Konfederacja Tyszowiecka przeciw Szwedom

Zawiązanie-konfederacji-tyszowieckiej-obraz-Walerego-Eljasza-Radzikowskiego

Zawiązanie konfederacji Tyszowieckiej 29 grudnia 1655 r. ( Radzikowski)

Dokładnie 360 lat temu, dnia 29 grudnia 1655 roki doszło do Konfederacji Tyszowieckiej ( niedaleko Zamościa ), zawiązanej przez polską szlachtę pod dowództwem hetmanów Stanisława Potockiego i Stanisława Lanckorońskiego przeciwko Szwedom. Było to – zdecydowanie udane – powstanie narodowe Polaków przeciw okupantowi. W grudniu 1655 roku   Szwedzi stoczyli w okolicy Tyszowiec  z konfederatami walkę, którą przegrali. W akcie zemsty, lecz niejako w prezencie przysłali Tyszowianom  dwanaście woskowych świec,z których każda miała 3,5 m wysokości Świece te miały być złożone w hołdzie św. Leonardowi – patronowi Tyszowiec. Tyszowianie domyślili się  podstępu Szwedów i nie zapalili świec, lecz potłukli je i wówczas okazało się, że wewnątrz były one wypełnione materiałem wybuchowym. zeswiecami tyszowce
           Na pamiątkę tego zdarzenia do chwili obecnej wylewa się w Tyszowcach świece z wosku, takiej samej wielkości  Świece są umieszczone w bocznej nawie kościoła i noszone w czasie różnych uroczystości, zwłaszcza w okresie Bożego Ciała i 6 listopada w odpust świętego Leonarda. tyszowce Rynekoki

Rynek w Tyszowcach  

Kiedyś pewna spotkana w okolicy Tyszowiec kobieta zapytana o przydrożną figurę odpowiedziała, że jest ona na pamiątkę wojny. ” Której Babciu, pierwszej czy drugiej ?” „- Ja to ni wim cy pirsy cy drugi wim. że zy Swydami „

 

W 1655 w okolicy Tyszowiec

Wigilia na Rynku Wielkim 2015

W najbliższą niedzielę 20 grudnia o godz,16 tej,  na Rynku Wielkim  po raz dziewiąty odbędzie się wspólna zamojska Wigilia, na którą zapraszają zamojscy restauratorzy. Będzie to okazja do spotkania mieszkańców miasta a także możliwość do złożenia życzeń świątecznych i dzielenia się opłatkiem.

Małgorzata Czerniak, inicjatorka zamojskiej wigilii zapewnia że restauratorzy przygotują barszcz, paszteciki, pierogi z kapustą, kapustę z grochem, a także różne rodzaje pysznych ciast. W tym roku w akcji uczestniczyć będzie 14 Restauracji ok. 10 piekarni i ponad 10 cukierników. Współorganizatorem jest także Caritas, który przygotuje świąteczne ciasteczka .

wigilia_na_rynku_wielkim_2015Podczas wigilijnego spotkania posłuchamy a także kolęd w wykonaniu chórów i uczniów, oczywiście chętni będą mogli także zaśpiewać.

Przed wigilią zorganizowany zostanie kiermasz ozdób świątecznych, który rozpocznie się o godz. 14-tej.

Świąteczna Opowieść: Życie i Zamość Jana Zamoyskiego – 27.12.15 r. godz. 11.30

Jan Sariusz Zamoyski, urodził się 19 marca 1542 roku (w pobliżu nieistniejącego jeszcze oczywiście Zamościa – rodowej Skokówce), był pierwszym spośród swego rodu, który uzyskał bardzo gruntowne wykształcenie. Ojciec Stanisław wysyłał go kolejno na studia do trzech znanych, europejskich ośrodków nauki, w których w owym czasie kształcili się synowie magnatów : Paryż, Strasburg…
Okres nauki przypadający na lata 1560-1563 to studia w Padwie. Stanisław Zamoyski opiekę nad swym synem, wprowadzenie na słynny Uniwersytet powierzył już wtedy znanemu nie tylko w Polsce poecie Janowi Kochanowskiemu . Jan Zamoyski własnoręcznie w dniu 20 czerwca 1561 r. zapisał się na Wydział Prawa i od samego początku należał do wyróżniających się studentów tej uczelni. Uzyskał także stanowisko konsyliarza, czyli zwierzchnika polskiej nacji, należącej do trzech najbardziej licznych i liczących się grup żaków na Uniwersytecie w Padwie. Zaprzyjaźnił się z kilkoma wybitnymi profesorami świetnej, włoskiej Uczelni a kontakty utrzymywał przez wiele lat po zakończeniu studiów.

Serdecznie zapraszam na „Śwąteczne Żwiedzanie: Życie i Zamość Jana Zamoyskiego” Szczegóły w linku:  https://www.facebook.com/events/415606198650681/?ref=1&action_history=%5B%7B%22surface%22%3A%22permalink%22%2C%22mechanism%22%3A%22surface%22%2C%22extra_data%22%3A%5B%5D%7D%5D  Zapraszam w dniu 27 grudnia 2015 r. o godz. 11.30 przed schodami ratusza.

Przybora i Sinatra. Mistrzowie słowa, muzyki, elegancji – urodzeni 12 grudnia 1915r.

Dziś setna rocznica urodzin Franka Sinatry, który tak pięknie śpiewał piosenkę „New York, New York” , my natomiast lubimy Zamość lecz nie mamy tak cudnej piosenki o hetmańskim grodzie jaką Sinatra zaprezentował o Nowym Jorku

Dokładnie tego samego dnia, miesiąca, także 100 lat temu urodził się Jeremi Przybora, współtwórca Kabaretu Starszych Panów. W okresie PRL-u wraz z Jerzym Wasowskim uczyli elegancji, kultury, wrażliwości na słowo i muzykę. Trudno jest znaleźć jego związek z Zamościem, może wspomnę anegdotę – opowiadaną przez Wojciecha Młynarskiego – z pobytu Starszego Pana gdzieś w naszych okolicach:
„W czasach popularności Kabaretu, znajomy Młynarskiego oglądał go na wsi, w
chłopskiej chałupie, gdzieś na wschodzie. Chłopi patrzyli zafascynowani. Zapytani, co im się tak szczególnie podoba, odparli: „Bo dzisiaj takich grzecznych ludzi to już nie
ma…”.  Jeremi to rzadkie imię nawiążę zatem do innego Jeremiego…Wiśniowieckiego, który był mężem Gryzeldy Zamoyskiej (wnuczki hetmana Jana Zamoyskiego) i ojcem króla Polski Michała Korybuta.

                                                             przybora wsPrzyjaciel Jeremiego Przybory to drugi „Starszy Pan” Jerzy Wasowski, który ukończył w Warszawie Liceum im. Jana Zamoyskiego, a przed wojną mieszkał przy ul Senatorskiej, gdzie obecnie od wielu już lat odbywają się spotkania Warszawskiego Koła Zamościan. W czasie gdy mieszkałem w Warszawie przychodziłem tam również, szczególnie miło wspominam ówczesną prezes Panią Julię Trefler. Tutaj wspomnę, że szczególnie dobre czasy dla Koła Zamościan przypadają na jeszcze wcześniejszy okres gdy prezesem koła był sam ostatni Ordynat Jan Zamoyski. W czasie drugiej wojny Wasowski znalazł schronienie w majątku Marii Zamoyskiej w Trzebieniu. Po aresztowaniu Zamoyskiej przez Niemców, Wasowski  ukrywał  się w Zwierzyńcu, właśnie u ostatniego ordynata Jana Zamoyskiego. Ordynat znalazł dla niego  (w zasadzie fikcyjne) zatrudnienie w administracji leśnej. Jerzy Wasowski pomagał w tworzeniu radiowego połączenia dla Armii Krajowej.

Dziś 70 -ta rocznica urodzin Marka Grechuty

grechuta 222Dziś 70 lat od urodzin wielkiego Artysty Muzyki i Słowa: Marka Grechuty.

Podczas spacerów uliczkami i zaułkami Idealnego Miasta  niezwykły wprost …entuzjazm u Turystów! wzbudza informacja, że Marek Grechta w Zamościu się urodził, przez wiele lat mieszkał. uczył gry na fortepanie, tworzył swe pierwsze, młodzieńcze utwory, widząc wspaniałości Hetmańskiego Grodu zapalił  do studiowania architektury. Co stało się  „przez dziewczynę z końca sali podobną do róży” ? i znacznie więcej opowiem podczas wspólnego zwiedzania Zamościa. Oczywiście zdaję sobie sprawę z pewnych sytuacji konfliktowych wynikłych już po śmierci wielkiego artysty, oraz komentarzy, czy Grechuta w pewnym momencie  obraził się na Zamość czy też nie.grechuta dziekie-wino-z-luka-na-podwr

Dzikie wino Marka Grechuty

Nie powinniśmy się tak bardzo przejmować tymi zastrzeżeniami, widzieć pozytywną stronę już przez sam fakt związku wielkiego Artysty Muzyka z Perłą Renesansu, lat tu  przez Niego spędzonych i w znacznie większym wymiarze uhonorować Marka Grechutę. Ach!, jeszcze jeden mały fakt, nie zapomniał On o Zamościu w swej ostatniej płycie o miastach („Miejsca niezwykłe”) . Z pewnością możemy zdobyć się na coś więcej niż  jedynie tablicę pamiątkową ( również piękna)  umiejscowioną na kamienicy na Starym MIeście,  w której mieszkał.

grechuty1

Po lewej stronie dom, mieszkał Marek Grechuta.

Najprawdopodobniej małe są szanse na odlanie fortepianu, ale już ławeczką z brązu i siedzącego na niej Marka możemy zdecydowanie przypomnieć światu skąd pochodzi, na jakiej ziemi wyrósł, gdzie był wychowywany i czerpał wzorce do życia największy polski Arysta Słowa i Muzyki. Nie powinno być żadnych wątpliwości jak wielkie zainteresowanie wśród turystów wzbudzi możliwość aby usiąść na ławeczce obok Grechuty i zrobienia sobie z Nim zdjęcia ? Mogłaby to być jedna z większych atrakcji w Zamościu. Czy znajdą się Osoby zainteresowane tematem…

Świąteczne zwiedzanie Zamościa

Zapraszam serdecznie na Świąteczne Zwiedzanie Zamościa w dniu 27 grudnia 2015 r. w godz. 11.00 – 12.30. W Muzeum Zamojskim zobaczymy nową, czasową wystawę o Janie Zamoyskim i jego wielkich zwycięstwach. Podziwiać będziemy mury obronne, bastiony i bramy, kościoły, gmach akademii, rynki, kamieniczki. Poznamy niezwykłe legendy czy zabawne anegdoty ż życia dawnych mieszkańców miasta arkad.

Wejdziemy także do katedry, powstałej z fundacji wielkiego kanclerza i posłuchamy o jego wpływie na budowę i rys ideowy świątyni. Z okazji świąt przewiduję  wynagrodzenie według uznania, zatem zapraszam zapraszam do zapisywania 🙂 …i dla rozgrzania na koniec pójdziemy na lampkę wina…

ZAPISY NA WYCIECZKĘ : https://www.facebook.com/events/415606198650681/?ref=1&feed_story_type=22&action_history=%5B%7B%22surface%22%3A%22permalink%22%2C%22mechanism%22%3A%22surface%22%2C%22extra_data%22%3A%5B%5D%7D%5D

 z zsankami omiasnkie

Tysiące Polaków ratowało Żydów z narażeniem własnego życia

Ulmowie1

Słudzy Boży  Rodzina Ulmów

Samarytanie z Markowej – Polacy, w tym sześcioro kilkuletnich dzieci zostali zamordowani w 1944 r. przez Niemców za pomoc Żydom. Dziś otwierana jest na Uniwersytecie w Montrealu wystawa poświęcona rodzinie Ulmów. Obecnie w Kościele toczy się proces beatyfikacyjny całej, bohaterskiej rodziny.

W czasie okupacji niemieckiej co najmniej 1600 Polaków z terenu jednego tylko województwa ( podkarpackiego) ukrywało ponad 2900 Żydów.  Niemcy zamordowali tam ok. 200 Polaków ratujących Żydów.

Markowa leży niedaleko Ziemi Zamojskiej, także w bliższych okolicach Zamościa Niemcy zabijali Polaków, którzy z narażeniem własnego życia pomagali Żydom. Przykładowo Aleksander i Teofila Bajakowie Z Białowoli, za pomoc udzieloną Jakubowi Grinerowi zostali uhonorowani medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Medalem tym uhonorowano również Franciszkę Walczyszyn z Kraczewa na Zamojszczyźnie. Ta odważna kobieta podczas wojny pomagała rodzinie Sohar, która uciekła z getta w Komarowie i ukrywała się w pobliżu Kraczewa .

Kolejna z odznaczonych rodzin to Cecylia i Maciej Brogowscy z Bełżca. W czasie II wojny światowej ocalili życie Irenie Sznycer, 5-letniej żydowskiej dziewczynce . Przez 3 lata ukrywali ją w swoim domu wiedząc, ze w każdej chwili sami mogą zostać zabici. Kiedy w pobliżu pojawiali się Niemcy, dziewczynkę chowano do piwnicy,  żeby  mała Irenka się nie bała zawsze towarzyszyło jej jedno z trojga dzieci Brogowskich…

O twierdzy Zamość w TVP Historia – 28.11.15r.

SAM_2404

Program Bogusława Wołoszańskiego o Twierdzy Zamość będziemy mogli zobaczyć w  najbliższą sobotę 28 listopada o godz 20.55 w TVP historia. Znany dziennikarz przedstawi historię twierdzy jako ważnego punktu obronnego dawnej Rzeczypospolitej.

Wiele interesujących rozwiązań zastosowano przy budowie murów obronnych Zamościa,  szczególnie chciałbym zwrócić uwagę na ścisłe sprzężenie rezydencji hetmana z miastem i opasanie ich wspólnymi fortyfikacjami, co było nowatorskim rozwiązaniem w Europie.

Bogusław Wołoszański pokaże nam także rozbudowę, modernizację fortyfikacji w pierwszych dziesięcioleciach XIX wieku. Natomiast w drugiej połowie XIX wieku doszło do szybkiego rozwoju artylerii co znacznie wpłynęło na obniżenie walorów obronnych zamojskiej twierdzy, Sprawdźmy zatem  w sobotę wieczorem jak dziennikarz przedstawił hetmański gród .

 

 

 

 

 

Zimowy Zamość

Promienie wschodzącego słońca wpadające do pokoju obudziły mnie tego poranka , wyjrzałem przez okno, biel lasów , łąk, pól zaskoczyła swym pięknem .

wschod zima

Spacer po uliczkach i zaułkach Zamościa w tak niezwykłych okolicznościach przyrody to wielkie przeżycie. Gdy słońce przebijało się przez zaśnieżone drzewa, podziwiałem zimowe piękno. Mury obronne, bastiony, kościoły, zabytki nabrały szczególnej urody.SAM_2498

Przechadzka przez zimowy park, widok zaśnieżonego stawu, białych wzgórz i alejek to coś zupełnie niezwykłego na dobrych kilka dni przed końcem listopada. SAM_2458

Podczas tego zimowego zwiedzania Zamościa, w okolicy starej bramy lubelskiej spotkałem  w tej zimowej aurze szybko biegającą dziewczynę i zupełnie nie przejmującą się padającym śniegiem.SAM_2453

Kilka kroków dalej dostrzegłem Pana, który wybrał się na dłuższą wyprawę rowerową nie przejmując się tym, że tak wcześnie z zaskoczenia przyszła zima.SAM_2459

Światło w Katedrze

SAM_2431Punktem obowiązkowym zwiedzania Zamościa jest zamojska  katedra. Wybudowana pod koniec XVI wieku przez wielkiego kanclerza Jana Zamoyskiego. Zarówno kiedyś jak i za  naszych czasów wprawia w zachwyt każdego kto zna się na pięknie.

Dziś, przy pomocy naszego Deloreana z „Powrotu do Przyszłości” przenosimy się do miasta idealnego u progu jego istnienia…

Architektem świątyni podobnie jak i miasta  był Bernardo Morando, bliski współpracownik i przyjaciel Jana Zamoyskiego, Bardzo ważną rolę w tym pięknym kościele pełni światło, które w sposób perfekcyjny podkreśla rytmikę wnętrza. Gdy wejdziemy do katedry zwróćmy uwagę na rozglifienie okien, w kaplicach od strony południowej rozszerzają się one bardziej niż na stronie północnej. Architektowi zależało na tym aby przed południem szczególnie mocno oświetlić wnętrze, gdyż wówczas odbywały się nabożeństwa .

Światło górne, po pięć ukrytych okien po prawej i po lewej stronie efektownie oświetla sklepienie, arkady naw, dekoracje. Możemy także odczytać sentencję pod sklepieniem, którą kazał umieścić kanclerz „Domina Mea Virgo Deigenitrix In Coelum Asmpta est” Pani moja Bogurodzica Dziewica do nieba z ciałem wzięta jest” słowa przypisywane Św. Tomaszowi Apostołowi ( jedno z  wezwań świątyni)

Światło boczne wpada do środka przez okna kaplic i oświetla je oczywiście szczególnie od strony południowej, docierając w dolne rejony nawy głównej.

 Światło w ołtarzu głównym oświetla prezbiterium, ołtarz główny. Szczególną rolę pełni, tak jak dawniej podczas odprawiania porannych mszy świętych. W tym miejscu należy nawiązać do pierwszego wezwania katedry Zmartwychwstania Pańskiego, przecież to podczas rezurekcji, czyli wcześnie rano, w Wielką Niedzielę odprawiano – jednocześnie – msze święta odpustowa. Przy sprzyjającej pogodzie promienie wschodzącego słońca oświetlały celebransa, dodając mu ważności i piękna. Efekty świetlne uzyskane zostały dzięki geniuszowi Moranda.  Światło ożywia wnętrze dodaje dynamizmu , ekspresji i daje nam duże pole do wyobraźni.