Archiwum kategorii: Znani I Lubiani

2026 – Rok Stanisława Staszica – Związki z rodziną Zamoyskich, Zamościem

Artykuł wygłoszony podczas prezentacji w Książnicy Zamojskiej w dniu 12 lutego 2026r,

Mogę spotkać się w szkole, bibliotece, domu kultury, świetlicy itp i przedstawić wykład ( prezentację) o Staszicu w ranach Roku 2026 – Roku Stanisława Staszica – kontakt tel 509 33 89 39

26 września 2025 roku Sejm RP przyjął jednomyślnie uchwałę ustanawiającą rok 2026 Rokiem Stanisława Staszica, aby upamiętnić 200 rocznicę jego śmierci. Uchwała, jak napisali w niej posłowie, była także wyrazem uznania dla wpływu, jaki Stanisław Staszic wywarł na dzieje Polski. To jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego oświecenia, ksiądz katolicki, pisarz polityczny i publicysta, filozof i tłumacz, przyrodnik, geograf i geolog, pionier spółdzielczości, członek Izby Edukacyjnej Księstwa Warszawskiego, minister stanu Księstwa Warszawskiego, minister stanu Królestwa Polskiego

Ławeczka ze Staszicem
  1. Młodość

Nie znamy dokładnej daty urodzin Stanisława Staszica. 6 listopada 1755 roku miał miejsce jego chrzest w Pile, niewielkim miasteczku w północnej części Wielkopolski. Jego ojciec to Wawrzyniec Staszic, a matka Katarzyna z Mędlickich. Stanisław był czwartym dzieckiem Stasziców, matka miała już ponad 40 lat i obawiała się o życie małego Stasia. Poleciła syna opiece Bożej i uczyniła ślub, że będzie on chodził w stroju duchownym, a gdy dorośnie zostanie księdzem. Widok małego chłopca w niewielkim habicie, wzbudzał sensacje, a także zdziwienie wśród mieszkańców Piły. Koledzy, nie wiedzieli, jak zwracać się do chłopca ubranego w taki ubiór. Często naśmiewali się z niego i mu dokuczali, mówiąc na niego: proboszczunio czy księżulek.

2. Seminarium Duchowne

Stanisław podjął naukę w Poznaniu i w 1774 roku uzyskał niższe świecenia kapłańskie, następnie kontynuował studia teologiczne, W czasie tych studiów opiekował się i nauczał młodszych uczniów, seminarzystów. W tym okresie życia młodego Staszica poznał Józef Wybicki, późniejszy autor słów do „Mazurka Dąbrowskiego”. Według nie do końca sprawdzonych źródeł, już wtedy Wybicki polecił Staszica Andrzejowi Zamoyskiemu.

3. Nauka

Andrzej Zamoyski studiował w Getyndze, Lipsku, Paryżu. Już wówczas poszukiwał nauczyciela dla swoich dzieci i zastanawiał się na powierzeniem funkcji guwernera Staszicowi. Jest wielce prawdopodobne,  że już przed podjęciem studiów przez młodego księdza z Piły spotkali się po raz pierwszy.

Staszic wyjechał na studia do Niemiec, nauki pobierał w Lipsku i Getyndze. Następnie rozpoczął studia na College de France w Paryżu, gdzie pogłębiał wiedzę z zakresu historii, geologii, anatomii  czy fizyki. Warto zauważyć, że na tej Uczelni ( wcześniej zwanej College Royal)  w drugiej połowie XVI wieku nauki pobierał także założyciel Zamościa Jan Zamoyski. Natomiast kilkadziesiąt lat później, w pierwszej połowie XIX wieku na tym uniwersytecie wykładał Adam Mickiewicz. Staszic poznał wielkiego uczonego francuskiego Georga Luisa Buffona Przetłumaczył jego pracę Epoki Natury 1786 roku  Była to też próba wytłumaczenia pochodzenia oraz historii naszej planety. Po zakończeniu nauki w 1781 roku Stanisław Staszic wybrał się w drogę powrotną do Ojczyzny .

College de France

4. Alpy

 Stanisław Staszic był jednym z pierwszych turystów Europy.

Przed dwoma stuleciami to określenie pojawiało się przede wszystkim w odniesieniu do kogoś, kto odkrywa tereny górzyste. Dzisiaj powiedzielibyśmy też, że Staszic uprawiał turystykę kwalifikowaną, czyli stał się: „osobą trwale zainteresowaną turystyką, uprawiającą ją ze znawstwem, doskonalącą swoją sprawność fizyczną oraz łączącą turystyczną aktywność fizyczną z wszechstronnym poznaniem rejonu.

 W drodze powrotnej  do Ojczyzny miał okazję zobaczyć i poznać Alpy oraz Apeniny. Zamiłowanie do wspinaczek wysokogórskich, a także poznawania geologii kontynuował później.

5. Doktor obojga praw

Po powrocie do kraju Staszic podjął studia na Akademii Zamoyskiej i w 1782 roku uzyskał tytuł doktora obojga praw, czyli prawa kanonicznego i cywilnego.

Akademia Zamojska

Uroczystości promocji na doktora obojga praw (doctor utriusque iuris – prawa cywilnego i kanonicznego) były w XVI–XVIII wieku niezwykle ważnymi wydarzeniami akademickimi w Zamościu, uroczyście odbywającymi się w kolegiacie. 

Na początku lat osiemdziesiątych XVIII wieku na niższym stopniu Akademii Zamojskiej kształcił się znany poeta Kajetan Koźmian. W swoich pamiętnikach poeta pozostawił barwne opisy ówczesnej kolegiaty zamojskiej, zwracając uwagę zarówno na jej wystrój, jak i znaczenie historyczne. Szczególny podziw budziły w nim dzieła sztuki sakralnej, które nadawały świątyni podniosły i reprezentacyjny charakter.

Koźmian wspominał m.in. obraz św. Mikołaja z 1613 roku oraz Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny, sprowadzone do Zamościa w połowie XVII wieku przez Jana II Zamoyskiego, zwanego później „Sobiepanem”. Dzieła te świadczyły o artystycznych ambicjach fundatorów oraz o wysokim poziomie kultury religijnej miasta.

W sposób szczególny poeta opisał kaplicę Zamoyskich, która wyłożona była karmazynowym aksamitem, czyli tkaniną w głębokim odcieniu czerwieni. Materiał ten nadawał wnętrzu splendoru i podkreślał rangę rodu fundatorów. Na obiciach, po lewej stronie kaplicy, zawieszone były portrety przedstawicieli rodziny Zamoyskich, ordynatów, począwszy od Jana Wielkiego, a skończywszy na VIII ordynacie, Klemensie Zamoyskim.

Koźmian zwrócił również uwagę na marmurową płytę nagrobną hetmana Jana Zamoyskiego, umieszczoną na jego grobie. Widniał na niej łaciński napis: Hic situs est Ioannes Zamoyski, jednak był on trudny do odczytania, ponieważ mosiężne litery w znacznej części zostały wyłamane lub strącone. Jedynie po ich śladach można było odtworzyć sens inskrypcji. Poeta zauważył, że ten „wielki człowiek” dawnej Rzeczypospolitej Obojga Narodów, mimo ogromnych zasług, był prześladowany i dotknięty niewdzięcznością współobywateli. W żalu do rodaków miał dopisać słowa: „Plurima pro civibus, graviora a civibus passus” („Bardzo wiele znosił dla obywateli, lecz jeszcze cięższych przykrości od nich doznał”), lecz następnie – jak zanotował Koźmian – „wzniósłszy się nad urazę, zmazał ten dopisek”.

6. Akademia Zamojska

Stanisław Staszic z uwagi na to, że katedry prawa kanonicznego i cywilnego były zajęte przez innych profesorów, objął w Akademii funkcję wykładowcy jeżyka francuskiego. Znał dobrze ten język choćby z uwagi na studia w College de Frans w Paryżu.

Kajetan Koźmian podziwiał także gmach Akademii Zamojskiej, określając go jako rozległy czworokąt z dziedzińcem pośrodku. Budynek posiadał bramy wychodzące na obszerny plac, przy którym wznosił się pałac Zamoyskich, a naprzeciwko znajdowała się kolegiata. Koźmian podziwiał także przez ogrodzenie przyjazd do Zamościa z pobliskich Łabuń Jana Jakuba Zamoyskiego dorożką zaprzężoną w sześć białych koni. Jan Jakub Zamoyski był na dziedzińcu przed pałacem witany przez brata Andrzeja

Dwupiętrowy gmach mieścił sale wykładowe oraz mieszkania profesorów, stanowiąc ważne centrum życia naukowego i intelektualnego miasta

Przed Akademią Zamojską

 W 1784 roku Akademia Zamojska, po 190 latach istnienia, została zamknięta przez Austriaków. Ksiądz Staszic stracił swoją posadę. Andrzej Zamoyski, który w tym czasie pełnił już funkcję  X ordynata na Zamościu, celem pocieszenia zapewnił mu jednak probostwo w Turobinie. W tym ordynackim mieście młody ksiądz pobierał  wysokie dochody i pełnił te funkcje przez 3 lata.

7. Nauczyciel dzieci Andrzeja Zamoyskiego

W 1781 roku  Staszic podpisał 10 letni kontrakt na naukę dzieci Andrzeja i Konstancji Zamoyskich. W ramach umowy otrzymywał 4 tysiące złotych rocznie, płatnych dożywotnio. Po latach sam Staszic wspominał: „W tym domu zostając, nie potrzebowałem czynić żadnych na siebie wydatków, mając wszystkie wygody”. Stan duchowny oraz zagraniczne studia świadczyły o tym, że jest on człowiekiem kompetentnym.  Ksiądz Staszic zajął się kształceniem 11 letniego Aleksandra Augusta, nauki pobierała także dziesięcioletnia Anna, nieco później do nauki dołączył wówczas 6 letni Stanisław Kostka. Dzieci uczyły się języka polskiego, religii, łaciny, przyrody, arytmetyki, geometrii, algebry, języka francuskiego, ćwiczyły kaligrafię. Stanisław Kostka w swoich pamiętnikach niezbyt przychylnie wypowiadał się o swoim nauczycielu, który nie potrafił uczyć bez lżenia i bicia , był ordynarny i gwałtowny”.

Andrzej Zamoyski z dziećmi

Stanisław Szlachcic chętnie przestawał w towarzystwie kobiet i umiał się im podobać , ubierał się starannie jak akademik w czarną francuską suknie z płaszczykiem i jak zapisał Koźmian „kobietom podobać się umiał”.

Konstancja Zamoyska podczas balu karnawałowego zapamiętała rozmowę nauczyciela dzieci z pewną damą.

– Proszę księdza, czy ksiądz pamięta o tym, że jako duchowny wyrzekł się kobiet – zapytała dama w języku francuskim, który był językiem ówczesnych salonów.

Pani wybaczy wyrzekłem się małżeństwa, ale nigdy kobiet.

8. Andrzej Zamoyski

Andrzej Zamoyski to X ordynat na Zamościu. Urodził się w 1717 roku w majątku Zamoyskich w Bieżuniu na północy Mazowsza. W 1764 roku został mianowany przez króla Stanisława Poniatowskiego kanclerzem wielkim koronnym.

W 1767 złożył kanclerstwo w proteście przeciwko porwaniu przez Rosjan  senatorów na Sejmie Repninowskim. Sejm repninowski (1767–1768) to skonfederowany, zwołany w Warszawie pod dyktando rosyjskiego ambasadora Nikołaja Repnina. Terroryzując posłów porwaniem przywódców opozycji, Repnin wymusił przyjęcie praw kardynalnych (m.in. liberum veto, wolna elekcja) oraz równouprawnienia dysydentów, co utrwaliło rosyjski protektorat nad Rzecząpospolitą. 

Od tego czasu Andrzej Zamoyski  tytułował się   „ex-kanclerzem”. Był człowiekiem kierującym się ideałami Oświecenia,

Mając 52 lata po raz pierwszy zawarł związek małżeński. Poślubił 27-letnią Konstancję z Czartoryskich Zamoyską, wdowę po swoim bratanku Klemensie, VIII ordynacie na Zamościu.

W 1778 roku Andrzej ogłosił  „Zbiór praw sądowych”. nadające pewne prawa mieszczanom i chłopom, a ograniczające nieco przywileje króla, szlachty i duchowieństwa. Przedłożony sejmowi w 1780 roku „Kodeks Zamoyskiego” nie został jednak przyjęty, posłowie odrzucili projekt w zasadzie go nie czytając. 

Po tej porażce Andrzej Zamoyski zarzucił wszelką działalność publiczną i zajął się już tylko sprawami rodzinnymi i gospodarczymi.

W 1777 roku został X ordynatem na Zamościu. Jego rodzony brat, Jan Jakub sprawował funkcje IX ordynata. Ze względu na podeszły wiek, chorobę i brak męskiego potomka przekazał Andrejowi ordynację zamojską w zamian za roczną pensję. Dobra ordynacji, obejmujące 9 miast i 164 wsie, po pierwszym rozbiorze w 1772 roku znalazły się częściowo w zaborze rosyjskim i w znacznej części na terenie Austrii. Były kanclerz wraz ze Staszicem jeździli do pałacu w Łabuniach, który upodobał sobie Jan Jakub.

Andrzej Zamoyski zawsze miał w kieszeni drobne monety, które rozdawał ubogim i potrzebującym. ‘

9. „Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego

Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego zostały wydane anonimowo w Warszawie w 1787 roku, albo też w Haidelbergu i dwa lata później dotarła do Warszawy, nakład 400 egzemplarzy szybko został wykupiony. Zastanawiano się kto jest autorem tego dzieła, podejrzewano, że to Józef Wybicki albo też sam X ordynat Andrzej Zamoyski. Staszic nie był podejrzewany, gdyż w tym czasie nie był jeszcze znaną osobą.

Staszic mieszkając w Zamościu znał archiwum hetmana Jana Zamoyskiego i jego następców, korzystał z ogromnych zasobów biblioteki gromadzonych przez dwa wieki. Dla autora Jan Zamoyski stanowił symbol antymagnackiej polityki i szlacheckiego patriotyzmu. Choć tytuł wskazuje na biografię Jana Zamoyskiego – jednego z najwybitniejszych mężów stanu epoki Złotej Wolności – dzieło Staszica było znacznie więcej niż tylko życiorysem. Autor wykorzystał postać Zamoyskiego jako symbol aktywnych reformatorów i szlacheckiego patriotyzmu sprzed dwóch wieków, by zwrócić uwagę na pilną potrzebę odnowy Rzeczypospolitej ogarniętej stagnacją i upadkiem instytucji państwowych. 

Według dzieła sejm miał być złożony ze szlachty i mieszczan, wyposażony we władzę ustawodawczą i wykonawczą, podejmujący decyzję większością głosów, „Uwagi” napiętnowały egoistyczną politykę  magnatów. W części dzieła dotyczącej Edukacji znajduje się cytat z otwarcia Akademii Zamojskiej z 1595 roku, czyli słowa hetmana Jana „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”. – co Staszic interpretował jako klucz do duchowego i społecznego odrodzenia narodu. Edukacja była dla niego fundamentem nie tylko wiedzy, ale obywatelskiej odpowiedzialności.  Autor dziełą osiągnął zamierzony cel czyli rozpoczęcie dyskusji nad reformą państwa, Dyskusja na ten temat toczyła się podczas obrad Sejmu Wielkiego w latach  1788 – 1792.

10. „Przestrogi dla Polski”

1790 roku Stanisław Staszic opublikował dzieło „Przestrogi dla Polski”, które stało się jednym z najważniejszych tekstów publicystycznych polskiego Oświecenia. Autor w sposób odważny i bezkompromisowy piętnował w nim egoizm stanu szlacheckiego, zwłaszcza jego monopol na posiadanie ziemi oraz pełnię praw politycznych, co – zdaniem Staszica – prowadziło do osłabienia i upadku państwa. Szczególną uwagę poświęcał mieszczanom, domagając się wzmocnienia ich pozycji ekonomicznej i politycznej, gdyż widział w nich siłę zdolną do unowocześnienia kraju. Jednocześnie poruszał kwestię chłopską, postulując stopniową poprawę ich losu poprzez ograniczanie pańszczyzny i zapewnienie im ochrony prawnej. Staszic podkreślał, że w ówczesnej Rzeczypospolitej około 10% społeczeństwa stanowiła szlachta, natomiast aż 80% – chłopi, co czyniło niesprawiedliwy system szczególnie groźnym dla przyszłości państwa. Przestrogi dla Polski były ostrzeżeniem przed dalszym trwaniem w anarchii oraz apelem o głębokie reformy społeczne i ustrojowe

Podczas zwiedzania Zamościa z przewodnikiem, szczególnie w roku 2026 Stanisław Staszic i jego związki z Zamościem to będzie bardzo ważny temat …cdn.

Przewodnik Zamość i Roztocze – książka


Książka „Przewodnik Zamość i Roztocze. Ludzie, Legendy, Atrakcje, Anegdoty”  autor Janusz Malicki , regionalista, fotograf, licencjonowany przewodnik turystyczny – to wyjątkowy przewodnik po historii, zabytkach i ciekawostkach Zamościa i malowniczego Roztocza, który zachwyca zarówno mieszkańców, jak i turystów. 

To nie tylko zwykly przewodnik — to prawdziwa podróż przez legendy, anegdoty i niezwykłe historie, które ożywiają te niezwykłe miejsca i sprawiają, że poznawanie regionu staje się fascynującym doświadczeniem. W przystępny sposób opisuje najważniejsze zabytki oraz ukryte perełki regionu, które często umykają standardowym przewodnikom.

Książka zawiera także praktyczne informacje dla turystów oraz inspiracje tras zwiedzania, dzięki czemu jest doskonałą pamiątką i pomocnikiem podczas odkrywania Zamościa i Roztocza, Łatwo odnajdziesz atrakcje Zamościa czytając tę książkę

To idealna lektura zarówno dla osób planujących wycieczkę, jak i dla tych, którzy chcą jeszcze głębiej poznać historię Zamojskiej Ziemi.

Nowe, poszerzone wydanie spotkało się z doskonałym przyjęciem i jest uwielbiane przez czytelników za bogactwo treści i lokalny charakter – jak podaje np. zamojski portal – zamojska24.pl

Książkę można nabyć bezpośrednio w Zamościu – autor zaprasza do kontaktu i chętnie podpisze egzemplarz oraz odpowie na pytania dotyczące historii miasta i okolic – tel. 509 33 89 39. Przewodnik liczy niemal 300 stron w tym prawie 100 kolorowych fotografii, wykonanych wiosną, latem jesienią czy zimą.

Istnieje również możliwość zakupu przesyłką InPost – po szczegóły zamówienia zapraszamy do kontaktu z autorem – telefon albo sms 509 338 939 lub mail przewodnikzamosc@gmail.com

SPIS TREŚCI – PRZEWODNIKA:

Od autora

CZĘŚĆ PIERWSZA – ZWIEDZAMY ZAMOŚĆ

1. Początki Perły Renesansu

2. Rynek Wielki

3. Ratusz

4. Rynek Solny i Wodny

5. Katedra

6. Kościół Franciszkanów

7. Kościół św. Katarzyny

8. Kościół św. Mikołaja

9. Akademia Zamojska

10. Rotunda Zamojska

11. Mury obronne, bramy i nadszaniec

12. Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał

13. Studnie na Starym Mieście

14. Park Miejski

15. Ogród Zoologiczny

CZĘŚĆ DRUGA – ZWIEDZAMY ROZTOCZE

1. Szczebrzeszyn

2. Radecznica

3. Górecko Kościelne

4 Zwierzyniec

5. Zagroda Guciów

6. Krasnobród

7. Rezerwat Czartowe Pole

8. Rezerwat nad Tanwią i okolice

9. Pałac w Narolu

10. Żółkiew

11. Tomaszów Lubelski

12. Pałac w Łabuniach

13. Pomnik Chwały Kawalerii i Artylerii Konnej . Komarów

CZĘŚĆ TRZECIA – HISTORIA I WSPÓŁCZESNOŚĆ

1. Początki rodu Zamoyskich

2. Hetman i kanclerz Jan Zamoyski

3. Kanclerz Tomasz Zamoyski

4. Jan Sobiepan Zamoyski

i Maria Kazimiera de la Grange

5. Klemens Zamoyski

6. Tadeusz Kościuszko, Stanisław Staszic

7. Księżniczka Zofia z Czartoryskich Zamoyska

i hrabia Stanisław Kostka Zamoyski

8. Książe Józef Poniatowski

9. Hrabia Władysław Zamoyski

10. Długa droga do wolności.

Bracia Pomarańscy

11. Maurycy Zamoyski

12. II Wojna Światowa na Zamojszczyźnie

13. Śladami „Wira” i „Podkowy”

14. Ks. Władysław Bocian .

15. Krótkie dni wolności

16. Błudko – cmentarz i pomnik

zołnierzy Armii Krajowej

17. Ostatni partyzant

18. Jan i Róża Zamoyscy

19. Marcin Zamoyski

20. Ryszard Łapa

21. Doktor Wiesław Lipko

22. Józef Krzysztof Giza

CZĘŚĆ CZWARTA – ARTYŚCI, POECI, MUZYCY

1. Leon Zdzisław Stroiński

2. Bolesław Leśmian

3. Marek Grechuta

4. Kora – Olga Jackowska

5. Mieczysław Kosz i Jan Ptaszyn Wróblewski

6. Witold Paszt – VOX

7. Profesor Wiktor Zin

8. Jerzy Wasowski i Jeremi Przybora

9. Fryderyk Chopin

Bibliografia 

Zapraszamy do nabycia – można tez zapłacić przez Blick – telefon 509 33 89 39 – ksiazka kosztuje 69 zł – wowczas proszę wysłać wiadomość na ten sam numer telefonu

Fragment Mapy

Dodatkowo proponuje Mapę ( Plan Miasta) Zamość 1605 – 2025 czyli jak zmieniał się hetmański gród na przestrzeni wieków z dokładnym opisem miejsc przed laty i obecnie – koszt 10 zl ( mapa stanowi pewien załącznik fo książki)

Fragment opisu Mapy

Przewodnik Zamość i Roztocze – książka

Kilkanaście lat mojej pracy jako przewodnik, regionalista, fotograf Zamościa i Roztocza zaowocowała wydaniem książki ( w formie papierowej):

PRZEWODNIK ZAMOŚĆ I ROZTOCZE ludzie. legendy, anegdoty, atrakcje

Zapraszam do zakupu książki ( za pośrednictwem kuriera albo bezpośrednio w Zamościu} . Przewodnik zawiera około 80 kolorowych zdjęć i niemal 300 stron druku. Tradycyjne czytanie przy kominku lub w ogródku wciąż jest bardzo dobrą formą spędzenia wolnego czasu. Książka to najprostszy sposób na naukę, rozwój, dostęp do porad, wskazówek. Dobra książka to świetny sposób na relaks, rozrywkę i poszerzenie horyzontów myślowych. Sięgnijcie więc po książkę, odpłyńcie w świat ciekawej lektury. Może Przewodnik będzie inspiracją do zorganizowania wycieczki do miasta idealnego Renesansu lub Krainy Zielonych wzgórz nad Tanwią i Sopotem. Jest jeszcze tyle ciekawych miejsc do zobaczenia, opowieści i anegdot do przeczytania czy usłyszenia.

Poniżej przedstawiam spis treści książki

CZĘŚĆ PIERWSZA

ZWIEDZAMY ZAMOŚĆ

1. Początki Perły Renesansu

2. Rynek Wielki

3. Ratusz

4. Rynek Solny i Wodny

5. Katedra

6. Kościół Franciszkanów

7. Kościół św. Katarzyny

8. Kościół św. Mikołaja

9. Akademia Zamojska

10. Rotunda Zamojska

11. Mury obronne, bramy i nadszaniec

12. Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał

13. Studnie zamojskie

14. Park Miejski

15. Ogród Zoologiczny

CZĘŚĆ DRUGA

ZWIEDZAMY ROZTOCZE

1. Szczebrzeszyn

2. Radecznica

3. Górecko Kościelne

5. Zagroda Guciów

6. Krasnobród

7. Rezerwat Czartowe Pole

8. Rezerwat nad Tanwią i okolice

9. Pałac w Narolu

10. Żółkiew

11. Tomaszów Lubelski

12. Pałac w Łabuniach

13. Pomnik Chwały Kawalerii i Artylerii Konnej

CZĘŚĆ TRZECIA

HISTORIA I WSPÓŁCZESNOŚĆ

1. Początki rodu Zamoyskich

2. Hetman i kanclerz Jan Zamoyski

3. Kanclerz Tomasz Zamoyski

4. Jan Sobiepan Zamoyski

i Maria Kazimiera de la Grange

5. Klemens Zamoyski

6. Tadeusz Kościuszko

7. Księżniczka Zofia z Czartoryskich Zamoyska

i hrabia Stanisław Kostka Zamoyski

8. Książe Józef Poniatowski

9. Hrabia Władysław Zamoyski

10. Długa droga do wolności. Bracia Pomarańscy

11. Maurycy Zamoyski

12. II Wojna Światowa na Zamojszczyźnie

13. Rajd śladami „Wira” i „Podkowy”

14. Ks. Władysław Bocian

15. Krótkie dni wolności

16. Błudko – cmentarz i pomnik

żołnierzy Armii Krajowej

17. Ostatni partyzant

18. Jan i Róża Zamoyscy

19. Marcin Zamoyski

20. Ryszard Łapa

21. Doktor Wiesław Lipko

22. Józef Krzysztof Giza

CZĘŚĆ CZWARTA

ARTYŚCI, POECI, MUZYCY

1. Leon Zdzisław Stroiński

2. Boleslaw Leśmian

3. Marek Grechuta

4. Kora – Olga Jackowska

5. Mieczysław Kosz i Jan Ptaszyn Wróblewski

6. Witold Paszt – VOX

7. Profesor Wiktor Zin

8. Jerzy Wasowski i Jeremi Przybora

9. Fryderyk Chopin

Bibliografia

W sprawie zakupu książki proszę o kontakt telefoniczny 509 33 89 39 lub mailowy przewodnikamosc@gmail.com

Czytanie  rozwija rozum młodzieży, odmładza charakter starca, uszlachetnia w chwilach pomyślności, daje pomoc i pocieszenie w przeciwnościach.”  Cyceron – ulubiony filozof, mistrz hetmana Jana Zamoyskiego

Przewodnik Zamość i Roztocze – książka już do nabycia

Najnowsza wiadomość ! – książka PRZEWODNIK ZAMOŚĆ I ROZTOCZELudzie, Legendy, Atrakcje, Anegdoty – jest gotowa, wydrukowana !

Przewodnik ma 284 strony, wiele rozdziałów o zabytkach, pięknych miejscach Perły Renesansu, atrakcjach Zielonej Krainy nad Wieprzem, Sopotem i Tanwią. Opowiada także o bohaterach, artystach i zasłużonych ludziach Zamojszczyzny.

To także niezwykłe, prawdziwe historie oraz mnóstwo anegdot, legend, ciekawostek, a czasem bajek związanych z naszą Zamojską Ziemią. Przewodnik zawiera również kilkadziesiąt kolorowych zdjęć, wykonanych o różnych porach roku, dnia i nocy.

Serdecznie zachęcam do nabycia w Zamisciu: Pamiątki obok restaracji Werona lub w Galerii przy Staszica 19 – proszę powiedzieć, że od Janusza. W Suscù – w barze u Gatgamela, w Krasnobrodzie – Informacja Turystyczna obok Sanktuarium. W Zwierzyńcu – Pamiątki przy wejściu do parku obok Pomnika Szarańczy.

Można też codziennie w Zamościu, na Starym Mieście bezpośrednio ode mnie, często bywam także w Zwierzyńcu czy w Krasnobrodzie lub też przez przez bank i kuriera. W celu nabycia proszę o kontakt: SMS, tel 509 338 939 lub mail przewodnikzamosc@gmail.com. ewentulnie messenger lub WhatsApp. W ramach wydania nie zostalo wydrukowane zbyt wiele egzemlarzy książki. Zapraszam rowniez do organizowania warsztatów, spotkań w szkole, świetlicy i okolicy… Już w październiku chętnie przyjadę i opowiem o Zamościu, Zwierzyńcu, Krasnobrodzie, Tomaszowie, czy innych cudownych miejscach Zamojszczyzny. Jeszcze raz zachęcam do nabycia Przewodnika Zamość i Roztocze, nie ma to jak usiąść sobie wygodnie w fotelu i poczytać – nie elektronicznie, lecz na prawdziwym, szeleszczącym papierze. Ponizej spis tresci.

Barwne historie o ludziach, którzy niekiedy zapomniani, a tak wiele uczynili dla lokalnej społeczności, dzięki którym ta ziemia jest dla nas zyjacych współcześnie bardziej przyjazna i jakże piękna. Zapraszam do kontaktu.

Marek Grechuta z Zamościa

Dziś 78 rocznica urodzin wielkiego artysty muzyki, słowa, obrazu – Marka Grechuty. Podczas spacerów uliczkami idealnego miasta niezwykły wprost entuzjazm wśród turystów wzbudza informacja, że Marek w Zamościu się urodził, przez wiele lat mieszkał, uczył sie gry na fortepianie, tworzył swe pierwsze, młodzieńcze utwory. I musimy takze „Ocalić od zapomnienia”,.. że … Marek spacerując pod rękę że swą pierwszą Miłością zaułkami Perły Renesansu poznawał wspaniale zabytki i postanowił studiować architekturę. Co stało się „przez dziewczynę z końca sali podobną do róży” z Zamościa ? i znacznie więcej opowieści o Marku podczas wspólnego zwiedzania Zamościa – szczegóły na temat wycieczek na. https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746 Grechuta pamiętał ( zaraz zapewne pojawia głosy, że zapomniał.) o miejscu urodzin, młodych lat, choćby na swej ostatniej płycie o ulubionych miastach („Miejsca niezwykłe”) nagrał utwór „Gdzieś na skraju mapy – Zamość „, czy też wielokrotnie w miescie swej młodości dawał koncerty. W Opolu jest ławeczka, w Kielcach popiersie Grechuty. Gdyby tak przypomnieć światu skąd pochodzi, na jakiej ziemi wyrósł, gdzie był wychowywany i czerpał wzorce do życia ten wieki polski artysta. Niestety ławeczka, czy fortepian z artystą – pomimo naszych starań – nie powstały w Zamościu i nie można sobie usiąść obok Grechuty, zrobić z nim fotografii … Podczas ostatniej wycieczki z dziećmi byliśmy na podwórzu i przed domem, gdzie 10 grudnia 1945 roku urodził się Marek Grechuta (zdjecia) oraz fragment jego piosenki o Zamościu.

Fryderyka Chopina sentymentalna podróż do przyjaciela Tytusa Wojciechowskiego

Właśnie teraz przypada kolejna rocznica wyjazdu Fryderyka Chopina z Polski już na zawsze

Gdy tymczasen jeszcze latem , w lipcu 1830, podróżował on do swojego przyjaciela, posiadacza ziemskiego i mecenasa sztuki Tytusa Wojciechowskiego. Droga wybitnego pianisty wiodła przez Piaseczno, Kozienice, Puławy, Lublin, Krasnystaw, okolica Zamościa do POTURZYNA.

W majątku Wojciechowskiego wielki kompozytor spędził tydzień wakacji roku 30 XIX wieku, przywiózł Tytusowi napisaną właśnie Wariację B-dur. Wojciechowski to serdeczny przyjaciel Chopina, przedsiębiorczy utalentowany odziedziczył wspaniały dwór w Poturzunie. Dwaj przyjaciele spacerowali razem w okolicy pobliskich Stawów czy brzozowym zagajnikiem, często docierając do pobliskich wsi.

Podczas tych niezapomnianych lipcowych dni wiele było rozmów z serdecznym przyjacielem, nie brakło również koncertów, muzyki fortepianowej i innej. Fryderyk zapoznawał się z miejscowymi zwyczajami, słuchał pieśni ludowych i podziwiał okoliczne ziemie. Trzy miesiące później, w październiku 1830 po niezapomnianym ostatnim koncercie w Warszawie
Chopin na zawsze opuszcza Ojczyznę zabierając również wspomnienia naszych stron, co ma odzwierciedlenie w jego twórczości.

Nie odnajdujemy wielu śladów bytności Chopina w majątku Wojciechowskiego i okolicy, dwór spłonął pod koniec drugiej wojny światowej, Co pozostało? taki sam krajobraz, park, choć nie w całości, ze stawem, rozległe krajobrazy, ludowa muzyka.

Wielu poetow dostrzegało w Chopinie uosobienie smutku. Polscy twórcy traktują to pojęcie stricte narodowo, jako symbol nostalgii za ojczyzną, utraconą wolnością. O takim smutku mówi Stanisław Baliński w „Lustrze Szopena”:

Obcy szopenowskich smutków nie zrozumie.

Bo czyż może zrozumieć, żyjąc wolnym życiem,

Że smutek jest niewoli żałobnym odbiciem.

Cień Chopina

Na wiejskie gaje, na kwietne sady,
na pola hen,
idzie nocami cień blady,
cichy jak sen.

Słucha, jak szumią nad rzeką lasy
owite w mgły;
jak brzęczą skrzypce, jak huczą basy
z odległej wsi.

Słucha, jak szepcą drżące osiny,
malwy i bez;
i rozpłakanej słucha dziewczyny,
jej skarg, jej łez.

W wodnych wiklinach, w blasku księżyca,
w północny chłód,
rusałka patrzy nań bladolica
z przepastnych wód.

Słucha jęczących dzwonów pogrzebnych
i wielkich łkań,
i rozpłyniętych kędyś, podniebnych,
gwiazd błędnych drgań…

Słucha, jak serca w bólu się kruszy
i rwą bez sił – –
słucha wszystkiego, co jego duszą
było, gdy żył…

„Niech muzyka tego polskiego kompozytora, który wniósł wielki wkład w kulturę Europy i świata, zbliża jej słuchaczy do Boga i pomaga w odkrywaniu głębi ludzkiego ducha” – Benedykt XVI

Koncert z okazji rocznicy urodzin św. Jana Pawła II w Zamościu

O NIEBO LEPIEJ – Wielki koncert z okazji 103 rocznicy urodzin Jana Pawła II w niedzielę 14 maja 2023 roku o godzinie 19.30 na Rynku Wielkim. Transmsja w TVP 1 – 18 maja 2023 r o godzinie 18.30. Na scenie pojawi / ło się kilkunastu artystów, wśród nich: Mala Armia Janosika Pectus, Janusz Radek, Viki Gabor, Promyczki Dobra, Gabi Gąsior, Beata Bednarz, Dorota Osińska, Ania Rusowicz, Maciej Balcar, Darek Malejonek, Gospel Rain. Wstęp wolny

O związkach Jana Pawła II z Ziemią Zamojską.
Podczas pielgrzymki Zamościan do Watykanu w marcu 1981 roku, na kilka tygodni przed zamachem papież Jan Paweł II powiedział do jej uczestnikow pamiętne słowa : „ Zamość –historyczne miasto, miasto z wielką przeszłością, miasto ważne w dziejach Ojczyzny i Kościoła”

Przed schodami ratusza podczas pielgrzymki 12 czerwca 1999 r.

Warto zauważyć, że dziadek naszego Papieża – Feliks Paweł Kaczorowski syn Mikołaja i Urszuli z Malinowskich urodził się na Zamojszczyznie, dokladnie w Michalowie dnia 29 czerwca 1849 roku . Ochrzczony został następnego dnia w kościele św. Mikołaja w Szczebrzeszynie a na cmentarzu w tym miescie znajduje sie grob rodziny Kaczorowskich.

W Zamościu mamy Szpital – poświęcony przez Papieża podczas pielgrzymki w 1999 r. – oraz Aleję Jana PawłaI II. Przed wejściem głównym do ratusza wmurowano tablice z herbem papieskim, gdyż Kariol Wojtyła jest honorowym obywatelem Zamościa ( póki radni nie….). W Skarbcu możemy zobaczyć białą sutannę – podarowaną przez arcybiskupa Mieczysława Mokrzyckiego, kiedyś sekretarza Papieża, a pochodzącego z naszej diecezji – z pamiętnej pielgrzymki do Perły Renesansu.
Przypomnijmy Zamość, miasto idealne epoki renesansu budowane jest w odniesieniu antropomorficznycznym, na podstawie organizmu człowieka, czyli tam gdzie głowa znajduje się pałac, natomiast poniżej mamy dwa płuca, to inaczej wiara i rozum a zatem Katedra i Akademia. Przecież zupelnie niezależnie od Zamoyskiego w swej Encyklice „Fides et Ratio” pisał Ojciec Święty. W Zamosciu te płuca to Katedra i Akademia, którymi miasto niejako oddycha i zapewne prowadzi do głowy ( pałacu) ale takze ratusza czyli serca tego miasta – zdjęcie poniżej :

.W Zamosciu znajdują się dwa pomniki przedstawiające wielkiego Papieża. Pierwszy monument postawiony zostal przed katedrą już w 1987 r., natomiast drugi stanął przed kościołem Matki Bożej Królowej Polski, a zatem w miejscu spotkania ze św. Janem Pawłem II, podczas pielgrzymki 12 czerwca 1999 r. Warto odnotować pewną historię. 12 czerwca 1912 r urodził się Jan Tomasz Zamoyski, ktory dokladnie 12 czerwca tyle , że 87 lat później wital wielkiego Gościa w Zamościu wraz ze swoim wnukiem Andrzejem Zamoyskim. Później ostotni Ordynat żartował, że nie każdy ma takie szczęście aby na jego urodziny przyjeżdża Papież.

Właśnie podczas tej pielgrzymki Ojciec Święty powiedzial pamiętne o dziś słowa: „Kiedy wędruję po polskiej ziemi, od Bałtyku, przez Wielkopolskę, Mazowsze, Warmię i Mazury, kolejne ziemie wschodnie od Białostockiej aż do Zamojskiej, i kontempluję piękno tej ojczystej ziemi, uprzytamniam sobie ten szczególny wymiar zbawczej misji Syna Bożego. Tu z wyjątkową mocą zdaje się przemawiać błękit nieba, zieleń lasów i pól, srebro jezior i rzek. Tu śpiew ptaków brzmi szczególnie znajomo, po polsku*

Koncert urodzinowy św. Jana Pawła II w Zamościu

Więcej różnych takze na ten oraz inne tematy podczas zwiedzania Zamościa z przewodnikiem.

Matura Marka Grechuty w Zamościu – 60 lat temu!

Marek Grechuta urodził się w Zamościu, kilka miesięcy po wojnie, dnia 10 grudnia 1945 roku. Ogród przed domem Marka to miejsce wyjątkowe pełne kwiatów, krzewów, dzikiego wina, zieleni.

Podwórze Marka Grechuty

Takie właśnie dziedzińce widział w Padwie Jan Zamoyski, który studiował na slynnym Uniwersytecie w tym mieście. Później podobne podwórza powstawały w Zamościu, który nazywany jest Padwą Północy. Ojciec Marka Tadeusz Grechuta był żołnierzem Armii Krajowej, walczył w obronie mieszkańców Zamojszczyzny w okresie II wojny światowej, w domu sluchano rozgłośni Wolna Europa, szczególnie w czasie wydarzeń w Poznaniu oraz Powstania w Budapeszcie -1956, gdy Węgrzy i Polacy walczyli z Ruskimi o wolność. Marek zapamiętał i wspominał z czasów dzieciństwa spotkania wigilijne, gdzie liczna rodzina Ojca: trzy siostry i czterech braci pięknie na głosy śpiewali kolędy i pastorałki. Wychowywany w duchu zasad katolickich, był taki czas, że chętnie wstawał przed godziną szóstą rano by codziennie służyć do Mszy Świętej, brał udział w nabożenstawch choćby w zamojskiej kolegiacie, w której we wczesnym dzieciństwie został ochrzczony. Mial niezwykłą wrażliwość, i wszechstronne zainteresowania, czytał książki Karola Maya, Alfreda Szklarskiego, Marka Twaina, Juliusza Verne czy Jacka Londona. Także doskonale pamiętamy lektury z czasów dzieciństwa, choćbyśmy urodzili się dwadziescia czy trzydzieści lat później niż Grechuta. Kto z pokolenia lat sześćdziesiątych czy siedemdziesiątych nie był zafascynowany przygodami Tomka Sawyera, Winnetou, czy kapitana Nemo. Szczegolne wrażenie na Marku zrobiła lektura „Tajemniczego Ogrodu” Frances Hodgson, słowa tej książki dostarczyły mu wielu przeżyć i wzruszeń. Aktualnie możemy pójść do podobnego, tajeminczego ogrodu w Zamościu, znajduje się on w podwórzu przed kamienicą, gdzie urodził się późniejszy wielki artysta.

Jego mama Wanda Grechuta z domu Stryjek pracowała w zamojskim PTTK, organizowała synowi zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem i sama tę rolę pełniła.

Właśnie w tych dniach mija dokładnie 60 lat od czasu gdy Marek w I Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Zamoyskiego z wyróżnieniem zdawał maturę. Przy okazji dzisiejszych matur – Powodzenia i Najlepszych ocen na świadectwie dojrzałości dla wszystkich tegorocznych maturzystow ! Na świadectwie maturalnym Marka znalazły się same oceny bardzo dobre i tylko jedna czwórka z prac ręcznych.

Właśnie będąc w klasie maturalnej Marek poznał swą piewrszą Wielką Miłość Halinkę, również uczennicę Liceum w Zamościu. Razem spacerowali uliczkami i zaułkami hetmańskiego grodu . Zachwycony urodą i osobowością dziewczyny czytał jej wiersze, opowiadal o swych marzeniach, słuchał jej zwierzeń a czasami nawet zaśpiewał swe pierwsze młodzieńcze utwory. Kilka lat temu spotkałem się z niezwykłą osobą, nieżyjącą juz polonistką Marka Panią Julią Rodzik. Wspominała między innymi wieczór w Liceum, na którym Marek zaprezentował repertuar Elvisa Presleya, robiąc ogromne wrażenie nie tylko na Halince ale także innych licealistkach.

Marek Grechuta, zdjęcie z okładki książki Wojciecha Majewskiego

Gdy Marek zapraszał Halinkę na randkę w parku tak jej zanucił ( przekazane przez prof. J.Rodzik) :

Gdy na ratuszowej wieży

Zegar sześć razy uderzy,

Idź tam gdzie zamojski Park,

Tam na Ciebie czeka Twój lord Mark.

Grechuta był zafascynowany takze architekturą Zamościa, podziwiał zabytkowe budowle Starego Miasta, uczęszczał na prywatne lekcje rysunku a po zdaniu Matury postanowił studiować na Wydział Architektury Politechniki Krakowskiej. Ten wszechstronnie utalentowany artysta już w czasach zamojskich z pasją rysował ratusz, bastiony czy kamieniczki. Gdy tuż przed egzaminem jego rysunki zobaczył profesor Politechniki Wiktor Zin powiedział do mamy Marka: „Pani syn nie potrzebuje żadnej protekcji”. Rzeczywiście już kilka miesięcy później Wiktor Zin zwracał się na wykładzie do nowego studenta architektury z Zamościa „Krajanie”, gdyż profesor pochodził z naszych stron, z pobliskiego Hrubieszowa. Marek Grechuta już jako bardzo znany artysta często koncertował w Zamościu, pod koniec swojego życia napisał oraz zaśpiewał piosenkę o mieście swych narodzin i młodości:

„Na skraju mapy Zamość”

Kwadrat dużego rynku zdobią kamienice
Fasady kamieniczek zdobią zaś podcienia
W cztery strony rynek przecinają ulice
I tak od czterech wieków nic się tu nie zmienia

Kolię rynku spina ratusz renesansowy
W takim stylu to całe miasto zbudowano
Stary Zamość zadbany wygląda jak nowy
I piękny stąd Padwą północy go nazwano

Te proporcje formy perspektywy piękne
Cienie półcienie blaski kolory
Attyki portale rzeźbione subtelnie
W bogate niezwykle oryginalne wzory

Tu każdy zaułek ma swój nastrój miły
Gdzie cisza zadumę i wytchnienie niesie
W tych murach które tyle lat przeżyły
A wciąż są powodem do wzruszeń uniesień

Kolegiata Akademia bramy i bastiony
Wszystko to dziś służy mieszkańcom jak przed laty
Tym miejscem każdy przyjezdny jest zachwycony
Kameralnym miasteczkiem w nastroju Kantaty

Z dala od głównych traktów gdzieś na mapy skraju
Na południowo wschodnich rubieżach Polskości
Stoi senna zjawa jak widok prosto z raju
Owoc hetmańskiej wiedzy i mądrości

Padwą Północy go nazwano”

Kilka lat temu straliśmy się bardzo u odnośnych władz miejskich o ławeczkę Marka Grechuty, artykuły ponizej: https://przewodnikzamosc.pl/?p=4086 https://przewodnikzamosc.pl/?p=4127 ,

Niestety bez sukcesu, do dziś nie możemy usiąść obok Marka na ławeczce, chociażby przed poddanym obecnie renowacji budynkiem starej Akademii Zamojskiej, gdzie już niebawem powrócą Licealiści I LO. Na domu przy ulicy Grodzkiej 7 znajduje się natomiast tablica poświęcona wielkiemu, polskiemu wokaliście urodzonemu w Zamościu i fragment jego utworu „Błękitne szerokie okna i jasne smugi od lamp i Twoja postać, jasna postać …zapewne słowa o …pierwszej Miłości z miasta młodości.

Muzyczne zwiedzanie Zamościa – śladami ludzi, którzy odeszli na drugą stronę

Wiele znanych osób, zasłużonych dla naszego miasta jest już po drugiej stronie życia. W tym szczególnym czasie przemierzamy zaulki i uliczki Zamościa, podążając ich śladami. Podczas naszych wycieczek zawsze niezwykle ważną postacią jest założyciel Zamościa hetman Jan Sariusz Zamoyski czy wielu innych przedstawicieli tego rodu, wspomnijmy tu ostatniego Ordynata.

Ten artykuł będzie natomiast o najbardziej znanych muzykach związanych z Perłą Renesansu. Naszą wędrówkę rozpoczniemy od tajemniczego ogrodu, podwórza przed domem, w którym urodził się i mieszkal Marek Grechuta, wybitny artysta, muzyk, poeta, kompozytor.

Marek Grechuta

W Zamosciu powstały jego pierwsze, młodzieńcze utwory, tu uczyl sie gry na fortepianie, uczęszczał do I Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Zamoyskiego.. Na dziedzińcu przy ulicy Grodzkiej Marek spotykał się że swoją pierwszą, młodzieńczą miłością Halinką, Pewnego dnia wlasnie tutaj zagubiła się pośród gąszczu dzikiego wina, przypomimy sobie fragment piosenki :

Podwórze Marka Grechuty

„W przydomowym ogrodzie
Życie prawie nad stan
Mogłabyś być moją pani

Lecz cóż radzić na to mam
Nakrył ogród dziki łan
I myśmy tacy zaplątani

Bo w ogrodzie rośnie pnącze
W dzikim winie świat się plącze
Bo w ogrodzie dzikie wino
Kto je tutaj siał dziewczyno?
Bo w ogrodzie rośnie pnącze
W dzikim winie świat się plącze
Bo w ogrodzie dzikie wino
Kto je tutaj siał?”

Jak się skończyła sie ta wielka miłość? Dowiemy się podczas wspólnej wycieczki.

Zajrzymy także na podwórze Witolda Paszta, znakomitego wykonawcy piosenek „Bananowy Song” i „O Magdaleno”. Właśnie te przeboje usłyszeliśmy podczas ostatniego koncertu zespołu Vox na Rynku Wielkim, w Zamościu, który odbył się w czerwcu 2018 roku. To były niezapomniane chwile, gdy ta znana grupa z Zamościa świętowała 40 – lecie działalności artystycznej.

Grupa Vox

Wokalista zespołu Vox przez wiele lat związany z miastem arkad, w ostatnim czasie byl także Jurorem w programie The Vois Senior. Będziemy na innym podwórzu, przy hotelu, który należał do artysty – gdzie miałem okazję nie tak dawno temu gawędzić z naszym muzykiem o hetmanskim grodzie. Ten znany piosenkarz zmarł w tym roku i zostal pochowany na cmentarzu komunalnym w Zamosciu obok swej ukochanej żony Marty.

Stare Miasto i Brama Szczebrzeska

Będziemy także u wrot Starego Miasta, przed Bramą Szczebrzeską. Miejsce to jest związane z kolejnym muzykiem pochodzącym z zamojskiej ziemi – Mieczysławem Koszem. Znajduje się tam Jazz Klub Kosz, gdzie wciąż jeszcze lecą dobre nuty. M. Kosz wygrał w 1967 roku Jazz Jambore w Warszawie, następnie występował na znanych festiwalach w Europie …i mógł zrobić światową karierę !. Nazywany polskim Billy Evansem, zafascynowany jego graniem, był – podobnie jak Mietek niewidomy – Ray Charles, ktory zamierzal zaprosić Mietka do Ameryki.

Mietek Kosz

„Ikar – legenda Mietka Kosza” to nostalgiczna opowieść filmowa z 2019 o wielkim choć niespelnionym muzyku jazzowym, gdzie głównego bohatera rewelacyjnie zagrał Dawid Ogrodnik. Kosz zapytany kiedyś o ulubiony rodzaj muzyki odpowiedział: „Ja naprawdę lubię muzykę, ale najbardziej cenię taką, która przygnębia, wpycha mnie w siebie, sprawia, że czuję, że życie jest dramatyczną przygodą do samego końca” Wybiyny Jazzman zmarł w bardzo młodym wieku, wypadając z balkonu mieszkania w Warszawie i został pochowany na cmentarzu w Tarnawatce na trasie Zamość – Tomaszów .

Człowiek odchodzi ale muzyka pozostaje.

Wiele innych starych historii, anegdot nie tylko muzycznych ciekawistek posłuchamy podczas naszych jesiennego zwiedzania Zamościa tel 509 338 939

Jerzy Zelnik w Zamościu – wspomnienie Zygmunta Augusta

Z Jerzym Zelnikiem

Dziś krótka wycieczka  z Jerzym Zelnikiem. Przypomnienie znakomitej kreacji –  jako ostatniego króla  dynasttii Jagiellonów – Zygmunta Augusta w filmie  „Królowa Bona” oraz jego filmowej żony Barbary Radziwiłłówny, którą zagrała wspaniala aktorka Anna Dymna …nie mieli że sobą dzieci …to znaczy nie  Zelnik z Dymną ;-), tylko August z Radziwiłłówną…i wygasła dynastia Jagiellonów.
Zygmunt August to był pierwszy król, u którego – po zdobyciu tytułu doktora Obojga Praw na Akademii Padewskiej i powrocie do Ojczyzny – pełnił służbę Jan Zamoyski. Pracował pod okiem króla w kancelarii królewskiej na Wawelu porządkowal Archiwum, poznawał dokumenty, konstytucję, ustawy, które obowiązywały w Rzeczypospolitej, z teoretyka prawa stawał się wybitnym praktykiem. Tę wiedzę wykorzystał potem Zamoyski stając po śmierci ostatniego Jagiellona na czele szlachty został Trybunem szlacheckim, miał ogromny wpływ na wybór polskiego władcy podczas trzech kolejnych elekcji. Siostrzenicą królowej Barbary była piekna i młoda Krystyna Radziwiłłówna,  o której rękę Jan Sariusz  Zamoyski starał się  lat kilka.   Stryj Krystyny Mikołaj Rudy Radziwiłł początkowo nie wyrażał zgody na ślub, za wysokie to były wówczas progi  na Janka nogi, lecz sytuacja ta uległa zmianie, gdy Zamoyski otrzymał nominacje na kanclerza i obiecano mu wielka pieczęć …, ale to już zupełnie inna historia …do zobaczenia podczas zwiedzania Zamościa z przewodnikiem https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746