12 czerwca …w historii Zamościa

12 czerwca to ważna data dla Zamościa i rodziny Zamoyskich .

12 czerwca 1580 roku król Stefan Batory zatwierdził w Wilnie akt lokacyjny Zamościa i ta data jest uznawana za początek hetmańskiego grodu . Jan Zamoyski zawarł kontakt z włoskim architektem Bernardo Moradno, któremu zlecił rozplanowanie całego organizmu miejskiego. Projekt miasta idealnego oparty jest na koncepcji włoskich mistrzów epoki Renesansu, na czele z najbardziej znanym przedstawicielem tej epoki – Leonardo da Vinci, twórcy modelu człowieka doskonalego…, już tutaj dostrzegamy podobieństwa z Padwą Północy. Nasze miasto budowane jest jako miasto piękne, funkcjonalne, najlepiej nadające się do życia jego mieszkańców a przy tym bezpieczne, czyli otoczone z każdej strony murami. Podstawą grodu jest organizm człowieka, gdzie pałac jest głową panującą nad pozostałymi członkami. Poniżej znajdują się dwa płuca: Akademia i Katedra – jako odniesienie to sfery religijnej i naukowej. Sercem miasta jest ratusz, znajdujący się po lewej stronie układu miejskiego, wkomponowany w pierzeje kamienic, od strony północnej, a kręgosłupem główna oś miasta, ul Grodzka, biegnąca od pałacu przez Rynek Wielki do murów obronnych.. Wiele cennych ekspozycji związanych z idealnym miastem renesansu zobaczymy w Muzeum Zamojskim, jak chociażby ogomna makieta przedstawiajaca uroki Padwy Północy przed wiekami. Wejście do tej komnaty wprowadza nas w tajemniczą przeszłość, obrazy, meble, stare przedmioty, wakacyjna wystawa poświęcona hetmanowi Żółkiewskiego … przybliża nam ten dawny świat…

12 czerwca 1583 roku w katedrze wawelskiej odbyły się zaślubiny hetmana Jana Zamorskiego z bratanicą króla Stefana Batorego Gryzeldą, w ten sposób druga osoba w Państwie czyli Jan ze Skokówki znalazła się w rodzinie królewskiej. Specjalnie na tą uroczystość przyjaciel Zamoyskiego Jan Kochanowski napisał Odę, sławiącą zwycięstwa wielkiego hetmana nad Moskwą. Widowiska towarzyszące przez kilka dni odbywały się na Rynku w Krakowie, przez który przeszedł wielobarwny korowód. Ten niezwykły pochód otwierała Fama bogini Sławy, nad nią górował biały orzeł, symbol Rzeczypospolitej, na oddzielnym wozie siedziały Fortuna i Nieszczęście charakteryzujące zmienność ludzkiego losu. Słońce i Księżyc kroczyły tuż za Czasem, czyli starcem w postaci siwego, brodatego mężczyzny, obok którego zmierzały dzieci (ubrane w białe i czarne atłasy) odzwierciedlające Noce i Dnie ( na marginesie podczas wycieczki nawiążemy też do zbierania nenufarów dla Barbary ze slynnego filmu J. Antczaka …scena ta miała pierwowzór u Zamoyskich ! ) . Na dużych platformach, – ciągnionych przez pięknie rumaki – zbudowano makiety zamków rosyjskich takich jak Wileż, Wielkie Łuki, czy Psków, zdobytych przez hetmana i króla w wojnie z wojskami moskiewskimi Iwana Grożnego. Pochód ten przypomina mi się gdy słyszę jedną z najpiękniejszych utworów Marka Grechuty „Korowód”. Artysta, który łączy dwa stare polskie miasta: Zamość, miejsce urodzenia, wychowania i nauki oraz Kraków gdzie ten geniusz muzyki tworzył, żył i zmarł. Dziś z ukochania królewskiego grodu hejnalista po raz pierwszy zatrąbi w kierunku Krakowa, a zatem w 4 strony świata !, to wyjątkowa okoliczność i ukłon w stronę grodu Kraka.

Rynek w Krakowie

https://www.youtube.com/watch?v=vrZKEvEen0M – posłuchajmy

Wróćmy do XVI wieku …Małżeństwo na Wawelu z Batorówną miało otworzyć kanclerzowi Zamoyskiemu drogę do polskiego tronu, jednak po śmierci Batorego inaczej potoczyła się historia, głownie z uwagi na sprzeciw i wielkie wpływy magnaterii. Przypomnijmy, że hetman wywodził się ze zwykłej szlachty, jednak w wyniku błyskotliwej kariery sam został magnatem . Stare zbroje, broń, działa, wozy bojowe, czy tez żołnierzy piechoty i jazdy I Rzeczypospolitej możemy podziwiać w Arsenale i Pawilonie pod Kurtyną.

Warto także zauważyć, że autostradą z Krakowa bardzo szybko dojedziemy na Ziemię Zamojską a potem przez Biłgoraj szybko docieramy do Zwierzyńca gdzie hetman Zamoyski szczególnie lubił spędzać letnie miesiące, a następnie pół godziny przez Kosobudy i jesteśmy w Zamościu.

12 czerwca 1912 r. urodził się ostatni ordynat Państwa Zamoyskiego Jan Tomasz Zamoyski. Ordynację przejął po swoim ojcu Maurycym w maju 1939 roku a uroczystości związane z przejęciem władzy nad Państwem Zamojskim miały miejsce w zamojskiej kolegiacie ( obecnej katerze ). W czasie II wojny dzięki akcji i zaangażowaniu ostatniego Ordynata oraz jego małżonki Róży udało się im uwolnić z niemieckiego obozu w Zwierzyńcu około 500 dzieci (…) ( więcej na ten temat podczas wycieczki ). Po wojnie Jan Zamoyski, gdy komunistyczni notable usiłowali nieporadnie zwracać się do niego „Panie Hrabio” odrzekł, że ten tytuł zniesiono jeszcze w okresie międzywojennym i prosił by zwracać się do niego Panie Janie. Wiele cennych relikwii, pamiątek rodzinnych i innych zabytkowych przedmiotów ze srebra czy złota przekazał do Muzeum Sakralnego ( obecnie Skarbiec ) w Zamościu , który możemy zwiedzać razem na przykład w każdy piątek i sobotę czerwca czy lipca po godzinie 17 – tej.

Ostatni Ordynat Jan Zamoyski

12 czerwca 1999 roku przybył z pielgrzymką do Zamościa św. Jan Paweł II. Podczas tej pielgrzymki papież nawiedził zabytkową szesnastowieczną katedrę, tam modlił się w ciszy, kontemplując jej piękno i pogrążając się w duchowości przodków. Tu w podziemiach ( udostępnionych do zwiedzania ) spoczywaja wszyscy ordynaci na czele z hetmanem, ich żony ze znamienitych, polskich rodów czy profesorowie Akademii. Podczas tego spotkania byl takzecobecny ostatni ordynat Jan Zamoyski wraz ze swoim wnukiem Andrzejem ( obecnie mieszkający w Warszawie). Następnie papamobile wjechało na Rynek Wielki, a przed schodami ratusza niektórzy Zamościanie zrobili sobie pamiątkową fotografie z papieżem. Potem Jan Paweł II udał się na miejsce nabożeństwa. To było wyjątkowe wydarzenie w dziejach miasta, na placu przed kościołem Matki Bożej Królowej Polski zebrało się ok. ćwierć miliona osób, i jest to największa ilość w historii hetmańskiego grodu.

Podczas tego spotkania padły niezapomnienie słowa św. Jana Pawła II o zamojskiej ziemi „Kiedy wędruję po polskiej ziemi, od Bałtyku, przez Wielkopolskę, Mazowsze, Warmię i Mazury, kolejne ziemie wschodnie od Białostockiej aż do Zamojskiej, i kontempluję piękno tej ojczystej ziemi, uprzytamniam sobie ten szczególny wymiar zbawczej misji Syna Bożego. Tu z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro jezior i rzek. Tu śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku„. Więcej opowieści podczas zwiedzania Zamościa z przewodnikiem – telefon 509 33 89 39

Wieczorne zwiedzanie Zamościa – piątki i soboty o godz. 16.30

Wieczorne Zwiedzanie Zamościa – Zapraszam Państwa serdecznie.- spotkanie przed schodami ratusza, w każdy piątek i sobotę czerwca lub lipca 2020 r, o godz. 16.30 . Na Rynku Wielkim pozostaniemy oczekując na wszystkich uczestników wycieczki ok. 15 minut słuchając o najpiękniejszych miejscach Zamościa oraz życiu Jana Zamoyskiego.

Rynek Wielki wieczorem

Wspólnie zobaczymy piękne zabytki Perły Renesansu, poznamy idee powstania idealnego miasta, posłuchamy starych legend, ciekawych historii czy zabawnych anegdot. Wjedziemy do Skarbca, gdzie zobaczymy wiele obrazów, eksponentów, relikwiarzy, dzieła danych artystów ze złota, srebra czy pereł. Przejdziemy wzdłuż starych murów i bastionów, które wspaniale prezentują się w wieczornym świetle. W bajecznym blasku lamp Starego Miasta, przyjrzymy się kamienicom i ratuszowi, dużą radością będzie tez spacer podświetlonymi podcieniami. Druga opcja to wejście na trasę turystyczną w bastionie 7 do starych komnat, kazamat czy kaponiery
Posłuchamy też o nocnym życiu Jana Zamoyskiego i Zamościan żyjących przed wiekami, . Czas trwania zwiedzania ok 2 – 2,5 godziny, szczegóły lub INNY terminy uzgodnimy indywidualnie – tel. 509 33 89 39. Jeśli się Państwo zdecydujecie na zwiedzanie – kontakt telefoniczny lub mailowy – przewodnikzamosc@gmail.com – jest niezbędnySzczegółyhttp://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746,
Na koniec wycieczki Zainteresowani wejdą do restauracji, kawiarni na dobre wino zamojskie lub piwo ze Zwierzyńca, kawę, herbatę…

Można organizować wycieczki …do Zamościa i na Roztocze

Kilka dni temu zostały wprowadzone zmiany związane z odmrażaniem gospodarki . Ilość zakażeń i hospitalizacji w Polsce od początku epidemii, w porównaniu do innych krajów jest na niskim poziomie

W czasie wakacji na zewnątrz z reguły panuje wysoka temperatura wpływająca na zminimalizowanie możliwości zakażenia wirusem. Z zachowaniem podstawowych środków ostrożności możemy czuć się bezpiecznie. Po długim pobycie i izolacji w domach już czas wyjść i zażyć świeżego powietrza, wyjechać na urlop. Obecnie można już organizować wycieczki, w autokarze dozwolone jest zajęcie wszystkich, czyli 100 % miejsc… Można też zwiedzać w mniejszych grupach rodzinnych czy przyjacielskich, Warto pojechać na Roztocze, to wciąż jeszcze nie odkryta zielona kraina w Polsce, małe Bieszczady, gdzie płyną rzeki, szumią wodospady, a w lesie, na łąkach i polach swobodnie żyją zwierzęta.

Rezerwat Przyrody na Roztoczu
Zwierzyniec
Roztoczański Park Narodowy

W Zamościu czekają na nas wspaniałe atrakcje. Rynek Wielki to kwadrat o idealnych wymiarach, 100 na 100 metrów. Powierzchnia tego centralnego w mieście placu – wydaje się większa niż w rzeczywistości, dzięki usytuowaniu ratusza nie na środku rynku, a w jednej z pierzei. Proporcjonalne ulice, klimatyczne podcienia, arkadowe kamienice tworzą unikalny układ przestrzenny gdzie światło, perspektywa gra niezwykłą rolę. Tego nie da się oddać słowami, to trzeba zobaczyć .

Podczas naszej wycieczki pójdziemy też do katedry, pod pomnik hetmana oraz pałac w którym Jan Zamoyski mieszkał i umarł dokładnie 415 lat temu. Zobaczymy gmach starej Akademii czy własnie pięknie odrestaurowany, siedemnastowieczny, największy barokowy kościół w Polsce. Zwiedzimy bastiony, kazamaty, lochy, nadszańce , wejdziemy do ormiańskich kamienic, Skarbca, na zamojskie podwórka. Gdy już zmęczymy się spacerem ulicami idealnego miasta najlepiej odpocząć w jednym z ogródków, pod kolorowymi parasolkami, w miłej atmosferze letniego popołudnia, gdzie zjemy smaczny obiad, wypijemy wyśmienitą kawę, herbatę…

Bastiony i wieże
Podwórze
Katedra, dawna kolegiata

Możemy wybrać się na zwiedzanie Zamościa i okolic z przewodnikiem w dużych zorganizowanych, autokarowych grupach ale także z rodziną, czy w mniejszej ilości osób. Serdecznie zapraszamy, pomożemy w organizacji obiadu, noclegu, ogniska, przejażdżek na bryczkach, spływu kajakowego. Więcej szczegółów na temat wycieczek – http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746 lub tel 509 33 89 39

Dziś 415 rocznica śmierci Jana Zamoyskiego

Na zdjęciu pomnik Jana Zamoyskiego, 15 lat temu uroczyście odsłonięty przez Marcina Zamoyskiego, ówczesnego prezydenta Zamościa i syna ostatniego Ordynata.

Dokładnie 415 lat temu, zmarł Jan Saryusz Zamoyski. W dawnej Rzeczypospolitej – kanclerz i hetman wielki koronny ,niepokonany w bitwach, trybun szlachecki, twórca Państwa Zamoyskiego i Ordynacji, założyciel Zamościa i wielu innych grodów, absolwent słynnego Uniwersytetu w Padwie, fundator akademii i kolegiaty. Zamoyski zmarł 3 czerwca 1605 roku, po południu, w obecności rodziny i przyjaciół w wybudowanym własnym sumptem pałacu, a następnie po uroczystym pochówku pochowany w podziemiach kolegiaty ( obecna katedra). Po kilkunastu latach jego jedyny syn Tomasz (według testamentu ojca) ufundował hetmana płytę z czarnego marmuru . Na płycie nagrobnej Tomasz Zamoyski kazał umieścić napis po łacinie, w tłumaczeniu : „Tu leży Jan Zamoyski”, wraz z omyłkową datą śmierci oraz oznaki władzy ojca – buławę hetmańską i pieczęć kanclerską. Znajdują się tam również panoplię, to motyw dekoracyjno-symboliczny złożony z broni i uzbrojenia ochronnego (tarcz, mieczy, zbroi) ułożonych symetrycznie po obu stronach płyty z herbem właściciela Jelita – trzy skrzyżowane krzyżackie włócznie oraz herby rodzinne : Herbut matki Anny z Herbutów, oraz dwóch babć, także o imieniu Anna z Fredrów i Uhrowieckich – Bończa i Suchekomnaty . Niezwykle barwna, wręcz bajkowa historia hetmana opowiadana jest podczas zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem – szczegóły na temat wycieczek – http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Zalew w Zamościu

Panorama Starego Miasto

Zalew w Zamościu jest już po zakończeniu pierwszego etapu modernizacji. Obecnie trwa napełnianie wody z pobliskiej rzeki Topornicy. Na środku zbiornika wodnego została usypana wyspa, wzmocniono wały, zmieniono piasek na nowy i wykonano szereg innych niezbędnych prac, kolejny etap robót już niebawem. Pięknie prezentuje się panorama Starego Miasta znad lustra wody. od lewej strony widzimy wśród drzew niemal skrytą wieżę katedry, następnie w prawo, ratusz, kościół św Mikołaja i kościół Franciszkanów, także w trakcie trwających prac związanych z odbudową.

Na wyspę dopłyniemy łódką

Na piaszczystej plaży już tego lata spodziewamy się wielu opalających się mieszkańców miasta, a także Turystów, a po sztucznym jeziorze popłyną łódki czy kajaki. Należy przypomnieć że tradycja Zalewy wodnej jest w hetmańskim grodzie bardzo długa i sięga XVI wieku. Już w czasie budowy Zamościa, od południowej strony wody Wieprzca ( obecnie Topornica ) spiętrzono, w ten sposób napełniając wielką Zalewę

Zatoka
,

W najbliższym czasie powstanie także ścieżka rowerowa, lęgnąca skrajem wody i lasu, będzie to miejsce dla rekreacyjnych wyciek za miasto.

Wiosenne Zwiedzanie Zamościa 29,30 i 31 Maja 2020

Zapraszam na wiosenne zwiedzanie Zamościa – 29 maja w piątek o godz. 15.15, 30 maja w sobotę, o godz 14.15 i 31 maja w niedzielę, o godz. 9.15.. Na zdjęciu z husarią Zamoyskiego. Koniecznie, przed wycieczką PROSZĘ o TELEFON – 509 33 89 39, lub mail przewodnikzamosc@gmail.com . Możliwy tez INNY Termin po wcześniejszych uzgodnieniach telefonicznym. Spotkanie przed schodami ratusza. Podczas wspólnego spaceru posłuchamy opowieści o murach obronnych, kazamatach, bastionach …kaponierach, barwnym życiu, armii i zwycięskich bitwach hetmana Jana Zamoyskiego, próbach zdobycia twierdzy. Wejdziemy do szesnastowiecznej katedry, podziemnych korytarzy, starych kaplic i dzwonnicy. Zobaczymy jeden z najstarszych polskich Uniwersytetów i pałac w którym mieszkała rodzina fundatora miasta. Będziemy podziwiać jeden z najpiękniejszych rynków w Europie, a na nim ratusz wraz z majestatycznymi schodami, zabytkowe kamieniczki z attykami,, Poznamy historie Pacyfikacji i Dzieci Zamojszczyzny, trudnym okresie II wojny światowej… PROSZĘ tez o zapisanie się na stronie https://www.facebook.com/events/3266444406707053/

Opowieści o życiu w dawnych czasach, stare legendy, mnóstwo anegdot ubarwią wspólne zwiedzanie Perły Renesansu. Z uwagi na zagrożenie epidemiczne wycieczka odbędzie się z zachowaniem odpowiednich wymogów. . Więcej szczegółów na temat zwiedzania na stronie http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Zamość otwiera się na Turystów: Nadszaniec, Arsenał, Wikarówka

Panorama miasta z Nadszańca

Wczoraj po raz pierwszy – w trakcie kończącej się, miejmy nadzieję epidemii – pojawiło się więcej zwiedzających miasto osób. Najczęściej były to grupy kilku przyjaciół, ale także wyjazdy rodzinne, czy firmowe. Mam bardzo dobrą wiadomość – właśnie, po kilku miesięcznej przerwie zostały otwarte atrakcje Zamościa: Arsenał, Pawilon pod kurtyną, Nadszaniec ( na zdjęciu widok właśnie z Nadszańca), Wikarówka, w tych zabytkowych obiektach możemy poznać historię miasta, rodu Zamoyskich, wojskowości, artylerii. Jan Sariusz Zamoyski, już przed wiekami miał zwyczaj przyjmowania swych gości w pałacu, następnie po dobrym obiedzie prowadził przybyszów na rynek wielki, przed ratusz i kamienice, później wszyscy zmierzali do kolegiaty, ufundowanej przez hetmana. Przyjaciele, panowie bracia, a choćby i sam król zwiedzanie Zamościa kończyli w Arsenale, tu kanclerz prezentował armaty, wozy bojowe, muszkiety, miecze, szable… zdobyte, bądź ofiarowane w zwycięskich bitwach. Dzisiaj także możemy zobaczyć działa, sprzęt wojskowy, ale także stare obrazy, plany miasta, umundurowanie wojsk zaciężnych czy prywatnych.

Kurtyna to wystawa wojskowości, sprzętu wojskowego z czasów I i szczególnie II wojny światowej, możemy dowiedzieć się więcej o kampanii wrześniowej 1939 roku, Pacyfikacji Zamojszczyzny itd. Zobaczymy tu także czołg identyczny jak „Rudy” w filmie „Czterej Pancerni i pies – czyli T-34, jest helikopter, jednostki pływające, motocykle, katiusze, haubice,

Nad największym, ostatnim szańcem, bastionem nr 7 znajduje się budynek wzniesiony 200 lat temu, podczas przeprowadzanej wówczas modernizacji twierdzy – a nazywa się jak sama nazwa wskazuje – Nadszaniec. Punkt widokowy na jego dachu to świetne miejsce do obserwacji perły renesansu. Trasa turystyczna poprowadzi nas do głębokich lochów, kazamat, pospacerujemy krętymi korytarzami poszukując duchów żołnierzy broniących twierdzy, czy też czarownicy Katarzyny,, skazanej przez Sobiepana na karę śmierci przez spalenie na stosie.

Wikarówka ukrywa w swych wnętrzach dary zgromadzone przez Ordynatów czy księży kanoników kolegiaty, profesorów Akademii Zamojskiej .Są to relikwie świętych apostołów: Tomasza, Piotra, Bartłomieja , cząstka Krzyża świętego, cierń z korony cierniowej. W świeżo wyremontowanym budynku wikarówki znajdują się również szesnastowieczne szaty liturgiczne, obrazy,, potrety nagrobne, …

Zapraszamy na wycieczki z przewodnikiem po Zamościu ( szczegóły http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746 ) telefon 509 33 89 39 oczywiście możemy zwiedzić także wszystkie wymienione powyżej atrakcje i inne.

Bon Turystyczny 1000 plus w Zamościu i na Roztoczu – wycieczki z przewodnikiem

Bon turystyczny polega na tym, że każdy pracownik zarabiający poniżej średniej krajowej ( 5200 zł brutto ) otrzyma 1000 zł, które będzie mógł wykorzystać już za kilka tygodni – podczas podroży po Polsce, w tym po Zamościu i Roztoczu. Bonem turystycznym ( konkretnie kartą pro-preidową ) turysta zapłaci w hotelu, pensjonacie, gospodarstwie agroturystycznym, za spływ kajakowy….

Usługi przewodnickie nie są bezpośrednio ujęte bonem, ale nie jest do już duży wydatek aby zorganizować zwiedzanie do tak pięknych miejsc znajdujących się na Zamojskiej Ziemi. Propozycja konkretnych wycieczek znajduje się pod tym linkiem http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746 , kontakt przewodnikzamosc@gmail.com, telefon 509 33 89 39

Zamość – miasto idealne

440 lat temu rozpoczęła się budowa Zamościa – idealnego miasta epoki renesansu, czyli miasta pięknego,bezpiecznego, funkcjonalnego, doskonale nadającego się do życia mieszkańców. Fundatorem Padwy Północy był kanclerz Jan Zamoyski. projektantem zaś włoski architekt Bernardo Morando. Obydwaj wielcy przedstawiciele Odrodzenia czerpali wzorce z dzieł, pism włoskich pisarzy i myślicieli, takich jak Pietro Cantaneo, Francesco Martini a nawet Leonardo da Vinci – twórcą modelu człowieka, gdzie ludzka sylwetka jest głównym źródłem proporcji klasycznego porządku architektonicznego.. Wysokość dorosłego człowieka równa się w przybliżeniu szerokości jego rozstawionych ramio(…) Natomiast koncepcja Zamościa opiera się własnie o organizm człowieka -, jakby leżącego na plecach z głową skierowaną na zachód. W miejscu głowy, usytuowano pałac czyli siedzibę głowy rodu, z pałacu wydawano najważniejsze decyzje odnośnie życia miasta i jego mieszkańców. Poniżej dwa płuca, czyli kolegiata ( obecna katedra) i akademia, które były odpowiedzialne za wiarę i naukę ( Fides et Ratio) – jakże istotne elementy w idealnym przecież mieście. Z wieży widokowej, belwederu fundator obserwował główną ulicę miasta – Grodzką, czyli kręgosłup a dalej po lewej stronie ratusz jako serce. Są tacy którzy uważają, że Rynki to organy wewnętrzne człowieka, Wielki jest żołądkiem, a Solny i Wodny – dwiema nerkami. Bastiony to odniesienie do dłoni, łokci, kolan i stóp, zgadza się to z początkowym planem, który przewidywał 8 bastionów, które bronią przed wrogiem , podobnie jak ręce i nogi przed napastnikiem.

Na zdjęciu Zamość w czasie zarazy, czekamy na lepsze czasy.

Św Roch – Patron od chorób zakażnych

W czasie gdy na świecie rozprzestrzenia się epidemia korona wirus z Wuchan zdecydowanie warto przypomnieć Świętego, który jest obrońcą w chorobach zakaźnych. Kapliczka Św. Rocha ( bo o nim mowa ) znajduje się w Krasnobrodzie od XVII wieku, powstała z polecenia królowej Marysieńki Sobieskiej w miejscu gdzie biją lecznicze źródła, działo się to w czasie gdy w naszej okolicy panowała dżuma . Obecna kapliczka została zbudowana w 1943 roku z inicjatywy ostatniego właściciela Krasnobrodu hrabiego i senatora Rzeczypospolitej Kazimierza Fudakowskiego – gdy na starą kaplikczkę spadł ogromny buk. Św Roch uznawany jest za patrona ludzi zarażonych chorobami „morowego powietrza”. Urodził się w 1295 roku jako jedyne syn guberatora Montpellier we Francji, gdy miał 18 lat zmarli jego rodzice, wierny przykazaniom ewangelicznym rozdał cały swój (wielki) majatek ubogim i wyruszył w pieszą pielgrzymkę do Rzymu . Gdy przechodził przez środkowe Włochy, w Acquapendente natrafił na epidemię dżumy, zatrzymał się w mieście i z wielkim zaangażowaniem pomagał chorym, według przekazów zarażeni dżumą po dotknięciu Rocha odzyskiwali zdrowie . Cieszył się wielką sławą, której nie pragnął i pewnej nocy wymknął się ukradkiem z miasta i wyruszył w dalszą podróż do stolicy Włoch. W RZymie także rozprzestrzeniała się ta straszna choroba, Roch także tutaj niósł pomoc potrzebującym nie dbając przy tym o własne bezpieczeństwo. W Wiecznym MIEście przebywał trzy lata i zasłynął licznymi udrowieniami Następnie wyruszył w podróż powrotną do Francji, po drodze po raz kolejny pomagał chorym na dzumę w Piacenzie, w efekcie wreszcie sam zaraził się tą śmiertelną chorobą. Postanowił skryć się w lesie żeby nie zarażać innych, jednak po sladach odnalazł go pies, który codzienie rano w pysku przynosił mu chleb ze stołu swojegop pana, Pewnego razu prowadzony przez psa trafił do Rocha także własciciel psa czyli miejscowy szlachcic Gotard. Po tym zdarzeniu Roch ruszył w dalszą podróż, lecz zaraz za granica z Francją, aresztowali go strażnicy, oskarżyli o szpiegostwo i umieścili w więzieniu, gdzie był przesłuchiwany i poddany torturom ,Roch przeczuwając zbliżającą się śmierć, wzniósł swoje oczy ku niebu i rzekł: Panie, jeśli mam o co prosić, to spraw łaskawie, aby dla zasług najukochańszego Syna Twego został uleczony każdy, który mnie w zaraźliwej chorobie wezwie o pomoc. Według innych hagiografów, napis ten, odkryty po śmierci Świętego, miał się znajdować na ścianie celi więziennej. Przez pięć lat nierozpoznany przebywał w więzieniu, gdzie zmarł 16.08.1327 roku ( i 16 sierpnia to dzień odpustu w Krasnobrodzie ) . Święty Roch jest patronem Montpellier Prmy , Wenecji, aptekarzy, lekarzy, ogrodników, rolników i szpitali, brukarzy i więźniów, osób fałszywie oskarżonych, pielgrzymów, aptekarzy, lekarzy, brukarzy, krawców, stolarzy, . Na ziemiach polskich czczony był przede wszystkim jako patron chroniący od zarazy, niekiedy na drzwiach domów umieszczano litery VSR (Vivat Sanctus Rochus), aby uchronić mieszkańców od zarazy, Jego doczesne szczątki znajdują się w kościele św Rocha w Wenecji