Katedra Zamojska

Katedra zamojska, dawna kolegiata , wybudowana z fundacji Jana Zamoyskiego w latach 1587 – 1598 . Fundator nadal także wezwanie świątyni : Zmartwychwstania Pańskiego, było to nawiązanie do licznych zwycięstw hetmana, a jak nie tylko Zamoyski mawiał największe zwycięstwo odniósł Chrystus nad śmiercią oraz świadka tegoż Zmartwychwstanie św. Tomasza Apostoła, który dążył do wiary drogą rozumu podobnie jak hetman.

Kościół zaprojektował wg najlepszych wzorców epoki renesansu włoski architekt Bernardo Morando. Świątynia jest piętnastokrotnym pomniejszeniem samego miasta, tylko odwrócona o 180 stopni w stosunku do grodu. W miejscy pałacu znajduje się prezbiterium, odzwierciedleniem samej kolegiaty oraz Akademii Zamojskiej ssą dwie boczne kaplice przy prezbiterium, nawa główna to jakby główna ulica miasta – Grodzka .Znacznie więcej podczas zwiedzania Zamościa z przewodnikiem , zajdziemy także do katedry – http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746 . Przewodnik po Zamościu zaprasza także na wycieczki – ostatnią bardzo dużo zgłasza się i przyjeżdża grup kilku osobowych , czy rodzinnychna Roztocze, odwiedzimy Zwierzyniec , Szczebrzeszyn, Krasnobród, Radecznicę, Rezerwaty Szumy nad Tanwią, Czartowe Pole, Tomaszów …

Warto zwiedzać Zamość i Roztocze

Zamość zachwyca swym pięknem, niepowtarzalną architekturą, starymi zabytkami od niemal czterech i pół wieku . Już w dawnej Rzeczypospolitej pozostawiał niesamowite wrażenie na przybyłych gościach, często bywał tu chociażby powinowaty Jana Zamoyskiego Stanisław Żółkiewski, lubili razem wchodzić na taras wieży widokowej zamku i podziwiać hetmański gród. Wiem że aktualnie są osoby , które mogą się obawiać podziwiać, spacerować, w tym celu przedstawiam zaświadczenie, że już przechorowałem covid i posiadam przeciwciała.

Zaświadczenie z Medycznego Laboratorium Diagnostyka przy ul Partyzantów 1 w Zamościu

Serdecznie zapraszam na Zamojską Ziemię więcej szczegółów w załączonym linku http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Zamoyski i Zygmunt August

W bliskich okolicach urodzin założyciela Zamościa jeszcze krótki fragment z historii. Po powrocie Jana Zamoyskiego z Padwy podjął on służbę u ostatniego króla z dynastii Jagiellonów Zygmunta Augusta, pracował jako sekretarz królewski. Zamoyski zamieszkiwał w tym czasie w Krakowie, zajął się porządkowaniem archiwum królewskiego , poznawał stare prawa, konstytucje, z teoretyka prawa stawał się praktykiem. U Augusta rozpoczęła się wielka kariera Zamoyskiego, potem już łatwiej było zdobywać kolejne zaszczyty. Była szansa w przeszłości, że po bezpotomnej śmierci Zygmunta Augusta mógłby ktoś z potomków męskich ( nie chodzi zatem o Annę) przejąć tron i dynastia Jagiellonów dalej rządziłaby w Polsce. Działo się to w roku 1527 gdy król Zygmunt I Stary wraz z królową Boną wybrał się na polowanie do Puszczy Niepołomickiej. Aby łowy były bardziej atrakcyjne został wypuszczony z klatki niedźwiedź, który zaatakował konia na którym siedziała królowa. W wyniku tego zdarzenia doszło do wcześniejszego porodu, urodził się syn, któremu jeszcze za życia został ochrzczony i nadano imię Olbracht, jednak bardzo szybko zmarł i jest pochowany na Wawelu.. Jak potoczyłaby sie historia Polski gdyby Bona nie wybrała się na polowanie… 

Zamoyski na początku marca 2021

Jeszcze zagadka z jaką inną znaną postacią doby Renesansu, także absolwentem uczelni w Padwie Jan Zamoyski współpracował w Krakowie ( zresztą później również) ? Zapraszam na wycieczki – przewodnik po Zamościu http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Wielki kanclerz – Jan Zamoyski

Dziś przypada 479 rocznica urodzin wielkiego kanclerza. Jan Zamoyski przyszedł na świat w uroczystość św. Józefa, 19 marca 1542 roku na zamku w Skokówce, o kilka kilometrów od miejsca, gdzie 38 lat później wybudował idealne miasto Zamość ( prof. Wiktor Zin miał odmienną teorię na ten temat, ale to inna historia ). Jego ojciec to kasztelan chełmski Stanisław a matka Anna z Herbutów. Jan wychowywany według najlepszych polskich wzorów i zasad, został przez światłego ojca wysłany na studia do Paryża, Strasburga a następnie na najsłynniejszy wówczas Uniwersytet w Europie, czyli do Padwy. Tam w czerwcu 1561 młody Jan własnoręcznie zapisał się na Wydział Prawa, i był wyjątkowo wyróżniającym się studentem, dostąpił także zaszczytnej godności rektora Uniwersytetu.

Jan Zamoyski na pomniku w Zamościu

o powrocie z zagranicznych studiów zrobił fenomenalną karierę w Rzeczypospolitej, zostając najpierw trybunem szlacheckim, kanclerzem a następnie hetmanem wielkim koronnym, to pierwsza osoba w historii, która połączyła w jednym ręku te dwie ważne dla kraju funkcje. Rektor Akademii Padewskiej był żywo zainteresowany rozwojem nauki w Polsce i ma na tym polu wiele zasług, początkowo planował reformę Uniwersytetu Jagiellońskiego, lecz spotkał się że sprzeciwem profesorów krakowskiej Alma Mater. Po pewnym czasie przystąpił do budowy – od podstaw – trzeciego Uniwersytetu w Rzeczypospolitej, gdyż wiedział że od właściwego wychowania młodzieży zależy los Ojczyzny (…)

Studnie zamojskie

Dzięki obecności wody możliwy był rozwój miasta. W pobliżu murów hetmańskiego grodu biegnie rzeka Łabuńka, której wody były wykorzystywane w celach obronnych czyli do budowy wielkiej i małej zalewy oraz wypełnienia fosy.

Obraz J. P. Lelewela 1824 r., po prawej stronie studnia.

W mieście bardzo ważną rolę pełniły studnie ( ze źródlaną czystą wodą) , które znajdowały się w wielu miejscach miedzy innymi w podziemiach ratusza, na Rynku Solnym, na dziedzińcu Akademii Zamojskiej, dziedzińcu pałacu, przy prezbiterium kościoła Franciszkanów. Na podwórzu zakonu Bonifratrów umiejscowiono studnie, która cieszyła się wyjątkowym powodzeniem, gdyż miała „cudowne”, właściwości, Dobrzy Bracia odnotowali kilkadziesiąt potwierdzonych uzdrowień.

Studnia na Rynku Solnym – lata siedemdziesiąte XX wieku

Najbardziej znaną studnią w Zamościu była ta zlokalizowana na Rynku Wielkim, przy kamienicy św. Kazimierza. Powstała pod koniec XVIII wieku, w czasach panowania IX Ordynata Jana Jakuba Zamoyskiego, z obudową w stylu rokoko i należała do najpiękniejszych w całej Rzeczypospolitej. Na zdjęciu, u góry widzimy Rynek przed dwoma wiekami !, po prawej stronie fotografii ( obrazu) znajdowało się miejsce spotkań Zamościan – przy studni. Osoby, które nosiły wodę z studni, używali do tego celu nosidła, inaczej zwanego koromysłem. W tym miejscu chętnie prowadzono rozmowy popijając przy tym zdrową, rześką wodę. Kilka dni temu były imieniny Kazimierza,. A gdzie jeszcze możemy spotkać Świętego Kazimierza w Zamościu? Na ten i inne tematy opowiem podczas zwiedzania Zamościa, zapraszam.http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Hotele, Muzeum Zamojskie, Arsenał, Katedra… już otwarte dla zwiedzających !!

Za oknem biała zima, przysypane śniegiem pola, lasy parki tworzą niepowtarzalny, wprost bajeczny urok. Od dzisiaj, czyli 12 lutego 2021 roku w Zamościu ( i nie tylko ) ponownie otwierane są hotele, motele a także Muzeum Zamojskie, Arsenał, Muzeum Pod Kurtyną ( gdzie zawsze jest ciepło) oraz trasa turystyczna w podziemiach ratusza . Po za tymi miejscami możemy zwiedzać wnętrze Katedry oraz Nadszańca, a zatem z pewnością podczas wycieczki będzie nam ciepło.

Podczas tej zimowej wycieczki przejdziemy sobie także zaułkami i uliczkami Starego Miasta. Przewodnik po Zamościu opowie o powstaniu oraz zabytkach Perły Renesansu historie z życia Jana Zamoyskiego, oraz tego sławnego, polskiego rodu. Zapraszam serdecznie na zwiedzanie Zamościa – szczegóły n temat wycieczek w zakładce http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746 . Zamość i Roztocze także w lutym, zimową porą są piękne, warte zobaczenia.

Boże Narodzenie w Zamościu i na Roztoczu

ZDROWYCH i POGODNYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA 2020

Rynek Wielki w Zamościu

Starym zwyczajem gdy pierwsza gwiazdka zabłyśnie na niebie zbiera się rodzina przy wigilijnym stole na spożywanie wieczerzy. Wszyscy dzielą się opłatkiem. Nagle, zupełnie niespodzianie pod choinką dzieci znajdują wspaniałe prezenty od Aniołka, gdyż on to na Zamojszczyźnie przynosi podarki. Potem cała rodzina zasiada przy stole przykrytym białym obrusem, pod którym znajduje się garstka siana – jak w stajence i wszyscy jedzą pyszne potrawy, często nawet dwanaście gdy z dwunastu było Apostołów. Są takie domy gdzie wszystkie potrawy rybne liczone są za jedną tu dopiero gospodynie muszą się napracować. Potem wszyscy śpiewają kolędy.

Zima na Rynku

W Boże Narodzenie rozpoczyna się świąteczne biesiadowanie, odwiedzamy najbliższą rodzinę, na stole witają wspaniałe potrawy, często smaczny wczorajszy karp wciąż jest wielką atrakcją , zdarza się, że jeszcze ktoś zanuci kolędę. W drugi dzień świąt kolędujemy do sąsiadów z gwiazdą i świąteczną pastorałką . Kolędnicy rzucają też owsem, o tym zwyczaju pamiętamy aby zapewnić sobie zdrowie ( także w czasach covida ) szczęście a także obfitość zbiorów w przyszłym roku. Piękny to czas, chociaż zwykle nie ma już śniegu na pięknej Zamojszczyźnie jak to przed laty bywało.

Rotunda w Zamościu – już po renowacji

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie miejsce-stracen-rotunda.jpg

W ramach zwiedzania Zamościa pójdziemy także na Rotundę, gdzie kilka dni temu zakończyła się renowacja, o wartości ponad 8 mln złotych. Prace związane były z remontem i uzupełnieniem murów dawnej działobitni, poprawiono skarpę dachu, przyłączono instalacje w tym światłowód, wykonano także inne prace, już pod od koniec 2020 roku będzie można ponownie zwiedzać Rotundę. Jest to Miejsce Pamięci pomordowanych przez Niemców, w czasie II wojny światowej tysięcy Polaków, głownie mieszkańców Zamojszczyzny. W lipcu 1941 roku miała miejsce wizytacja Heinricha Himmlera w Zamościu, któremu bardzo spodobał się Zamość oraz okolice i właśnie nasz region został wybrany jako pierwszy, eksperymentalny teren do wysiedleń, natomiast Zamość miał zmienić nazwę na Himmlerstadt. Już w listopadzie 1941 Niemcy rozpoczęli próbne wywózki z kilku zamojskich wiosek.. Masowe wysiedlenia rozpoczęły się 27 listopada 1942 roku, program realizowany był w ramach planu poszerzania niemieckości jako General Plan Ost, Program zakładał wysiedlenie na wschód, po (zakładanej) wygranej ze Związkiem Radzieckim wojnie kilkadziesiąt milionów Słowian , w tym wiele milinów Polaków. W ramach wysiedleń policja i żandarmeria niemiecka otaczała wieś, okupanci pozwalali ludziom na zabranie tylko najbardziej potrzebnych rzeczy. Następnie mieszkańcy zamojskich wsi trafiali do obozów przejściowych w Zwierzyńcu i Zamościu, skąd po przeprowadzonej selekcji wywożono ich do obozów zagłady między innymi: w Auschwitz czy na Majdanku a cieszących się lepszym zdrowiem na roboty do Niemiec.

Oryginalna brama do obozu

W ramach Pacyfikacji Zamojszczyzny w latach 1941 – 1943 wysiedlonych zostało około 110 tysięcy osób z okoł 300 wsi.. W czasie II wojny światowej bardzo ucierpiały dzieci, zbrodnicza niemiecka akcja objęła ponad 30 tysięcy najmłodszych mieszkańców naszej ziemi, z których część także trafiła do obozów zagłady a kilkanaście tysięcy do Niemiec w ramach tzw. germanizacji Na Rotundzie możemy zobaczyć wiele historycznych wystaw dotyczących – Nauczycieli, Harcerzy, Wołyniaków, Sybiraków , Dzieci Zamojszczyzny, Partyzantów…

Wejście na Rotundę

Obecnie obowiązują ograniczenia w sferze prowadzenia działalności turystycznej ale wciąż można organizować małe zgromadzenia i wycieczki – serdecznie zapraszam szczególnie grupy kilkuosobowe na zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem , w tym miejsc pamięci z czasów drugiej wojny światowej .

Piesza wędrówka z Zamościa przez Suchowolę do Krasnobrodu

Wychodzimy rano z Zamościa i przechodzimy obok Łabuńki promenadą miasta partnerskiego Schwäbisch Hall l a potem kolejnego Żółkwi. Następnie trasa prowadzi przez Skokówkę,, gdzie 19 marca 1542 roku w drewnianym zameczku wybudowanym pół tysiąca lat temu przez Feliksa Zamoyskiego przeszedł na świat jego wnuk Jan Zamoyski założyciel miasta idealnego, twórca Ordynacji Zamojskiej, kanclerz i hetman wielki koronny.

Idziemy drogą przez Białą Górę, gdzie pierwotnie kanclerz Zamoyski wraz z włoskim architektem Bernardo Morando zamierzali wybudować Padwę Północy. Schodzimy w kierunku Lipska i zatrzymujemy się chwilę w kościele pw. Św. Jana Chrzciciela, po czym ruszamy przez piękne pola i lasy w kierunku kapliczki Św Romana.

W miejscu starego grodziska z czasów Grodów Czerwieńskim okazał się przed wiekami Św Roman i do dzisiaj można napić się wody ze źródełka, która ma właściwości uzdrawiające. Po chwili przerwy idziemy przez jesienny las, mijamy Kasjerówkę podziwiając spaniałe krajobrazy z wysokości niemal 400 metrów npm. zmierzamy w w stronę Suchowoli.

Tam wstępujemy do Kościoła Przemienienia Pańskiego z lat trzydziestych XX wieku, właśnie przed tygodniem zakończył się remont. Ostatnio wyszły na jaw szkody jakie powstały w czasie II wojny światowej, tutaj toczyły się zacięte walki w czasie wojny obronnej 1939 roku. Konstrukcja kościoła bardzo ucierpiała podczas ostrzału artyleryjskiego, na cmentarzu możemy zatrzymać się przy grobach polskich żołnierzy, poległych podczas tych wal

Nasza trasa prowadzi dalej przez las, podążamy w kierunku Grabnika, przechodzimy obok roztoczańskiej winnicy a następnie miejsca gdzie wydobywana jest bardzo zdrowa woda – Rodowita z Roztocza .

Z wysokiej góry widać już cel naszej pielgrzymki Krasnobród, schodzimy na dół i przekraczamy rzekę Wieprz, podziwiamy piękny zalew i skręcamy w stronę Podklasztoru. Powoli docieramy do kresu naszej wędrówki czyli pod Sanktuarium ufundowane przez królową Marysieńkę Sobieską , w miejscu gdzie w 1680 roku doznała cudownego uzdrowienia. Przed nami jeszcze ostatnie kilkaset kroków, nasze piesze wędrowanie kończy się przed kapliczką Objawień Mątki Bożej Krasnobrodzkiej z 1640 roku .

Akademia Zamojska

Kilka dni temu rozpoczął się nowy rok szkolny 2020/2021. Przy tej okazji warto wspomnieć jak odbywała się nauka przed wiekami, w trzeciej – pod względem czasu założenia – uczelni w Rzeczpospolitej, czyli Akademii Zamojskiej.

Akademia z pałacu

Na pierwszy rok nauki przyjmowano chłopców w wieku lat 7 , na początku dzieci pochodziły przeważnie z rodzin szlacheckich, później ta reguła uległa zmianie i przyjmowano do nauki także zdolnych chłopców pochodzenia mieszczańskiego a nawet chłopskiego, Wśród studentów Akademii znajdziemy wielu przedstawicieli rodu Zamoyskich a także miedzy innymi ojca zwycięzcy spod Wiednia – Jakuba Sobieskiego, jak również syna zdobywcy Moskwy – Jana Żółkiewskiego. Akademia to „ukochane dziecko:” hetmana Jana Zamoyskiego, który bardzo o nią dbał, niekiedy osobiście prowadził wykłady, jeśli znalazł czas egzaminował, z pola bitew wysyłał listy do profesorów uczelni a nawet dobierał właściwe czcionki w drukarni. Tylko podczas pierwszego roku dzieci uczyły się języka polskiego, już na drugim roku rozpoczynały naukę łaciny i greki i później przedmioty były wykładane w tych językach, gdyż wszystkie ważniejsze dzieła i książki wydawano w języku Cycerona i Arystotelesa.

Akademia, w tle ratusz

Szybko doszło do współpracy z najsłynniejszym Uniwersytetem w Europie czyli Akademią Padewską, której doktorem i rektorem był Jan Sariusz Zamoyski. Współpracowano na polu rozważań i znalezienia sposobu leczenia pewnej tajemniczej choroby, na marginesie warto zauważyć , że także obecnie przydałaby się wspólna praca i konsultacje pomiędzy różnymi uczelniami i profesorami nad covid 19. Więcej o Akademii Zamojskiej oraz jak gmach dawnej zamojskiej uczelni będzie wyglądała już niebawem – po wielkiej renowacji, opowiem podczas podczas zwiedzania Zamościa http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746