Łatwogang w małej kawalerce zorganizował zbiórkę dla dzieci chorych na raka.
Wspierał go znany młodym ludziom ( teraz juz wsxystkim ) Bedoes, ktory wraz z chorą Mają nagrał utwór o walce z tą straszną chorobą.

Ta oddolna, spontaniczna inicjatywa potrafiła zmobilizować wielu Polaków do przekazania tak ogromnych środków…
W zbiórkę zaangażowanych zostało wiele znanych osób i środowisk nie tylko z Polski ale nawet z zagranicy .
Łatwogang w ciągu weekendu stał się jednym z najbardziej znanych Polaków.

Łącznie dla chorych dzieci udało się zebrać blisko 300 mln zl, W końcowej fazie transmisję Łatwoganga śledziło na żywo ponad 1,4 mln widzów. Do inicjatywy dołączyło wielu artystów, celebrytów, twórców internetowych . Część z nich pojawiła się u Łatwoganga w jego mieszkaniu, gdzie na bieżąco tworzyli treści angażujące ich publiczność.
Muzycy dawali krótkie występy, pozostający w konflikcie od 2009 roku raperzy Peja i Tede – symbolicznie się pogodzili.

Widać mlodzi przejmują inicjatywę i pięknie, jak mawiał Jan Zamoyski: „Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie” Jan Zamoyski także wspierał mlodych ludzi, choćby studentów Akademii Zamojskiej, bo zależało mu na kształceniu dobrze przygotowanej elity służącej Państwu.
Kanclerz ufundował bursę, czyli miejsce, gdzie niektórzy ubożsi studenci mogli mieszkać i często też otrzymywać wyżywienie. Dzięki temu młodzież bez dużych środków mogła studiować.
Część studentów dostawała wsparcie finansowe – pokrycie kosztów nauki, a. nawet książek.
Wracamy do blizszej nam pomocy dzieciom. Bedoes kończąc zbiórek dla dzieci ustalił godzinę 21.37. . Nie był to przypadek, a godzina śmierci papieża Jana Pawła II ma szczególne znaczenie dla rapera Bedoesa, którego „diss na raka” nagrany z Mają, podopieczną fundacji Cancer Fighters był motorem napędowym 9-dniowego streamu.. Zaśpiewano także „Barkę”, czyli ulubiony utwór Jana Pawła II

Bedoes, 28-letni raper z Bydgoszczy, wielokrotnie mówił otwarcie o swojej wierze.
Jedną rzeczą, jaka łączy nasz kraj, jest godzina 21:37. Niektórzy z niej żartują, a dla mnie to jest bardzo ważna godzina – podkreślił raper, który zakończył zbiórkę wspólnie z Piotrem Garkowskim, czyli Łatwogangiem, i grupą podopiecznych fundacji.

- Ja o takiej godzinie jak gram w Fortnite, to się dobrze zachowuję – podkreślił jeden z chłopców towarzyszących Łatwogangowi i Bedoesowi
W każdym razie dla mnie to jest bardzo ważna godzina, bo ja jestem wierzący na przykład, i to jest godzina, o której umarł papież. Pamiętam, jak jechałem z mamą zapalić znicz na ulicę Jana Pawła II w Bydgoszcz – wspominał Bedoes.
O 21:37 kończymy stream. Jeśli dla kogoś to jest powód do żartów, żartujcie. Jeśli dla kogoś to jest powód do dumy, bądźcie dumni – dodał – Polska górą!




















