Archiwa tagu: Jan Zamoyski

Przewodnik po Zamościu zaprasza na wycieczki

Zapraszam na wycieczki po Zamościu 🙂 , szczegóły: http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746, której w znacznym stopniu bohaterem będzie kanclerz Rzeczypospolitej i hetman wielki koronny Jan Zamoyski. Wyjątkowa barwna postać, która miała ogromny wpływ na dzieje Rzeczypospolitej.

Urodził się na św. Józefa – 19 marca 1542 roku w Skokówce. Jego światły ojciec, idąc z duchem czasów, wysłał syna na zagraniczne studia, do Paryża, Strasburga oraz do Padwy . Na Uniwersytecie Padewskim Zamoyski sprawnie działał w samorządzie studenckim, dzięki niezwykłej wiedzy i umiejętnościom został rektorem uczelni. Po uzyskaniu tytułu doktora z listem polecającym w ręku udał się do ostatniego króla z dynastii Jagiellonów Zygmunta Augusta , gdzie rozpoczął pracę w archiwum królewskim. Dzięki tej służbie poznał prawa i przywileje szlachty, nie było osoby w Polsce z większą wiedzą i praktyką prawniczą. Po śmierci Zygmunta Augusta stanął na czele szlachty (…)

Proszę się nie martwić, że podczas wycieczki  będzie zimno – dużo czasu spędzimy także we wspanialej, szesnastowiecznej katedrze oraz pełnym eksponatów: na czele z wielką makietą Muzeum Zamoyskim, wejdziemy do wnętrza murów obronnych i ciepłego Nadszańca. Serdecznie zapraszam na  zwiedzanie Zamościa – śladami Jana Zamoyskiego.

O hetmanie Janie Zamoyskim

„Dzielny radą, pismy, wojski – nieśmiertelny Jan Zamoyski”

Ignacy Krasicki

„I miała zaiste Polska czem się chlubić, dopóki żył ów tak wielki mówca i wódz. Po jego stracie ma państwo dostateczną przyczynę do opłakiwania swej szkody, jak długo losy nie zdarzą mu drugiego podobnego męża”

Matthaus Dressner 1606 r.

Historyk Reinhold Heideinstein, żyjący w czasach  Jana Zamoskiego opisuje epizody wyprawy moskiewskiej hetmana, które rzucają blask na postać dowódcy, jednoczącego w sobie zespół szlachetnych cech, takich jak: męczeństwo, odwaga, niezłomność, ale również, spryt i roztropność. Hetman tępił przejawy rozpusty, karał surowo żołnierzy korzystających z usług kurtyzan, a kobiety lekkich obyczajów wypędzał z obozu.

Jan Kochanowski zwracał się do swojego przyjaciela Jana Zamoyskiego :

„Błogosławiony Jesteś po trzykroć, Zamoyski,

Ty po trzykroć szczęśliwy, szczęśliwy, szczęśliwy… Bogowie coraz nowe dają ci radoście,

coraz hojniej obdarza cię los przyjazny. w pokoju, w boju – urząd piastujesz najwyższy.

Tyś prawa ręka króla, zguba wrażych ludów, Muz ulubieniec. Tego zazdrości ci niejeden…

Lecz nikt ci nie zazdrości niespania ni trudów.”

„A jeśli komu droga otwarta do nieba – tym, co służą Ojczyźnie „.

„Nie dziw, że Polak w sławie wygórował – Zamoyski radzi, Batory panował.”
Julian Ursyn Niemcewicz

 

 

Listopadowe Zwiedzanie Zamościa – Katedra, Rotunda, Miejsca Pamięci…

Listopad to nostalgiczny, przywołujący pamięć o bohaterach naszej przeszłości miesiąc. W tym czasie zapraszam na szczególne zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem. Na początku zapraszam do zamojskiej katedry, w jej kryptach  pochowani zostali Ordynaci Zamoyscy, oraz większość ich żon, pochodzących  z tak znamienitych rodów jak Czartoryscy, Poniatowscy, Potoccy, Tarnowscy, Sapieha, Ostrogscy, Działyńscy, Zółtowscy. W podziemiach  świątyni pochowani zostali także profesorowie Akademii Zamojskiej, biskupi z rodu Zamoyskich oraz stojący – od końca XVI wieku do końca wieku XX – na czele Kapituły Zamojskiej księża Infułaci. Na zdjęciu możemy zobaczyć trumny hetmana  Jana Zamoyskiego i jego syna kanclerza Tomasza Zamoyskiego, o nich jednak pisałem w wielu innych artykułach np: http://przewodnikzamosc.pl/?s=hetman+zamoyski. Niestety od kilkunastu lat nie można już wchodzić do krypt katedry, wyjątkowo jednak gdy większa grupa szczególnie o to poprosi, to teraz w listopadzie zorganizujemy zwiedzanie podziemi dawnej kolegiaty

????????????????????????????????????

Pochówek ostatniego Ordynata Jana Zamoyskiego miał miejsce w roku 2002, niedługo po nim pochowane zostały ( po raz drugi) doczesne szczątki jego małżonki Róży, sprowadzone do Zamościa z warszawskich Powązek.

,roza

Róża Zamoyska z Żółtowskich nazywana Aniołem Dobroci, w czasie wojny była przewodniczącą Polskiego Komitetu Opiekuńczego w Zwierzyńcu oraz opiekunką dzieci uwięzionych w tutejszym obozie przejściowym. Jakże często zwyciężała w sprawach wydawać by się mogło beznadziejnych, jak chociażby w przypadku Dzieci Zamojszczyzny, o czym piszę niżej. Zmarła tragicznie 40 lat temu – w październiku 1976 roku w Warszawie – podczas wypadku autobusu. W trzydziestą trzecią rocznicę wspólnego pożycia napisała do swego ukochanego męża Jana : „Kochany, będąc w tym dniu daleko, myślę, że umieliśmy zachować receptę naszej wspólnej miłości, niech ona trwa i w tym duchu piszę, jedyny mój. Twoja Rózia”. Rodzina Zamoyskich miała w czasie II wojny światowej  szczególne zasługi w ratowaniu Dzieci Zamojszczyzny. Dzięki Janowi, Róży a także innym mieszkańcom Zwierzyńca  uratowanych zostało, a konkretnie wyprowadzono  z obozu przesiedleńczego ponad czterystu pięćdziesięciu  najmłodszych mieszkańców Ziemi Zamojskiej. Dziećmi przez długi czas opiekowały się Róża wraz z paniami ze Zwierzyńca, a po zakończeniu wojny wróciły one do swych rodzin.

zamoyscy

Na zdjęciu Jan i Róża Zamoyscy ( wiele pamiątek możemy zobaczyć na Rotundzie)

Warto także zwiedzić Zamość i właśnie teraz zwrócić uwagę na pomniki  Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich czy pamięci pomordowanych i wysiedlonych Dzieci Zamojszczyzny

W czasie tych smutnych dni listopadowych wspominamy naszych bohaterów, mogiły wielu odnajdziemy w południowej części miasta. Rotunda to dawna działobitnia, wybudowaną ją  jeszcze na początku XIX wieku,  miała ważne znacznie obronne.  Obecnie jest to  Muzeum Martyrologi Ludności Zamojszczyzny z czasów II wojny światowej, tutaj Niemcy zabili  około 8 tyś osób Polaków. Miejsce kaźni w dużej mierze dla inteligencji polskiej, duchowieństwa oraz kierownictwa i żołnierzy ruchu oporu. Pochowana tu również żołnierzy radzieckich a także Żydów

rotnd-aw-mgele-lad

 Rotunda – miejsce pamięci zamordowanych naszych rodaków, jakże często dziadków, babć czy wujków, to szczególny czas gdy wspominamy bliskich, jak również tych którzy walczyli, oddawali życie abyśmy my mogli żyć wolni.

W celach od III – XV znajdują się tablice, epitafia dla uczenia męczeńskiej śmierci Polaków, głównie mieszkańców Zamojskiej Ziemi. Do ofiar należą  jakże często nieletni harcerze,  a także nauczyciele, kupcy, rzemieślnicy, czy pojedyncze osoby, które nie mają swoich mogił i w poszczególnych celach postawione zostały pomnik ich pamięci.

Natomiast w ostatnich celach począwszy od XVI znajduje się wystawa „Ku przestrodze i pamięci 1939 -1944„. Możemy tam obejrzeć  tablice, plansze informacyjne, kopie dokumentów oraz materiałów archiwalnych, które przedstawiają historię Zamojszczyzny  i Zamościa w latach II wojny światowej

rotunda-zydzie-i-rosjPrzed wejściem i wokół Rotundy znajdują się groby osób walczących o wolność w czasie wojny obronnej Września 1939 r oraz z czasów Powstania Zamojskiego. rotun-z-tabic-w-mgle-krzyz

Żółkiewski – Zdobywca Moskwy

Dziś artykuł o  przyjacielu, powinowatym i dzielnym żołnierzu hetmana Jana Zamoyskiego.           9 października 1610 r. na prośbę rosyjskich bojarów chorągwie polskie pod dowództwem hetmana Żółkiewskiego wkroczyły na Kreml. Wasyl wraz ze swoimi braćmi Dymitrem i Iwanem Szujskim zostali aresztowani. Wkrótce mennica moskiewska rozpoczęła bicie srebrnych monet z imieniem nowego cara Władysława ( syna Zygmunta III).

zolkiewski

Stanisław Żółkiewski osobiście wkroczył na Kreml, gdzie oczekiwała go duma bojarska, wraz z nim wkroczyłó 4 tysiące polskich żołnierzy. Na Kremlu był też Michaił Romanow, później – w 1613 roku – wybrany na cara, i patriarcha Hermogenes. Po złożeniu przysięgi przez przedstawicieli wszystkich stanów wydano bankiet z udziałem Żółkiewskiego oraz oficerów. Aleksander Gosiewski objął urząd starosty moskiewskiego i stanął na czele strieleckiego prikaza, czyli najwyższego urzędu wojskowego. Należy zauważyć, że Rosja w wyniku tych działań przestała istnieć jako suwerenne państwo. Układ Żółkiewskiego z bojarami u nie funkcjonował jednak długo. Powodem były zbyt ambitne palny …postawa polskiego króla Zygmunta III, który nie wyraził zgody na tron w Moskwie dla swego syna i sam zamierzał przejąć carską koronę, a następnie także dziedziczną koronę Szwecji. Postawa polskiego monarchy zjednoczyła środowiska wrogie jego polityce i to ona w głównej mierze przyczyniła się do wyparcia z Kremla Polaków. Żółkiewski często bywał w Zamościu u swojego przyjaciela Jana Zamoyskiego – można powiedzieć, że to było takie dawne zwiedzanie a następnie wybudował swoje idealne miasto – Żółkiew wzorując się hetmańskim grodem. W mieście tym w kolegiacie i innych miejscach wisiało wiele obrazów przedstawiających zwycięstwa Zdobywcy Moskwy.

 

Jan Zamoyski i Padwa

Padwa Uniwersytet.

Na zdjęciu widzimy Uniwersytet w Padwie, w którym przed wiekami studiował Jan Zamoyski. Naukę rozpoczął w rok 1561 zapisując się własnoręcznie  na Uniwersytet Prawników ( oficjalna nazwa). Następnie w 1563 r. został wybrany rektorem tej uczelni spośród wielu  Wochów, Niemców, Polaków czy Francuzów.  Jako rektor dbał o poziom wykładów, warunki życia studentów czy kontakty z profesorami, reprezentował także Akademię na zewnątrz. Za wiele zasług dla uczelni  został upamiętniony tablicą z herbem Zamoyskich wmurowaną w gmachu uniwersytetu, kopię tablicy możemy zobaczyć w Muzeum Zamoyskim ( zapraszam na wspólne zwiedzanie  Muzeum i Zamościa tel 509 33 89 39). W Padwie Jan Zamoyski poznał dzieła Św. Augustyna, odwiedzał  również Bazylikę Św. Antoniego, w konsekwencji odszedł od kalwinizmu przechodząc na katolicyzm i stał się gorącym wyznawcą kultu św. Tomasza. Gdy później wybudował Zamość, to ten Ewangelista stał się patronem miasta oraz ufundowanej przez niego kolegiaty ( obecnie katedra).

O pogrzebie Krystyny z Radziwiłłów Zamoyskiej w 435 rocznicę.

warszawa-kosciol-sw-annyKsiężniczka Krystyna z Radziwiłłów Zamoyska, druga żona kanclerza Jana Zamoyskiego zmarła  na skutek gorączki popołogowej,  w dniu 28 lutego 1580 r. Dziś natomiast przypada dokładnie 435 rocznica jej pogrzebu, który odbył się w dniu 26 marca 1580 r., w kościele św Anny w Warszawie, gdyż tam tez została pochowana jej stryjeczna babka Anna Radziwiłłówna, matka ostatnich książąt mazowieckich. Pogrzeb ten w przeciwieństwie do pogrzebu samego hetmana odbył się w wielką „pompą” jak wówczas mówiono, uczestniczyła w nim chociażby królowa Anna Jagielonka, a także wielu znamienitych gości, a dzowny biły we wszystkich warszawskich kościołach. Jan Zamoyski po raz drugi włożył szaty żałobne, kazał również umieścić kamienny nagrobek, kóry jednak do naszych czasów się nie zachował. Kanclerz ułożył także Epitafium: „… Krystyna Radziwiłówna…żona Jana Zamoyskiego kanclerza Królestwa Polskiego, matrona najwyższej bogobojności…, w najzgodniejszym małżeństwie była lat dwa, miesięcy dwa, dni dwa, wydała mężowi córeczkę Elżbietę, zmarła w Warszawie ostatniego dnia lutego” Więcej historii, nie tylko o Zamoyskich opowiem podczas zwiedzania Zamościa http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Zamoyski zwycięża pod Byczyną i pewna anegdota

Zamoyski_pod_Byczyna_(Matejko)

Zamoyski pod Byczyną. Kopia zaginionego obrazu Jana Matejki. Wykonał Piotr Walerski.
http://www.piotrwalerski.alte.pl/malarstwo_historyczne.html)

 Przedwczoraj miała miejsce rocznica wyboru Jana Zamoyskiego na kanclerza wielkiego koronnego, działo się to 1 marca 1578r.. Atykuł ten o Janie Władysławie Zamoyskim z Podzamcza. Był żonaty z Francuzką, Ludwiką Eugenią Pelissier, księżniczką de Malakoff. Będąc z nią w Wiedniu, chciał, by została mianowana damą dworu na dworze cesarskim. Takie były wtedy zwyczaje w rodzinach arystokratycznych. Tu jednak zaczęły się trudności. Na dworze istniała specjalna komisja mająca o takiej nominacji decydować. Jej dochodzenia wypadły negatywnie. Ojciec młodej Zamoyskiej, marszałek Pelissier, choć nosił tytuł książęcy nadany przez Napoleona III za zdobycie twierdzy w czasie wojny krymskiej, nie pochodził ze szlachty. Dama dworu musiała posiadać aż 16 świadectw swego szlacheckiego pochodzenia, wliczając w to dziadków i pradziadków.

Rozgniewany odmową Jan Zamoyski udał się do pracowni Jana Matejki w Krakowie i zamówił dużych rozmiarów obraz historyczny, przedstawiający hetmana Jana Zamoyskiego prowadzącego w triumfalnym pochodzie wziętego do niewoli pod Byczyną arcyksięcia Maksymiliana z Habsburga. Obraz ten, wystawiony w Wiedniu, wzbudził wiele wesołości wśród przebywających tam Polaków. Niestety, spłonął on później w Powstaniu Warszawskim.

O Bitwie po Byczyną, która miała miejsce 24 stycznia 1588, zatem 427 lat temu.

Hetman, który z uporem czytał literaturę klasyczna zaskoczył potomka cesarskiego tronu działaniem opartym na  manewrze Epaminondasa, zastosowanym podczas bitwy pod Leuktrami w 371 roku p.n.e., który wielce zaskoczył  dla nieobeznanego ze sztuką walki Maksymiliana

Wykorzystując swoje doświadczenie, Zamoyski rozkazał swoim wojskom ruch skosem do szyków armii Maksymiliana.  Lewe skrzydła wojsk hetmana uderzyły w centrum, zaś prawa i środkowa flanka uderzyła w lewe skrzydło Austriacków. Zamoyski oraz walczący z nim tak wspaniali dowódcy jak jego powinowaty Stanisław Żółkiewski,  czy starosta sandomierski Stanisław Pękosławskie, był pewien zwycięstwa. Szarża polskiej jazdy doprowadziła do chaosu w szeregach wojsk austriackich, które bezładnie rzuciły się do ucieczki. Wynik bitwy był przesądzony, tym bardziej że zwycięstwa dopełniła polska husaria, niosąca śmierć i panikę.  Bitwa zakończyła się pełnym zwycięstwem hetmana Zamoyskiego. Więcej historii dotyczących Zalożyciela Zamościa i nie tylko w czasie wycieczki http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746 – Zapraszam serdecznie

Drakula i Sighisoara – miasto partnerskie Zamościa

Sighisoara-Romania

Od sierpnia 2007 roku miastem partnerskim Zamościa jest Sighisoara, rumuńskie miasto leżące w Transylwanii, wtedy właśnie w Rumunii gościł ówczesny prezydent miasta arkad Marcin Zamoyski a celem wizyty było zaciśnięcie wzajemnych kontaktów. Sighisoara, to  średniowieczny gród wpisany ( podobnie jak Zamość) w roku 1999 na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO, odwiedza go rocznie około 1 mln turystów. Stara cytadela, górująca nad miastem wieża zegarowa (64 m wysokości)  różnobarwne kamieniczki. brukowane dróżki także przyciągają podróżnych do tego niezwykłego miejsca. Ja przy okazji jako przewodnik zapraszam wycieczki szkolne http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=794, firmowe http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=1157 i inne do Zamościa

Jednak głównym powodem a można też powiedzieć atrakcją, dla którego tak wiele osób  przyjeżdża do tego starego i pięknego miasta w Transylwanii jest ...Drakula, czyli Vlad Palownik, który tutaj się urodził się w 1431 r. Do dzisiaj stoi tu kamienica, w której mieszkał jego ojciec i sam Drakula przyszedł na świat. Vlad Tepes  znany jest jako pogromca Turków, najeżdżających okolice. Władca uciekał się do wyjątkowo okrutnych metod, np. mordował jeńców, każąc nabijać ich na pale. Nie lepiej obchodził się ze swoimi krajanami, którzy popadli w jego niełaskę. W wyniku jego rządów zginęło  niemal sto tysięcy osób. W ten sposób powstała legenda że  Vlad żywi się ludzką krwią, która zapewnia mu nieśmiertelność, legenda ta stała się  kanwą wielu książek i filmów o wampirze Drakuli z Transylwanii.dracula-1

Bohater naszego miasta Jan Zamoyski bardziej humanitarnie obchodził się ze swoimi więźniami, chociażby jednego z nich, tego największego – Arcyksięcia Maksymiliana Habsburga nawet gościł na zamku w Zamościu. Co może być interesujące Habsburgowie byli w przeszłości właścicielami miasta  Sighisoara i historia dwóch miast UNESCO również w pewien sposób się zazębia.

 

Jan Zamoyski i wybór króla

220px-Jan_Zamoyski_HetmanFormalnie zasada wyboru króla drogą elekcji viritim, pochodzi jeszcze  z czasów Jagiellonów, a po śmierci ostatniego Jagiellona akta dotyczące tego tematu odnalazł nie kto inny jak doskonały jurysta jak również archiwista Zygmunta Augusta – Jan Zamoyski i odnalazł on zapis z roku 1436 -gdzie czarno na białym stało, iż w Rzeczypospolitej monarchę wybierano przez elekcję a nie w drodze dziedziczenia”. W 1501 na sejmie zdecydowano ,że to senat miał wybierać króla ,natomiast w roku w 1538 roku ustalono ,że każdy szlachcic miał prawo do uczestnictwa w wyborze króla czyli właśnie przez Elekcję Viritim, rozbieżne jak widzimy propozycje.

Po śmierci Zygmunta Augusta, na początku lipca 1572 roku rozgorzała „wojna” pomiędzy magnaterią a szlachtą , protestantami a katolikami, w wirtej  walki rzucił się również Zamoyski, gdyż zdawał sobie sprawę ,że zwycięzcy będą decydować o sposobie elekcji. Początkowo w przewadze była magnateria , Piotr Zborowski ( protestant) wojewoda sandomierski wystąpił z uniwersałęm, propozycją elekcji jednomyślnie . Niedługo poźniej kasztelan lubelski Stanisław Słupecki oraz kasztelan wojnicki Jan Tęczyński wydali uniwersał , który wydatnie ograniczał prawa szlachty – miała być Ona reprezentowana przez magnatów na sejmie. Starosta bełski (Zamoyski) był zatrwożony ,że magnateria zamierza odebrać uprawnienia  szlachcie – dostrzegł chęć skłócenia szlachty przez Senat. Był wyraźnie nieufny
wobec magnaterii , podobnie myślała szlachta . Niechęć wywodziła się  jeszcze z czasów Królowej Bony , która nie wierzyła , że szlachta jest szczerze oddana Ojczyźnie ( a większość rycerzy rzeczywiście była jej oddana) i wykonywała szereg posunięć (gierki , intrygi itp.) , licząc na chciwość , sprzedajność Magnatów , choć nie tylko – by wyniku tych działań znaleźć poparcie w Senacie – a wiadomo – kto szuka ten znajduje ,czyż tak trudno o zdrajców za pieniądze ? Wracając do sposobu wyboru monarchy – na Sejmiku w Krasnymstawie w drugiej połowie lipca 1572r.,  pod wodzą starosty bełskiego Jana Zamoyskiego obalono propozycje magnatów, czyli  reprezentacji – dlatego żeby nikt nie czuł sie pokrzywdzony – usunięty od głosowania – wprowadzał wtedy głosowanie większąśćią2/3 albo ¾ jak już pisałem. Na początku stycznia 1573 na sejmie konwokacyjnym Zamoyski przeforsował Elekcję Viritim. Starosta bełski replikował magantom – „ Kto w wojnie życie daje za Ojczyznę ,ten niech daje i głos na elekcji „

Hetman Zamoyski – Zwycięzca

hetman_Jan_Zamoyski_pod_Byczyna

Jan Zamoyski  urodził sie 19 marca 1542 roku na zamku w Skokówce, o kilka kilometrów od miejsca, gdzie 38 lat później założył  Zamość.  Jego ojciec to kasztelan chełmski Stanisław a matka Anna z Herbutów Zamoyscy. Jan wychowywany według najlepszych polskich wzorów  został wysłany przez światłego ojca na studia do Paryża, Strasburga a następnie na najsłynniejszy wówczas Uniwersytet w Europie, czyli do Padwy. Tam młody Jan własnoręcznie zapisał się na Wydział Prawa, gdzie został wyróżniającym się studentem, a dostąpił także zaszczytnej godności rektora. Po powrocie z zagranicznych studiów zrobił fenomenalną karierę w Rzeczypospolitej, zostając najpierw trybunem szlacheckim,  kanclerzem a następnie hetmanem wielkim koronnym, to pierwsza osoba w historii, która połączyła w jednym ręku te dwie  funkcje.

Dziś szerzej opiszę największe zwycięstwo Hetmana Zamoyskiego. Na obrazie Jana Matejki „Zamoyski pod Byczyną” (powyżej kopia ze strony www.pch24.pl), który niestety spłonął w stolicy w roku 1944r podczas Powstania Warszawskiego, a jego kopia znajduje się w Muzeum Okręgowym w Zamościu . Możemy tam zobaczyć jak dumny Maksymilian oddaje szablę polskiemu hetmanowi.  Wydarzenia te miały miejsce po śmierci króla Stefana Batorego i związane były bezpośrednio z walką o polski tron.  Jan Zamoyski początkowo sam zamierzał zostać królem Polski, jednak ostatecznie się rozmyślił, o czym zaważyła sprawa Zborowskich i zdecydował się poprzeć kandydaturę Zygmunta Wazy,  tym sposobem nie mamy stolicy w Zamościu ;). A może Ktoś zna sprawę Zborowskich ?

W listopadzie 1587 doszło do bitwy pod Rabsztynem, gdzie wojska  Jana Zamoyskiego  z pomocą Marka Sobieskiego pokonały Arcyksięcia Maksymilina, którego zamiarem było zdobycie Kraków. Następnie Habsburg schronił się poza granicami Polski na Opolszczyźnie, nie spodziewając się ataku Zamoyskiego. Jednakże srogo się przeliczył, hetman uzyskał pełnomocnictwo sejmu i ruszył na południe. Bitwa pod Byczyną rozegrała się w dniu 24 stycznia 1588 r.( dziś 427 rocznica)  Zamoyski nie uderzył w środek skoncentrowanych sił austriackich, czego spodziewał się Maksymilian, planując  zamknięcie polskiego wojska  w okrążeniu.  Hetman zaskoczył Arcyksięcia  wykorzystując szyk skośny – w swoim manewrze naśladował wielkiego wodza tebańskiego Epaminondasa, który w IV w. p.n.e. zadał klęskę niezwyciężonym do tej pory Spartanom.

Wielką sławą tego dnia okrył się przyszły hetman Stanisław  Żółkiewski zdobywając  cesarski sztandar. Rycerz został jednak ciężko ranny w nogę i już do końca życia utykał. Zamoyski czuwając nad przebiegiem bitwy, nawet na chwilę nie stracił zimnej krwi. O ostatecznym zwycięstwie zdecydowała szybka i przygniatająca  szarża niezwyciężonej husarii, do niewoli  wzięto  wielu  Austriaków  oraz  samego Arcyksięcia. W wyniku tej wojennej batalii po całej Europie rozeszła się sława hetmana Zamoyskiego – Zwycięzcy wielkich Habsburgów. Przez pewien czas Pan na Zamościu mimo że królem nie został (a szkoda :) ) stał się nawet potężniejszy od samego monarchy Zygmunta Wazy. Tymczasem  wielki strateg Jan Zamoyski patrzył dalej w przyszłość, zamierzając odnieść jeszcze większe polityczne korzyści  z bitwy pod Byczyną. Postanowił uwięzić Maksymiliana i przywiózł go do  właśnie powstającego, od 8 lat nowego miasta –  Zamościa, aby pokazać mu miasto i zaprosić na zwiedzanie z przewodnikiem ;-) – w tym miejscu zaznaczę, że chętnie oprowadzę również wycieczki w języku niemieckim – http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=13

W swym Mieście Arkad obchodził się z księciem bardzo łagodnie, gościł go w pałacu, a nawet zaprzyjaźnił  i wybrał na Ojca chrzestnego swojej córki i Gryzeldy Batorówny.  Podczas karnawału w pałacu 1588 roku urządzono bal na którym gościł także potomek cesarskiego rodu i niedoszły pretendent do korony polskiej. Jednak po pewnym czasie  Maksymilian  zaplanował ucieczkę o czym dowiedział się kanclerz. Od tego momentu skończyło się przyjacielskie traktowanie wielkiego więźnia. Arcyksiążę został uwięziony w o wiele surowszych warunkach, na zamku w Krasnymstawie. Aby upamiętnić to wydarzenie pod koniec życia Jana Zamoyskiego Brama Lubelska, przez którą wprowadzony został Maksymilian do Zamościa została zamurowana i jej stan nie zmienił się przez wieki ( z krótką przerwą) aż do dnia dzisiejszego.  Po otrzymaniu przez Zamoyskiego obietnicy od Habsburga o zarzeknięciu się praw do polskiej korony i tytułu króla hetman wypuścił swojego więźnia. Niestety obietnica nie została dotrzymana, arcyksiążę zaraz po przekroczeniu granicy używał tytułu króla. Na to wiarołomne oświadczenie  Zamoyski wypowiedział publicznie następujące słowa : „nie ma żadnej drogi do tego królestwa Austriakom, [a]  jeśli (on) umrze, mogą kazać zrobić most z jego kości, inną bowiem drogą nie dostaną się do Polski”Zapraszam na zwiedzanie Zamościa, tu usłyszymy też inne historie http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746