480 rocznica urodzin Jana Zamoyskiego

Jan Sariusz Zamoyski urodził się dokładnie 480 lat temu, w uroczystość św. Józefa – 19 marca 1542 r. w drewnianym zameczku – wybudowanym w 1517 roku przez jego dziadka Feliksa w Skokówce. Do dzisiaj trwają spory czy zamek ten znajdował się w miejscu, gdzie obecnie stoi pałac wybudowany pod koniec XVI wieku przez wielkiego hetmana ( tak uważał między innymi profesor Wiktor Zin ) czy też samej wsi Skokówce. Gdy Jan miał 9 lat umarła mu matka Anna z Herbutów, a gdy ma lat 13 jego światły ojciec Stanisław wysłał go na studia do Paryża. Młody szlachcic podróż do stolicy Francji odbywał ciągle kierując się na zachód :-), przeważnie wierzchem, zawsze wieczorem docierając do miasteczka gdzie w gospodzie mógł zjeść wieczerze i przenocować . W Paryżu pobierał nauki na Sorbonie i Kolegium Królewskim, a wreszcie po kilku latach powrócił do domu. Następnie wybrał się gimnazjum humanistycznego w Strasburgu, gdzie sposób nauki w protestanckiej szkole nie bardzo mu odpowiadał, zatem poprosił listownie Ojca o zgodę na kontynuowanie nauki w najsłynniejszej wówczas Uczelni w Europie. W czerwcu 1561 własnoręcznie zapisał się na wydział prawa Akademii Padewskiej, którą ukończył z tytułem doktora Obojga Praw broniąc pracę „De Senatu Romano”. Pod koniec studiów w demokratycznym głosowaniu stosując interesujący fortel został wybrany rektorem Akademii – więcej o fortelu i rektorze na stronie – https://przewodnikzamosc.pl/?p=71. Po powrocie z zagranicznych studiów Jan Zamoyski rozpoczął wielką karierę w Rzeczypospolitej służąc u czterech kolejnych, polskich królów.

Jego tajemnicą, poza niewątpliwą inteligencją i wykształceniem był z pewnością instynkt polityczny. Władcy, za którymi opowiadał się podczas wolnych elekcji (Henryk Walezy, Stefan Batory), zawsze wygrywali. Był po ich stronie, a oni hojnie go nagradzali, nie na darmo został kanclerzem i hetmanem wielkim koronnym. Jeden sukces napędzał kolejny, a wpływy i urzędy oznaczały pieniądze i majątki.

Nie brakło mu też odwagi, zarówno w trakcie wojen, jak i w czasach pokoju. Choć sercem był za szlachtą i jej gwarantowanymi prawami, pełnił nieformalną funkcję trybuna stanu szlacheckiego , potrafił doprowadzić do uwięzienia i ścięcia Samuela Zborowskiego – zbuntowanego awanturnika, uchodzącego potem za uosobienie odbieranej szlacheckiej wolności.

Batory pod Pskowem obraz Matejki – obok Pod namiotem stoi kanclerz i zarazem hetman wielki koronny Jan Zamoyski ubrany w czerwoną delię, trzymający w prawej dłoni pieczęć koronną, symbol jego funkcji kanclerskie

Na wojnach natomiast wsławił się w walkach z armią cara Iwana Groźnego (1580–1581) powyżej widzimy obraz Jana Matejki Batory pod Pskowem. Na tym obrazie Stefan Batory król polski siedzi na fotelu znajdującym się na skórze z niedźwiedzia to wraz z bijącymi w ziemie czołami bojarami symbol pokonanej Rosji !. Dzieło Matejki przedstawia rowniez przyjaciela i najlepszego żołnierza i wówczas późniejszego hetmana Stanisława Żółkiewskiego , widzimy go że skrzydłami husarii, niezwykle odważny człowiek, jak pamiętamy zdobywca Moskwy ! O Zwycięstwie z innym wrogiem Polski, tym razem mówiącym w języku niemieckim i marzącym o polskiej koronie – austriackim arcyksięciem Maksymilianem Habsburgiem (1588) – Bitwa pod Byczyną 24 stycznia 1588 r – pisze w artykule https://przewodnikzamosc.pl/?p=4733

Na koniec jeszcze wątek przyjaźni hetmana Zamoyskiego z największym poetą Renesansu Janem Kochanowskim

Jan Zamoyski odwiedza Jana Kochanowskiego w Czarnolesie. Obraz Karola Millera, 1877. Muzeum Narodowe w Krakowie

Jan Zamoyski po śmierci swojej pierwszej żony Anny Ossolińskiej długo starał się o rękę księżniczki Krystyny Radziwiłłówny, siostrzenicy królowej Barbary. Wreszcie po kilku latach zabiegów gdy jej opiekun i stryj Mikołaj Rudy Radziwiłł dowiedział się o nominacji Jana na kanclerza Rzeczypospolitej zgodził się na ten ślub . Przewidziano uroczyste zaślubiny na które Jan Kochanowski napisał swoją, jedyną znaną sztukę „Odprawę Posłów Greckich”, wystawioną ją w obecności króla Stefana Batorego, królowej Anny Jagiellonki , Prymasa Karnkowskiego, Pana Młodego, Panny Młodej na zamku królowej w Jazdowie k Warszawy ( obecne Aleje Ujazdowskie w stolicy ).

Wczoraj o godzinie 18 tej miała miejsce Msza Święta z okazji urodzin a dziś w ratuszu rozpoczyna się międzynarodowe sympozjum naukowe poświęcona Janowi Zamoyskiemu. Celem konferencji jest uczczenie pamięci Wielkiego Kanclerza, prawdziwego giganta polityki i kultury polskiej oraz przybliżenie problematyki związanej z epoką, w której żył i działał. Poczatek wiosny zapowiada się bardzo turystycznie, każdego dnia kilkanaście stopni cenjusza, zapraszam zatem na opowieści o kanclerzu Zamoyskim, zwiedzanie Zamościa z przewodnikiemhttps://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746 lub telefon 509 33 89 39

Uciekają do Polski

Olena z trójka dzieci z bliskich okolic Kijowa uciekała ponad 2 dni , najpierw na piechotę kilka kilometrów, już bardzo wyczerpana dostała się na pociąg do Lwowa. W przedziale 8 osobowym jechało 20 osób, tam przesiadka i wreszcie udało jej się autobusem dojechać do Zamościa. Aktualnie przebywa w Punkcie Odpoczynku przy Krytej Pływalni ul Zamoyskiego 62 a , gdzie razem z dziećmi zjadła ciepła zupę, herbatę i mogła w spokoju spędzić noc. ( na zdjęciu). To tutaj mieszkańcy Zamościa przynoszą pościel, koce, leki, żywność… bardzo brakuje poduszek, można przynieść kiełbaski, parówki, na miejscu można ugotować – a cieply posiłek jest bardzo dobry – to dzieci zawsze chętnie zjedzą na sniadanie. Olena jeszcze nie wie dokąd dalej wyruszy, zastanowia się pomiędzy Warszawą a Krakowem, ale tam juz przebywa bardzo dużo Jej rodaków i co raz trudniej o nocleg. Być może Szczecin albo Wrocław tam także przyjmują poszkodowanych, uciekających przed wojną Ukraińcow – zapewniają zamieszkanie wraz z trzema posiłkami. Olena ma kontakt z mężem, który został i walczy w obronie Kijowa i zamierza do niego wrócić po zakończeniu walk ….

Czekamy aż się uspokoi i przyjdzie czas na inne wycieczki do Zamościa

Pójdę nad Tanew

Dokładnie dwa lata temu rozpoczynał się wstępnie sezon turystyczny, byliśmy z grupą Kola Gospodyń Wiejskich z okolic Rzeszowa  w idealnym mieście Renesansu gdzie zachwycaliśmy się rynkiem,  katedrą, dziedzińcami jakby z Padwy czy trzecią w Polsce Akademią.

Dziedziniec – Jan Zamoyski podobny widywał w Padwie

Pózniej w starej chacie na Roztoczu kosztowaliśmy wilgoci wąwozu zagryzajac smacznym  podplomykiem prosto z gorącej fajerki  i słuchając Staszkowego bajania . 

Minęło jeszcze tylko  kilka dni i dotarł do nas wirus z północnej Itali, czy tez Wuhan, który wszystko zatrzymał, rozpoczął się czas zarazy… a  wycieczki kończyły sie najdalej w  pobliskim sklepie spożywczym.
W tym roku sezon w ogóle  nie mógł wystartować, gdyż za wschodnią granicą wybuchła wojna. Przez nasz region nie przemieszczają się grupy turystów lecz  Uchodźcy wojenni, którzy nie myślą o zwiedzaniu naszej Ziemi Zamojskiej lecz  o kawałku dachu nad głową, gorącej zupie czy herbacie … Przewodnik po Zamościu ne zajmuje się już wskazywaniem najpiękniejszych miejsc w hetmańskim grodzie , nie opowiada o starych dziejach moze skierować do miejsca noclegu czy na gorący posiłek. Trudne, niepewne  czasy nastały, jakby nas odwiedzilo już  dwóch jeżdzców… Wierzę jednak  że w perspektywie najbliższych miesięcy sytuacja się poprawi na tyle,  że Uchodźcy znajdą spokój ducha a wśród Polaków znajdzie się wielu takich, którzy znów ruszą na turystyczny szlak.

Zwierzyniec

Vędziemy mogli zaśpiewać …”W Polskę idziemy drodzy Panowie,W Polskę idziemy
W Polskę idziemy bracia rodacy”
  oraz „Pójdę nad Tanew, głęboką nocą
Tanew , co skradła księżyca blask…”

Tanew – piękna każdej porze roku

Ferie w Zamościu – atrakcje dla dzieci

Ostatnio pomimo zimy mamy pękną, słoneczną pogodę a właśnie rozpoczęły się zimowe ferie. Po długim siedzeniu przed komputerem, podczas zdalnych lekcji szukamy… gdzie są interesujace atrakcje dla dzieci i młodzieży i łatwo możemy je znaleźć na Starym Mieście. W ratuszu zejdziemy do podziemi ratusza, gdzie zobaczymy cysternę o głębokości kilju metrów do której deszczowa woda spływała specjalnym systemem, może uda się nam zaczerpnąć wodę do picia w głębinowej studni , poznamy też warunki w jakich przebywali więźniowie ratusza. Potem przespacerujemy się podziemną trasą strzelecką w Nadszańcu, gdzie dawniej Zamościanie bronili się przed Rosjanami, Szwedami czy wojskami saskimi, dzięki uprzejmosci kawalerzystów strzelimy z puszki, gdyż tak dawniej nazywano armatę . W podziemiach kościoła Franciszkanów poznamy jak przed niemal pół tysiącem lat funkcjonowała giełda, gdzie kupcy przechowywali różne towary, poznamy celę zakonników i miejsce ich wiecznego spoczynku, poznamy niezwykle historię i ciekawostki. W Skarbcu czekają na nas jakże cenne eksponaty ze srebra, złota czy drogocennych kamieni szlachetnych. Ujrzymy pokój wikariusza , dwa cenne eksponaty w kolorze czystej bieli: koszulę koronacyjną Michała Korybuta czy sutannę św. Jana Pawła II. W Muzeum Zamojskim czeka na nas moc atrakcji: makieta idealnego miasta z XVII wieku, piękne obrazy, zbroje, wystawa kawy i herbaty i wiele innych atrakcji turystycznych. Zapraszam wszystkich chętnych z Warszawy, Lublina, Rzeszowa… Zamościa (również, a jakże- czy nasze dzieci znają Perłę Renesansu ? ) na wycieczki także do tych wymienionych powyzej ciepłych, klimatycznych miejsc oraz przed Akademię Zamojską, na Rynek Wielki, do podcieni, na bastiony ! – telefon 509 338 939 – przewodnik Zamość

80 lat Armii Krajowej – Powstanie Zamojskie

Przypomnujmy sobie początek drugiej wojny światowej 31 sierpnia 1939 Niemcy przebrani za Polaków wtargnęli do radistacji w Gliwicach (w tym czasie Gliwice należały do III rzeszy). Z radiosatacji został badany komunikat: „Uwaga, tu Gliwice. Radiostacja znajduje się w rękach polskich…”. Dwie godziny później Radio Berlin nadało już obszerny komunikat o „napadzie Polaków” na radiostację; podano też, że za napastnikami posuwają się polskie wojska z ciężką artylerią, że będą mordować kobiety i dzieci. Temat podjęto też w innych krajach. Te wydarzenia były pretekstem do wypowiedzenia wojny Polsce przez Rzeszę. Żyjemy w czasach gdy warto mieć na uwadze takie informacje , wiemy ze historia lubi się powtarzać.

O Armii Krajowej

Pierwsze oddziały Służby Zwycięstwu Polsce najszybciej w Polsce powstały na Zamojszczyźnie, działo się to zaraz po zakończeniu działań obronnych we wrześniu 1939 r. Partyzanci zdobyli broń na skutek kapitulacji polskich wojsk w lasach pod Tomaszowem Lubelskim, a także innych miejscach bitew, następnie SZP została przekształcona w Związek Walki Zbrojnej. Z rozkazu naczelnego wodza, generała Władysława Sikorskiego, dokładnie 80 lat temu – 14 lutego 1942 roku ZWZ przekształcono w Armię Krajową, która stała się największą konspiracyjną siłą zbrojną na okupowanych terenach Polski i najlepiej zorganizowanym państwem podziemnym w Europie . Zaprzysiężonych zostało około 400 tys. żołnierzy podziemia a ich głównym celem było odzyskanie utraconej wolności !

Pod koniec 1942 roku, we współpracy z oddziałami Batalionów chłopskich żołnierze AK rozpoczęli akcje dywersyjne przeciwko Niemcom, następnie walczyli w bitwach, organizowali: wysadzenie linii kolejowych, napady na wsie zasiedlone przez kolonistów niemieckich, na poczty czy inne instytucje okupanta. Działania podejmowano również w obronie wysiedlanych mieszkańców i Dzieci Zamojszczyzny. Sami Niemcy określi te akcje polskiego Ruchu Oporu jako „Powstanie Zamojskie„. Jedna z największych bitew w okolicy Zamościa została stoczona przez BCh i AK 1 lutego 1943 roku pod Zaborecznem – w poniższym artykule więcej na ten temat https://przewodnikzamosc.pl/?p=4744

Na początku 2022 roku na zamojskiej Rotundzie po niedawno przeprowadzonym generalnym remoncie urządzono miedzy innymi cele Armii Krajowej i Powstania Zamojskiego . Na zdjęciu słowa przysięgi, która składali żołnierze Armii Krajowej oraz jedno z zamordowanych przez niemców Dzieci Zamojszczyzny .

Czesława Kwoka – Dziecko Zamojszczyzny i rota przysięgi AK

Przedstawiam także zdjęcie przedstawiające wnętrze kaplicy na Rotundzie, poświęconej Partyzantom, którzy walczyli o wolność Polski, o wolność Zamojszczyzny.

Żołnierze Inspektoratu Zamość AK

Na zdjęciu poniżej Rotunda – Groby Żołnierzy Armii Krajowej, którzy zginęli w różnych bitwach w czasie Powstania Zamojskiego oraz w obronie pacyfikowanych wsi. W odpowiedzi na dzielną postawę polskiego Ruchu Oporu na Zamojskiej Ziemi Heinrich Himmler wydał siłom okupanta następujący rozkaz ” Gdy będzie konieczne, należy wytępić całe polskie wsie”

Groby partyzantów

W ramach prowadzonej Pacyfikacji oZamojszczyzny, niemcy planowali wysiedlić około 700 polskich wsi, lecz na skutek dzielnej postawu polskich partyzantów udało im się jedynie około 300, dlatego uważa się, że Powstanie Zamojskie zakończyło się zwycięstwem, przynajmniej częściowym. Zapraszam na zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem, podczas którego odwiedzimy także zamojską Rotundę tel. 509 338 939

Zima w mieście

Zamość jest piękny także zimą, osnieżone bastiony, kurtyny, raweliny czy nadszańce zachwycają mieszkańców i turystów. Warto się przejść uliczkami i zaułkami starego miasta, czy alejkami wzdłuż odnowionych fortyfikacji – przewodnik po Zamościu zaprasza na wycieczki.

Na zdjęciu widzimy także piękną świątynie – ufundowaną pod koniec XVI wieku przez Jana Sariusza Zamoyskiego – jako wotum dziękczynne Panu Bogu za zwycięstwa odniesione przez niego nad wojskami moskiewskimi. To kościół typu bazylikowego, trójnawowy, z pięknym, dekoracyjnym sklepieniem, nawa główna ma sklepienie wyżej niż nawy boczne zobaczymy także rzędy kaplic bocznych – od strony północnej i południowej. Warto zauważyć, że kościół ten pod wezwaniem Zmartwychwstania Pańskiego i św Tomasza Apostoła stanowi 15 – krotne pomniejszenie Zamoscia, gdzie nawa główna, o długości 40 metrów to odniesienie do głównej ulicy starego miasta ( 600 metrów ) , prezbiterium to jakby pałac a tych porównań jest znacznie więcej (… ) W kaplicy Ordynackiej pochowany został również fundator katedry, hetman wielki koronny, zobaczymy tam płytę nagrobną z czarnego marmuru, a na niej pieczęć i buławę – oznaki władzy kanclerskiej i hetmanskiej. Zapraszamy na zimowe zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem, pójdziemy także do innych, klimatycznych i co ważne ciepłych miejsc, zobaczymy wspaniałe atrakcje Perły Renesansu.

Mury obronne, brama i katedra

Obóz i pomnik Armii Krajowej w Blódku na Zamojszczyżnie

77 lat temu, 19 stycznia 1945 roku ostatni dowódca Armii Krajowej Leopold Okulicki wobec szybkiej ofensywy wojsk sowieckich rozwiązał struktury AK„Obecne zwycięstwo sowieckie nie kończy wojny. Nie wolno nam ani na chwilę tracić wiary, że wojna ta skończyć się może jedynie zwycięstwem słusznej Sprawy, triumfem dobra nad złem, wolności nad niewolnictwem” – pisał w ostatnim rozkazie do żołnierzy gen. Okulicki „Niedźwiadek” – jakże aktualne to slowa.
W innym rozkazie dodawał : „W zmienionych warunkach nowej okupacji działalność naszą nastawić musimy na odbudowę niepodległości i ochronę ludności przed zagładą. W tym celu i w tym duchu wykorzystać musimy wszystkie możliwości działania legalnego, starając się opanować wszystkie dziedziny życia Tymczasowego Rządu Lubelskiego (…) AK zostaje rozwiązana. Dowódcy nie ujawniają się.
Na terenie Zamojszczyzny działało wielu partyzantów, dziś chciałbym wspomnieć jedno z tragicznych miejsc i zdarzeń. Na zdjęciu Obóz w Błódku (okolice Suśca na Roztoczu), gdzie w ostatnich miesiącach II wojny światowej byli przetrzymywani żołnierze Armii Krajowej i tutaj pracowali. Obóz ten został rozbity w marcu 1945 roku przez partyzantów pod dowództwem porucznika Konrada Bartoszewskiego „Wir” jednego z najdzielniejszych żołnierzy podziemia na Zamojszczyźnie. Niestety więźniowie zostali wyprowadzeni przez strażników. Nie jest znana dokładna liczba poległych partyzantów, zginęło co najmniej kilkudziesięciu, a być może nawet kilkuset. Na cmentarzu stoi dębowy krzyż oraz pomnik z napisem, który możemy (prawie) przeczytać – na zdjęciu:
„Przechodniu! To jest Błotko-miejsce zbrodni.
I choć na chwilę zatrzymaj się w nim
i wspomnij sobie o obrońcach Twych
z Armii Krajowej rozstrzelanych w obozie tym,
przez morderców z NKWD i im podobnym służalcom Moskwy z PPR a imię ich to PKWN”. Przewodnik Zamość zaprasza na zwiedzanie Roztocza, zobaczymy więcej miejsc związanych z bohaterstwem Polaków walczących o wolność

Zimowa opowieść

Brama Lubelska
Zimowa panorama

Według zapowiedzi meteorologów do Zamościa zbliża się zima, co jest zupełnie naturalnym zjawiskiem, w drugiej połowie stycznia. Przewodnik Zamość zaprasza na krótką zimową opowieść.

Niebawem obchodzić będziemy kolejną, 434 rocznicę największej bitwy Jana Zamoyskiego. Działo się to przed wiekami, również podczas śnieżnej zimy, w drugiej połowie stycznia 1588 roku, kiedy to w wyniku podwójnej elekcji wybrano nie jednego lecz dwóch kandydatów na polski tron : Zygmunta III Wazę oraz arcyksięcia Maksymiliana Habsburga. Ostatecznie – kto zostanie polskim monarchą -miała zdecydować koronacja na Wawelu. Hetman Zamoyski po głębszym zastanowieniu poparł Zygmunta i wraz z polskim wojskiem stanął do obrony Krakowa odpierając wojska Habsburga. Następnie pod Byczyną pokonał syna austriackiego cesarza i wziął go do niewoli, po czym przywiódł do Zamościa i wprowadził bramą Lubelską do miasta. Po kilku latach – na pamiątkę wjazdu do Padwy Północy syna znamienitego europejskiego rodu – Fundator Zamościa kazał tę bramę zamurować.

hetman Jan Sariusz Zamoyski

Kazamaty i lochy

Nasz miły gościu, podczas wycieczki po Zamościu strzelimy z zabytkowej armaty, zejdziemy do wielkiej kazamaty, zakujemy w drewniane dyby i to wszystko nie na niby 🙂 Podziemia zamojskiej twierdzy to jedna z największych atrakcji Starego Miasta, tu zobaczymy działobitnie, korytarze, pochylnie, strzeleckie celę. Poszukamy też ciemnych lochów, gdzie ukrywa się czarownica Katarzyna. Skazana za uprawianie czarów na karę śmierci przez spalenie na stosie – do dziś nie może pogodzić się ze srogim wyrokiem …spaceruje korytarzami Nadszańca i Bastionu . Przewodnik Zamość zaprasza na zimowe zwiedzanie .

Nadszaniec i kazamata

Zimowe wycieczki do klimatycznych miejsc

Podczas zimowych miesięcy także serdecznie zapraszamy na wycieczki po Zamościu. Oczywiście zobaczymy ratusz I najpiękniejsze kamienice, usłyszymy niezwykłą historię Akademii Zamojskiej, przespacerujemy i się zaułkami i uliczkami Perły Renesansu. Jednakże, gdy za oknem zimno szczególną uwagę zwrócimy na miejsca gdzie jest ciepło. Przewodnik Zamość zaprosi do szesnastowiecznej katedry, gdzie wspaniałe obrazy , rzeźby, ołtarze, sentencje , tu został pochowany hetman Jan Zamoyski i jego następcy. Wejdziemy też do ogrzewanych podziemi ratusza , gdzie na starych obrazach poznamy historię miasta, będziemy mogli spojrzeć na taflę wody w studni czy cysternę. W klimatycznym Nadszańcu dowiemy się o dawnych bitwach, przyjrzymy się armatom, starym zbrojom, przejdziemy krytarzami trasy turystycznej , zajrzymy do podziemi ratusza i do Skarbca. W kryptach świątyni Franciszkanów stare piwnice i odtworzone cele zakonników, dużo informacji o dawnym Zamościu, pozostałości dawnej giełdy . Serdecznie zapraszamy na zwiedzanie Zamościa tel. 509 33 89 39.