Archiwa tagu: Jan Zamoyski Zamosc

Przy zwiedzaniu Zamościa przejdźmy pod bramę ( lubelską) !

bramam lubeska od akademicjiejJako przewodnika po Zamościu szczególnie interesuje mnie osoba założyciela naszego miasta Jana Zamoyskiego. Ilości wspaniałych Dzieł, których dokonał podczas podczas swojego życia sam Zamoyski można by przypisać wielu osobom. To hetman i kanclerz, doskonały dowódca, twórca Ordynacji, założyciel Zamościa, Tomaszowa i kilku innych miast, budowniczy Kolegiaty,  Akademii… O jego wielkości zdawali sobie sprawę żyjący w XVI wieku Polacy, w czasie uroczystości żałobnych kaznodzieja Władysława IV Fabian Birkowski mówił „Takiego tedy męża straciłaś Ojczyzno moja na jakiego rychło się nie zdobędziesz” 

Dziś napiszę o wielkim patriotyzmie, miłości do Ojczyzny Jana Zamoyskiego, o czym świadczy inskrypcja w języku łacińskim, którą nakazał umieścić nad stara bramą lubelska – na zdjęciu warto przy zwiedzaniu Zamościa zawitać i tutaj. Dla podkreślenia wagi sentencji celowo użyte zostały wielkie litery ):   SALVE MATER ALMA POLONIA (…) co w tłumaczeniu na język polski oznacza:

„Witaj Życiodajna Matko Polsko! My Ciebie nie tylko murami lecz także wylaniem krwi naszej być winniśmy bronić. O Gwiazdo Wolności i  Szlachetności Polsko witaj. Jan z Zamościa Kanclerz Wielki Królestwa Polskiego i Hetman z własnych funduszów wystawił”.

Hetman nigdy własnego zdrowia i życia dla Rzeczypospolitej nie żałował, wiele trudów i ran podczas  wypraw  wojennych poniósł.

Zamość – Idealne Miasto harmonii i piękna

ratusz katedra z lotu Zamość, a w nim także Rynek Wielki to doskonały przykład renesansowej harmonii i piękna, jego wymiary o proporcjach 100 na 100 metrów to idealny kwadrat. Dziś przewodnik                                  (http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746) po Zamościu  proponuje szczególne atrakcje, jeszcze bardziej estetyczne zwiedzanie Perły Renesansu, zaczerpniemy ze źródeł jej powstania.  Przy rynku, według projektu Bernardo Morando zostały usytuowane podcieniowe kamieniczki, to właśnie nasze perły – początkowo drewniane, a następnie m. in. na skutek licznych pożarów zamienione na  murowane, a budowane wg. wzoru kamienicy samego hetmana Zamoyskiego. W pierzei północnej usytuowano główną budowlę Rynku Wielkiego, największy i najpiękniejszy klejnot – ratusz, początkowo niższy i mniej reprezentacyjny  – jednakże podwyższony i upiększany na przestrzeni wieków. Jeżeli mówimy o pięknie to ostatnio zgłębiałem ten temat :-), natrafiłem na definicję „piękna” według Leona Battisty Albertiego, który był Mistrzem Bernardo Morando. Piękno zatem jest „harmonią wszystkich części dostosowanych do siebie tak, że nie można nic dodać ani zmienić nie psując całości”
Włoski architekt Idealnego Miasta przy jego założeniu czerpał wzory z żyjącego ponad wiek wcześniej L.B. Albertiego, jak sami zaplanował je tak, że „nie można nic dodać ani zmienić nie psując całości”
Znamy również odniesienia hetmańskiego grodu do ciała ludzkiego ( jeśli nie …to zapraszam na wycieczkę po Zamościu 🙂 ) a co na ten temat mówili ulubieni autorzy samego Jana Zamoyskiego, których dzieła zgłebiał przez całe życie a wiemy jak ogromny miał wpływ na budowę swojego miasta miał ten wielki człowiek epoki Renesansu.
Cyceron: „W ciele nazywa się pięknem jakaś odpowiednia postać członków w połączeniu z pewną przyjemnością barwy  „apta figura membrorum cum coloris quadam suavitate”. Definicja tą  rozszerzono na piękno wzrokowe wszystkich rzeczy, na piękno dźwiękowe w muzyce, na piękno myśli w literaturze… i nawet na piękno transcendentalne, zwłaszcza piękno duszy.
I na koniec przejmująca definicja piękna ulubionego autora Fundatora Zamościa  Św. Augustyna : „Piękno bowiem, które przez dusze artystów spływa ku ich rękom, pochodzi od owej piękności, która ponad duszami jest i ku której dniem i nocą wzdycha dusza moja. Sprawcy i miłośnicy piękności materialnych stamtąd czerpią miarę, według której je oceniają”.

Wnioski na temat idei powstania Zamościa wysuwają się same.

Urywki z życia Jana Zamoyskiego

pomnik zamo z grodziejNa  mojej stronie https://www.facebook.com/PrzewodnikZamosc ma miejsce pewna zabawa – nawiązanie daną liczbą polubień do roku w historii Zamościa, Zamoyskich, niedawno ta liczba przekroczyła 1600 – zapraszam na Przewodnika Zamość na fb i do polubienia tej strony.

  Druga połowa wieku XVI, dzieciństwo i młode lata Jana ze Skokówki,  nauka w Paryżu i w Strasburgu, następnie studia na słynnym w całej wówczas Europie Uniwersytecie Padewskim i zaszczytne tam stanowisko rektora. Następnie, w połowie lat sześćdziesiątych powrót do Ojczyzny z tytułem doktora Obojga Praw i listem polecającym Senatu Weneckiego do króla Zygmunta Augusta, a tu służba w Archiwum Królewskim i już mamy rok 1570  i bajeczna wprost kariera stoi przez  otworem … Historia Trybuna Szlacheckiego wielka, wręcz decydująca rola w pierwszych wolnych elekcjach.
 W 1577 ślub w Warszawie w willi Królowej Anny Jagiellonki z piękną i młoda Księżniczką Krystyną, która niestety długo nie pożyła.  Dwa miesiące później w dniu 1 marca 1579 stanowisko Kanclerza Wielkiego Koronnego,  6 sierpnia1581 funkcja Hetmana, dwa lata później ślub na Wawelu z Księżniczką Gryzeldą Batorówną i już za kilka lat  w 1587 rozpocznie się budowa Kolegiaty.. A.D. 1595 15 marca Jan Zamoyski otwiera Akademię Zamojską ,na której m.in. wykładano prawo rzymskie i polskie oraz kanoniczne, teologie, elokwencję i krasomówstwo, filozofię, medycynę to było bardzo gruntowne kształcenie człowieka, studia w Zamojskim Hippeum zapewniały wówczas przyszłość. Mamy rok 1601 Hetman Jan zbliża się do kresu życia, toczy się jedna o ostatnich bitew, z których zawsze wychodził obronną ręką, tym razem wszystko sprzysięga się przeciw niemu, wydaje się że będzie musiał ustąpić pokonany, jego żołnierze są zniechęceni, zupełnie brak im woli walki. Zamoyski widząc to… Przewodnik po Zamościu zaprasza serdecznie  na zwiedzanie Perły Renesansu. http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Na koniec pytanie kiedy i gdzie ( dokładnie )  umarł Jan Zamoyski ?

 

Jan Paweł II – Jan Zamoyski – Katedra w Zamościu

katedra łądneJuż u początków istnienia Zamościa kolegiata spełniała niezwykle istotne funkcje, była główną świątynią rodu Zamoyskich, przed ołtarzem Ordynaci składali przysięgę na wierność statutów Ordynacji, tutaj odbywały się najważniejsze nabożeństwa. W podziemiach katedry spoczywają osoby najbardziej zasłużone – na przestrzeni dziejów – dla miasta arkad, na czele z Ordynatami i łącznie z Kanclerzem i Hetmanem Wielkim Koronnym Janem Zamoyskim. Za jego życia kolegiata nie została wykończona, jednak kilka lat przed jego śmiercią miało miejsce erygowanie parafii kolegiackiej oraz odbyło się pierwsze nabożeństwo. Katedra to w istocie mały Zamość, jego piętnastokrotne pomniejszenie, znajdziemy w niej także wiele innych odniesień. Warto również zauważyć, że drogą z pałacu do katedry ( którą widzimy na zdjęciu_ – jeśli tylko przebywał w Zamościu – codziennie do świątyni na mszę św. zmierzał, a tu  widzimy go na pomniku hetman Zamoyski.                                                                                                                          hetm i katedraFundator tej świątyni bardzo pragnął by stałą stała się ona katedrą, jednakże  – tak to można określić – dopiero Bł. Jan Paweł II spełnił to pragnienie po 387 latach od śmierci kanclerza. Pomnik naszego Ojca Świętego stoi przed katedrą podczas zwiedzania Zamościa będziemy mieli okazję go zobaczyć….

O Kanclerzu wielkim koronnym Tomaszu Zamoyskim w rocznicę urodzin – 1 kwietnia 1594r.

Tomasz_Zamoyski

Hetman wielki koronny Jan Zamoyski bardzo długo oczekiwał na upragnionego potomka, czterokrotnie żonaty, gdyż żony niestety  bardzo młodo umierały, przeważnie przy porodach lub niedługo po nich, bardzo krótko żyły córki zrodzone z tych małżeństw. A Hetman w wielkiej żałobie i żalu zawsze strój czarny przywdziewał wraz ze swoim licznym wojskiem jeszcze bardziej …odstraszając wroga na polu bitwy. Jego ostatnią, czwartą  żoną była Barbara z rodu Tarnowskich, jej ojcem Stanisław kasztelan sandomierski. Bardzo interesujące jest to, że zarówno Stanisław Tarnowski ( z uwagi na sławę krewnego hetmana Tarnowskiego) oraz Jan Zamoyski ze względu na swoje własne zasługi brani byli pod uwagę jako kandydaci na zajęcie tronu na Wawelu. Kanclerz  Jan Zamoyski będący już w 53 roku życia doczekał się nareszcie potomka, upragnionego syna, któremu mógł przekazać wielki majątek, (w tym założoną 5 lat wcześniej Ordynację) oraz cenne rady i naukę tak potrzebną jak dobrze wiemy, w życiu.

Poniżej przedstawiam krótką historię Tomasza Zamoyskiego, więcej podczas zwiedzania Zamościa i Roztocza : http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=2085 zapraszam serdecznie 🙂

Tomasz Zamoyski urodził się w piątek 1 kwietnia 1594 roku –  w Zamościu i wychowywany był pod okiem światłego ojca oraz Szymona Szymonowicza. Studiował w Akademii Zamojskiej, gdzie nauka rozpoczynała się wcześnie, gdy miał lat osiem uczył się już 4 języków: polskiego, łaciny, greki i tureckiego. W starszym wieku poznał kolejne i z pewnością moglibyśmy go dziś nazwać poliglotą. Tomasz był  wszechstronnie wykształconym magnatem, w Akademia Zamoscensis przeszedł studia z zakresu prawa, filozofii, inżynierii wojskowej retoryki i krasomówstwa ( był bardzo dobrym mówcą), matematyki, teologii. Po ukończeniu zamojskiego Hippeum opuścił Zamość i udał się w  naukowo- turystyczną (wówczas również kwitła turystyka) podróż po Europie, którą rozpoczął od krajów niemieckich, następnie syn Hetmana przyjmowany był przez króla Anglii Jakuba i Francji Ludwika XIII, natomiast we Włoszech wielokrotnie bywał na audiencji u papieża. Dlaczego tak się działo?  Z uwagi na wielką sławę ojca, która niosła się jeszcze przez wiele, wiele lat po całej Europie.  Hetmanowic wracając z tej kilkuletniej podróży po krajach zachodu zatrzymał się w Padwie gdzie powiedział Ja ojca swego drogi trzymać się chce…i nie inszych dróg sobie w ojczyźnie szukać ale tą utorowaną iść”. Po powrocie do Ojczyzny uczestniczył w wyprawach wojennych przy boku starego już hetmana a przyjaciela Ojca Stanisława Żółkiewskiego. Wraz ze swoją żoną Katarzyną z  Ostrogskich byli ludźmi bardzo religijnymi, wiele funduszy przeznaczyli na cele sakralne, ufundowali wiele kościołów jak np. Kościół Franciszkanów w Zamościu czy św Katarzyny w Szczebrzeszynie (na zdjęciu).

katarzyny

Pod koniec życia, za czasów panowania Władysława IV został mianowany kanclerzem wielkim koronnym, jeszcze wcześniej był bardzo poważnym kandydatem do otrzymania buławy hetmańskiej, z pewnością główną przeszkodą była choroba a już na pewno wczesna śmierć :), w wieku niemal 44 w styczniu 1638r.Mowę pogrzebową wygłosił słynny wówczas profesor retoryki ksiądz Andrzej Abrek, którego ród był w posiadaniu kamienicy abrekowskiej ( sąsiedniej do aptecznej). Tomasz Zamoyski został pochowany w podziemiach zamojskiej katedry i jego doczesne szczątki spoczywają obok ojca . Na koniec zauważę, że chętnie oprowadzę po sanktuariach, miejscach szczególnych także pielgrzymki, grupy kościelne http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=2115

Rozmowa o Janie Zamoyskim

Przedstawiam tu rozmowę przeprowadzoną  na stronie: https://www.facebook.com/PrzewodnikZamosc?ref=stream :
Przewodnik Zamość Wielki to człowiek Jan Zamoyski, równy był królom, cesarzom, gdy patrzę na dokonania jego zycia, dzieła które pozostawił, nie mogę uwierzyć, że wszystko to uczynił jeden człowiek, swobodnie możnaby tym zyciorysem obdzielić cały szwadron bądź nawet batalion. Bardzo mnie raduje, że są Osoby, których także dostrzegają wielkość założyciela Padwy Pólnocu i mówię to bardzo serio. Nie wychodzimy teraz poza okres studiów, Jan pozostawił za sobą wspaniałą opinię i  ufundowano najpierw jadną a następnie drugą tablicę na jego cześć i zawieszono w krużgankach Akademii. Dodam, że był >pierwszą< osobą, która otrzymała list polecający do króla od Senatu Republiki Weneckiej . Jan Zamoyski przez całe życie powtarzał  Patavium virum me fecit Padwa uczyniła mnie mężem a Republikę Wenecką uważał za swoją drugą Ojczyznę. Mam nadzieję że będziemy mogli jeszcze prozmawiać i oczywiście nie stoi nic na przeszkodzie nic żeby ktoś włączył się do rozmowy 🙂 Pozdrawiam
  • Przewodnik Zamość Tak jest, student Obojga praw, a jakich praw ? 🙂 Czekam na szerszą relację, dodam jedynie, że kopie jednej tablicy mamy w Muzeum Zamojskim
  • Piotr Piotrowski Mieszkańcy Zamościa dumni są z pięknego miasta, dumni są również z jego założyciela Jana Zamoyskiego, jednak nie wielu jest świadomych jaka była droga Jana Sariusza Zamoyskiego do jego wielkości.

    Ojciec który marzył o większej niż posiadacz ziemski karierze wysłał 13 letniego syna Jana do Paryża. Jan Zamoyski podobno był tam paziem późniejszego króla Francji Franciszka II. Jednak nie interesowało go dworskie życie i często korzystał z wykładów na konserwatywnej (wciąż jeszcze wtedy „średniowiecznej”) Sorbonie i będącym w opozycji do niej humanistycznym i oświeceniowym Kolegium Królewskim. Tam poznał dzieła Arystotelesa, którego twórczość zafascynowała i pochłonęła młodego Jana. Po 4 latach na krótko wrócił do domu. Żądny wiedzy wyjeżdża do Strasburga gdzie studiował filologię grecką i sztukę retoryki! Stamtąd wyruszył od Włoch. Ta decyzja otworzyła mu drogę do chwały i wielkości
    W Padwie studiował na wydziałach prawa i nauk wyzwolonych. Tam wśród studentów i profesorów zdobywa wielką popularność. W wieku 19 lat (!) reprezentował nawet jednego z profesorów (nie pamiętam nazwiska) w sporze z jego adwersarzem (również profesorem) i to nie tylko przed władzami uczelni ale również w Wenecji! W wieku 20 lat jako student miał honor przemawiać na pogrzebie swojego mistrza profesora anatomii i chirurga, a jego wspaniała mowa została wydana drukiem!
    Dzięki wspaniałej retoryce zdobywał serca i umysły! Pogłębiał studia z prawa który był jego głównym kierunkiem, jego mistrzem był profesor prawa rzymskiego. To właśnie to „drugie” prawo i jego zgłębianie miało kolosalny wpływ na młodego Zamoyskiego! pochłaniał wiedzę dotyczącą wszystkiego co wiązało się z historią, ustrojem, prawem Rzymskim i jego instytucji. Napisał pracę o Senacie Rzymskim. W pracach ukazywał, że służba senatora to powołanie, odpowiedzialność, ze swoimi prawami i obowiązkami, w innej przedstawił jak ważny jest senat i jak wiele od niego zależy. Interesował się również rzymskim sądownictwem… Jan Zamoyski to przykład 100% człowieka renesansu całym swoim życiem świadczący o tym że połączenie pracowitości i mądrości przynosi wspaniałe efekty. Co najważniejsze doceniony został przez sobie współczesnych i następne wieki…

    Po zakończeniu funkcji rektora i otrzymaniu tytułu doktorskiego Uniwersytet w Padwie i władze Wenecji wystawiły mu oprócz wspomnianych przezemnie tablic list adresowany do Króla Polski Zygmunta Augusta w którym polecały łaskawości i opiece Króla , jego utalentowanego podwładnego – Jana Sariusza Zamoyskiego, który w przedziwny sposób pozyskał sobie życzliwość nie tylko młodzieży studiującej w Padwie, ale również wszystkich obywateli i urzędników.
    Nie dziwi więc fakt, że po powrocie do Polski jego kariera przybrała tak wspaniały obrót.
    Moim zdaniem był prawdziwym obywatelem EUROPY i to już przed setkami lat!

    Przewodnik Zamość  Rola Piotra Kłoczewskiego była bardzo istona podczas wyboru rektora w roku 1563. Kandydatem frakcji polskiej został Jan Zamoyski, jednakże Polacy musieli stoczyć walkę ze studentami niemieckimi, którzy zamierzali obsadzić to stanowisko przez swojego rodaka. W związku z tym przyjaciele Zamoyskiego użyli fortelu: zgłosili jako kandydata imć Kłoczewskiego w rzeczywistości, „po cichu” popierając Jana ze Skokówki. Dzięki wsparciu studentów bliskim nam narodów takich jak Węgrzy, Czesi Zamoyski otrzymał kilkanaście głosów, …Niemiec jeden. Już od czasów padewskich Jan nie był przychylny Niemcom, co miało duże znaczenie przy wyborze kolejnych krolów Rzeczypospoliej na co Zamoyski wpływ miał ogromny, żeby nie powiedzieć decyduący. Tymczasem przyszły budowniczy Zamościa był zdecydowanie wyróżniającym się studenemt Akademii Padewskiej, miał wpływ na dobór profesorów czy kodyfikacje statów. Kończąc Uczelnię napisał pracę, zdobył tytuł jaki ?
  •  Piotr Piotrowski Ukończył studia z tytułem doktora obojga praw. Na uniwersytecie w Padwie są 2 tablice upamiętniające „naszego” studenta. 😉 z komputera napiszę więcej bo to bardzo ważne zwłaszcza w dzisiejszej polskiej rzeczywistości
  • Przewodnik Zamość Strzał w dziesiątkę 😉 Zamoyski studiując na Uniwersytecie w Padwie czytał „Państwo Boże”, czy zaczytywał się w „Wyznaniach” syna św Moniki, która przez długie lata modliła się aby Augustyn otrzymał łaskę wiary i ten ją otrzymał ( lektura dzieł Augustyna miała wielki wpływ na Zamoyskiego)! Kto modlił się za Jana ze Skokówki ? jego matka Anna z Herbutów raczej się nie, gdyż razem z mężem Stanisawem byli kalwinami . Fundator Zamościa i katedry z pewnością zdecydował o umieszczeniu w kaplicy akademickiej figury biskupa z Hippony, którego dzieła tak ogromny wpływ wywarły na jego zycie. Poza tym młody Jan bardzo często bywał w Sanktuarium Świętego Antoniego w Padwie i to jest drugi Święty ( w Padwie nazywany poprostu „Sante” i już wiadomo o którego chodzi), który także wywarł znaczący wpływ na naszego bohatera. Wyjątkowy to wielki człowiek kościoła, nazywany świętym całego świata, upamiętniony także w Zamościu, ma swoje miejsce we kościołach Starego Miasta, Francziszkanów, Św. Mikołaja, Św, Katarzyny, które powstały przed wiekami.

Przewodnik Zamość Dziękuję Panu i Wszystkich zapraszam na stronę ;-). Wspaniała, rzeczowa odpowiedź, zatem rodzi się takie pytanie : w jaki sposób Jan Zamoyski poznał dzieła ucznia św. Ambrozego?  I co to spowodowało?  to już pytanie z wyższego stopnia wtajemniczenia 🙂

  • Przewodnik Zamość Może teraz (o Antonim chętnie porozmawiam w innym wpisie – przygotuje jakieś zdjęcie także zapraszam) kwestia wyboru  Jan Zamoyskiego na rektora Uczelni w Padwie. Polacy walczyli o to stanowisko z nacją niemiecką i weszli w porozumienie ze  studentami bliskich Rzeczypospoltej krajów i jak się ma do tego wszystkiego imć Kłoczewski? 🙂

  • Piotr Piotrowski Mieszkańcy Zamościa dumni są z pięknego miasta, dumni są również z jego założyciela Jana Zamoyskiego, jednak nie wielu jest świadomych jaka była droga Jana Sariusza Zamoyskiego do jego wielkości.

    Ojciec który marzył o większej niż posiadacz ziemski karierze wysłał 13 letniego syna Jana do Paryża. Jan Zamoyski podobno był tam paziem późniejszego króla Francji Franciszka II. Jednak nie interesowało go dworskie życie i często korzystał z wykładów na konserwatywnej (wciąż jeszcze wtedy „średniowiecznej”)  Sorbonie i będącym w opozycji do niej humanistycznym i oświeceniowym Kolegium Królewskim.  Tam poznał dzieła Arystotelesa, którego twórczość zafascynowała i pochłonęła młodego Jana. Po 4 latach na krótko wrócił do domu. Żądny wiedzy wyjeżdża do Strasburga gdzie studiował filologię grecką i sztukę retoryki! Stamtąd wyruszył od Włoch. Ta decyzja otworzyła mu drogę do chwały i wielkości
    W Padwie studiował na wydziałach prawa i nauk wyzwolonych. Tam wśród studentów i profesorów zdobywa wielką popularność. W wieku 19 lat (!) reprezentował nawet jednego z profesorów (nie pamiętam nazwiska) w sporze z jego adwersarzem (również profesorem) i to nie tylko przed władzami uczelni

została wydana drukiem!
Dzięki wspaniałej retoryce zdobywał serca i umysły! Pogłębiał studia z prawa który był jego głównym kierunkiem, jego mistrzem był profesor prawa rzymskiego. To właśnie to „drugie”  prawo i jego zgłębianie miało kolosalny wpływ na młodego Zamoyskiego! pochłaniał wiedzę dotyczącą wszystkiego co wiązało się z historią, ustrojem, prawem Rzymskim i jego instytucji. Napisał pracę o Senacie Rzymskim. W pracach ukazywał, że służba senatora to powołanie, odpowiedzialność, ze swoimi prawami i obowiązkami, w innej przedstawił jak ważny jest senat i jak wiele od niego zależy. Interesował się również rzymskim sądownictwem… Jan Zamoyski to przykład 100% człowieka renesansu całym swoim życiem świadczący o tym że połączenie pracowitości i mądrości przynosi wspaniałe efekty. Co najważniejsze doceniony został przez sobie współczesnych i następne wieki…

Po zakończeniu funkcji rektora i otrzymaniu tytułu doktorskiego Uniwersytet w Padwie i władze Wenecji wystawiły mu oprócz wspomnianych przezemnie tablic list adresowany do Króla Polski Zygmunta Augusta w którym polecały łaskawości i opiece Króla , jego utalentowanego podwładnego – Jana Sariusza Zamoyskiego, który w przedziwny sposób pozyskał sobie życzliwość nie tylko młodzieży studiującej w Padwie, ale również wszystkich obywateli i urzędników.
Nie dziwi więc fakt, że po powrocie do Polski jego kariera przybrała tak wspaniały obrót.
Moim zdaniem był prawdziwym obywatelem EUROPY i to już przed setkami lat!
Pozdrawiam! PP

  • Piotr Piotrowski Nie wiem jaka rolę pełnił w wyborze Jana Zamoyskiego Piotr Kłoczewski nie mam aż takiej wiedzy :), ale muszę dodać że w pewnym sensie Kłoczewski był to „sąsiad” Zamoyskich. Gdzieś w okolicy Ryk jest jego rodzinny Kłoczew… Swoją drogą Kłoczewski i Zamoyski jako kalwini w tym samym czasie w Padwie przechodzą na katolicyzm..
    Z Padwą to rzeczywiście ciekawa historia:)
    Po Paryżu i uniwersytecie w Strasburgu przeniósł się do Padwy. Delikatnie mówiąc nie był tam jedynym Polakiem 😉 i został wybrany na reprezentanta frakcji polskiej. Co ciekawe dochodziło nie tylko do polityczno-merytorycznych potyczek, różnice poglądów nieraz kończyły się krwawo. Jednak dzięki wrodzonemu talentowi oratorskiemu, mądrości i wyczuciu Zamoyski został wybrany na rektora uniwersytetu w Padwie przy ogólnej zgodzie wszystkich stron, ale to już na następny komentarz :).
    Św Augustyn z Hippony przez protestantów był uważany za duchowego „ojca” protestantyzmu. Warto przypomnieć że Jan Zamoyski przeszedł na katolicyzm podczas pobytu w Padwie. Jako protestant na pewno znał dzieła św. Augustyna z Hippony i może właśnie podczas pobytu w Padwie i głębszych studiach dzieł św. Augustyna przeszedł na katolicyzm.. Tak więc dzieła św Augustyna moim zdaniem miały znaczący wpływ na przejście Jana Zamoyskiego na katolicyzm. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że Zamoyski był rektorem uniwersytetu w Padwie, a następnie przygotowując plany powstania Zamościa miał w planach (które zrealizował) sprowadzenie do miasta franciszkanów. Jego syn Tomasz doprowadził do powstania w murach twierdzy Zamościa najwspanialszej świątyni franciszkańskiej pw. Zwiastowania NMP, świętych Franciszka i Antoniego, Katarzyny i Barbary. Kamień węgielny położono w 1637 r właśnie w dzień św. Antoniego Padewskiego.
    Pozdrowienia!

  • Piotr Piotrowski Dziękuję za profil Przewodnik Zamość, miło zwłaszcza gdy nie można za często przyjechać do domu… Jeśli chodzi o pytanie; figury przedstawiają Grzegorza Wielkiego i św Augustyna z Hippony, obaj to doktorzy kościoła. Warto jeszcze zwrócić uwagę na piękny obraz przedstawiający św. Jana Kantego.
    Pozdrowienia!

Promocja Zamościa

Film promujący Lubelskie, pięknie się zaczyna scenką w Mieście Arkad oraz kończy przed ratuszem 🙂 , zatem pytanie: co się podoba a co mniej ?

http://www.youtube.com/watch?v=OG9r0nw_-YI

Poza tym mam do przekazania infomację : Dziś o godz. 16,00 w „Lunecie” na spotkanie z Eweliną Polańską, historykiem sztuki.  Temat spotkania to Jan Zamoyski jako student Uniwersytetu Padewskiego oraz inni wybitni Polacy studiujący w czasach Jana w Padwie.  Jana Zamoyskiego i innych studentów studiujących w Padwie.
Zdecydowanie warto przyjść, na koniec szczególna atrakcja –  będzie okazja do pokolędowania i śpiewów roztoczasnich pieśni, a to prawie każdy Przewodnik po Zamościu bardzo lubi.

Jan Zamoyski na tarasie cz II

ratusz i katedra z wieży zamku

Widok z wysokosci zamkowej wieży ( której nie ma 🙂 )

Wróćmy tymczasem na taras belwederu, pewnego sierpniowego wieczoru Jan niepostrzeżenie przyprowadza tu swojego syna, niespełna półtarocznego Tomasza, który z wielką radością biega po altanie. Hetman nie może nacieszyć sie widokiem upragnionego potomka, szybko jednak przed oczma przemkają jego piękne i dobre małzonki, które tak miłował . Anna, Krystyna, Gryzelda …ile dały mu szczęścia !, ale ile także tragicznego smutku. Żony umierały w kwiecie wieku, gdy życie stało przed nimi otworem, wydawało się im ( po kolei), że teraz tylko cieszyć się szczęściem u boku wielkiego i dobrego męża. Po kolejnych wizytach śmierci, zawsze w czarny strój przebrany nie tylko Hetman ale i jego wojsko co najmniej rok pamęta o wielkiej, nie do ukojenia stracie.Ten wielki wojownik widzi oczami wyobrażni również swe małe córeczki, które albo przy porodzie albo bardzo młodo, we wczesnym dzieciństwie odchodziły do Pana Jezusa.

Nagle wydaje się Kanclerzowi, że zmarłe już córki przyszły tu i… bawią się razem z małym Tomaszkiem, biegają wesoło po tarasie, podnoszą na rękach do góry braciszka…Jan, ukradkiem ociera łzę spływającą z policzka…

Jan Zamoyski na tarasie pałacu w Zamościu

PAŁAC STARY

Obraz Pałacu Zamojskiego przedstawia już stan późniejszy lecz wygląd pałacu jest znacznie bliższy czasów hetmana Zamoyskiego niż ten obecny.

Kończyła się wiosna  Anno Domini 1595, minęło  kilka lat od wojen moskiewskich króla Stefana Batorego i było tuż przed wyprawą na Mołdawię, w tym czasie rządy w Rzeczypospolitej sprawował Zygmunt III Waza, który  wielkim przyjacielem Kanclerza Wielkiego Koronnego Jana Zamoyskiego niestety nie był.

Hetman Jan zwykł wychodzić popołudniu, gdy słońce już było nisko nad horyzontem na taras altany. Jesczcze nie tak dawno zdarzało się, że bywał we wznoszonym przez siebie grodzie jedyne kilka dni w ciągu całego roku, czas swój spędzając razem z przyjacielem, królem Stefanem pod Smoleńskiem, Pskowem czy Wielkimi Łukami. Teraz również nie miał wiele wolnych chwil, mimo to znacznie częściej mógł pozwolić sobie na bezpośrednie nadzorowanie budowy. Niekiedy wieczorem podziwiał z góry jak wiele prac w Zamościu zostało już wykonanych, które to wspólnie z wielkim włoskim mistrzem architektury Bernardo Morando zaplanowali. Własnie na tarasie Jan ze Skokówki bardzo lubił odpoczywać po trudach dnia i przypatrywać się jak wznoszony jest budynek kolegiaty, w której ostatnio bywal niemal codziennie, wiedział, że juz niebawem zostanie na niej połozony dach, światynia ta stanowiła wotum wdzięczności Jezusowi za odniesione przez hetmana zwycięstwa. Jan obserwował swoje ukochanę dziecko a właściciwie córkę (jak nazwał ja w odezwie na otwarcie) – Akademię, gdzie już od roku zdobywali wiedzę studenci z róznych, nieraz bardzo odległych miejsc Rzeczypospolitej. Spoglądał jak mieszczanie stawiają przy rynku drewnianie  ale także i murowane kamienice. Pożary, które miały miejsce w mieście wpłynęły na polecenia Fundatora Zamościa aby budować jedynie domy murowane a poniechać budowy drewnianych. Zamoyski sam postawił kamienicę przy rynku, z podcieniami, arkadami, attykami … i według tego wzoru nakazał mieszczanom swoje mieszkania wznosić.

Zbliżają się Sylwester  i Nowy Rok, Przewodnik po Zamościu życzy wszystkim szampańskiej zabawy sylwestrowej i Szczęśliwego Nowego Roku .

Kaplica na Wodzie w Krasnobrodzie

kaplica krasn

Gdy zwiedzamy Roztocze zatrzymajmy sie w Krasnobrodzie przed Kaplicą Na Wodzie. W tym miejsu  5 sierpnia 1640 roku Jakubowi Ruszczykowi objawiła się  Matka Boża, i powiedziała żeby tutaj wybudować świątynię i tak też się stało z inicjatywy żony II Ordynata Katarzyny z Ostrogskich Zamoyskiej . Są to właściwie dwie połączone kaplice na strumieniu Świerszcz, warto odwiedzić to urokliwe miejsce, odpocząć nieco od trudów codzienego dnia, wykorzystać czas na modlitwę. W roku 1680  została tutaj cudownie uzdrowiona Królowa Marysieńka, której pierwszym miejscem był III Ordynat na Zamościu Jan Sobiepan Zamoyski i w czasie trwania tego małżeństwa  bardzo często przebywała w Krasnobrodzie ale jak widzimy póżniej także chętnie tu przyjeżdzała. Po uzdrowieniu z jej funduszy wybudowany został piękny barokowy kościół konsekrowany 12 lipca 1699 roku.