Ziemia Zamojska

Rozpoczął się sierpień, potem wrzesień, czas urlopów, wypoczynku od codziennej, ciężkiej pracy. Warto zorganizować wycieczkę w większej grupie, czy też rodzinnej i wybrać się na Zamojską Ziemię, aby zapomnieć o trudach dnia.

Z grupą przed ratuszem

Zamość, miasto idealne epoki Renesansu, na kazdym kroku spotykamy także odniesienia i ślady Polski sarmackiej. Piękny ratusz, rynek, Katedra, Akademia, bastiony, park to wyjątkowe miejsca , które warto zobaczyć. Zwiedzania Zamościa to wyjątkowa atrakcją i moc wrażeń.


Krasnobród – Perla Roztocza , położona wśród lasów,ma swój niepowtarzalny klimat, to także cudowne źródełko płynące w małym gaju, miejsce Objawienia Matki Bożej.

Kapliczka w Krasnobrodzie

Zwierzyniec stolica Parku Narodowego, gdzie przez piękną przyrodę, wodę i las cieszy nas każda chwila…Kościół na wyspie otoczony stawami, stary browar sprzed ponad 200 lat, trasy Spacerowe w Zwierzyńczyku…

Kościół na wyspie

Zapraszam – telefon do przewodnika 509 33 89 39 – są także inne, piękne miejsca na Roztoczu warte zobaczenia…

Matki Bożej Jagodnej – Krasnobród

Główny odpust w Krasnobrodzie , zwany Matki Bozej Jagodnej- 1/2 lipca zatem w święto Nawiedzenie NMP.

Tradycja przekazuje, że Maryja będąca w stanie błogosławionym idąc odwiedzić swoją krewną Elżbietę ( również brzemienną) posilała się zerwanymi w drodze jagodami. W dawnych czasach, 2 lipca nikt nie zrywał jagód, bo one w tym dniu należały do Maryi. Tyle tradycja, zaś Ewangelia mówi nam o spotkaniu dwóch świętych kobiet, a nawet o pierwszym spotkaniu Jezusa z Janem. Pozdrowienie, jakim powitała Maryję Elżbieta, stało się wzorem do ułożenia modlitwy : Zdrowaś Maryjo. Maryja miała do przebycia w gorach pieszo ok. 150 km, a pod sercem niosła Dzieciątko. Do Krasnobrodu przybywają tego niezwykłego wieczoru liczne pielgrzymki , także piesze… Warto wybrać się do Krasnobrodu z wycieczką, o każdej porze roku.

8Przed kapliczką na wodzie

Sochy na Zamojszczyźnie

Dzisiaj do miejscowości Sochy na Zamojszczyznie przybedzie prezydent Polski Andrzej Duda, weźmie udział w uroczystościach Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. Uroczystości rozpoczną się o godzinie 17:00. prezydent wyglosi przemówienie i złoży kwiaty na grobach wymordowanych mieszkańców

Z relacji swiadkow wynika, że 1 czerwca 1943 roku Niemcy otoczyli wieś i mordowali mieszkańców bez względu na wiek czy płeć, a drewniane zabudowania podpalali. Ginęły całe rodziny. Później nadleciały samoloty, które zbombardowały i ostrzelały z broni maszynowej zarówno wieś, jak i pobliskie pola, gdzie ukrywali się mieszkańcy, którym udało się przeżyć pierwszą fazę masakry. Jak komentują historycy, był to pierwszy w okupowanej Polsce przypadek wykorzystania lotnictwa podczas pacyfikacji wsi.. Powodem tego mordu była najprawdopodobniej pomoc jaką mieszkańcy wsi udzielali Partyzantom.zginęło 185 mieszkańców Soch, wśród ofiar były niewinne dzieci , kobiety, mężczyźni.

Informacja popołudniowa:

Dzisiaj, 12 lipca na cmentarzu wojennym w Sochach k. Zwierzyńca prezydent Andrzej Duda uczestniczył w uroczystości z okazji obchodów Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. ze strony www.PrzewodnikZamosc.pl – Kiedy trzeba było stawać w obronie ojczyzny, zwłaszcza w XX wieku, nie dało się obronić Polski, bez polskiej wsi. Nie byłoby prawdziwej walki podziemnej, gdyby nie oni – powiedział

To ludzie polskiej wsi stanowili trzon podziemnej armii, której bał się okupant – powiedział dziś w Sochach prezydent Polski „. Andrzej Duda mówił, że „jedna z małych wtedy mieszkanek wsi Sochy, pani Teresa Ferenc, która przeżyła tamten dramatyczny dzień i dramatyczny czas, która straciła najbliższych, rodziców, zamordowanych na jej oczach, uratowała swoje rodzeństwo, napisała potem wiersz, o tym dramatycznym wydarzeniu, które tak przeniknęło jej dusze, że nie była w stanie przejść nad nim do porządku dziennego swojego życia już nigdy”.

– Napisała o 1 czerwca 1943 roku, jako dniu, w którym na skraju zwierzynieckich lasów rozstrzelano jej wieś. Wspomniała o swoich Sochach, że te Sochy, to jak we Francji Oradour, jak w Czechach Lidice. Znane w wielu miejscach na świecie miejscowości, które tam, daleko poza granicami Polski, we Francji, w Czechach zostały spacyfikowane w czasie II wojny światowej, gdzie wymordowano mieszkańców. Wszędzie znane, a przecież tak niewielu ludzi słyszało o Sochach, a przecież w sumie tak niewielu ludzi słyszało o Michniowie, a przecież w sumie też tak niewielu ludzi na świecie słyszało o prawie tysiącu polskich wsi, które zostały spacyfikowane przez Niemców w czasie II wojny światowej, których mieszkańców pomordowano, którzy za swój patriotyzm, swoje bohaterstwo, za swoją służbę dla Rzeczypospolitej i dla drugiego człowieka, dla swojej rodziny, za pracę na roli, za odwagę zapłacili cenę najwyższą, cenę życia – powiedział.prezydent Andrzej Duda

Hołd Pruski w Zamościu

Po wybuchu wojny, na początku września 1939 r. „Hold pruski” Jana Matejki – w ramach akcji ratowania najecenniejsxych polskich dzieł sztuki – został przewieziony z Krakowa do Zamościa i ukryty w podziemiach kościoła św Katarzyny. W drugiej połowie września hetmański gród został opanowany orzez Armię Czerwoną. Do świątyni wdarli się sowieccy sołdaci i uszkodzili obraz, nie rozpoznajać go jednak. Dzieło Jana Matejki pozostawało dalej w ukryciu w podziemiach kościoła. Na początku października 1939 roku – po układzie pomiędzy Niemcami i Sowietami – Zamość został zajęty przez nowego okupanta. Gdy po kilku tygodniach na trop obrazu wpadli Niemcy nie było już na co czekać, obraz przedstawia bowiem scenę gdy książę niemiecki Albrecht Hohenzolern klęczy przed polskim królem Zygmuntem I Stary. Gdyby dzieło Matejki wpadło w niemieckie ręce najpewniej spaliliby je ze złości i upokorzenia. Polacy, z narażeniem życia wywiezli obraz spowrotem do Krakowa. W akcje zaangażowani byli miedzy innymi burmistrz Michal Wazowski, ks Wacław Staniszewski, kościelny Władysław Klimek. Obraz umieszczono wówczas w Muzeum Czapskich, gdzie doczekał końca wojny. Zaproszenie na wakacyjne wycieczki po idealnym mieście, zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem jest wciąż aktualne tel 509 338 939, więcej https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Wieczorne zwiedzanie Zamościa

Rozpoczynają się wakacje, długo wyczekiwany czas wypoczynku, relaksu, podróży. To dobry czas na zwiedzanie Zamościa, który szczególnie pięknie prezentuje się wieczorową porą – gdy słońce już złagodnieje, gdy nie trzeba skrywać się w cieniu. Wieczorne zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem odbywa się w każdy piątek i sobotę wakacji, o godzinie 17.00. Spotkanie – najlepiej na ławeczkach, przy pomniku Jana Zamoyskiego, ul Akademicka – czas trwania to 2 godziny, Zobaczymy rynek, kamieniczki, pałac, fortyjikacje, bastiomy, akademie, katedrę, posłuchamy ciekawostek, anegdot gawędy o starym Zamościu. Kontakt telefoniczny 509 338 939 lub mailowy przewodnikzamosc@gmail.com. Na specjalne życzenie może być też inny dzień tygodnia, albo też nie koniecznie – wieczorne, ale nocne zwiedzanie Zamościa.

⁹Zamość wieczorową porą

l

Z Kanady na Roztocze

Spotkanie pod starym dębem. Grupa z Kanady, emigranci Solidarności, wyjechali w czasach Jaruzrlskiego. Są już 40 lat w Ameryce ale przyjechali na urlop do Ojczyzny, na Ziemię Zamojską wraz z nimi ich przyjaciele, którzy zostali w Warszawie, którzy nie emigrowali. To koleżanki i koledzy z jednego liceum na Żoliborzu, znają się od ponad pół wieku … teraz wspólnie także przewodnik po Zamościu i Roztoczu zwiedzamy najpiękniejsze miejsca,, dziś byliśmy w Górecku… 🙂 A potem orzez cztery dni spacerujemy razem , po kładkach , ścieżkach mostkach, rynkach zaułkach…

W Górecku

„Życie trzeba godnie przeżyć, bo jest tylko jedno. Zachować godność człowieka, to pozostać wolnym, nawet przy zewnętrznym zniewoleniu. Pozostać sobą – żyć w prawdzie – to jest minimum, 
“Solidarność to jedność serc, umysłów i rąk zakorzenionych w ideałach, które są zdolne przemieniać świat”. Bł. Ks. Jerzy Popiełuszko Warszawa – ☆Żoliborz

Nad Tanwią

Jerzy Zelnik w Zamościu – wspomnienie Zygmunta Augusta

Z Jerzym Zelnikiem

Dziś krótka wycieczka  z Jerzym Zelnikiem. Przypomnienie znakomitej kreacji –  jako ostatniego króla  dynasttii Jagiellonów – Zygmunta Augusta w filmie  „Królowa Bona” oraz jego filmowej żony Barbary Radziwiłłówny, którą zagrała wspaniala aktorka Anna Dymna …nie mieli że sobą dzieci …to znaczy nie  Zelnik z Dymną ;-), tylko August z Radziwiłłówną…i wygasła dynastia Jagiellonów.
Zygmunt August to był pierwszy król, u którego – po zdobyciu tytułu doktora Obojga Praw na Akademii Padewskiej i powrocie do Ojczyzny – pełnił służbę Jan Zamoyski. Pracował pod okiem króla w kancelarii królewskiej na Wawelu porządkowal Archiwum, poznawał dokumenty, konstytucję, ustawy, które obowiązywały w Rzeczypospolitej, z teoretyka prawa stawał się wybitnym praktykiem. Tę wiedzę wykorzystał potem Zamoyski stając po śmierci ostatniego Jagiellona na czele szlachty został Trybunem szlacheckim, miał ogromny wpływ na wybór polskiego władcy podczas trzech kolejnych elekcji. Siostrzenicą królowej Barbary była piekna i młoda Krystyna Radziwiłłówna,  o której rękę Jan Sariusz  Zamoyski starał się  lat kilka.   Stryj Krystyny Mikołaj Rudy Radziwiłł początkowo nie wyrażał zgody na ślub, za wysokie to były wówczas progi  na Janka nogi, lecz sytuacja ta uległa zmianie, gdy Zamoyski otrzymał nominacje na kanclerza i obiecano mu wielka pieczęć …, ale to już zupełnie inna historia …do zobaczenia podczas zwiedzania Zamościa z przewodnikiem https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Festiwal Dwa Teatry w Zamościu

Festiwal „Dwa Teatry” W Zamościu. To prawdziwe święto radiowej i telewizyjnej twórczości teatralnej. Już jutro rozpoczyna się 21. Festiwal Teatru Polskiego Radia i Teatru Telewizji Polskiej. W programie m.in. konkursy słuchowisk radiowych oraz spektakli telewizyjnych które odbędą się w Ratuszu , Synagodze, Arsenale, Klubie Jazzowym Kosz .
Laureatów poznamy podczas gali, która będzie miała miejsce w poniedziałek 13 czerwca na Rynku Wielkim w Zamościu. W tym roku o Grand Prix i liczne nagrody będzie rywalizowało 19 słuchowisk i 12 spektakli telewizyjnych.

A tymczasem obok i w samym środku tych wydarzeń Przewodnik po Zamościu zaprasza grupy duże i rodzinne , seniorów i młodych na zwiedzanie Zamościa I Roztocza telefon 509 338 939.

Więcej na stronie https://dwateatry.tvp.pl/60622341/xxi-festiwal-teatru-polskiego-radia-i-teatru-telewizji-polskiej-dwa-teatry-zamosc-2022

Św Michał strzeże Zamościa

Święty  Michał Archanioł ( znów) strzeże Zamościa.  Oficjalne odsłonięcie rzeźby Św Michała nastąpi w sobotę 28 mają 2022 o godzinie 17 tej . Figurą została wykonana w roku 1770 na polecenie IX Ordynata Jana Jakuba Zamoyskiego przez braci Jana i Jakuba Maucherów i wraz z figurą św Floriana zostaly postawione nad bramą Szczebrzeska, która była nawet nazywana bramą Floriańską. Na początku lat dwudziestych XIX wieku temu podczas przebudowy bramy w stylu klasycystycznym rzeźby zostały zdjęte z bramy – Św Michał trafił na ulicę Ogrodową na Nowym Mieście, a Św Florian w okolice Katedry. Rzeźba  Patrona strażaków została zniszczona przez Niemców w 1939 roku. W 2021 roku na zlecenie Miasta Zamościa  renowacji rzeźby podjął się zamojski konserwator Łukasz Bulewicz.  W przeprowadzonej rozmowie z Panem Łukaszem Bulewiczem dowiedziałem się,  że żmudne  prace trwały 700 godzin i jeszcze wczoraj były montowane rogi szatana,   którego pokonał Książe wojsk niebieskich.   Jeszcze jedna cenna informacja,  współczesnie technika posunęła się  tak do przodu, że jest możliwe odtworzenie figurą św Floriana –  na podstawie zdjęcia patrona Jana Zamoyskiego I jego rodu które się zachowało,  zatem Florian także kiedyś powróci…

Św Michał i konserwator Łukasz Buleeicz

W poszukiwaniu straconego czasu …na Roztoczu

W poszukiwaniu straconego czasu ….znajdujemy (go) przed słonecznym zegarem z połowy XIX wieku, tuz obok katedry.
Gdy w lipcu 1944 roku ruscy żołnierze szli na Berlin bardzo polubili zegarki …szczególnie kraść 😉 ( co mają w krwi do dziś). Przechodzili przez hetmański gród, a następnie maszerowali drogami Roztocza i tam jeden z sołdatów odłączył się od swego oddziału i zagubił w zwierzynieckich lasach. Wreszcie pod wieczór, po kilku godzinach błądzenia pomiędzy jodłami, bukamii i swierkami trafił do pobliskiej wsi Obrocz i umęczony – łamaną polszczyzną – napotkanego tam rolnika zapytał – Która godzina ?, Chłop nie miał zegarka ale umiał sobie poradzić, poszedł do obory po …widły, po czym wbił je w ziemię, spojrzal na cień i rzekł: – W pół do szóstej, ruski popatrzyl dziwiony na widły i skazał – Dawaj czasy …i zabrał mu widły 😉 Co wydarzyło się później oraz inne opowieści, historie i anegdoty podczas zwiedzania Zamościa I Roztocza telefon 509 33 89 39

l