Archiwa tagu: Bitwa pod Byczyną

Amicus Muzeum Zamość

grupa amics

Przewodnicy i przyjaciele Zamościa

Wczoraj w Muzeum Zamojskim odbyła się  uroczystość Amicus Muzeum, z tej okazji zostały wręczone nagrody dla największych przyjaciół naszego Muzeum. Miałem wielki zaszczyt otrzymać główną nagrodę, również tu na stronie Przewodnik Zamość jeszcze raz dziękuję za to wyróżnienie. Tematem spotkania była również wystawa poświęcona hetmanowi Janowi Zamoyskiemu, przypomniałem zatem, że pierwszym przedsiębiorcą, biznesmenem w dawnej jeszcze Rzeczypospolitej był założyciel Zamościa. Hetman wybudował Zamość, Tomaszów , a także kilka miast na terenie obecnej Ukrainy.  Kanclerz założył także Akademię Zamojską, gdzie kształciło się wielu Polaków i młodych ludzi innej narodowości czy Ordynację Zamojską, czyli niepodzielny majątek, którego nie można było uszczuplać a jedynie powiększać. Jan ze Skokówki to także człowiek, który już w epoce renesansu doskonale potrafił zastosować promocje i reklamę, wiedział jak postępować, z kim rozmawiać, gdzie uzyskać wsparcie dla swoich wielkich inwestycji. Nagrody i wyróżnienia Amicus Muzeum otrzymali również kol. Maria Puźniak, Andrzej Pogudz, Dominika Lipska – serdecznie gratuluję, dzięki Wam Moi Drodzy Zamość jest bardziej znany i lubiany.

z prezydentem 2

Zdjęcie z prezydentem Zamościa Andrzejem Wnukiem i dyrektorem Muzeum Andrzejem Urbańskim 

Kolega Mirek Bańkowski z Arsenału przedstawił historię wielkich zwycięstw Jana Zamoyskiego. Mówił o wyprawach na Moskwę w latach 1579 – 1582 , bitwach o Inflanty, Mołdawię i Wołoszczyznę. Największym zwycięstwem była oczywiście bitwa pod Byczyną ( 1588), gdzie pokonał wielkiego księcia austriackiego Maksymiliana Habsburga, którego następnie wziął do niewoli i przetrzymywał w Zamościu i Krasnymstawie. Wiele obrazów, map, starych książek i innych eksponatów możemy zobaczyć na I pietrze, gdzie znajduje się czasowa ekspozycja o Zwycięstwach hetmana Jana Zamoyskiego. Ekspozycja ta czynna jest jedynie do marca br !. Zapraszam zatem Wszystkich zainteresowanych w najbliższy wtorek 10.02.16 r. o godz. 14 lub 16 tej do Muzeum. Chętnie opowiem o życiu, zwycięstwach i Zamościu Jana Zamoyskiego cena super promocyjna , zgłoszenia na telefon 509 33 89 39 lub mail przewodnikzamosc@gmail.com

2 z dyrekt ok

Z dyrektorem Muzeum Zamojskiego Andrzejem Urbańskim

Na koniec czekała na nas herbata, kawa, a także pyszne pączki, w końcu był to Tłusty Czwartek. Wczorajsze spotkanie to także doskonała okazja do przewodnickich rozmów, planów na zbliżający się sezon turystyczny a nawet wypicia lampki dobrego, białego  wina.zbankowskim sz

Z kol. Mirosławem Bańkowskim, głównie pracuje w Arsenale ale i kanclerz Jan Zamoyski jest mu bliski. Należy podkreślić, że to właśnie Mirek jest głównym twórcą czasowej wystawy o założycielu naszego miasta/

1 grupa muzeu 4

Zamoyski zwycięża pod Byczyną i pewna anegdota

Zamoyski_pod_Byczyna_(Matejko)

Zamoyski pod Byczyną. Kopia zaginionego obrazu Jana Matejki. Wykonał Piotr Walerski.
http://www.piotrwalerski.alte.pl/malarstwo_historyczne.html)

 Przedwczoraj miała miejsce rocznica wyboru Jana Zamoyskiego na kanclerza wielkiego koronnego, działo się to 1 marca 1578r.. Atykuł ten o Janie Władysławie Zamoyskim z Podzamcza. Był żonaty z Francuzką, Ludwiką Eugenią Pelissier, księżniczką de Malakoff. Będąc z nią w Wiedniu, chciał, by została mianowana damą dworu na dworze cesarskim. Takie były wtedy zwyczaje w rodzinach arystokratycznych. Tu jednak zaczęły się trudności. Na dworze istniała specjalna komisja mająca o takiej nominacji decydować. Jej dochodzenia wypadły negatywnie. Ojciec młodej Zamoyskiej, marszałek Pelissier, choć nosił tytuł książęcy nadany przez Napoleona III za zdobycie twierdzy w czasie wojny krymskiej, nie pochodził ze szlachty. Dama dworu musiała posiadać aż 16 świadectw swego szlacheckiego pochodzenia, wliczając w to dziadków i pradziadków.

Rozgniewany odmową Jan Zamoyski udał się do pracowni Jana Matejki w Krakowie i zamówił dużych rozmiarów obraz historyczny, przedstawiający hetmana Jana Zamoyskiego prowadzącego w triumfalnym pochodzie wziętego do niewoli pod Byczyną arcyksięcia Maksymiliana z Habsburga. Obraz ten, wystawiony w Wiedniu, wzbudził wiele wesołości wśród przebywających tam Polaków. Niestety, spłonął on później w Powstaniu Warszawskim.

O Bitwie po Byczyną, która miała miejsce 24 stycznia 1588, zatem 427 lat temu.

Hetman, który z uporem czytał literaturę klasyczna zaskoczył potomka cesarskiego tronu działaniem opartym na  manewrze Epaminondasa, zastosowanym podczas bitwy pod Leuktrami w 371 roku p.n.e., który wielce zaskoczył  dla nieobeznanego ze sztuką walki Maksymiliana

Wykorzystując swoje doświadczenie, Zamoyski rozkazał swoim wojskom ruch skosem do szyków armii Maksymiliana.  Lewe skrzydła wojsk hetmana uderzyły w centrum, zaś prawa i środkowa flanka uderzyła w lewe skrzydło Austriacków. Zamoyski oraz walczący z nim tak wspaniali dowódcy jak jego powinowaty Stanisław Żółkiewski,  czy starosta sandomierski Stanisław Pękosławskie, był pewien zwycięstwa. Szarża polskiej jazdy doprowadziła do chaosu w szeregach wojsk austriackich, które bezładnie rzuciły się do ucieczki. Wynik bitwy był przesądzony, tym bardziej że zwycięstwa dopełniła polska husaria, niosąca śmierć i panikę.  Bitwa zakończyła się pełnym zwycięstwem hetmana Zamoyskiego. Więcej historii dotyczących Zalożyciela Zamościa i nie tylko w czasie wycieczki http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746 – Zapraszam serdecznie

Hetman Zamoyski – Zwycięzca

hetman_Jan_Zamoyski_pod_Byczyna

Jan Zamoyski  urodził sie 19 marca 1542 roku na zamku w Skokówce, o kilka kilometrów od miejsca, gdzie 38 lat później założył  Zamość.  Jego ojciec to kasztelan chełmski Stanisław a matka Anna z Herbutów Zamoyscy. Jan wychowywany według najlepszych polskich wzorów  został wysłany przez światłego ojca na studia do Paryża, Strasburga a następnie na najsłynniejszy wówczas Uniwersytet w Europie, czyli do Padwy. Tam młody Jan własnoręcznie zapisał się na Wydział Prawa, gdzie został wyróżniającym się studentem, a dostąpił także zaszczytnej godności rektora. Po powrocie z zagranicznych studiów zrobił fenomenalną karierę w Rzeczypospolitej, zostając najpierw trybunem szlacheckim,  kanclerzem a następnie hetmanem wielkim koronnym, to pierwsza osoba w historii, która połączyła w jednym ręku te dwie  funkcje.

Dziś szerzej opiszę największe zwycięstwo Hetmana Zamoyskiego. Na obrazie Jana Matejki „Zamoyski pod Byczyną” (powyżej kopia ze strony www.pch24.pl), który niestety spłonął w stolicy w roku 1944r podczas Powstania Warszawskiego, a jego kopia znajduje się w Muzeum Okręgowym w Zamościu . Możemy tam zobaczyć jak dumny Maksymilian oddaje szablę polskiemu hetmanowi.  Wydarzenia te miały miejsce po śmierci króla Stefana Batorego i związane były bezpośrednio z walką o polski tron.  Jan Zamoyski początkowo sam zamierzał zostać królem Polski, jednak ostatecznie się rozmyślił, o czym zaważyła sprawa Zborowskich i zdecydował się poprzeć kandydaturę Zygmunta Wazy,  tym sposobem nie mamy stolicy w Zamościu ;). A może Ktoś zna sprawę Zborowskich ?

W listopadzie 1587 doszło do bitwy pod Rabsztynem, gdzie wojska  Jana Zamoyskiego  z pomocą Marka Sobieskiego pokonały Arcyksięcia Maksymilina, którego zamiarem było zdobycie Kraków. Następnie Habsburg schronił się poza granicami Polski na Opolszczyźnie, nie spodziewając się ataku Zamoyskiego. Jednakże srogo się przeliczył, hetman uzyskał pełnomocnictwo sejmu i ruszył na południe. Bitwa pod Byczyną rozegrała się w dniu 24 stycznia 1588 r.( dziś 427 rocznica)  Zamoyski nie uderzył w środek skoncentrowanych sił austriackich, czego spodziewał się Maksymilian, planując  zamknięcie polskiego wojska  w okrążeniu.  Hetman zaskoczył Arcyksięcia  wykorzystując szyk skośny – w swoim manewrze naśladował wielkiego wodza tebańskiego Epaminondasa, który w IV w. p.n.e. zadał klęskę niezwyciężonym do tej pory Spartanom.

Wielką sławą tego dnia okrył się przyszły hetman Stanisław  Żółkiewski zdobywając  cesarski sztandar. Rycerz został jednak ciężko ranny w nogę i już do końca życia utykał. Zamoyski czuwając nad przebiegiem bitwy, nawet na chwilę nie stracił zimnej krwi. O ostatecznym zwycięstwie zdecydowała szybka i przygniatająca  szarża niezwyciężonej husarii, do niewoli  wzięto  wielu  Austriaków  oraz  samego Arcyksięcia. W wyniku tej wojennej batalii po całej Europie rozeszła się sława hetmana Zamoyskiego – Zwycięzcy wielkich Habsburgów. Przez pewien czas Pan na Zamościu mimo że królem nie został (a szkoda :) ) stał się nawet potężniejszy od samego monarchy Zygmunta Wazy. Tymczasem  wielki strateg Jan Zamoyski patrzył dalej w przyszłość, zamierzając odnieść jeszcze większe polityczne korzyści  z bitwy pod Byczyną. Postanowił uwięzić Maksymiliana i przywiózł go do  właśnie powstającego, od 8 lat nowego miasta –  Zamościa, aby pokazać mu miasto i zaprosić na zwiedzanie z przewodnikiem ;-) – w tym miejscu zaznaczę, że chętnie oprowadzę również wycieczki w języku niemieckim – http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=13

W swym Mieście Arkad obchodził się z księciem bardzo łagodnie, gościł go w pałacu, a nawet zaprzyjaźnił  i wybrał na Ojca chrzestnego swojej córki i Gryzeldy Batorówny.  Podczas karnawału w pałacu 1588 roku urządzono bal na którym gościł także potomek cesarskiego rodu i niedoszły pretendent do korony polskiej. Jednak po pewnym czasie  Maksymilian  zaplanował ucieczkę o czym dowiedział się kanclerz. Od tego momentu skończyło się przyjacielskie traktowanie wielkiego więźnia. Arcyksiążę został uwięziony w o wiele surowszych warunkach, na zamku w Krasnymstawie. Aby upamiętnić to wydarzenie pod koniec życia Jana Zamoyskiego Brama Lubelska, przez którą wprowadzony został Maksymilian do Zamościa została zamurowana i jej stan nie zmienił się przez wieki ( z krótką przerwą) aż do dnia dzisiejszego.  Po otrzymaniu przez Zamoyskiego obietnicy od Habsburga o zarzeknięciu się praw do polskiej korony i tytułu króla hetman wypuścił swojego więźnia. Niestety obietnica nie została dotrzymana, arcyksiążę zaraz po przekroczeniu granicy używał tytułu króla. Na to wiarołomne oświadczenie  Zamoyski wypowiedział publicznie następujące słowa : „nie ma żadnej drogi do tego królestwa Austriakom, [a]  jeśli (on) umrze, mogą kazać zrobić most z jego kości, inną bowiem drogą nie dostaną się do Polski”Zapraszam na zwiedzanie Zamościa, tu usłyszymy też inne historie http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746