Zimowe ferie w różnych województwach Polski potrwają do początku marca.
Zapraszam serdecznie na wycieczkę do miasta założonego przez Jana Zamoyskiego W hetmańskim grodzie czekają na nas szczególne atrakcje. Zimą także warto się wybrać na zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem. W Muzeum Zamojskim zobaczymy wspaniałą makietę sprzed wieków, mapę z poczatku XVI wieku, stare portrety czy inne niezwykłe eksponaty.
Na zdjęciu – Zamość pół wieku temu.
Trasa w Nadszańcu pozwoli nam się przenieść się do czasów, gdy pod murami hetmańskiego grodu toczyły sie bitwy Polaków z Kozakami, Szwedami czy Moskalami. Poczujemy się jak obrońcy miasta, a nawet będziemy mogli wystrzelić z 3 funtowej armaty.
Katedra i Akademia to dwa historyczne płuca miasta – wiara i nauka, dzięki którym miasto oddycha do dziś. Podczas naszej wycieczki wejdziemy do tych zabytkowych budynków.
Czeka na nas także Arsenał, który prezentuje broń na przestrzeni pół tysiąca lat. Wielka atrakcją jest Manufaktura Słodyczy, gdzie poznamy przepis na wyrób doskonalych krówek, ba! spróbujemy je na miejscu. Więcej informacji – telefon- l509 338 939
O Zamościu, powiecie zamojskim i Roztoczu wie w zasadzie wszystko. Od 2006 roku jest przewodnikiem turystycznym po Zamościu i całej naszej okolicy, słowem żywa encyklopedia sypiąca ciekawostkami, których często nie ma w książkach czy internecie: – Pojawiają się grupy turystów z innych państw, np.: Włochy , Francja, Ukraina, Stany Zjednoczone – mówi Janusz Malicki w rozmowie z Pawłem Pawlacz z Zamojska24.pl
Jest pan mocno zapracowany jako przewodnik po Ziemi Zamojskiej?
Ścisły sezon przypada na miesiące od kwietnia do października i wówczas człowiek nie wie w co ma ręce włożyć. W tym czasie w nasze strony przyjeżdża bardzo wielu turystów, że wprost niekiedy brakuje przewodników do obsługi bardziej lub mniej zorganizowanych grup. W pozostałych miesiącach również przybywają grupy zwiedzających, jednak jest to także czas żeby nieco odpocząć czy popracować nad wpisami do mojej turystycznej strony www.PrzewodnikZamosc.pl, którą prowadzę już ponad 12 lat. Serdecznie zapraszam do poczytania artykułów na temat zabytków, atrakcji i ludzi Zamojszczyzny, a jeszcze wiecej można dowiedzieć się i zobaczyć podczas wycieczek z przewodnikiem, nawet zimą – zapraszam.
Pytam, bo to nam pokaże, czy turystów przybywa i czy przyjeżdżają do Zamościa i na Roztocze.
Wciąż przybywa gości, którzy pragną odwiedzić najpiękniejsze miejsca Zamojszczyzny. Dla zobrazowania tego zjawiska opowiem historię z września. Gdy pewnego dnia spacerowaliśmy z grupą 50 turystow trasą ze Stawów Echo przez Zwierzyńczyk do kościoła na wodzie, usłyszałem dźwięk telefonu. Dzwonila Pani, która zdecydowała się na wycieczkę na Zamojską Ziemię bez przewodnika. Szybko zorientowała się, że w zasadzie nie wie co ma zrobić ze swoją autokarową grupą. Na szczęście moi wycieczkowicze nie mieli nic przeciw temu, aby ta druga grupa razem posłuchała historii o kościele św Jana Nepomucena czy starym browarze. Moc sprzętu nagłaśniającego pomogła w tym niespodziewanym, wspólnym przedsięwzięciu. A gdy połączone grupy, które łącznie liczyły 100 osób mialy przerwę, jakimś cudem pomimo szczytu sezonu, udało mi się znaleźć przewodnika po idealnym mieście Renesansu. My, zgodnie z planem mojej pierwszej grupy pojechaliśmy na zaczarowane Pole Czartowe, a druga grupa udała sie do Zamościa zadowolona, że za chwilę spotka się z profesjonalnym przewodnikiem.
Dużo takich wycieczek dziennie?
To zależy. Niekiedy jedna wycieczka po Zamościu, a następne popołudniowy wyjazd na Roztocze, najczęściej do Szczebrzeszyna i Zwierzyńca. Bywa też tak, że rano zwiedzamy Zamość z jedną grupą, a po południu ponownie zwiedzamy gród hetmański z innymi turystami.
I co najchętniej goście chcą zobaczyć na Zamojszczyźnie?
Cóż, zdecydowanie najczęściej odwiedzany jest Zamość. To miasto wciąż zachwyca turystów, swym niezwykłym urokiem oraz architekturą. Nieodmiennie wejście z gośćmi na Rynek Wielki, gdzie zaraz oglądamy kolorowe, renesansowe kamienice i bryłę ratusza z majestatycznymi schodami wzbudza podziw. Podczas wycieczek chętnie przemierzamy mniej znane miejsca, uliczki, zaulki i dziedzińce Perły Renesansu. Katerda i Akademia zawsze stanowią atrakcje i są obowiązkowym ale jednocześnie miłym punktem programu. Turyści, po krótkiej rozmowie przewodnika z kierownikiem wycieczki chętnie jeżdżą także do mniej znanych miejscowości jak choćby Radecznica czy Górecko Kościelne. To niezwykłe miejsca objawień Świętych: Antoniego i Stanisława, ktore przyciągają i oczarowują Gości zarówno pod wzgledem duchowym jak i przyrodniczym i zaznczam, że nie tylko pielgrzymek to dotyczy.
Niektórzy myślą, po co przewodnik do zwiedzania, a co on mi więcej pokaże.
Podczas wycieczek goście usłyszą wiele niezwykłych historii i ciekawostek oraz mnóstwo starych anegdot. Poznają i zobaczą turystyczne atrakcje z innej strony. Zobaczą to czego nie widać gołym okiem. Najłatwiej to można zauważyć gdy jakaś grupa bez przewodnika pojawi się np. w katedrze. Zatrzymają się chwilę przed ołtarzem przejdą obok kaplic i już ich nie ma. Tymczasem gdy przewodnicy opowiadają o tym miejscu to trudno opuścić świątynie, której mury pamiętają historię nawet z XVI wieku , gdy boczną czy też główną nawę przemierzał sam hetman wielki koronny Jan Zamoyski.
Prawda jest taka, że nawet rodowici mieszkańcy powiatu zamojskiego, o wielu miejscach albo wydarzeniach nie wiedzą. Czym mogą być zaskoczeni?
Cześć spośród rodowitych mieszkańców chętnie odwiedza piękne miejsca Ziemi Zamojskiej. Są jednak również tacy, ktorzy wybierają jedynie dalekie podróże jednoczesnie zapominając o uroczych zakątkach Zwierzyńca, Krasnobrodu, Józefowa czy Rezerwatu Nad Tanwią.
Skąd przyjeżdża do nas najwięcej turystów?
Najwięcej turystów przyjeżdża oczywiście z Polski, najczęściej z naszego województwa ale także z większych miast jak Warszawa, Rzeszów, czy Kraków. Jasne, że pojawiają się grupy turystow z innych państw, np.: Wlochy , Francja, Ukraina, Stany Zjednoczone. W październiku miałem bardzo ciekawą grupkę z Niemiec, przyjechała starsza Pani z córkami, aby pokazać im Zamość. Co konkretnie bylo powodem ich wizyty? To dłuższa niezwykle ciekawa historia, która zapewne ujrzy światło dzienne wiosną 2025 roku. Do bardzo ważnych wydarzeń z pewnością należy Eurofolk, wtedy do Zamościa przybywają ludzie z całego świata, aby później opowiadać o tym niezwykłym acz odległym miejscu położonym „Gdzieś na mapy skraju ” – jak pięknie śpiewał o Zamościu wielki artysta Marek Grechuta.
Najnowsza wiadomość ! – książka PRZEWODNIK ZAMOŚĆ I ROZTOCZE – Ludzie, Legendy, Atrakcje, Anegdoty – jest gotowa, wydrukowana !
Przewodnik ma 284 strony, wiele rozdziałów o zabytkach, pięknych miejscach Perły Renesansu, atrakcjach Zielonej Krainy nad Wieprzem, Sopotem i Tanwią. Opowiada także o bohaterach, artystach i zasłużonych ludziach Zamojszczyzny.
To także niezwykłe, prawdziwe historie oraz mnóstwo anegdot, legend, ciekawostek, a czasem bajek związanych z naszą Zamojską Ziemią. Przewodnik zawiera również kilkadziesiąt kolorowych zdjęć, wykonanych o różnych porach roku, dnia i nocy.
Serdecznie zachęcam do nabycia w Zamisciu: Pamiątki obok restaracji Werona lub w Galerii przy Staszica 19 – proszę powiedzieć, że od Janusza. W Suscù – w barze u Gatgamela, wKrasnobrodzie – Informacja Turystyczna obok Sanktuarium. W Zwierzyńcu – Pamiątki przy wejściu do parku obok Pomnika Szarańczy.
Można też codziennie w Zamościu, na Starym Mieście bezpośrednio ode mnie, często bywam także w Zwierzyńcu czy w Krasnobrodzie lub też przez przez bank i kuriera. W celu nabycia proszę o kontakt: SMS, tel 509 338 939 lub mail przewodnikzamosc@gmail.com. ewentulnie messenger lub WhatsApp. W ramach wydania nie zostalo wydrukowane zbyt wiele egzemlarzy książki. Zapraszam rowniez do organizowania warsztatów, spotkań w szkole, świetlicy i okolicy… Już w październiku chętnie przyjadę i opowiem o Zamościu, Zwierzyńcu, Krasnobrodzie, Tomaszowie, czy innych cudownych miejscach Zamojszczyzny. Jeszcze raz zachęcam do nabycia Przewodnika Zamość i Roztocze, nie ma to jak usiąść sobie wygodnie w fotelu i poczytać – nie elektronicznie, lecz na prawdziwym, szeleszczącym papierze. Ponizej spis tresci.
Barwne historie o ludziach, którzy niekiedy zapomniani, a tak wiele uczynili dla lokalnej społeczności, dzięki którym ta ziemia jest dla nas zyjacych współcześnie bardziej przyjazna i jakże piękna. Zapraszam do kontaktu.
Wspomnienie wczorajszej, niespodziewanej wycieczki. Mamy czas kolędy, wizyty duszpasterskiej, więc udałem się do katedry po wodę święconą żeby ksiądz miał możliwość poświęcić dom i poblogoslawić. Gdy nabierałem wody przy wejściu do świątyni zagadnęła mnie pewna Pani, w jakim celu nabieram wodę? Po wytłumaczeniu dowiedziałem się, że u nich w Warszawie ksiądz w domu wodę święci, co u nas też się zdarza, lecz wyjątkowo. Okazało się że rodzinnie przyjechali do Zamościa aby zwiedzić to piękne, renesansowe miasto. Gdy dowiedzieli się, że jestem przewodnikiem po Zamościu najpierw na miejscu opowiedziałem o katedrze, o Janie Zamoyskim, o kryptach. Potem obejrzeliśmy sobie pięknie odnowioną, trzecią założoną w Rzeczypospolitej Akademię. Następnie podziwialiśmy obronne mury, które po wielokroć broniły grodu i jego mieszkańców przed wrogami Była też okazja do opowiedzenia najlepszych zamojskich anegdot i legend, po czym spacerkiem udaliśmy się na Rynek . Podczas naszego spotkania także usłyszałem wiele ciekawych informacji, gdyż wycieczka po Zamościu to świetna okazja na interesującą rozmowę. . Między innymi babcia Pani z Warszawy w czasie drugiej wojny brała udział w ratowaniu Dzieci Zamojszczyzny. Działo się to wówczas gdy pociąg z dziećmi wyworzonymi z Zamościa zajechał na dworzec w stolicy. Zwykli ludzie najpierw wynosili marte dzieci z pociagu gdzie Niemcy zgotowali im głód i chłód a następnie ratowali pozostałe dzieci, biorąc je do swych domów. Przypominamy sobie podobną scenę w filmie „Polskie Drogi” gdy Kuraś udzielał pomocy Dzieciom Zamojszczyzny. Zapłacił obsłudze pociagu i zgromadzeni na stacji ludzie zabierali dzieci z wagonów. Działo się tak nie tylko w Warszawie, ale także Siedlach, Garwolinie, Mińsku Mazowieckim i innych miejscach.
A potem Państwo pojechali na wyciąg narciarski, gdyz na Roztoczu można pojeździć na nartach: w Jacni, Chrzanowie i nie tylko .. Ach można też poślizgać się na lodowisku przed ratuszem. Pozdrawiam i zapraszam na wycieczki takze te planowane , niebawem rozpoczynają sie ferie, takze w naszym województwie, szczegóły uzgodnimy telefonicznie 509 338 939
Na pomniku Jan Sariusz Zamoyski fundator kolegiaty pw. Zmartwychwstania Panskiego i św. Tomasza Apostoła.
Prace budowlane prowadzone byly w ostatnich latach XVI wieku. To zabytek architektury, świątynia typu bazylikowego, trójnawową z rzędem kaplic po jednej i drugiej stronie. Warto przypomnieć, ze w w dawnej kolegiacie kolejni ordynaci w specjalnych strojach pontyfikalnych składali przysiegę na wierność rodowego statutu. W tym kościele bardzo często miały miejsce śluby „władców” Zamościa. Natomiast pogrzeby kolejnych Ordynatow odbywaly sie w świątyni a ich doczesne szczatki pochowano w kryptach. Można zatem powiedzieć, że kolegiata dla rodu Zamoyskich odgrywała analogiczną rolę jak katedra na Wawelu dla rodziny królewskiej. Zwiedzanie z przewodnikiem www.PrzewodnikZamosc.pl
Dziś Święto Wniebowzięcia NMP. W katedrze zamojskiej nad łukiem tęczowym, który oddziela nawę główną od prezbiterium, znajduje się napis po łacinie, który kazał umieścić jeszcze Jan Sariusz Zamoyski. DOMINA MEA VIRGO DEIGENITRIX IN COELUM ASSUMPTA EST. Jest to związane z historią, gdy Św Tomasz ulubiony święty hetmana, nie mógł zrozumieć jak Maryja mogła zostać wzięta do nieba z cialem. Wówczas Tomaszowi objawiła się Matka Boża I przekazała mu pasek ze swej sukni. Św Tomasz zobaczył I uwierzyĺ oraz powiedział te slowa ( w tłumaczeniu) „Pani Moja Bogurodzica Dziewica do nieba z cialem wzięta jest” .
Konrynuacja tej opowiesci jest to, że Wniebowzięcie NMP w Polsce nazywane jest świętem Matki Boskiej Zielnej. Związane jest to z legendą zawartą w apokryfach, wg której apostołowie na prośbę św. Tomasza, który spóźnił się na Jej pogrzeb, mieli odsunąć kamień grobu Maryi. Jednak zamiast ciała Maryi zastali jedynie płatki kwiatów. Dlatego w święto Matki Boskiej Zielnej zaczęto przynosić na Mszę św. do poświęcenia przez kaplana kwiaty i zioła.
Na zdjęciu poniżej znajduje się obraz Matki Bożej Odwachowskiej z zamojskiej katedry
Dziś świętuje w Zamościu Służba Więzienna na zdjęciach relacja. Warto przy tej okazji zauważyć, że w zamojskiej katedrze znajduje się cudowny obraz Matki Bożej. Został namalowany dawno temu w podziemiach ratusza gdzie znajdowało się wówczas więzienie, odwach. Gdy przed wiekami człowiek niewinny skazany na karę więzienia oznajmił strażnikom więziennym, że jest niewinny nikt nie chcial mu wierzyć.. W związku z tym na drzwiach swojej celi namalowal obraz Matki Bożej i żarliwie się modlił. W pewnej chwili zobaczył jasność płynącą z obrazu …kajdany opadły mu z nóg, drzwi odwachu otworzyły się i wyszedł z więzienia na wolność !. Następnie został uniewinniony przez sąd. Obraz Matki Bożej Odwachowskiej najpierw trafil na ścianę odwzchu gdzie zbierał się pelen wiary lud zamojski. Natomiast już na początku XIX wieku przeniesiony zostal do kaplicy przy prezbiterium ówczesnej kolegiaty – gdzie znajduje się do dnia dzisiejszego. Szczególnym nabożeństwem Matka Boża Opieki cieszyła się wśród więźniów twierdzy zamojskiej. Nawet gdy w czasach niewoli, podczas zaborców zmalała sława Obrazu, przed skromną Zamojską Madonną prosty lud nadal zawierzał swe troski, zanosił modły w chwilach groźnych dla miasta i kraju, wyróżniając Ją czcią spośród innych obrazów kolegiackich.
W podzięce za doznane łaski na obrazie i wokół niego wierni zawieszali liczne wota dziękczynne…Do koronacji Obrazu przygotowano z darów wiernych dwie korony, poświęcił je Papież Jan Paweł II 12 czerwca 1999 r. podczas pielgrzymki do Zamościa. Koronacji rok później na Rynku Wielkiim a zatem przed dawnym odwachem dokonał Prymas Polski kardynał Józef Glemp. Więcej podczas zwiedzania Zamościa z przewodnikiem Tel 509 338 939 Najświętsza Dziewico, czcimy Cię w Zamojskiej Katedrze jako Matkę Opieki. Tyś Niepokalana Maryjo przez wieki otaczała swą opieką wierny lud zamojski. Niech i dzisiaj doznamy Twej pomocy, orędownictwa i pośrednictwa przed Chrystusem, Panem naszym, teraz i na wieki wieków. Amen.
Kościół O. Franciszkanów, katedra, kamienice ormiańskie to jedne z największych atrakcji Perły Renesansu, tu niemal zawsze przychodzą Turyści podczas zwiedzania Zamościa z przewodnikiem spoglądającna te zabytkowe budynki z wielkim podziwem . Kamienice także przed wiekami były piękne, z arkadami prowadzącymi do latem chłodnych podcieni, grzebieniaste attyki dookoła rynku, ozdabiały i zasłaniały dachy. W dziewiętnastym wieku, podczas rosyjskiego zaboru ucierpały attyki kamienic l, szczty świątyń jak i inne zamojskie zabytki. Zaborcy niszczyli – niemalże z pasją – kolegiatę (obecną katedrę ), kościół Zwiastowania NMP ) czy kamienice przy rynku…
Kamienice Ormiańskie Kościół Zwiastowania NMP
Głównym powodem tych zniszczeń było wiele wotywnych wezwań, dekoracji na zamojskich świątyniach i innych budynkach Starego Miasta. Mówiły one o świetności Zamościa oraz całej Rzeczpospolitej w wieku XVI i XVII, o zwycięstwach hetmana Jana Zamoyskiego nad Moskwą, o zwycięstwach polskiego wojska nad oddziałami Iwana Grożnego. Rosjanie nie mogli znieść tych symboli i znaków a mając władzę w rękach zniszczyli to co budowali w przeszłości Zamoyscy. Jednak po latach kamienice ormiańskie, kościół Franciszkanów. jak również katedra odzyskały swoją świetność.
Katedra ( dawna kolegiata)
Więcej na https://przewodnikzamosc.pl/?p=2351 oraz podczas zwiedzania – przewodnik Zamość zaprasza tel 509 338 939
Zapraszam na zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem – także w ostatnich tygodniach zimy – TEL lub SMS – 509 338 939
Poniżej program wycieczki, podczas której zobaczymy najważniejsze atrakcje Zamościa Z uwagi na to, że wciąż jeszcze mrożno o na dworze, obecnie więcej czasu spędzamy wewnątrz najbardziej interesujących obiektów. Muzeum Zamojskie to bardzo klimatyczne miejsce, znajdujące się w kamienicach ormiańskich, pochodzących z początku XVII wieku. Czekają tam na nas stare obrazy, makieta przedstawiająca Stare Miasto przed wiekami, także wielka mapa Zamościa z 1618 toku, salon i alkowa ormiańska oraz wiele innych cennych eksponatów np. kości mamuta.
W salonie ormiańskim
Tuż obok stoi ratusz z wachlarzowymi schodami. W jego wnętrzach znajduje się bardzo ciekawa trasa turystyczna, ze starym kanałem, cysterną i studnią. Jest tam także XIX -wieczna cela więzienna, w której zobaczymy skazańca lezacego na pryczy, z kulą u nogi jak również „pierwowzór” Stanisława Wokulskiego. Przypomnijmy, że Wokulski to główny bohater „Lalki” Bolesław Prusa – pochodzącego z pobliskiego Hrubieszowa.
Przed ratuszem
Potem pójdziemy do Arsenału, gdzie będziemy podziwiać zabytkowe rapiery, szable, muszkiety, zbroje, wóz bojowy. Kolejne miejsce to Muzeum pod Kurtyną – tu zobaczymy wystawę o Zamojszczyźnie z czasów II wojny światowej, historie wysiedleń i Pacyfikacji Zamojszczyzny. Po drodze wstąpimy także do XVI wiecznej Katedry pw. Zmartwychwstania Pańskiego i Św. Tomasza. Pójdziemy przed barokowy ołtarz główny, ujrzymy także kaplicę Zamoyskich, cudowny obraz, który przed wiekami powstał w odwachu, posłuchamy też niezwykłej historii tej świątyni.
wóz bojowy
Odwiedzimy też Muzeum Fotografii, znajdujące się w XVII wiecznej kamienicy, gdzie będziemy mogli zachwycić się zabytkowym aparatami i zdjęciami oraz posłuchamy barwnych historii.
Muzeum Starej Fotografii
Zajrzymy też do największego, barokowego kościoła w Polsce O. Franciszkanów, wejdziemy do krypt a nawet piwnic dawnej giełdy kupieckiej.
Po drodze jeszcze jedna atrakcja Zamościa Nadszaniec i największy zamojski bastion nr VII, z którego nie raz załoga twierdzy broniła się przed wściekłymi atakami nieprzyjaciół. Wielką zaleta Nadszańca jest to, ze zimą jest tam cieplej natomiast podczas upalnego lata chłodniej niż na zewnątrz. Znajduje się tutaj wspaniały taras z widokiem na cały hetmański gród oraz najbliższe okolice. Jest trasa strzelecka, kazamaty, artyleryjskimi działa, z których niezależnie od pory roku można wystrzelić prawdziwego prochu używając. Oczywiście wszystkie wymienione obiekty zabytkowe można zwiedzać także wiosną czy latem. Po za tym podczas naszej wspólnej wędrówki zobaczymy także rynki , palac, mury obronne, zaułki i uliczki Padwy Północy.
widok z Nadszańca
Muzeum , Katedra, Arsenał, Kurtyna we wszystkie czwartki lutego gratis, w pozostałe dni także możemy zwiedzać – za niewielką opłatą w obiektach muzealnych. Zamość zimą także jest piękny i mamy mnóstwo ciepłych, klimatycznych miejsc do zobaczenia. Mile widziane są większe grupy, emerytów, pracowników czy szkolne ale w Perle Renesansu serdecznie powitamy także rodziny czy małe grupy znajomych.