Podziemia Kościoła Franciszkanów

Dzięki uprzejmości o. Proboszcza Franciszkanów zwiedzamy podziemia kościoła Zwiastowania NMP.

Krótko o historii. Już pod koniec XVI wieku architekt Zamościa Bernardo Morando wystawił w okolicy Bramy Lwowskiej budynek giełdy – zjazdu, gdzie umiejscowiono  siedzibę stowarzyszenia kupców tzw gildię. W zajeździe kupcy, którzy przybyli do hetmańskiego grodu mogli przenocować jak również wystawić na sprzedaż swoje towary  Później właścicielem giełdy stał człowiek o nazwisku Swinder, od którego ok. 1625 r. nieruchomość odkupił kanclerz Tomasz Zamoyski,  rozebrał budynki giełdy, a plac przekazał Franciszkanom pod budowę nowego kościoła oraz klasztoru.

13 czerwca 1637  roku, czyli 380 lat temu  wmurowano  kamień węgielny pod budowę świątyni. Kościół pod wezwaniem Zwiastowania NMP, świętych Franciszka i Antoniego, Katarzyny i Barbary – ufundowany został przez II ordynata Tomasza Zamoyskiego i jego żonę księżniczkę Katarzynę z Ostrogskich
Po pierwszym rozbiorze Polski klasztor Ojców Franciszkanów został skasowany, ostatnią mszę święta  odprawiono w 1794 roku, a w budynku Austriacy najpierw urządzili  szpital wojskowy a następnie  skład zboża i kancelarię wojskową. Po Kongresie Wiedeńskim Zamość znalazł się w zaborze rosyjskim. Pod koniec XIX wieku Rosjanie   podjęli decyzję o zburzeniu wysokich  szczytów  świątyni – według historycznej relacji  rozbijano je z wielkim trudem. Mury były tak twarde, że dwu ludzi rozpoczynających rozbiórkę kilofami spadło i zabiło się.

W okresie międzywojennym w dawnym kościele znalazło swoje miejsce kino Stylowy a także Dom Ludowy, sejmik powiatowy, czy Muzeum Regionalne. Po zakończeniu II wojny światowej w części kościoła ulokowano Liceum Plastyczne.

Dokładnie po dwustu latach 25 marca 1994 roku do kościoła powrócili Ojcowie Franciszkanie. Kilka tygodni temu rozpoczęła się gruntowna rewitalizacja kościoła zgodnie ze starymi planami ( zdjęcie powyżej ). Schodzimy do podziemi.

Korytarz

Co za zakrętem

Idziemy dalej

Tajne przejście

W tej części podziemi mieściło się Liceum Plastyczne

Tu byli kibice Hetmana

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *