Trasa rowerowa z Zamościa do Zwierzyńca

Zamość jest jednym z najcenniejszych zabytkowych miast Polski; jego renesansowe Stare Miasto przyciąga turystów z całego kraju.

Jedna z przewodnickich wypraw rowerowych z z grupą ze Szwajcarii, w okolicy Zwierzyńca

W Zwierzyńcu mamy nasz cudny Roztoczański Park Narodowy, kościół na wyspie, stawy i inne atrakcje.
Przydałoby się połączenie rowerowe, Zamościa ze Zwierzyńcem, mamy przecież co raz wiecej amatorów jednośladów.
Ważne, żeby odwiedzający Zamojską Ziemią zostali u nas dłużej, choćby na dni kilka, co z pewnością ucieszyłoby różne branże działające w turystyce. W hetmańskim mieście turyści miło spędzają jakiś czas, a potem chętnie udają się na łono przyrody.

Z pewnością nie brakowałoby chętnych dla takiej przejażdżki do stolicy RPN-u. Wyjeżdżając z miasta juz teraz możemy przymierzać trasę rowerową przsz zamojski zalew. Później trasa konczy się, a przdalaby się, najlepiej przez Żdanów, Wólkę Wieprzecką.
Tu niektórzy mogliby się udać na ścieżkę przyrodnicza do Wojdy, która przebiega przez stare kasy buczyny karpackiej i mieszanego boru jodlowego; wszystko już na terenie parku narodowego. Fragmentami trasa jest ale przydałaby się taka z prawdziwego zdarzenia.

Dalszy ciag „nowej” trasy rowerowej przebiegalby przez piękne lasy w Kosobudach i już szybka ścieżka do Zwierzyńca, chyba, że ktoś w Obroczy zamieniłby rower na kajak?
Gmina Zamość planuje w bieżącym roku trasę rowerową od granicy miasta, przez Skokówkę i Żdanów. Czy nie warto, w ramach połączonych sił rożnych stron, pociągnąć tę ścieżkę dalej ?

Wycieczka i Pielgrzymka – Zamość, Krasnobród, Zwierzyniec, Górecko , Radecznica.

Zamość I Roztocze odwiedzają różne grupy – telefon do przewodnika 509 338 939Koła Gospodyń Wiejskich, Kluby Seniora, wycieczki firmowe, Nauczyciele oraz inne – serdecznie wszystkich zapraszamy. Na Zamojszczyznę przyjeżdżają również pielgrzymki, grupy parafialne, kościelne z różnych stron Polski. W naszym regionie jest wiele historycznych sanktuariów czy kościołów wartych odwiedzenia przez różne grupy.

W Zamościu z pielgrzymką

Zamość atrakcje ma wyjątkowe, oprócz pięknego ratusza, kamienic renesansowych, Akademii, rynków, pałacu, czy murów obronnych mamy także zabytkowe kościoły przesiąknięte wiarą ojców. Katedra pw. Zmartwychwstania Pańskiego I Św Tomasza Apostoła

Katedra zamojska

W kościele tym opowiemy o jej powstaniu, historii cudownego obrazu Matki Bożej Odwachowskej, o  Świętym  Janie Pawle II, który bywał tu kilkukrotnie. o bl. Prymasie Stefanie Wyszyńskim związanym w przeszłości z Zamojską Ziemią.. Dowiemy się także  kto jeszcze ze znanych osób przebywał w hetmańskim grodzie lub też został pochowany w zamojskiej świątyni, zobaczymy jej niezwykłe piękno. W Skarbcu, obok katedry dowiemy się i zobaczymy niezwykłe relikwie ze złota, srebra, kryształu górskiego – sprowadzone  z Watykanu jeszcze przez samego hetmana  Jana. Będziemy mieli również okazję podziwiać inne niezwykłe ekdponaty, obrazy, pamiątki daenych czasów. Kościół Zwiastowania NMP Ojców Franciszkanów ufundowal w XVII wieku kanclerz Tomasz Zamoyski, a budowę kontynuowali jego następcy. To świątynia z bardzo trudna historią wpisaną w dzieje Rzeczypospolitej.

Kościół Ojców Franciszkanów

Warto pojechac takze do Zwierzyńca i odwiedzić Kościół p.w. Św. Jana Nepomucena  na wyspie, z fundacji Tomasza Antoniego Zamoyskiego i jego żony Teresy z Michowskich. Świątynia otoczona z kazdej strony stawem, posiada niezwykły urok o każdej porze roku ( na zdjęciu).W maju odbywa się w tutaj niezwykla procesja odpustowa na łódkach i kajakach dookoła kościoła. .

Kościół na Wyspie w Zwierzyńcu

Niedaleko Perły Renesansu znsjduje się Roztocze, zielona kraina pięknych lasów i czystych rzek. W czasie pielgrzymki ale także z inną grupą warto odwiedzić: także Krasnobród, gdzie znajduje sie
Sanktuarium i dawny klasztor Ojców Dominikanów, wraz z cudownym obrazem Matki Bożej Krasnobrodzkiej. Kościół ufundowany został w 1699 roku przez Królową Marysieńkę, w podziękowaniu za uratowanie życia. Aleja starych drzew prowadzi nas ze świątyni do Kaplicy na Wodzie – w miejscu Objawień Matki Bożej z połowy XVII wieku, To tutaj nad strumykliem Maryja rozmawiała z Jakubem Ruszczykiem, który w trakcie tego cudownego spotkania doznał uwolnienia od zlego ducha. Drewniana kaplica wzniesiona  na małym żródle, a woda ma właściwości uzdrawiające.

Sanktuarium Nawiedzenia NMP w Krasnobrodzie


Warto odwiedzić również Radecznicę, jedyne na świecie miejsce objawień św Antoniego, które zostało uznane przez Kościół. Zobaczymy tam piękną bazylikę wzniesioną pod koniec XVII wieku na wysokiej górze, gdzie do dziś pełnią służbę Ojcowie Bernardyni. Jest także kapliczka tego Świętego z Padwy, który pomaga ludziom w poszukiwanie tego co warto w życiu odnaleźć.

Kapliczka św Antoniego w Radecznicy

W bliskiej okolicy od stuleci stoi także . modrzewiowy kościół pw Świętego Stanisława w Górecku Kościelnym.

Kapliczka na rzece Szum w Górecku

Stanisław biskup krakowski, ze Szczepanowa także się objawił, w tym wyjątkowo urokliwym miejscu Puszczy Solskiej. To doskonale miejsce na spacer – wśród wiekowych dębów – alejką prowadzącą do kapliczki i rzeki Szum. Więcej na temat wycieczek w mojej książce „Przewodnik Zamość I Roztocze Ludzie , Legendy, Atrakcje, Anegdoty – wydanie lipiec 2026 r. O możliwości zakupu – https://przewodnikzamosc.pl/?p=7670

Aleja Dębów

Biblioteka Ordynacji Zamojskiej

Początki Biblioteki Ordynacji Zamojskiej sięgają czasów Jana Zamoyskego, który utworzył w Zamościu przy Akademii wspaniałą drukarnię, żeby rozsyłać dzieła, a także by rosła jego sława, po całym świecie. Przy drukarni funkcjonowała wspólnota uczonych, a wśród jego współpracowników byli najlepsi. Jan Sariusz sprowadzał nie tylko książki, ale także rękopisy, głównie greckie, a także łacińskie. W swoich zbiorach hetman.posiadał także zbiory Zygmunta Augusta, wśród nich np. „Żywoty arcybiskupów gnieznieńskich” Jana Długosza. Gdyby przetrwały do naszych czasów z pewnością byłaby to wielka atrakcje Zamościa.

Palac Błękitny

Następnie na początku XIX wieku XII Ordynat Stanisław Kostka Zamoyski przeniósł Bibiotekę do pałacu Blękitnego w Warszawie. Pałac ten zamieszkały byl wczesniej przez jego teściów XII Ordynata Adama Kazimierza i Izabellę Czartoryskich. Później do tego palacu wprowadzili się hrabia Stanisław Zamoyski wraz ze swą, piękną żoną księżniczką Zofią. Wiecej o księżniczce Zofii w innych artykułach na stronie, np.: https://przewodnikzamosc.pl/?p=1902

Stanisław Kostka i Zofia Zamoyscy z dziećmi. Sebastian Ludwik Wilhelm Norblin (

Zamoyscy dbali i powiększyli zbiory biblioteki az do czasów II wojny światowej. W Pałacu Blękitnym najdowały się także zbioru jego ojca Andrzeja i brata Aleksandra. XI Ordynat na Zamościu przechowywał ( zanim trafiły one do Warszawy) dzieła literackie w dwóch pokojach starej. modrzewiowej willi w Zwierzyńcu. W Pałacu znajdowały się także zbiory XII Orfynata, Stanisława Kostki. Wśród nich było np. dzieło Rafaela Santi, jak również Bartolome Murillo „Św. Józef z Dzieciątkiem Jezus”. W Muzeum Zamojskim w Zamościu prezentowany jest obecnie inny obraz Murillo „Święta Rodzina”

Znaczne straty Biblioteka poniosła podczas pożaru pałacu w czasie niemieckiego bombardowania we wrześniu 1939 r. .Następnie, 82 lata temu, po podpaleniu przez Niemców, w czasie Powstania Warszawskiego biblioteka Ordynacji uległa niemal całkowitemu zniszczeniu.

Wnętrze Biblioteki w Pałacu Blękitnym

Niemcy wiele cennych dzieł ukradli, zrabowali także lub zaginęły cenne kolekcje: medali, monet, militariów, rzeźby, szkła i ceramiki, porcelany, oraz licząca 400 obrazów i miniatur kolekcja malarstwa. Zniszczeniu uległy pieczołowicie gromadzone przez wieki pamiątki rodzinne i historyczne.
Z całego księgozbioru uratowało się ok. 1800 woluminów.

Jan i Jadwiga Zamoyscy

Ostatni ordynat Jan Tomasz Zamoyski ( na zdjęciu) przekazał po II wojnie światowej ocalały fragment Biblioteki w wieczysty depozyt Bibliotece Narodowej. Więcej w komentarzu lub podczas zwiedzania Zamościa tel do przewodnika 509 338 939

Magda Umer na Festiwalu Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie i Zamościu

Festiwal Stolica Języka Polskiego narodził się w 2015 roku i od początku odbywa się przede wszystkim w Szczebrzeszynie, ale także w Zamościu. W 2026 roku organizowana jest XII edycja festiwalu, której patronem został Władysław Broniewski, a wydarzenia odbywają się jeszcze przez dwa dni, do 8 sierpnia. Festiwal należy dziś do najważniejszych wydarzeń literackich w Polsce, gromadząc wybitnych pisarzy, poetów, aktorów, muzyków i miłośników języka polskiego, którzy spotykają się w niezwykłej scenerii Roztocza, warto się wybrać na festiwal. Dokladnie 4 lata temu, 7 sierpnia 2022 roku, podczas inauguracji VIII Festiwalu Stolica Języka Polskiego, jak zwykle pierwszy festiwalowy dzień odbył się w Zamościu. Wieczorem na Rynku Wodnym zaprezentowano koncert „Włodzimierz Nahorny. Jego portret”, w którym obok znakomitego kompozytora wystąpiła nieżyjaca już Magda Umer. Wydarzenie zakończyło zamojską część festiwalu, po czym kolejne dni przeniosły się do Szczebrzeszyna. Koncert Magdy Umer był jednym z najważniejszych wydarzeń artystycznych inaugurujących festiwal i zgromadził liczną publiczność. Występ doskonale wpisał się w atmosferę Zamościa – miasta renesansu, kultury i pięknego języka – oraz był wyjątkowym początkiem tygodnia literackich i muzycznych spotkań w Szczebrzeszynie. Na zdjeciu moje spotkanie sprzed 4 lat z Magdą Umer, którą – jak wyznała – zachwycil Zamość I tak chętnie wracała do hetmańskiego grodu, miasta urodzenia jej przyjaciela, wielkiego artysty, także wykonawcy utworów poezji śpiewane Marka Grechuty. Z przyjemnością odwiedziła zielone podwórze i podziwiała dom Grechuty przy ulicy Grodzkiej. Niezwykłe atrakcje Zamościa zachwycają także znane osoby.

.Podczas festiwalowych występów wykonywała utwory związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Jeremiego Przybory, Wojciecha Młynarskiego, Marka Grechuty oraz kompozytorów, z którymi współpracowała przez lata. W jej repertuarze znajdują się między innymi „Już szumią kasztany”, „Oczy tej małej”, „O niebieskim pachnącym groszku” oraz inne piosenki, które od lat wzruszały publiczność. Jej koncerty oraz spotkania w Szczebrzeszynie czy Zamościu mialy szczególny, intymny charakter i były pełne wspomnień oraz opowieści o wybitnych twórcach polskiej kultury. Publiczność ceni Magdę Umer za subtelność, elegancję i wyjątkową interpretację tekstów. Podczas Festiwalu w Szczebrzeszynie spotykały sie ze znaną dziennikarka radiową Kasią Stoparczyk, ktora zmarła ( tragicznie ) w roku 2025 r.

Magda Umer i Kasia Stoparczyk ( także wielokrotnie uczestniczyła w Festiwalu)

Magda Umer zmarła 12 grudnia 2025 roku w Warszawie w wieku 76 lat.

Św brat Albert, bł. Bernardyna Jabłonowska i hr Władysław Zamoyski

Św. Brat Albert przez wiele lat znajdował wytchnienie w pustelni na Kalatówkach, położonej powyżej Kuźnic, koło Zakopanego.

Hr. W. Zamoyski ma pomniku i na fotografii z książki „Przewodnik Zamość I Roztocze”

Gdy zwrócił się do hrabiego Władysława Zamoyskiego z prośbą o miejsce pod jej budowę, usłyszał pamiętne słowa: „Bierz, ile chcesz i gdzie chcesz”. Mimo tej niezwykłej hojności Brat Albert, wierny franciszkańskiemu ubóstwu, nie przyjął ziemi na własność ( tylko w dzierżawę) powtarzając: „Ani domu, ani miejsca, ani żadnej rzeczy”.

Pustelnia brata Alberta nad Kuznicami


Od 1902 roku pierwsza pustelnia na Kalatówkach służy siostrom albertynkom, które mieszkają tam do dziś, zachowując jej modlitewny i kontemplacyjny charakter. Sam Brat Albert z braćmi przeniósł się wówczas do nowej pustelni wybudowanej nieco wyżej.

Św Brat Albert pomagający ubogim


Życie św. Brata Alberta było związane również z Roztoczem. Już w 1891 roku założył pustelnię dla braci w Monasterzu koło Werchraty, a dla sióstr powstała pustelnia w Brusnie Starym, później przeniesiona do Prusia. To właśnie na Roztoczu dojrzewała albertyńska duchowość ciszy, modlitwy i służby ubogim.
Z Roztocza pochodziła także bł. Bernardyna Jabłońska, urodzona w Pizunach, najbliższa współpracowniczka św. Brata Alberta, współzałożycielka i pierwsza przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr Albertynek. W Kalatowskiej pustelni wzrastała duchowo i wielokrotnie do niej powracała, a dziś w Pizunach, w miejscu jej urodzenia, znajduje się Dom Modlitwy Sióstr Albertynek, przypominający o związkach Podhala z Roztoczem.

Wiecej o książce poniżej:

VI Giełda Książki Regionalnej i Zamojskie Winogranie 7 i 8 sierpnia 2026

📚🍷 Weekend, którego nie można przegapić! Zamość ( Książnica Zamojskia ) zaprasza na Giełdę Książki Regionalnej i Zamojskie Winogranie
Najbliższy weekend w Zamościu będzie prawdziwym świętem dla miłośników historii, książek, regionalnej kultury i dobrego wina. W dniach 7–8 sierpnia Rynek Solny w Zamościu stanie się miejscem wyjątkowych spotkań podczas VI Giełdy Książki Regionalnej. Przez dwa dni będzie można odwiedzić kiermasz książek, spotkać autorów, regionalistów i wydawców, wziąć udział w warsztatach oraz grze miejskiej inspirowanej twórczością Bolesława Leśmiana.


Szczególnie warto odwiedzić giełdę książki na Rynku Solnym w sobotę, 8 sierpnia. O godz. 12.00 swoją twórczość zaprezentuje Chełmska Grupa Literacka „Lubelska 36”. O godz. 13.00 odbędzie się spotkanie Weroniki Nożyńskiej z Moniką Gutek „Historie rodzinne i nie tylko”. O godz. 14.00 dr Ewelina Lilia Polańska porozmawia z Ewą Hadrian o baśniach i legendach Lubelszczyzny. Natomiast o godz. 15.00 serdecznie zapraszam na moje spotkanie „Zachwycająca Zamojszczyzna”., na podstawie mojej książki Przewodnik Zamość i Roztocze wydanie poszerzone lipiec 2026.

Opowiem o najpiękniejszych miejscach Zamościa i regionu, osobach, które Zamość zachwycil, ciekawostkach historycznych. atrakcjach które warto zobaczyć i anegdotach, z których oby można było się pośmiać 😉

Cykl spotkań zakończy o godz. 16.00 rozmowa Piotra Pieli z Robertem Gmiterkiem o historii, pamięci i współczesnej tożsamości regionu.
A to jeszcze nie koniec atrakcji! Również 8 sierpnia na Rynku Wielkim odbędzie się VII Zamojskie Winogranie.

Na uczestników czeka 16 winnic, degustacje regionalnych win i produktów, pokazy Wine Class, strefa gastronomiczna, koncert zespołu Feel, widowiskowy Fire Power Show oraz wieczorne after party.


Jeśli jeszcze nie macie planów na weekend, Zamość jest najlepszym wyborem. Zapraszam na moje spotkanie autorskie o godzinie 15 na Rynku Solnym – będzieto takżemożliwośćnabycia ksiazki „Przewodnik Zamość i Roztocze Ludzie, Legendy, Atrakcje, Anegdoty ” zachęcam do odwiedzenia kiermaszu książek i rozmów takze z innymi autorami, a później do wspólnego świętowania podczas Zamojskiego Winogrania. Do zobaczenia na Rynku Solnym i Rynku Wielkim!

Wolność w Zamościu !

Na podstawie relacji uczestników wydarzeń, opracowań historycznych i badań dotyczących walk o Zamość można odtworzyć następujący przebieg z końca lipca 1944 r.

Juz na początku lipca 1944 r. major Stanisław Prus ps. „Adam”, komendant zamojskiego Inspektoratu AK, wydał rozkaz rozpoczęcia w swoim rejonie akcji „Burza”. Żołnierze Armii Krajowej chcieli przywitać w Zamościu Sowietów jako gospodarze oraz oddać władzę polskim patriotom, a nie ludziom służącym komunistom.


Nocą z 24 na 25 lipca 1944 r. wojska niemieckie rozpoczęły opuszczanie Zamościa, wysadzając część obiektów i przygotowując odwrót w kuerunku zachodnim. Opuszczając hetmański gród orabowali wiele sklepów, natomiast dworzec, parowozownie i kilka innych obiektów wysadzili w powietrze.
W mieście pozostawały jeszcze niewielkie oddziały tylnych straży niemieckich, sytuacja była niepewna. Rano patrole Armii Krajowej ustaliły, że główne siły niemieckie opuściły miasto.
Do Zamościa zaczęły wkraczać oddziały AK z Obwodu Zamojskiego, m.in. kompania ppor. Edwarda Lachawca „Konrada” I ppor Józefa Kaczoruka „Ryszarda” oraz inne plutony. Na czele połączonych oddziałów zmierzał por. Wacław Wnukowski ps. „Kabel”.
Następnie żołnierze AK zajęli Rynek Wielki, ratusz oraz najważniejsze punkty miasta.
Mieszkańcy spontanicznie wyszli na ulice, z otwartym sercem i uśmiechem na ustach witając partyzantów. Byly wiwaty, biało-czerwone kwiaty, okrzyki radości. Dziewczyny rozdawaly pocałunki dzielnym chłopcom z lasu…

Sanitariuszki i żołnierze AK

Niektórzy partyzanci mieli orzełki białe. Dowódca zaś miał prawdziwego orła żołnierskiego. Zasypano ich kwiatami i wiwatami, ludzie popłakali się !” – wspominał w swoim dzienniku z czasów wojny mieszkaniec Zamościa Adam Mastaliński.

Właśnie wtedy wykonano znane fotografie przedstawiające żołnierzy AK z bukietami w dłoniach.
Przez kilka godzin Zamość znajdował się faktycznie pod kontrolą Armii Krajowej.

W owych dniach mial również miejsce spacer dziewcząt, sanitariuszek i chłopców z lasu, alejkami zamojskiego parku. Gdy oglądamy te zdjęcia widać szczęście wypisane na twarzy mlodych ludzi, jak raduje ich wolność, a może nawet rodzi się miłość. Młodość ma swoje prawa.

Sanitariuszki i Żołnierze Armii Krajowej w zamojskim parku


Po niewielu godzinach (2) od strony wschodniej zaczęły nadciągać pierwsze oddziały Armii Czerwonej, 1. Front Ukraiński. Sowieccy żołnierze nie prezentowali się dobrze, niektórzy z nich według relacji świadków jechali na wózkach zaprzężonych w psy.


Doszło do spotkania żołnierzy AK i Armii Czerwonej. Początkowo panowała poprawna atmosfera.
Przez pewien czas w mieście panowała swego rodzaju dwuwładza. Jednak Armia Czerwona juz po kilku dniach przejęła zarząd nad miastem
Dowódcy AK zostali wezwani na rozmowy z dowództwem sowieckim.
Kolejne dni (26 lipca – sierpień 1944 r.)
NKWD rozpoczęło rozbrajanie oddziałów AK. 30 lipca 1944 roku w zamojskich koszarach rozbrojono kompanie „Konrada” i „Ryszarda”. Rozpoczęła się też fala prześladowań, rewizji.
Aresztowano wielu oficerów i żołnierzy. Część, jak por. Wacław Wnukowski „Kabel”, została wywieziona do ZSRR. Inni, jak por. Edward Lachawiec „Konrad”, zdołali uciec z rąk NKWD, jednak wiosną 1945 „Konrad” zostal zabity w okolicy Zamościa ( Łabuńki ) walcząc z NKWD I SB.
Mieszkańcy hetmańskiego miasta nie długo cieszyli sie wolnością. Jednakże nawet ten krótki czas, – tak piękny i radosny pozostał w pamieci i wspomnieniach wielu. Wiecej podczas zwiedzania Zamościa z przewodnikiem tel 509 338 939 oraz w książce Przewodnik Zamość I Roztocze Ludzie, Legendy, Atrakcje, Anegdoty link. https://przewodnikzamosc.pl/?tag=przewodnik-zamosc-i-roztocze-ksiazka

Krótki czas wolności w dawnym Zamościu

82 lata temu żołnierze Armii Krajowej opanowali Zamość, dzielni chłopcy wkroczyli do hetmańskiego grodu przed Sowietami dając mieszkańcom chwile radości, krótkie, lecz jakże piękne i prawdziwie !


25 lipca 1944 oddziały Armii Krajowej, które przez kilka wcześniejszych lat wojny walczyły z Niemcami w lasach Zamojszczyzny zajęły Zamość. Oddziały sowieckie przybyły do miasta trochę później. Do Zamościa weszła kompania dowodzona przez podporucznika Wacława Wnukowskiego „Kabel” oraz Edwarda Lachawca „Konrad”. Żołnierze nadchodzili od strony Kalinowic, przez Nowe Miasto, w kierunku Starówki witani przez – najpierw nieco zaskoczonych, a następnie pełnych entuzjazmu – mieszkańców Zamościa. Kobiety rzucały wiązanki biało czerwonych kwiatów, całowały dzielnych chłopców z lasu.

Partyzanci po przybyciu na Rynek Wielki udali się do ratusza na rozmowy z burmistrzem Antonim Wiąckiem – wybrany z ramienia rządu londyńskiego – któremu przekazali władzę.

Nie każdy wie, że były takie lipcowe dni roku czterdziestego czwartego gdy w Zamościu powiało prawdziwą wolnością !!!
To byl dobry, rzadko spotykany czas, gdy nie bylo ani Niemców, ani Ruskich, ani innych obych sił.
Niedługo jednak trwał ten piękny czas wolności.
Zapraszamy także na zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem tel 509 338 939

Porucznik Wnukowski „Kabel” został wywieziony wgłąb Związku Sowieckiego, a „Konrad” zamordowany przez NKWD.

Żołnierze z Kompanii Armii Krajowej „Konrada” wkraczają na Rynek Wielki Zamościa – 25 lipca 1944 roku – . Na czele dowódca Edward Lachawiec „Konrad”. Zdjęcie prawdziwe, archiwalne – pokolorowane dzisiaj.

Zapraszamy na zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem

Zapraszamy na wycieczki do Zamościa – Perły Renesansu, jednego z najpiękniejszych miast w Polsce, którego niezwykłą historię i zabytki najlepiej poznaje się podczas zwiedzania z przewodnikiem. Sercem miasta jest Rynek Wielki z majestatycznym ratuszem oraz słynnymi renesansowymi kamienicami, które zachwycają turystów.

W programie zwiedzania znajduje się także wspaniała zamojska katedra, będąca nekropolią rodu Zamoyskich i jednym z najcenniejszych zabytków sakralnych regionu.

Odwiedzimy również dawną Akademię Zamojską – trzecią uczelnię wyższą w dawnej Rzeczypospolitej, założoną przez hetmana Jana Zamoyskiego. Zobaczymy Pałac Zamoyskich oraz pomnik wielkiego hetmana i kanclerza koronnego, twórcy miasta idealnego.

Niezapomniane wrażenia pozostawiają potężne fortyfikacje Twierdzy Zamość z bastionami, kazamatami oraz zwodzonymi mostami, które przez wieki chroniły miasto przed najeźdźcami.


Serdecznie zapraszamy grupy, Koła emerytów, pielgrzymki, koła gospodyń wiejskich, stowarzyszenia, szkoły, zakłady pracy oraz wszystkich miłośników historii i pięknej architektury do odkrywania uroków Zamościa. Organizujemy ciekawe i profesjonalne zwiedzanie dostosowane do wieku oraz zainteresowań uczestników. Zamość zachwyca zarówno latem, gdy tętni życiem i licznymi wydarzeniami kulturalnymi, jak i jesienią, kiedy zabytkowe uliczki nabierają wyjątkowego, spokojnego uroku. Warto zaplanować wycieczkę do Zamościa i poznać fascynujące dzieje miasta wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Telefon 509 338 939
Przed wycieczką lub w jej trakcie warto także zaopatrzyć się w książkę „Przewodnik Zamość i Roztocze. Ludzie, Legendy, Atrakcje, Anegdoty” autorstwa Janusza Malickiego.

Publikacja zawiera liczne ciekawostki historyczne, opisy najważniejszych zabytków, legendy oraz mało znane opowieści związane z Zamościem i Roztoczem. To przewodnik, który pozwoli jeszcze lepiej poznać odwiedzane miejsca i zachować wspomnienia z wycieczki na długie lata – wiecej o możliwości zakupu link :https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Przemierzając Roztocze odwiedziliśmy Suchowolę

Dzisiaj podczas wycieczki z grupą z okolic Tarnowa przemierzając drogi i szlaki Roztocza odwiedzilismy Suchowolę.

Znajduje sie tutaj Kościół pw. Przemienienia Pańskiego, ktory został wzniesiony w latach 1934–1938 według projektu inż. Prymanowskiego z Warszawy,

. Kościół stanął w miejscu starszej drewnianej świątyni unickiej z 1852 roku. Parafia rzymskokatolicka została erygowana w 1919 roku przez biskupa Mariana Fulmana, W czasie II wojny światowej kościół został częściowo zniszczony, a mieszkańcy parafii doświadczyli aresztowań, pacyfikacji oraz wysiedleń;.

Szczególnie tragicznym wydarzeniem było aresztowanie proboszcza ks. Władysława Bociana, który po pobycie na Rotundzie Zamojskiej i Zamku Lubelskim został zamordowany przez Niemców w 1940 roku. Świątynię konsekrował 19 maja 1948 roku ówczesny biskup lubelski Stefan Wyszyński.

Dziś kościół w Suchowoli jest jednym z cenniejszych zabytków sakralnych tej części Roztocza i ważnym świadectwem historii regionu. W świątyni mizemy podziwiać obrazy Przemienienia Pańskiego, św. Tereski, św Stanisława Kostki. Na szczegolna uwagę zasługuje św Izydor, patron rolników, ktory modli się pod krzyżem, na skraju drogi. W wyniku gorliwej modlitwy Pan Bóg wysluchał Izydora, wysłał Anioła z nieba i ten Boży Posłaniec orze pole za Izydora. Więcej także np o Suchowoli, Krasnobrodzie (…) można poczytać w książce Przewodnik Zamość I Roztocze https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746