Archiwum kategorii: Katerda

Do 1992 r. – Kolegiata

Warto zwiedzać Zamość, także podczas letniego deszczu

rynek z portalu RATUSZ

 

Dziś w Mieście Arkad ulewa, „Dżdżu krople padają i tłuką w me okno… Jęk szklany, płacz szklany”. Lecz nie jest tak źle, jak pisze Staff, gdy pada też można wyjść na miasto, najlepiej w  kaloszach albo zupełnie boso, szczególnie polecam dzieciom, chociaż one same wiedzą jak wielka to frajda.
 
Jednak lato kojarzy się z piękną pogodą, więc z nadzieją czekamy na słońce, aby z radością pospacerować po zamojskich uliczkach, rynkach, zaułkach.  A …z pewnością nie wszyscy wiedzą o możliwości zwiedzania Zamościa z Przewodnikiem, zobaczymy wiele atrakcji i zabytków Idealnego Miasta: Rynek WIelki wraz z ratuszem i arkadowymi kamieniczkami i attykami, Pałac i pomnik Jana Zamoyskiego, Katedrę, mury obronne i Bramy, oczekuje na kontakt przewodnikzamosc@gmail.com lub tel. 509 33 89 39. Można też odpocząć na Roztoczu zaledwie kilkanascie kilometrów od Miasta Arkad

Spacer z przewodnikiem po Zamościu

katerda i pomnik PZ.

Chcesz posłuchać w jaki niezwykły sposób pewien szlachcić trafił do pałacu Hetmana Jana ?, i co podano do stołu przy którym, przez pewien przypadek wspólnie wieczerzali ? … Opowieść i spacer po wcześniejszym kontakcie na mail przewodnikzamosc@gmail.com lub tel. 509 33 89 39.. Zapraszam serdecznie na wycieczką po przepięknym renesansowym mieście, drugiego tak pieknego nie znajdziesz na świecie .

I jeszcze kilka słów z historii: Jan Zamoyski budując Kolegiatę  zakładał, że podniesie ona swym wjątkowym pięknem świetność miasta, upamiętni Jego imie, a w jej podziemiach znajdzie się miejsce wiecznego spoczynku dla członków rodu Zamoyskich i osób  szczególnie zasłużonych dla Zamościa. i ? …stało się tak jak zaplanował Wielki Hetman.

Zapraszam na zwiedzanie Miasta Arkad – kontakt przewodnikzamosc@gmail.com

lubelska n Katarzyny ładnie

Sezon turystyczny zdecydowanie się rozpoczął,  już czas spotkać się w realnym świecie, a konkretnie w Zamościu. Poznamy zycie męża stanu, wybitnego wodza, złożyciela miasta, twórcy Ordynacji, fundatora Akademii i Kolegiaty, menenasa  nauki i kultury, wybitnego prawnika i trybuna szlacheckiego. Będziemy mieli możliwość podziwiaćć  Rynek Wielki wraz z ratuszem i kamienicami, Rynek Solny i Wodny, Pałac Zamoyskich. Wejdziemy do katedry, zobaczymy wspaniałe  mury obronne, przejdziemy przez bramy wiodące do Miasta Arkad. Zaproszenie to kieruję do dorosłych i dla dzieci 🙂

Proszę uprzejmie Państwa o kontakt na adres mailowy przewodnikzamosc@gmail.com lub telefon 509 33 89 39 , w ten sposób będziemy mogli uzgodnić szczegóły wycieczki. Na najbliższe dni letnia pogoda gwarantowana, wciąż wiosenne pozdrowienia od Przewodnika.

W najbliższy piatek 21 czerwca i/lub sobotę 22 czerwca planuję spotkanie pod pomnikiem Zamoyskiego o godz 11 tej i szczególną wędrówkę po Zamościu, potrzebne potwierdzenie przewodnikzamosc@gmail.com. Serdecznie zapraszam

Franciszek I

Dziś wybrany Papież Franciszek I wydaje się być człowiekiem przepełnionym modlitwą, prostotą, oddaniem zwykłemu człowiekowi. W pierwszych słowach poprosił o modlitwę za emerytowanego Papieża, za siebie i Kościół . Kto jest na zdjęciu chyba Każdy wie? Oczywiście jest to Święty Franciszek, jeden z bardziej znanych świętych, szanowany przez wielu nie tylko przez katolików, nie tylko przez osoby wierzące.Św Francziszek z Asyżu Szarogród

Trudniej  będzie odgadnąć w jakim (bliskim) naszemu miastu grodzie znajduję się przedstawiona na zdjęciu figurka…

Podnieść wieko trumny Fundatora ?

Katedra w Zamościu  to jedna z najpiękniejszych świątyń w Europie. Obok znanych walorów warto także wspomnieć, że właśnie w podziemiach tego kościola  znajduje sie najstarszy zamojski cmentarz, gdzie  architekt Bernando Morando zaprojektował kryptę dla rodu założyciela Zamościa i znamienitych ludzi miasta idealnego. Jako pierwszy w podziemiach nieukończonej jeszcze kolegiaty pochowany został fundator miasta Jan Zamoyski. W krypcie kanclerskiej spoczywa także jego syn kanclerz Tomasz Zamoyski, wnuk Jan „Sobiepan”  oraz kanclerz Andrzej Zamoyski wraz z mijającymi latami w podziemiach zamojskiej katedry znaleźli swój wieczny spoczynek profesorowie akademii zamojskiej, infułaci, czy wybitni mieszczanie i szlachta. Nie zawsze trumny były odpowiednio chronione, nie wyłączając założyciela hetmańskiego grodu . Zapis z roku z 1860 powiada: ” Dziady kościelne, na których łasce owe krypty pozostają, każdemu przychodzącemu je pokazują. Podobnie rzecz się ma z trumną Jana Wielkiego (Zamoyskiego), bowiem otwarte wieko podnieść można, szczątki dotknąć i udrzeć kawałek szaty na pamiątkę”.

Nasze zamojskie wigilie

Dziś ten szczególny dzień , Dzień Wigilii, gdy rodzina zbiera się przy świątecznym stole. Jedno miejsce jest puste dla gościa, któremu zabrakło miejsca przy stole. Warto też takie miejsce znaleźć w swoim sercu na drugiego człowieka, samotnego, cierpiącego, chorego. Tymczasem rozpoczyna się wigilijna wieczerza Ojciec bierze do rąk Pismo Święte, otwiera na Ewangelię Świętego Łukasza czyta o Józefie i jego Małżonce Maryi, którzy w chłodną noc zmierzają do Betlejem i nie znaleźli tam miejsca w żadnej przytulnej izbie, czekała na nich jedynie uboga szopa. Tam narodził się mały na Jezus, i tu możemy sobie zadać pytanie czy narodził się on też w naszym sercu?. Następnie wieczerza przy stole rozpoczęta od podzielenia się opłatkiem, następnie wspaniałe, niezapomniane wigilijne potrawy, ryby, kutia, barszczyk z uszkami i pierogami, gołąbki. Przychodzi czas na śpiewanie kolęd, dzieci siedzą przed choinką , starsze śpiewają z dorosłymi, młodsze otworzyły usta, słuchają ….

Tymczasem zbliża się jedenasta wieczorem, czas jechać na pasterkę do zamojskiej katedry . Gdy wejdziemy do świątyni jak zawsze będzie ciemno, jedyne światło popłynie ze świec w rękach wiernych i światełek na drzewkach. Do ołtarza zbliży się precesja kapłanów z biskupem, na całą kolegiatę zabrzmi głos: Bóg się rodzi moc truchleje…!. Później zaśpiewamy  inne piękne, polskie kolędy. Już trzeci biskup w zamojskiej katedrze poprowadzi mszę pasterską. A kiedyś Jan Zamoyski tak bardzo pragnął biskupstwa dla Zamościa i to marzenie spełniło się dopiero po czterystu latach.

375 lat zamojskiej kolegiaty

Wielki mąż stanu jakim był Jan Zamoyski bardzo pragnął pozostawić po sobie niezapomniany ślad swojego życia. Sprowadził z Wenecji wielkiego architekta Bernardo Morando i wspólnie stworzyli wielkie dzieło, czyli Zamość, które do dziś zachwyca poetów i inżynierów,  budowniczych i muzyków , profesorów i zwykłych ludzi.

Niedawno wróciłem z sympozjum w zamojskiej katedrze, tematem spotkania była kwestia odrestaurowania najwspanialszej zamojskiej świątyni, rozmawiano także na temat samego idealnego miasta. Zamość powstał według projektów  mistrzów renesansu, opartych na koncepcji personalistycznej. W miejscu głowy umiejscowiony jest zamek, obecnie pałac,  gdyż jak wiadomo to własnie głowa zarządza całym organizmem.  Temat ten będę kontynuował w okolicach świąt Bożego Narodzenia .

Relikwie Matki Bożej i Tomasza Apostoła w zamojskiej katedrze

Dziś w przeddzień Wszystkich Świętych wspomnę o kaplicy relikwii, bardzo często zamkniętej i niedostępnej. Zdarza się jednak, że kaplica ta jest otwarta i można wejść do tego tajemniczego miejsca. W centralnej części kaplicy znajduje się obraz przedstawiający modlącą się tuż po Zmartwychwstaniu Marię Magdalenę (patronkę ołtarza), z wzrokiem skierowanym ku górze w głębokim zamyśleniu…Gdzie jest Pan? . U góry krzyż , a pod nim oczywiście Matkę Bożą i Świętego Jana. W kaplicy tej znajduje się  ponadto siedemdziesiąt relikwii świętych przeniesionych z Pałacu Zamoyskich .

Największym darem dla naszego miasta jest  część welonu Najświętszej Maryi Panny, którą udało się uzyskać przed wiekami wielkiemu hetmanowi od samego Papieża w Rzymie. Innym niezwykle cennym nabytkiem jest relikwia Świętego Tomasza Apostoła – patrona Zamościa. Te cenne relikwie, zabytki  znajdują się w w muzeum.

Poza tym na przestrzeni wieków zgromadzono relikwie apostołów Piotra, Filipa, Jakuba, Bartłomieja Łukasza ( który jest także moim świętym) oraz innych Świętych Jana Kantego, Jana z Dukli, Nepomucena, Małgorzaty, Tekli, Kazimierza… Najczęściej  złożone zostały  do maleńkich, drewnianych trumienek. Niestety nie zawsze można okreslić przynależność do poszczególnych Osób.

Również w wyniku  opieki tak wielkich Świętych  miasto  na przestrzeni wieków nigdy zbyt wiele  nie ucierpiało od najeźdzów, dlatego dziś wszyscy możemy podziwiać tą Perłe Renesansu do czego oczywiście zachęcam                                                                                  jak również do pozostawiania na moim blogu komentarzy:-)