Przy ulicy Grodzkiej

pomnik zamo z grodziej
Jest w Zamościu ulica Gordzka, a przy tej ulicy mieści się księgarnia, do której już pod koniec tygodnia spodziewana jest dostawa książki „Resortowe Dzieci” – jak mówią – niedaleko pada jabłko od jabłoni, czym skorupka za młodu nasiąknie… . Przed świętami I edycja rozeszła się w piorunującym tempie, rozważane są zapisy na nową edycję, warto zainteresować się tą pozycją , nowych egzamplarzy jest zaledwie 40 tysiecy a popyt zdecydowanie przewyższa podaż…

Poza tym sa inne powody by odwiedzić tą księgarnie, wiele wartościowych książek, a szczególnie polecam te dotczące Zamościa i Zamojszczyzny. Ostatnio na przykład ukazała się poszerzona II edycja „Encyklopedii Zamościa„, gdzie znajdziemy niezwykle cenne informacje, ciekawostki, anegdoty o Hetmańskim Grodzie, o ludzich związanych z miastem, przy czytaniu spotka nas wiele atrakcji. Dobrze jest mieć w swojej biblioteczce tą pozycję, będzie z pewnością jej niezwykle cenną ozdobą. Można nabyć równiez książkę o życiu Stanisława Kostki Zamoyskiego, który jest ojcem rodu Zamoyskich, własnie od niego wywodzą sie Zamoscy żyjący  i rozsiani po Polsce i świecie.

Koncert kolęd w zamojskiej katedrze

katedra szopka i królowie

Dziś o godz. 19.30 w Święto Trzech Króli, w zamojskiej katedrze odbędzie się noworoczny Koncert Kolęd i Pastorałek. Warto przyjśc posłuchać (i pośpiewać) kolędowania po górlasku w wykonaniu zespołu z Podchala „Turnioki”.

https://www.youtube.com/watch?v=fW3NR14jyf0

Zagra również nasza  Orkiestra Symfoniczna imienia Karola Namysłowskiego pod dyrekcją Tadeusza Wicherka. Warto zatem wybrać się wieczorem do zamojskiej światyni, a w oczekiwaniu na  bożonarodzeniowy występ możemy podziwiać jej zabytkowe wnętrze.

katedra orkiesta ok Dziś podczas tego wirtualnego zwiedzania Zamościa (konkretnie Zamościa w skali micro – ale o tym więcej innym razem 🙂 ) skoncentruje się na prezbiterium ( na zdjęciu z zamośćonline po lewej stronie obrazy o których mowa ) gdzie zobaczymy wspaniały ołtarz główny z obrazem „niewiernego” Tomasza dotykającego ran Zmartwychwstałego Chrystusa czy marmurowe posągi książąt Kościoła i dwóch wielkich Świętych Janów patronów założyciela kolegiaty. Po bokach ujrzymy cztery obrazy namalowane przez nadwornego malarza II Ordynata – Jana Kasińskiego a przedstawiającego żywot i śmierć Świętego Tomasza.  To ostatnie dzieło jest interesujące, i szczególnie godne uwagi gdyż wyrażnie nawiązuje do losów protoplasty rodu Zamoyskich czyli Floriana Szarego, podobnie jak Tomasz przebitego  włóczniami .

Gdy juz oderwiemy się od zabytków zamojskiej katedry i wrócimy do rzeczywistości usłyszymy z pewnością  wspaniałe akordy przypominające nam o tym że właśnie czas zakończyć radosny czas Bożego Narodzenia a najlepiej to uczynimy przez wspólne wesołe kolędowanie. 

Trzech Króli w Zamościu

iwona cieplikiewicz ratusz

Zdjęcie Iwony Cieplikiwicz wykonane w dzień Bożego Narodzenia, lecz ta gwiazda doskonale wypada także dziś w przeddzień Święta Objawienia Pańskiego. Medrcy, którzy ok. 1000 kilometrów, kierowani gwiazdą, zmierzali do Betlejem aby ofiarować Dziecięciu Bożemu złoto – oznakę władzy królewskiej, kadzidło – jako uznanie w Dziecięciu Boga, mirrę jako zapowiedź śmierci ( służyła do namaszczania ciała zmarłego)
 Mt 2, 1-12:
 „Wówczas gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, ażprzyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Widok tej gwiazdy napełnił ich bardzo wielką radością…”

Coby Wam Się Darzyło – Na ten Nowy Rok !

 sylwester-js-23s28 mmzamość

No ten Nowy Rok
 Coby Wam się darzyło
 Syćko dobrze rodziło
 W oborzek, komoze
 Sędel dobrze
 Coby Wam się darzyły
 Kury cubate
 Gęsli siodłate
 Telo wołków
 Kielo w dachu kołków
 Telo cielicek
 Co w lesie jedlicek
 Coby Wam się darzyły
 Konie z białymi nogami
 Cobyście orali
 Śtorami pługami
 Jak nie śtyroma
 To trzoma
 Jak nie trzoma
 To dwoma
 Jak nie dwoma
 To jednym
 Ale co godnym
 Sięgnijcie do pieca
 Wyjmijcie kołaca
 Sięgnijcie do skrzyni
 Wyjmijcie pół świnie
 Sięgnijcie na wyzkę
 Wyjmijcie masła łyżkę
 Sięgnijcie do saki
 Wyjmijcie gorzałki
 Piekliście kłuliście…

Życzy Przewodnik Zamość
 Moje Miasto Zamość

Święty Mikołaj przybył do Zamościa

św Mikołaj Biskup Zamość

Na Rynek Wielki Starego Miasta w Zamościu zajechały sanie Świętego Mikołaja zaprzężone w sześć pięknych, zmęczonych koni. Po długiej, podróży Mikołaj wysiadł, podziwiał piękno Perły Renesansu, kamienic, ratusza, przespacerował się w Rynkiem Solnym i dalej na Plac Stefanidesa, skręcił w lewo, w kierunku pomnika Jana Zamoyskiego, po drodze minął gmach dawnej Akademii. Idealne Miasto zachwycało swym urokiem, odrestaurowane kamienice, zabytki ukazały skrywane piękno, odbudowane mury zdawały się znowu być przygotowe by potrzebie stawiać czoła najeźdźcom, Mikołaj zatrzymał się przed katedrą, przyjrzał się z bliska jej odnowionej szacie, teraz gdy zbliżała się swym wyglądem do pierwotnego zamysłu fundatora nabrała jeszcze większego dostojeństwa i wspaniałości.

ś mikołaj i dziciŚwięty Mikołaj spotkał na ulicy dwójkę dzieci, które spacerowały po uliczkach zaułkach Starego Miasta w ten szczególny dzień.

– O popatrz to Święty Mikołaj ! – powiedziała dziewczynka.

– To niemożliwe pewnie ktoś się przebrał i udaje Świętego, lecz podejdźmy bliżej – odrzekł chłopiec

NIeco stremowane dzieci po kilku krokach zatrzymały się przed Świętym Mikołajem.

– Drogie Dzieci, dziś wyjatkowy dzień, dzień w którym na świat w ubogiej szopce przyszło Dzieciątko Jezus, nasz Zbawiciel i z tego powodu radują się ludzie w wielu krajach. Natomiast ja mam dla was szczególną niespodziankę, może powiedzcie co chciałybyście ode mnie otrzymać ?

– ja chciałbym grę komputerową z super szybkim strzelaniem.

– a ja bardzo pragnę lalkę munster, w czerwoniutkim kolorze, której z ust spływa krew…

– dzieci a dlaczego potrzebne Wam są te zabawki ? – zapytał Święty Mikołaj.

– Jak to Mikołaju poczytaj sobie pisma dla dzieci, porozmawiaj z naszymi kolegami to bardzo modne rzeczy, każdy się nimi bawi – odpowiedział chłopiec.

Mikołaj był zafrasowany, nie zamierzał ofiarować takich zabawek, które wyprowadzają dzieci z krainy dzieciństwa do zupełnie juz innej  bajki.

– Takich życzeń nie mogę spełnić ale dziś w ten szczególny dzień mogę Wam pokazać Zamość – rzekł Święty Biskup z Mirry – wejdźcie do moich sań, otulcie się wełnianym kocem i trzymajcie mocno. Sześć rączych koni ruszyło przez płytę Rynku Wielkiego i oderwało od Jej powierzchni. Sanie wzniosły się ponad Zamość jednak na niezbyt dużą wysokość . Dzieci obserwowały swoje miasto, ratusz, rynki, budynek Akademii Zamoyskiej, sanie przez chwilę krążyły nad katedrą i zamojskim parkiem. Dziewczynka i chłopiec  były zachwycone świątecznym oświetleniem Perły Renesansu. Z przejęciem przypatrywały się wielkiej, wspaniale przystrojonej choince stojącej na Rynku Wielkim. Powoli to nietypowe zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem w postaci Świętego Mikołaja zbliżało się ku końcowi, sanie łagodnie obnizyły lot i wylądowały na Rynku Wodnym. Dzieci otrzymały także w zabawki, podziękowały Mikołajowi za wspaniałe prezenty i moc atrakcji,  uradowane szybko pobiegły do domu, gdyż zbliżał się czas wigilijnej wieczerzy.

Tymczasem nasz tajemniczy gość minął dawny klasztor Sióstr Klarysek i Kościół Świętej Anny a obecnie Szkołę Muzyczną i chwilę później wszedł do starego kościoła …Świętego Mikołaja.

PS. Oczywiście biskup nie miał sań tu jednak było inaczej.

Wigilia w Zamościu

BoŻe NArodzenie

Dziś ten szczególny dzień , dzień Wigilii, gdy rodzina zbiera się przy świątecznym stole. Jedno miejsce jest puste dla gościa, któremu zabrakło miejsca przy stole, jednego z domowników która pracuję daleko za granicą lub w kraju a nie mogła przyjechać a także dla tych którzy ostatnio skończyli swój ziemski żywot . Warto też takie miejsce znaleźć w swoim sercu na drugiego człowieka, samotnego, cierpiącego, chorego. Tymczasem rozpoczyna się wigilijna wieczerza Ojciec bierze do rąk Pismo Święte, otwiera na Ewangelię Świętego Łukasza czyta o Józefie i jego Małżonce Maryi, którzy w chłodną noc zmierzają do Betlejem. Po poszukiwaniach nie znaleźli tam miejsca w żadnej przytulnej izbie, czekała na nich jedynie uboga szopa, którą zajmowali wół, osiołek czy owce. W takiej stajeneczce narodził się mały na Jezus a czy narodził się on też w naszym sercu?. Następnie wieczerza przy stole rozpoczęta od podzielenia się opłatkiem i wspaniałe, niezapomniane wigilijne potrawy, ryby, kutia, barszczyk z uszkami i pierogami, gołąbki. Przychodzi czas na śpiewanie kolęd, dzieci siedzą przed choinką, starsze śpiewają z dorosłymi, młodsze otworzyły usta, słuchają ….

Tymczasem zbliża się jedenasta wieczorem, już czas jechać na pasterkę do zamojskiej katedry. Gdy wejdziemy do świątyni jak zawsze będzie ciemno, jedyne światło popłynie ze świec w rękach wiernych i światełek na drzewkach. Do ołtarza zbliży się precesja kapłanów z biskupem, na całą kolegiatę zabrzmi głos: „Bóg się rodzi moc truchleje…!”. Później zaśpiewamy inne piękne, polskie kolędy. Już trzeci biskup w zamojskiej katedrze poprowadzi mszę pasterską. A kiedyś Jan Zamoyski tak bardzo pragnął biskupstwa dla Zamościa i to marzenie spełniło się dopiero po czterystu latach…

Film „Telegram” – bitwa pod Komarowem

Telegram

W internecie możemy zobaczyć film „Telegram” , którego bohaterami są dwaj młodzi ludzie z okolic Zamościa. W filmie reżyser pokazuje jak na ich losy wpłynęła wojna polsko-bolszewicka 1920 r. W produkcji tej przedstawiona została rekonstrukcja bitwy pod Komarowem, jako jednej z największych bitew kawalerii XX wieku.zostały nakręcone między innymi w kościele pod wezwaniem Świętej Katarzyny, nad zamojskim zalewem, w Komarowie. Premiera odbyła się w zeszły piatek w CKF Stylowy w Zamościu .

 

https://www.youtube.com/watch?v=vpC2_Y1v9F4W warto zobaczyć ten film ( powyżej link ) to duża atrakcja dla miłośników filmu, szczególnie myślę tu o tych spośród nas, którzy interesują się losami ziem  z których pochodzą ich Ojcowie.

Lodowisko na Rynku Wielkim w Zamościu

lod dzici 2

Rozpoczyna się przedświąteczny weekend, śniegu brak nie zaproponuję zatem biegówek natomast dobrym pomysłem na spędzenie wolnego czasu może być jazda figurowa na lodzie przez zamojskim ratuszem. Ostatnio bywa, że łyżwiarzy na Rynku Wielkim jest  więcej niż spacerowiczów w niejedno lipcowe popołudnie. Zdjęcia wykonane „w grudniu popołudniu” a jest dużo osób, które jeźdzą nawet bez ciepłych kurtek szalików.

Na zamojskim lodowisku mozna spotkać prawdziwych mistrzów tego zimowego, królewskiego sportu, raz widziałem nawet zapewne przyszłą Katarinę Witt, która wykonała podwójnego tulupa z przepięknym lądowaniem na jedną nogę i efektownym odjazdem w kierunku Kamienicy Wilczkowskiej.  Czy to jest dobry sposób na zwiedzanie ( raczej podziwianie) Zamościa ? . Pozostaje przekonać sie osobiście, mogę jednak zapewnic na podstawie własnego doświadczenia, że jazda na lodzie to jedna z większych zimowych atrakcji.   Łyżwy mozna wypożyczyć na miejscu i już chwilę         później wypróbować swych sił tuż obok  świątecznego drzewka             i mieć chwilę wielkiej przyjemności i zabawy…lod z oddali

Zwiedzajmy Zamość zimą !

ratusz z podcieni

Trwa akcja – ZZZ – Zwiedzajmy Zamość Zimą :-), choć śniegu jak na razie brak nie będzie to przeszkodą do spaceru.

Trwa zima, a ważne jest aby podczas wycieczki było nam ciepło, dlatego w tym okresie w ramach zwiedzania Zamościa szczególnie proponuję wejścia :

1. Do Muzem Okręgowego gdzie w bardzo sprzyjających warunkach i przy ciepłym piecu poznamy historię Zamościa, Rodu i Ordynacji Zamoyskiej. Zobaczymy również jak przed czterema wiekami w kamienicy, w której obecnie znajduje się muzem mieszkali Ormianie i jakie pozostawili po sobie pamiątki .

2. Na trasę w Bastionie pod dachem, w starych murach Hetmańskiego Grodu, wejdziemy do Galerii Strzeleckiej i Kazamat z działami, armatami, poczujemy ( niemal zapach prochu) się jak obrońcy Zamościa podczas natarcia Kozaków, Szewdów, czy Moskali i doświadczymy na własnej skórze, że Hetmański Gród był rzeczywiście twierdzą nie do zdobycia. Zaproszę także Państwa do środka Nadszańca i zaprezentuję kilka stałych ekspozycji przedstawiających wojsko, armaty dawnej Rzeczypospolitej

3. Trasę pod ratuszem ( tu z pewnością nie zmarzniemy) do zrekonstruowanego więzienia sprzed wieków, gdzie także zobaczymy wiele niezwykłych rekwizytów, eksponatów, pamiątek ze wspaniałej przeszłości MIasta Arkad.

4 Do Katedry – wielkiego, ponad cztero – wiekowego pomnika historii, śwadczącego o wierze zamojskiego ludu i wielkości Zamoyskich ( w tym kościele zawsze jest ciepło). Dowiemy się kto z wielkich został pochowany w zamojskiej światyni, zobaczymy jej piękno i dowiemy się o niezywkłych relikwiach sprowadzonych z Watykanu jeszcze przez samego Jana Zamoyskiego. Proponowana zimowa, lecz ciepła trasa zajmie nam 2 do 3 godzin zwiedzania Hetmańskiego Grodu.

wnetrze katedry głow

Pozostałe szczegóły na temat zwiedzania https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746. Zapraszam – telefon – 509 33 89 39 – przewidziane promocje 🙂

Lwów i Zamość

zimowy lwów piekny

Dziś  przewodnik Zamość proponuje lwowski dzień, to bliskie nam miasto, przez wieki polskie, gdzie do dziś zachowało się wiele  zabytków świadczących o jego wspaniałej przeszłości. Obydwa grody, połozone niedaleko siebie  wpisane zostały na Świątową Listę Dziedzictwa Kultury Unesco.

lwów oświetlony z góry

Co jakiś czas pojawiają się na tej stronie wpisy o Lwowie, który położony jest na Roztoczu, konkretnie Rocztoczu Wschodnim, a jest to region o którym przewodnik często i z przyjemnością  pisze oraz do zwiedzania zaprasza. Głownym powodem tego artykułu są masowe demostracja i protesty, które odbywają sie na ulicach ukraińńskich miast, w tym Lwowa. Zdjęcia z demonstarcji, które przedstawiam poniżej pochodzą głównie ze strony typowy Lwów. W którym kierunku rozwiną się te wydarzenia ? czy dojdzie do ściślejszego związku z Moskwą, czy Ukraina wywalczy przyłączenie do Europy, a  może jek uważają niektórzy nasz wschodni sąsiad się podzieli.? Jeszcze jedna kwestia związana konkretnie z naszym regionem, czy jest szansa na większe otwarcie przejść granicznych prowadzących na Ukrainę ?. Gdyby to życzenie stało się faktem, do Lwowa z Zamościa dojedziemy w 2 godziny !

Lwów kasza na majdanie

Gotowanie kaszy  w wielkim kotle dla dużej grupy osób, prawdopodobnie była bardzo smaczna.

lwów śpią na ulicy

Sen w ekstremalnych zimowych warunkach, z pewnością to wielki trud włożony w walkę o przynależność Ukrainy do Europy.

Putin i dzici lukaszemno i janukowicz

Czy tu nie brakuje jeszcze naszego „dziecka” …tylko jeżeli tak, to czy nie powinien się na tej ilustracji znaleźć jeszcze jeden rodzic ?

i polskie flagi na majdanie

Polacy wspierają Sąsiadów w protestach, to zdecydowanie chrześcijańska, katolicka postawa, nie patrzymy na doznane, krzywdy, wybaczamy doznany wielki bói i w chwili potrzeby jesteśmy razem.