Archiwum kategorii: Katerda

Do 1992 r. – Kolegiata

Pierwsze zwycięstwa ( z Rosją ) Jana Zamoyskiego

Jan_Zamoyski_Hetman na koniu                                           HETMAN WIELKI KORONNY  JAN ZAMOYSKI

Stefan Batory nie mówił po polsku, jednak bardzo szybko dostrzegł i docenił  osobę Jana Zamoyskiego, oczywiście pomogł w tym  fakt, że obydwaj świetnie władali kilkoma językami obcymi oraz jako absolwenci wspaniałej Akademii w Padwie doskonale się rozumieli.

W Zamościu  pod kierownctwem włoskiego architekta Bernardo Morando od kilku miesięcy trwały pracę przy budowie miasta: wznoszono już pałac Zamoyskich, pierwsze kamienice przy rynku czy mury obronne    lecz  historyczne zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem tu:   https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746  zapraszam serdecznie . W tym właśnie czasie  doszło do  drugiej wyprawy na Moskwę. Pod Wileżem w dniu 6 sierpnia 1580 roku, a zatem w święto Przemienienia Pańskiego (znamy kaplicę Zamoyskich  w katedrze!) miała miejsce pierwsza bitwa Jana Zamoyskiego, a należy wiedzieć, że wszystkie jego bitwy były zwycięskie !. Wojsko przyszłego hetmana zostało ubrane w czarne stroje ( na znak żałoby po śmierci jego ukochanej żony Krystyny Radziwiłłówny i ich córeczki Elżbiety ) budziło wśród obrońców wielką grozę. W końcu  tego samego dnia, późnym wieczorem w wyniku natarcia wojsk polskich  twierdza padła a zamek został zdobyty. Szybko do Wileża przybył sam król Stefan i mógł się na własne oczy przekonać jak teoretyczna wielka  wiedza Zamoyskiego została wcielona w życie – na polu walki. Dodam w tym miejscu, iż Jan miał w zwyczaju przed rozpoczęciem bitwy, jak również w czasie pokoju studiować dzieła wielkich wodzów, a już szczególnie starożytnych jak choćby Juliusza Cezara czy Aleksandra Wielkiego. Po zdobyciu tej rosyjskiej twierdzy niby po przekroczeniu Rubikonu,  Zamoyski mógł podobnie tak jak Cezar krzyknąć „alea iacta est” i ruszyć dalej na wschód (gdy Cezar na południe), z tym że nie sam lecz z królem :-).

Armią wielkiego księstwa litweskiego, sprzymierzonego oczywiście z armią polską  dowodził jego powinowaty, wielki hetman litewski Mikołaj „Rudy” Radziwiłł ( stryj zmarłej Krystyny). W dużej mierze dzięki działaniom i umiejetnościom wojennym Zamoyskiego  w dniu 6 września 1580 roku została zdobyta bardzo ważna twierdza, Wielkie Łuki. Nie łatwo przyszło Janowi ze Skokówki opanowanie zamku  Zawłocie, który „jako kaczka na wodzie siedział”. Nie było jednak rzeczy niemożliwych dla naszego  bohatera, który   po wybudowaniu odpowiednich  mostów, jednego dla Polaków a drugiego dla sojuszników Węgrów zdobył i ten zamek.

Druga kampania przeciwko Moskwie została zakończona wielkim sukcesem ( o pierwszej wyprawie moskiewskiej pisałem tutaj: https://przewodnikzamosc.pl/?p=1952), pokonaniem Rosjan i wyparciem ich na wschód przez co zwiększyło się bezpieczeństwo  zjednoczonego Królestwa Polski i Litwy. W dowód zasług Król Stefan Batory  11 sierpnia 1581 roku mianował Zamoyskiego   Hetmanem Wielkim Koronnym Obojga Rzeczypospolitej. Trudno prowadzić alternatywne  wizje przyszłości, lecz gdyby Batory żył 10, 20 lat dłużej, Rzeczypospolita mogłaby być …jeszcze większą potegą i na trwałe zabezpieczyć się od Rosji i wojny z tym państwem, co nawet dziś jest tak istotne !.

 

 

Środa Popielcowa i Wielki Post na Zamojszczyźnie

kolgiata lata 30 teNa zdjęciu widzimy kolegiatę w Zamościu wraz z wieżą tuż przez wybuchem drugiej wojny świątowej. W Środę Popielcowa, która swą nazwę wzięła od posypywania głów popiołem (Popielec), obowiązuje dziś wstrzemiężliwość  od spożywania pokarmów mięsnych ale i ograniczenia ilościowe w posiłkach, rozpoczyna się 40 dniowy post, w tym roku szczególny to czas, czas wielkiego niepokoju na wschodzie, w związku z tym wymaga też wyjątkowej modlitwy oraz postu, Dlaczego 40 dni ? , jest to nawiązanie do 40 dni potopu, 40 lat wedrówki Izraelitów przez pustynię, 40 dni przebywania Mojżesza na Górze Synaj, gdzie otrzymał 10 przykazań.

p2

Dawniej w okolicy Zamościa czy Krasnobrodu  post był bardziej surowy. Nie jedzono potraw mięsnych w poniedziałki, środy i piątki, zdarzało się, że w piątki nie jedzono niczego gorącego.

Na Zamojszczyźnie zwyczajowo wyparzano wszystkie naczynia kuchenne, szorowano je popiołem po to, aby można było uniknąć kontaktu z  tłuszczem w potrawach postnych. Gospodynie troszczyły się, by domownicy odczuwali nieustannie głód…

Dzień Żołnierzy Niezłomnych w Zamościu 1.03.2014

zołnierze wykleci

W Zamościu 1 marca odbędą się uroczystości Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”.

W programie: Msza św. o godz. 11:30 w kościele garnizonowym WP pw. św. Jana Bożego, ceremoniał wojskowy, przemówienie historyczne Prezesa Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Oddział Zamość Sławomira Zawiślaka, złożenie wieńców i kwiatów przed tablicą poświęconą pamięci żołnierzy AK i Żołnierzy Wyklętych na ulicy Kolegiackiej. W uroczystościach weżmie również udział 3 Batalion Zmechanizowany w Zamościu.  Od godz. 14:30 do 16:30 potrwa projekcja filmów dokumentalnych poświęconych Żołnierzom Wyklętym. Miejscem spotkania będzie Centrum Pastoralne przy parafii św. Michała Archanioła w Zamościu.

Nieznana stolica Polski.

zółkiew palacMając na uwadze trudny czas, który obecnie przeżywa ten kraj i jego mieszkańcy przenosimy się na Ukrainę, tym razem bliżej. Żółkiew miałem okazję odwiedzić kilka razy, również zimą jak widać na zdjęciach , miasto zostało założone w 1597r przez przyjaciela i powinowatego hetmana Jana Zamoyskiego. Stanisław Żółkiewski był spowinowacony z Janem  Zamoyskim przez swoją małżonkę  Reginę z Herbutów Żółkiewską. Przypomnę w tym miejscu, że matką Zamoyskiego była Anna z Herbutów, natomiast Anna to siostra ojca Reginy – Krzysztofa . Co interesujące w tej historii Ojciec Anny i Krzysztofa – Jan Herbut był przodkiem polskich królów, hetmanów  i kanclerzów wielkich koronnych.

Żółkiewski często odwiedzał swojego przyjaciela w Zamościu, razem oglądali jak wznoszą się mury obronne, bastiony, kolegiata czy pałac Zamoyskich. Podczas tych spotkań prowadzili rozmowy o najważniejszych sprawach Rzeczypospolitej ale także problemach ważnych dla obu zaprzyjaźnionych rodzin. Następnie podobnie jak jego protektor hetman Jan Zamoyski uczynił siedzibę rodową w Zamościu, jak również z tych wzorów,  które  zobaczył w Padwie Północy, Stanisław Zółkiewski czerpał inspirację do wznoszenia swojego miasta. Zamek w Żółkwii prezentuje sie bardzo dobrze i jest obecnie jedym z jej głównych oraz cenniejszych zabytków.

koelgiata zolkiew

W 1618 w sprządzonym testamencie hetman Żólkiewski pisał  „jeśli tu w granicach koronnych śmierć Pan Bóg przyszle, w Żółkwi grzeszne ciało bez odwłoki i pompy wszelkiej ziemi oddać”  w tym przesłąniu także dostrzegamy podobieństwo do postawy swojego wielkiego przyjaciela Jana Zamoyskiego, który równie skromną płytą nagrobną w zamojskiej kolegiacie się zadowolił – wykonana zostałą ściśle według jego wskazań. Po Bitwie pod Cecorą w 1620 r. życie stracił Stanisław Żółkiewski a jego syn dostał się do niewoli.

Jan Żółkiewski – od Turków wykupiony wraz ze szczątkami swojego ojca za 3 mln zł przez swoją matkę Regine  z Herbutów oraz w wyniku przeprowadzonej pośród Polaków zbiórki – każe  w kolegiacie w  Zółkwi przy grobie swojego wielkiego ojca wykuć napis dla potomnych:  ktokolwiek jesteś, naucz się, jak słodko i pięknie umierać za Ojczyznę.” Widziałem także podczas mojego pobytu nagrobki Jana, jego matki Reginy oraz siostry Zofii z Żółkiewskich Daniłowiczowej, babki króla Jana III  

Po kilkudzisięciu latach właścicielem Żółkwi stał się prawnuk Stanisława Zółkiewskiego, jan Sobieski, który także dbał o rodową siedzibę, remontował kościół, zamek, sprowadził siostry dominikanki. Gdy został polskim królem tak często bywał w Zółkwi, przyjmował zagranicznych dyplomatów i gości, w roku 1690, już u schyłku życia Sobieski spedził tu prawie rok. W związku z tym możemy temu miasteczku nadać miano czasowej stolicy Rzeczypospolitej.

Obecnie Zamość i Żółkiew to miasta partnerskie wpółpracujące ze sobą, dodam również, że mamy  nad Łabuńką Bulwar Miasta Żółkwii. Zapraszam serdecznie zainteresowane  grupy turystyczne   do kontaktu w sprawie zwiedzania Zamościa 🙂https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Rozmowa o Janie Zamoyskim

Przedstawiam tu rozmowę przeprowadzoną  na stronie: https://www.facebook.com/PrzewodnikZamosc?ref=stream :
Przewodnik Zamość Wielki to człowiek Jan Zamoyski, równy był królom, cesarzom, gdy patrzę na dokonania jego zycia, dzieła które pozostawił, nie mogę uwierzyć, że wszystko to uczynił jeden człowiek, swobodnie możnaby tym zyciorysem obdzielić cały szwadron bądź nawet batalion. Bardzo mnie raduje, że są Osoby, których także dostrzegają wielkość założyciela Padwy Pólnocu i mówię to bardzo serio. Nie wychodzimy teraz poza okres studiów, Jan pozostawił za sobą wspaniałą opinię i  ufundowano najpierw jadną a następnie drugą tablicę na jego cześć i zawieszono w krużgankach Akademii. Dodam, że był >pierwszą< osobą, która otrzymała list polecający do króla od Senatu Republiki Weneckiej . Jan Zamoyski przez całe życie powtarzał  Patavium virum me fecit Padwa uczyniła mnie mężem a Republikę Wenecką uważał za swoją drugą Ojczyznę. Mam nadzieję że będziemy mogli jeszcze prozmawiać i oczywiście nie stoi nic na przeszkodzie nic żeby ktoś włączył się do rozmowy 🙂 Pozdrawiam
  • Przewodnik Zamość Tak jest, student Obojga praw, a jakich praw ? 🙂 Czekam na szerszą relację, dodam jedynie, że kopie jednej tablicy mamy w Muzeum Zamojskim
  • Piotr Piotrowski Mieszkańcy Zamościa dumni są z pięknego miasta, dumni są również z jego założyciela Jana Zamoyskiego, jednak nie wielu jest świadomych jaka była droga Jana Sariusza Zamoyskiego do jego wielkości.

    Ojciec który marzył o większej niż posiadacz ziemski karierze wysłał 13 letniego syna Jana do Paryża. Jan Zamoyski podobno był tam paziem późniejszego króla Francji Franciszka II. Jednak nie interesowało go dworskie życie i często korzystał z wykładów na konserwatywnej (wciąż jeszcze wtedy „średniowiecznej”) Sorbonie i będącym w opozycji do niej humanistycznym i oświeceniowym Kolegium Królewskim. Tam poznał dzieła Arystotelesa, którego twórczość zafascynowała i pochłonęła młodego Jana. Po 4 latach na krótko wrócił do domu. Żądny wiedzy wyjeżdża do Strasburga gdzie studiował filologię grecką i sztukę retoryki! Stamtąd wyruszył od Włoch. Ta decyzja otworzyła mu drogę do chwały i wielkości
    W Padwie studiował na wydziałach prawa i nauk wyzwolonych. Tam wśród studentów i profesorów zdobywa wielką popularność. W wieku 19 lat (!) reprezentował nawet jednego z profesorów (nie pamiętam nazwiska) w sporze z jego adwersarzem (również profesorem) i to nie tylko przed władzami uczelni ale również w Wenecji! W wieku 20 lat jako student miał honor przemawiać na pogrzebie swojego mistrza profesora anatomii i chirurga, a jego wspaniała mowa została wydana drukiem!
    Dzięki wspaniałej retoryce zdobywał serca i umysły! Pogłębiał studia z prawa który był jego głównym kierunkiem, jego mistrzem był profesor prawa rzymskiego. To właśnie to „drugie” prawo i jego zgłębianie miało kolosalny wpływ na młodego Zamoyskiego! pochłaniał wiedzę dotyczącą wszystkiego co wiązało się z historią, ustrojem, prawem Rzymskim i jego instytucji. Napisał pracę o Senacie Rzymskim. W pracach ukazywał, że służba senatora to powołanie, odpowiedzialność, ze swoimi prawami i obowiązkami, w innej przedstawił jak ważny jest senat i jak wiele od niego zależy. Interesował się również rzymskim sądownictwem… Jan Zamoyski to przykład 100% człowieka renesansu całym swoim życiem świadczący o tym że połączenie pracowitości i mądrości przynosi wspaniałe efekty. Co najważniejsze doceniony został przez sobie współczesnych i następne wieki…

    Po zakończeniu funkcji rektora i otrzymaniu tytułu doktorskiego Uniwersytet w Padwie i władze Wenecji wystawiły mu oprócz wspomnianych przezemnie tablic list adresowany do Króla Polski Zygmunta Augusta w którym polecały łaskawości i opiece Króla , jego utalentowanego podwładnego – Jana Sariusza Zamoyskiego, który w przedziwny sposób pozyskał sobie życzliwość nie tylko młodzieży studiującej w Padwie, ale również wszystkich obywateli i urzędników.
    Nie dziwi więc fakt, że po powrocie do Polski jego kariera przybrała tak wspaniały obrót.
    Moim zdaniem był prawdziwym obywatelem EUROPY i to już przed setkami lat!

    Przewodnik Zamość  Rola Piotra Kłoczewskiego była bardzo istona podczas wyboru rektora w roku 1563. Kandydatem frakcji polskiej został Jan Zamoyski, jednakże Polacy musieli stoczyć walkę ze studentami niemieckimi, którzy zamierzali obsadzić to stanowisko przez swojego rodaka. W związku z tym przyjaciele Zamoyskiego użyli fortelu: zgłosili jako kandydata imć Kłoczewskiego w rzeczywistości, „po cichu” popierając Jana ze Skokówki. Dzięki wsparciu studentów bliskim nam narodów takich jak Węgrzy, Czesi Zamoyski otrzymał kilkanaście głosów, …Niemiec jeden. Już od czasów padewskich Jan nie był przychylny Niemcom, co miało duże znaczenie przy wyborze kolejnych krolów Rzeczypospoliej na co Zamoyski wpływ miał ogromny, żeby nie powiedzieć decyduący. Tymczasem przyszły budowniczy Zamościa był zdecydowanie wyróżniającym się studenemt Akademii Padewskiej, miał wpływ na dobór profesorów czy kodyfikacje statów. Kończąc Uczelnię napisał pracę, zdobył tytuł jaki ?
  •  Piotr Piotrowski Ukończył studia z tytułem doktora obojga praw. Na uniwersytecie w Padwie są 2 tablice upamiętniające „naszego” studenta. 😉 z komputera napiszę więcej bo to bardzo ważne zwłaszcza w dzisiejszej polskiej rzeczywistości
  • Przewodnik Zamość Strzał w dziesiątkę 😉 Zamoyski studiując na Uniwersytecie w Padwie czytał „Państwo Boże”, czy zaczytywał się w „Wyznaniach” syna św Moniki, która przez długie lata modliła się aby Augustyn otrzymał łaskę wiary i ten ją otrzymał ( lektura dzieł Augustyna miała wielki wpływ na Zamoyskiego)! Kto modlił się za Jana ze Skokówki ? jego matka Anna z Herbutów raczej się nie, gdyż razem z mężem Stanisawem byli kalwinami . Fundator Zamościa i katedry z pewnością zdecydował o umieszczeniu w kaplicy akademickiej figury biskupa z Hippony, którego dzieła tak ogromny wpływ wywarły na jego zycie. Poza tym młody Jan bardzo często bywał w Sanktuarium Świętego Antoniego w Padwie i to jest drugi Święty ( w Padwie nazywany poprostu „Sante” i już wiadomo o którego chodzi), który także wywarł znaczący wpływ na naszego bohatera. Wyjątkowy to wielki człowiek kościoła, nazywany świętym całego świata, upamiętniony także w Zamościu, ma swoje miejsce we kościołach Starego Miasta, Francziszkanów, Św. Mikołaja, Św, Katarzyny, które powstały przed wiekami.

Przewodnik Zamość Dziękuję Panu i Wszystkich zapraszam na stronę ;-). Wspaniała, rzeczowa odpowiedź, zatem rodzi się takie pytanie : w jaki sposób Jan Zamoyski poznał dzieła ucznia św. Ambrozego?  I co to spowodowało?  to już pytanie z wyższego stopnia wtajemniczenia 🙂

  • Przewodnik Zamość Może teraz (o Antonim chętnie porozmawiam w innym wpisie – przygotuje jakieś zdjęcie także zapraszam) kwestia wyboru  Jan Zamoyskiego na rektora Uczelni w Padwie. Polacy walczyli o to stanowisko z nacją niemiecką i weszli w porozumienie ze  studentami bliskich Rzeczypospoltej krajów i jak się ma do tego wszystkiego imć Kłoczewski? 🙂

  • Piotr Piotrowski Mieszkańcy Zamościa dumni są z pięknego miasta, dumni są również z jego założyciela Jana Zamoyskiego, jednak nie wielu jest świadomych jaka była droga Jana Sariusza Zamoyskiego do jego wielkości.

    Ojciec który marzył o większej niż posiadacz ziemski karierze wysłał 13 letniego syna Jana do Paryża. Jan Zamoyski podobno był tam paziem późniejszego króla Francji Franciszka II. Jednak nie interesowało go dworskie życie i często korzystał z wykładów na konserwatywnej (wciąż jeszcze wtedy „średniowiecznej”)  Sorbonie i będącym w opozycji do niej humanistycznym i oświeceniowym Kolegium Królewskim.  Tam poznał dzieła Arystotelesa, którego twórczość zafascynowała i pochłonęła młodego Jana. Po 4 latach na krótko wrócił do domu. Żądny wiedzy wyjeżdża do Strasburga gdzie studiował filologię grecką i sztukę retoryki! Stamtąd wyruszył od Włoch. Ta decyzja otworzyła mu drogę do chwały i wielkości
    W Padwie studiował na wydziałach prawa i nauk wyzwolonych. Tam wśród studentów i profesorów zdobywa wielką popularność. W wieku 19 lat (!) reprezentował nawet jednego z profesorów (nie pamiętam nazwiska) w sporze z jego adwersarzem (również profesorem) i to nie tylko przed władzami uczelni

została wydana drukiem!
Dzięki wspaniałej retoryce zdobywał serca i umysły! Pogłębiał studia z prawa który był jego głównym kierunkiem, jego mistrzem był profesor prawa rzymskiego. To właśnie to „drugie”  prawo i jego zgłębianie miało kolosalny wpływ na młodego Zamoyskiego! pochłaniał wiedzę dotyczącą wszystkiego co wiązało się z historią, ustrojem, prawem Rzymskim i jego instytucji. Napisał pracę o Senacie Rzymskim. W pracach ukazywał, że służba senatora to powołanie, odpowiedzialność, ze swoimi prawami i obowiązkami, w innej przedstawił jak ważny jest senat i jak wiele od niego zależy. Interesował się również rzymskim sądownictwem… Jan Zamoyski to przykład 100% człowieka renesansu całym swoim życiem świadczący o tym że połączenie pracowitości i mądrości przynosi wspaniałe efekty. Co najważniejsze doceniony został przez sobie współczesnych i następne wieki…

Po zakończeniu funkcji rektora i otrzymaniu tytułu doktorskiego Uniwersytet w Padwie i władze Wenecji wystawiły mu oprócz wspomnianych przezemnie tablic list adresowany do Króla Polski Zygmunta Augusta w którym polecały łaskawości i opiece Króla , jego utalentowanego podwładnego – Jana Sariusza Zamoyskiego, który w przedziwny sposób pozyskał sobie życzliwość nie tylko młodzieży studiującej w Padwie, ale również wszystkich obywateli i urzędników.
Nie dziwi więc fakt, że po powrocie do Polski jego kariera przybrała tak wspaniały obrót.
Moim zdaniem był prawdziwym obywatelem EUROPY i to już przed setkami lat!
Pozdrawiam! PP

  • Piotr Piotrowski Nie wiem jaka rolę pełnił w wyborze Jana Zamoyskiego Piotr Kłoczewski nie mam aż takiej wiedzy :), ale muszę dodać że w pewnym sensie Kłoczewski był to „sąsiad” Zamoyskich. Gdzieś w okolicy Ryk jest jego rodzinny Kłoczew… Swoją drogą Kłoczewski i Zamoyski jako kalwini w tym samym czasie w Padwie przechodzą na katolicyzm..
    Z Padwą to rzeczywiście ciekawa historia:)
    Po Paryżu i uniwersytecie w Strasburgu przeniósł się do Padwy. Delikatnie mówiąc nie był tam jedynym Polakiem 😉 i został wybrany na reprezentanta frakcji polskiej. Co ciekawe dochodziło nie tylko do polityczno-merytorycznych potyczek, różnice poglądów nieraz kończyły się krwawo. Jednak dzięki wrodzonemu talentowi oratorskiemu, mądrości i wyczuciu Zamoyski został wybrany na rektora uniwersytetu w Padwie przy ogólnej zgodzie wszystkich stron, ale to już na następny komentarz :).
    Św Augustyn z Hippony przez protestantów był uważany za duchowego „ojca” protestantyzmu. Warto przypomnieć że Jan Zamoyski przeszedł na katolicyzm podczas pobytu w Padwie. Jako protestant na pewno znał dzieła św. Augustyna z Hippony i może właśnie podczas pobytu w Padwie i głębszych studiach dzieł św. Augustyna przeszedł na katolicyzm.. Tak więc dzieła św Augustyna moim zdaniem miały znaczący wpływ na przejście Jana Zamoyskiego na katolicyzm. Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że Zamoyski był rektorem uniwersytetu w Padwie, a następnie przygotowując plany powstania Zamościa miał w planach (które zrealizował) sprowadzenie do miasta franciszkanów. Jego syn Tomasz doprowadził do powstania w murach twierdzy Zamościa najwspanialszej świątyni franciszkańskiej pw. Zwiastowania NMP, świętych Franciszka i Antoniego, Katarzyny i Barbary. Kamień węgielny położono w 1637 r właśnie w dzień św. Antoniego Padewskiego.
    Pozdrowienia!

  • Piotr Piotrowski Dziękuję za profil Przewodnik Zamość, miło zwłaszcza gdy nie można za często przyjechać do domu… Jeśli chodzi o pytanie; figury przedstawiają Grzegorza Wielkiego i św Augustyna z Hippony, obaj to doktorzy kościoła. Warto jeszcze zwrócić uwagę na piękny obraz przedstawiający św. Jana Kantego.
    Pozdrowienia!

Koncert kolęd w zamojskiej katedrze

katedra szopka i królowie

Dziś o godz. 19.30 w Święto Trzech Króli, w zamojskiej katedrze odbędzie się noworoczny Koncert Kolęd i Pastorałek. Warto przyjśc posłuchać (i pośpiewać) kolędowania po górlasku w wykonaniu zespołu z Podchala „Turnioki”.

https://www.youtube.com/watch?v=fW3NR14jyf0

Zagra również nasza  Orkiestra Symfoniczna imienia Karola Namysłowskiego pod dyrekcją Tadeusza Wicherka. Warto zatem wybrać się wieczorem do zamojskiej światyni, a w oczekiwaniu na  bożonarodzeniowy występ możemy podziwiać jej zabytkowe wnętrze.

katedra orkiesta ok Dziś podczas tego wirtualnego zwiedzania Zamościa (konkretnie Zamościa w skali micro – ale o tym więcej innym razem 🙂 ) skoncentruje się na prezbiterium ( na zdjęciu z zamośćonline po lewej stronie obrazy o których mowa ) gdzie zobaczymy wspaniały ołtarz główny z obrazem „niewiernego” Tomasza dotykającego ran Zmartwychwstałego Chrystusa czy marmurowe posągi książąt Kościoła i dwóch wielkich Świętych Janów patronów założyciela kolegiaty. Po bokach ujrzymy cztery obrazy namalowane przez nadwornego malarza II Ordynata – Jana Kasińskiego a przedstawiającego żywot i śmierć Świętego Tomasza.  To ostatnie dzieło jest interesujące, i szczególnie godne uwagi gdyż wyrażnie nawiązuje do losów protoplasty rodu Zamoyskich czyli Floriana Szarego, podobnie jak Tomasz przebitego  włóczniami .

Gdy juz oderwiemy się od zabytków zamojskiej katedry i wrócimy do rzeczywistości usłyszymy z pewnością  wspaniałe akordy przypominające nam o tym że właśnie czas zakończyć radosny czas Bożego Narodzenia a najlepiej to uczynimy przez wspólne wesołe kolędowanie. 

Wigilia w Zamościu

BoŻe NArodzenie

Dziś ten szczególny dzień , dzień Wigilii, gdy rodzina zbiera się przy świątecznym stole. Jedno miejsce jest puste dla gościa, któremu zabrakło miejsca przy stole, jednego z domowników która pracuję daleko za granicą lub w kraju a nie mogła przyjechać a także dla tych którzy ostatnio skończyli swój ziemski żywot . Warto też takie miejsce znaleźć w swoim sercu na drugiego człowieka, samotnego, cierpiącego, chorego. Tymczasem rozpoczyna się wigilijna wieczerza Ojciec bierze do rąk Pismo Święte, otwiera na Ewangelię Świętego Łukasza czyta o Józefie i jego Małżonce Maryi, którzy w chłodną noc zmierzają do Betlejem. Po poszukiwaniach nie znaleźli tam miejsca w żadnej przytulnej izbie, czekała na nich jedynie uboga szopa, którą zajmowali wół, osiołek czy owce. W takiej stajeneczce narodził się mały na Jezus a czy narodził się on też w naszym sercu?. Następnie wieczerza przy stole rozpoczęta od podzielenia się opłatkiem i wspaniałe, niezapomniane wigilijne potrawy, ryby, kutia, barszczyk z uszkami i pierogami, gołąbki. Przychodzi czas na śpiewanie kolęd, dzieci siedzą przed choinką, starsze śpiewają z dorosłymi, młodsze otworzyły usta, słuchają ….

Tymczasem zbliża się jedenasta wieczorem, już czas jechać na pasterkę do zamojskiej katedry. Gdy wejdziemy do świątyni jak zawsze będzie ciemno, jedyne światło popłynie ze świec w rękach wiernych i światełek na drzewkach. Do ołtarza zbliży się precesja kapłanów z biskupem, na całą kolegiatę zabrzmi głos: „Bóg się rodzi moc truchleje…!”. Później zaśpiewamy inne piękne, polskie kolędy. Już trzeci biskup w zamojskiej katedrze poprowadzi mszę pasterską. A kiedyś Jan Zamoyski tak bardzo pragnął biskupstwa dla Zamościa i to marzenie spełniło się dopiero po czterystu latach…

Jan Zamoyski na tarasie pałacu w Zamościu

PAŁAC STARY

Obraz Pałacu Zamojskiego przedstawia już stan późniejszy lecz wygląd pałacu jest znacznie bliższy czasów hetmana Zamoyskiego niż ten obecny.

Kończyła się wiosna  Anno Domini 1595, minęło  kilka lat od wojen moskiewskich króla Stefana Batorego i było tuż przed wyprawą na Mołdawię, w tym czasie rządy w Rzeczypospolitej sprawował Zygmunt III Waza, który  wielkim przyjacielem Kanclerza Wielkiego Koronnego Jana Zamoyskiego niestety nie był.

Hetman Jan zwykł wychodzić popołudniu, gdy słońce już było nisko nad horyzontem na taras altany. Jeszcze nie tak dawno zdarzało się, że bywał we wznoszonym przez siebie grodzie jedyne kilka dni w ciągu całego roku, czas swój spędzając razem z przyjacielem, królem Stefanem pod Smoleńskiem, Pskowem czy Wielkimi Łukami. Teraz również nie miał wiele wolnych chwil, mimo to znacznie częściej mógł pozwolić sobie na bezpośrednie nadzorowanie budowy. Niekiedy wieczorem podziwiał z góry jak wiele prac w Zamościu zostało już wykonanych, które to wspólnie z wielkim włoskim mistrzem architektury Bernardo Morando zaplanowali. Właśnie na tarasie Jan ze Skokówki bardzo lubił odpoczywać po trudach dnia i przypatrywać się jak wznoszony jest budynek kolegiaty, w której ostatnio bywał niemal codziennie, wiedział, że już niebawem zostanie na niej położony dach, świątynia ta stanowiła wotum wdzięczności Jezusowi za odniesione przez hetmana zwycięstwa. Jan obserwował swoje ukochane dziecko a właściwie córkę (jak nazwał ja w odezwie na otwarcie) – Akademię, gdzie już od roku zdobywali wiedzę studenci z różnych, nieraz bardzo odległych miejsc Rzeczypospolitej. Spoglądał jak mieszczanie stawiają przy rynku drewnienie  ale także i murowane kamienice. Pożary, które miały miejsce w mieście wpłynęły na polecenia Fundatora Zamościa aby budować jedynie domy murowane a poniechać budowy drewnianych. Zamoyski sam postawił kamienicę przy rynku, z podcieniami, arkadami, attykami … i według tego wzoru nakazał mieszczanom swoje mieszkania wznosić.

Zbliżają się Sylwester  i Nowy Rok, Przewodnik po Zamościu życzy wszystkim szampańskiej zabawy sylwestrowej i Szczęśliwego Nowego Roku .

Godzina Łaski w Zamościu

Matka B Opieki
8 grudnia w południe Godzina Łaski dla całego świata. „Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała”

 Na zdjęciu Matka Boża Opieki, Odwachowska, w zamojskiej Katedrze, dziś w święto Niepokalnego Poczęcia przypomnijmy to wydarzenie. Matka Boża, objawiając się w święto Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia 1947r., pielęgniarce Pierinie Gilli w Montichiari we Włoszech, powiedziała:

 „Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla d u s z y i c i a ł a . Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Pan, mój Boski Syn Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlic za bliźnich. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu.
  www.PrzewodnikZamosc.pl

Dziś szczególny dzień, gdyz Święto to przypada w niedzielę, mamy w Zamościu tak dużo wspaniałych kościołów, nie trudno uzyskać łaski dla innych czy dla sibie…

Msza święta za Fundatorów i krypty Zamoyskich w katedrze

hetman i tomasz andrze

Dziś wieczorem w Katedrze w 376 rocznicę konsekracji katedry odbyła się msza święta w intencji Fundatorów ze szczególnym uwzględnieniem Hetmana Wielkiego Koronnego Jana Zamoyskiego, Dobroczyńców, Architektów, Konserwatorów. Następnie miało miejsce zejście do krypt, gdzie spoczywa szesnastu Ordynatów, niektóre spośród ich Małżonek z  rodów j: Ostrogskich, Sapiechów, Potockich, Złotowskich, Czartoryskich…

przez marcin

Pan Prezydent Marcin Zamoyski złożył kwiaty na grobach swoich przodków, którzy przez wieki dbali zarówno o zamojską świątynie jak  i Hetmański Gród. Jak widzimy na zdjęciu przed trumną Hetmana Jana pali się święca, a proszę sobie wyobrazić, że na Jego pogrzebie w zamojskiej kolegiacie w roku 1605 płoneło 10 tyś świec !

Ostatni ordynaci t

 

Kwiaty złozone przy trumnie ostatniego Ordynata Jana Zamoyskiego, jego małzonki , ojca Maurycego, dziadka…