Archiwum kategorii: Krasnobród

Pociągiem do Józefowa Roztoczańskiego

józ pociągWciąż trwa zima, zatem proponuję wyjazd na Roztoczę, może koleją?, raczej w wyobraźni? Gdybyśmy wysiedli z pociągu na stacji Krasnobród to nie byłby potrzebny długi spacer żeby trafić na chwilę modlitwy do kościoła na zdjęciu. kościół w ordyn

Stacja Krasnobród bardziej znana jest pod nazwą Józefów Roztoczański, który został  założony w 1725 roku przez V Ordynata Tomasza Józefa Zamoyskiego . Przez wiele lat to najmniejsze miasto na Roztoczu zwało się Józefów Ordynacki, wokół miasta wiele szlaków turystycznych i miejsc godnych zobaczenia.

Na Roztoczu zima nie jest tak zła…

gospodarstwo na Roztoczu

Roztocze zimą ma wyjątkowy urok. Lasy i drogi ubielone śniegiem zachęcają do leśnych wędrówek. Pisałem już o moich wyprawach na nartach zaśnieżonymi ścieżkami malowniczej krainy nad Tanwią i Sopotem, wrócę znów do tej zimowej opowieści ale za czas jakiś. Dodam tylko, że to nie żadna fikcja a prawdziwa relacja:-)

Tym razem o pewnych przemyśleniach. Ostatnio słyszałem w Katolickim Radio Zamość wypowiedź Dyrektora RPN, który mówił, że na Czartowym Polu w sezonie letnim bywa kilkanaście tysięcy osób  miesięcznie, gdy tymczasem w lutym zaledwie około stu, dwustu osób. Dlaczego aż tak duża różnica ?. Przecież lubimy chodzić na piesze górskie wędrówki, zatem co stoi na przeszkodzie w rozwinięciu zimowej Turystyki na Roztoczu ?. Zwiedzanie Parku Roztoczańskiego pieszo, czy na nartach biegowych może przynieść wiele radości, tu nie powinniśmy mieć wątpliwości:-) i chyba wykrzesać w sobie więcej odwagi – zima na roztoczańskich ścieżkach nie jest taka zła, my się zimy nie boimy.

Podczas jednej z moich zimowych wypraw spotkałem w okolicach Bondyrza kolegę na nartach!?.  Zmierzał dziarsko w kierunku Guciowa doliną Wieprza, jechał od strony Krasnobrodu. porozmawialiśmy chwilę, gdyż rzadko można spotkać na roztoczańskich szlakach kolegę na deskach. Trasy to piękne z pewnością warto obejrzenia także zimą, Przewodnik Zamość lubi także Roztocze i opisuje jego atrakcje.

Boże Narodzenie w środku lata w Krasnobrodzie

Główny odpust w Krasnobrodzie odbywa się w dniach 1/2 lipca . Dziś wspomnę o szczególnej nocnej uroczystości odpustowej. Procesja wyrusza z Kościoła Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny i zmierza w kierunku Kapicy na wodzie, po drodze zatrzymuje się przy kapliczkach stojących przy Alei Najświętszej Maryi Panny. Do naszych czasów przetrwały cztery kaplice różańcowe (tajemnice radosne) z XIX wieku, pierwsza po prawej stronie to przynosząca szczęście murowana kaplica Świętego Onufrego Pustelnika – zbudowana na planie czterolistnej koniczny, druga również po prawej stronie to kaplica Świętego Antoniego Padewskiego (szczególnie pomaga osobom poszukującym zguby), kolejna kaplica, tym razem po lewej stronie to kaplica Świętej Anny, Mamy Matki Bożej. W tę szczególną odpustową noc na pewien czas odczuwamy moc Bożego Narodzenia, przy trzeciej kaplicy. Niewiele minut przed dwunastą przed kaplicą III tajemnicy radosnej stoją oświetlone i obrane choinki. Kapłan czyta Ewangelię Świętego Mateusza „Z rozporządzenia Cesarza Augusta kazano spisać i udali się także Józef wraz z poślubioną sobie Maryją do Betlejem Miasta Dawidowego. Atmosfera przez kilkanaście minut przypomina tę z wigilijnej nocy, co ciekawe chwilę później odprawiana jest pasterka odpustowa. Tymczasem teraz zbliża się Uroczystość Trzech Króli, także w Krasnobrodzie wciąż znajdziemy ubrane choinki, światła i figurki. W całej Polsce odbędą się pochody związane z tą uroczystością, a my w Krasnobrodzie mamy pochód związany z Bożym Narodzeniem w środku lata.