Archiwa tagu: Ziemia Zamojska

75 rocznica wysiedleń – Dzieci Zamojszczyny

Za kilka dni, pod koniec listopada 1942 roku, a zatem dokładnie 75 lat temu, w okolicy Zamościa Niemcy – na masową skalę – rozpoczęli realizację generalnego planu wschodniego. Plan ten w ramach idei zdobycia „przestrzeni życiowej” (Lebensraum) zakładał wyniszczenie i wysiedlenie milionów Polaków ( i Słowian)

Podczas wysiedleń Zamojszczyzny wielką tragedię przeżyły dzieci. Po przybyciu do obozów w Zamościu albo Zwierzyńcu następowała selekcja, według kryteriów tzw. rasy aryjskiej, Co najmniej kilka tysięcy dzieci o blond włosach, niebieskich oczach, „właściwej” czaszce czy długości kończyn odbierano rodzicom i przeważnie wysyłano do Łodzi, albo też bezpośrednio do Niemiec, trafiały tam do specjalnych ośrodków: Lebensborn ( jaka paranoiczna nazwa: źródło życia !). W tych ośrodkach dzieci otrzymywały nową, sfałszowaną metrykę urodzenia, zmieniano im imię i nazwisko, uczono jeżyka niemieckiego, bezwzględnie zakazywano kontaktu z dotychczasową rodziną, zakazana była również rozmowa w języku polskim, a za złamanie tego zakazu groziła dzieciom surowa kara .

Na zdjęciu Dzieci Zamojszczyzny

Inne dzieci były mordowane, ubierały z głodu i różnych chorób, Niemcy odbierali je rodzicom, tysiące dzieci wywieźli do obozów zagłady Auschwitz czy na Majdanek. Jedną z ofiar hitlerowskiego systemu zagłady była Czesia Kwoka urodzona  15 sierpnia 1928 roku w Wólce Złojeckiej, małej wiosce koło Zamościa. Po wysiedleniu swojej wsi trafiła do obozu przejściowego w Zamościu, przy ul Okrzei, a następnie w dniu 13 grudnia 1942 roku wraz z matką Katarzyną  do obozu koncentracyjnego w Auschwitz.

 

Zdjęcia Czesławy Kwoki zostały wykonane przez obozowego fotografa śmierci Wilhelma Brasse, który relacjonował, że bezpośrednio przed ich wykonaniem dziewczyna dla wymuszenia posłuszeństwa była bita przez kapo pejczem.

To wstrząsające zdjęcia, na które trudno jest patrzeć bez wielkiego wzruszenia. Piękna polska  dziewczyna ze wsi, wyrwana z ojcowskich i matczyny rąk, urokliwej ziemi zamojskiej, ziemi na której przyszła na świat, gdzie ją ochrzczono, wychowywano, gdzie przystąpiła do Pierwszej Komunii Świętej, …której nie dane było dojrzeć, założyć rodziny, urodzić dzieci, kochać…,  została uprowadzona przez niemieckich bandytów i osadzona w obozie koncentracyjnym tylko dlatego, że była POLKĄ.

Ma zaszklone oczy, poranione usta a wokół nich sińce. Jest dzielna, choć z trudem powstrzymuje płacz, dumna; nie daje poznać po sobie, że przed chwilą nadzorczyni biła ją pejczem. Za duża obozowa bluza wraz z numerem. Obcięte warkocze, włosy w nieładzie. Czesia do końca nie rozumie jeszcze, że znalazła się w piekle, ale już to przeczuwa…

Jej mama została zabita 18 lutego 1943 roku, Czesia przeżyła jeszcze niespełna miesiąc.12 marca na mocy niemieckiego prawa (nie było prawa nazistowskiego czy faszystowskiego) uśmiercono ją zastrzykiem fenolu.

Spotkanie – 75 w rocznicę wysiedleń Zamojszczyzny – na zamojskiej Rotundzie w dniu 25 listopada o godz 14 – tej Szczegóły –  https://www.facebook.com/events/126493198021201/  Zapraszam w sobotę albo na zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem.

Tragedia mieszkańców Zamojszczyzny w czasie II wojny światowej

Zamojszczyzna w planach III Rzeszy – w okresie II wojny światowej – była terenem doświadczalnym. Plan Reichsfuehrera i Komisarza Rzeszy ds. Umacniania Niemczyzny Heinricha Himmlera zakładał wysiedlenia w ciągu 25 lat ok. 30 mln mieszkańców wszystkich ziem polskich i zachodnich terenów Związku Sowieckiego, ich miejsce miało zając 5 mln Niemców. Właśnie na naszej ziemi Niemcy realizowali wstępny etap zakładanego planu. Przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję wysiedlenia  około 300 wsi i ponad 110 tyś mieszkańców, w tym trzydzieści kilka tysięcy dzieci. Na Zamojskiej Ziemi  powstał pierwszy okręg przesiedleńczy dla ludności niemieckiej i niemieckojęzycznej – napłynęło ok 10-12 tyś Niemców, głownie pochodzących z Besarabii jak również Rumunii.

Według planu  Himmlera –  po wygraniu wojny na terenie dawnych ziem polskich nauka  ograniczy się wyłącznie do czterech klas szkoły powszechnej. Przewidziano bardzo okrojony program nauczania, zredukowany  do liczenia do 500, pisania swojego imienia i nazwiska oraz przyswajania tego, że „nakazem natury i zgodnie z zasadami krwi”  obowiązkiem jest posłuszeństwo wobec Niemców. Jeżeli jednak polskie dziecko wyróżniałoby się to do 12 roku życia trafiałoby ze zmienionym nazwiskiem do Rzeszy.
Plan przewidywał adopcję, zmianę nazwiska i innych danych oraz dalsze zniemczenie. Ten plan eksperymentalnie, przynajmniej w tej drugiej części realizowany był na terenie Ziemi Zamojskiej.

O wielkiej tragedii Dzieci Zamojszczyzny oraz ich rodzin opowiem podczas wycieczki z przewodnikiem po Zamościu i Roztoczu.

Doktor Wiesław Lipko z Komarowa

komarow zima

Kościół parfialny pod wezwaniem Św. Trójcy w Komarowie

W tym roku przypada 10 rocznica śmierci doktora Wiesława Lipko, jako przewodnik po Zamościu i Roztoczu chciałbym dziś o nim opowiedzieć. Urodził się w roku 1927 w Przemyślu, pracę w Ośrodku Zdrowia w Komarowie rozpoczął w lipcu 1955 roku, 3 lata później dzięki jego zabiegom dokończono budowę tego Ośrodka, przez miejscową ludność zwanego „szpiltalikiem” ( znajdowała się tutaj także izba chorych). Chociaż Doktor Lipko był lekarzem opieki ogólnej to specjalizował się także w chirurgii, laryngologii, odbieraniu porodów, zajmował się nawet wyrywaniem zębów. Jako lekarz był bardzo oddany innym ludziom, do lekarzy czy pielegniarek mawiał  „To nie pacjent jest dla was, ale wy dla pacjenta”. Z opowiadań Babci wiem, że zdarzało się nie raz, że doktor Lipko całą noc spędzał w szpitalilku a następnego dnia już od rana przyjmował pacjentów w Ośrodku Zdrowia.

Lipko_Wieslaw_0001

Wiesław Lipko w roku 1980 rozpoczął wspólpracę w „Solidarnością”, po wprowadzeniu stanu wojennego bardzo angażował się w pomoc innym, w walkę z władzami komunistycznymi, często też przywoził z Lublina ulotki, które następnie wraz z innymi rozprowadzał, szczególnie w okolicy Komarowa. Za swoją opozycyjną działaność doktor trafił do więzienia i tylko z uwagi na zły stan zdrowia opuścił je po czterech miesiącach (z zasądzonych dwudziestu). W 1989 został wybrany senatorem Ziemi Zamojskiej, jednak jak sam mówił, zawsze oddany innym nie mógł pogodzić się z grą partyjną różnych środowisk, z którą spotkał się w parlamencie. Tu wspomnę innego parlamentarzystę, który pochodzi z gminy Komarów. Stanisław Żelichowski , bo nim mowa, już 30 lat, od czasów PRL zasaiadjący w sejmie, dla kogo działa ten postkomunistyczny działacz?, jak daleko mu do szczytnych idei bohatera tego artykułu…

Nasz wielki a skromny lekarz z Komarowa przyczynił się także do rozsławienia Bitwy pod Komarowem w 1920 roku. Doktor Wiesław Lipko przepracował w Komarowie 50 lat i zmarł w maju 2005 roku, a 4 lata temu została odsłonięta na budynku ośrodka zdrowia specjalna tablica przypominająca tego wielkiego lekarza i społecznika.

 

Biegi narciarskie w Tomaszowie Lubelskim

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Najbardziej znanym ośrodkiem sportów zimowych ( głównie biegów narciarskich) na Roztoczu jest Tomaszów Lubelski, gdzie każdego roku kilkukrotnie rozgrywane są zawody. Za nami juz bieg sylwestrowy oraz bieg z okazji  ŚwiętaTrzech Króli, konkurencje biegowe przeważnie rozgrywane sa na świetnie przygotowanych trasach Siwej Doliny, znam to wyjątkowej urody miejsce.

Z uwagi na małą ilość śniegu odwołane zostały natomiast zawody o Puchar Ziemi Zamojskiej i Memoriał Mariana Cecha w Komarowie, które nie miały także szczęścia w poprzednich latach, np w roku ubiegłym trzeba było przekładać datę tego sportowego wydarzenia, a przyczyna była taka sama jak w roku bieżącym. O Puchar Ziemi Zamojskiej zamierza rywalizować  w różnych kategoriach wiekowych poczynając od najmłodszych, ponad sto osób. Miejmy zatem nadzieję, że impreza w Komarowie odbędzie się w innym terminie . Ach załozyć narty i pobiec sobie przez leśne odstępy, to jest to co bardzo lubię . Zwiedzanie Roztocza na biegówkach także może stanowic dużą atrakcję .

bieg sylwestroy

Zdjęcia z zawodów narciarskih organizowanych w Tomaszowie Lubelskim (ze strony lozn.org.pl).

Trasy w Siwej Dolinie są doskonale przygotowane oraz co ważne bezpłatne, jest tam wystarczająco dużo śniegu, często pracują ratraki, trasy są szerokie, wygodne, a wieczorem oświetlone. W Tomaszowie możemy doświadczyć jakże przyjemnej jazdy na nartach na  szlakach o różnym stopniu trudności w zależności od zdolności, wieku narciarzy.

Wigilia na Rynku Wielkim 21 XII 2014r.

z choinką

Zdjęcie Zamość Rynek Wielki

Tradycyjne spotkanie wigilijne dla mieszkańców Zamościa odbędzie się jutro ( 21 grudnia) na  Rynku Wielkim. Wigilia rozpocznie się o godzinie 16.00, modlitwą prowadzoną przez biskupa diecezji zamojsko-lubaczowskiej Mariana Rojka, zaplanowano także koncert kolęd w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca „Zamojszczyzna„,  jak również wspólne dzielenie się opłatkiem. Podczas spotkania zamojscy harcerze przekażą mieszkańcom miasta Betlejemskie Światło Pokoju. Zgromadzeni na rynku będą mogli złożyć życzenia, w tym księdzu biskupowi, księżom czy nowemu prezydentowi miasta. Spotkanie poprowadzą Janusz Kawałko i Łukasz Kot.

Nie zabraknie także czegoś dla ciała, bedziemy mogli spróbować potraw przygotowanych przez zamojskich retauratorów, cukierników czy piekarzy J
Jak zawsze  wspólnej wigilii przyświeca hasło „Bądźmy wszyscy razem”.Jest to bardzo istatne bo na wigili pojawią się osoby, któe często święta spędzają samotenie a tu na rynku mają okazję do wspólnego świetowania. Przygotowaniem wieczerzy wigilijnej zajmie się jedenaście restauracji, po pięć cukierni i  piekarni. Na stołach znajdą się tradycyjne dania wigilijne: barszcz czerwony, pierogi z kapustą, i grzybami, kapusta z grochem, paszteciki, pieczywo i ciastka – zapowiada Małgorzata Czerniak z Corner Pubu

Jeszcze przed  wigilią mieszkańców będzie miał miejsce kiermasz ozdób świątecznych, który rozpocznie się już o godzinie 14.00. W ramach kiermaszu zaplanowano prezentację szopek zamojskich oraz koncert kolęd w wykonaniu Chóru Ziemi Zamojskiej „Contra”, grupy teatralnej „Bez maski” z Mokrego oraz uczniów Zespołu Szkół Społecznych im. Unii Europejskiej w Zamościu.

Atrakcją  jest to, że w ten niezwykły dzień w zamojskiej szopce zamieszkają prawdziwe osiołki, które wypożyczy Piotr Łachno.  Warto wybrać się na ta wspólną wigilę, organizatorzy zapraszają.