Archiwa tagu: Katedra Zamość

O Kanclerzu wielkim koronnym Tomaszu Zamoyskim w rocznicę urodzin – 1 kwietnia 1594r.

Tomasz_Zamoyski

Hetman wielki koronny Jan Zamoyski bardzo długo oczekiwał na upragnionego potomka, czterokrotnie żonaty, gdyż żony niestety  bardzo młodo umierały, przeważnie przy porodach lub niedługo po nich, bardzo krótko żyły córki zrodzone z tych małżeństw. A Hetman w wielkiej żałobie i żalu zawsze strój czarny przywdziewał wraz ze swoim licznym wojskiem jeszcze bardziej …odstraszając wroga na polu bitwy. Jego ostatnią, czwartą  żoną była Barbara z rodu Tarnowskich, jej ojcem Stanisław kasztelan sandomierski. Bardzo interesujące jest to, że zarówno Stanisław Tarnowski ( z uwagi na sławę krewnego hetmana Tarnowskiego) oraz Jan Zamoyski ze względu na swoje własne zasługi brani byli pod uwagę jako kandydaci na zajęcie tronu na Wawelu. Kanclerz  Jan Zamoyski będący już w 53 roku życia doczekał się nareszcie potomka, upragnionego syna, któremu mógł przekazać wielki majątek, (w tym założoną 5 lat wcześniej Ordynację) oraz cenne rady i naukę tak potrzebną jak dobrze wiemy, w życiu.

Poniżej przedstawiam krótką historię Tomasza Zamoyskiego, więcej podczas zwiedzania Zamościa i Roztocza : http://przewodnikzamosc.pl/?page_id=2085 zapraszam serdecznie 🙂

Tomasz Zamoyski urodził się w piątek 1 kwietnia 1594 roku –  w Zamościu i wychowywany był pod okiem światłego ojca oraz Szymona Szymonowicza. Studiował w Akademii Zamojskiej, gdzie nauka rozpoczynała się wcześnie, gdy miał lat osiem uczył się już 4 języków: polskiego, łaciny, greki i tureckiego. W starszym wieku poznał kolejne i z pewnością moglibyśmy go dziś nazwać poliglotą. Tomasz był  wszechstronnie wykształconym magnatem, w Akademia Zamoscensis przeszedł studia z zakresu prawa, filozofii, inżynierii wojskowej retoryki i krasomówstwa ( był bardzo dobrym mówcą), matematyki, teologii. Po ukończeniu zamojskiego Hippeum opuścił Zamość i udał się w  naukowo- turystyczną (wówczas również kwitła turystyka) podróż po Europie, którą rozpoczął od krajów niemieckich, następnie syn Hetmana przyjmowany był przez króla Anglii Jakuba i Francji Ludwika XIII, natomiast we Włoszech wielokrotnie bywał na audiencji u papieża. Dlaczego tak się działo?  Z uwagi na wielką sławę ojca, która niosła się jeszcze przez wiele, wiele lat po całej Europie.  Hetmanowic wracając z tej kilkuletniej podróży po krajach zachodu zatrzymał się w Padwie gdzie powiedział Ja ojca swego drogi trzymać się chce…i nie inszych dróg sobie w ojczyźnie szukać ale tą utorowaną iść”. Po powrocie do Ojczyzny uczestniczył w wyprawach wojennych przy boku starego już hetmana a przyjaciela Ojca Stanisława Żółkiewskiego. Wraz ze swoją żoną Katarzyną z  Ostrogskich byli ludźmi bardzo religijnymi, wiele funduszy przeznaczyli na cele sakralne, ufundowali wiele kościołów jak np. Kościół Franciszkanów w Zamościu czy św Katarzyny w Szczebrzeszynie (na zdjęciu).

katarzyny

Pod koniec życia, za czasów panowania Władysława IV został mianowany kanclerzem wielkim koronnym, jeszcze wcześniej był bardzo poważnym kandydatem do otrzymania buławy hetmańskiej, z pewnością główną przeszkodą była choroba a już na pewno wczesna śmierć :), w wieku niemal 44 w styczniu 1638r.Mowę pogrzebową wygłosił słynny wówczas profesor retoryki ksiądz Andrzej Abrek, którego ród był w posiadaniu kamienicy abrekowskiej ( sąsiedniej do aptecznej). Tomasz Zamoyski został pochowany w podziemiach zamojskiej katedry i jego doczesne szczątki spoczywają obok ojca . Na koniec zauważę, że chętnie oprowadzę po sanktuariach, miejscach szczególnych także pielgrzymki, grupy kościelne https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=2115

Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie w Zamościu

zwiastowani zamośćDziś w Święto – Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny z zamojskiej katedry, przedstawiam obraz wybitnego włoskiego artysty Carlo Dolci. To wielobarwne dzieło, zachwycające kunsztem malarza przywiezione z Italii przez Jana II Sobiepana Zamoyskiego i podarowane w roku 1650 katedrze. W przedstawionej scenie widzimy unoszącego się jakby w powietrzu wysłannika Boga Ojca – Archanioła Gabriela i pełną pokory Maryję, możemy także zobaczyć wydobywające się z jej ust słowa: „ecce ancilla domini” „oto ja służebnica Pańska”. Długo trwały  starania o przywiezienie tego obrazu do Zamościa, gdyż zabiegi czynił już II Ordynat Tomasz i jego małżonka Katarzyna z Ostrogskich. Dzieło   szczęśliwie przetrwało całe wieki, aż do naszych czasów a jest swobodną kopią średniowiecznego obrazu Zwiastowania pochodzącego z XIV wieku z bazyliki Santissima Annunziata we Florencji. https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRc3TTZi2tU7x4nb_lFyLCgB6-Eu5PdN9k7GMyTusS1ZhSw-bRK

W Polsce znajdują się inne obrazy Zwiastowania NMP, wzorowane obrazem Carlo Dolci i możemy je obejrzeć w kościele kapucynów pod wezwaniem Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny w Krakowie

  .kapucynó w Krakowie

oraz w poznańskiej katedrze.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Natomiast bezpośrednio wzorowane obrazem Zwiastowania z Zamościa powstały obrazy w Kozłowce pędzla Stanisława Urbańskiego z końca XIX wieku,

st Urbański koniec XIX wkopia z zamosciai w kościele p.w. Przemienienia Pańskiego Tarnogrodzie, gdzie przeniesiono pod koniec XVIII wieku o także ołtarz główny z kolegiaty zamojskiej. Jeszcze kilka słów o tej wyjątkowej kaplicy Zwiastowania NMP w zamojskiej katedrze. Przez dwa wieki, aż do początku XIX stulecia była ona miejscem spotkań Bractwa Literackiego, którego członkowie należeli do elity ówczesnego hetmańskiego grodu i posługiwali się w mowie i piśmie zarówno łaciną jak i językiem polskim. Najbardziej znamienici i zasłużeni członkowie bractwa zostali pochowani w krupcie pod kaplicą. Więcej: https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=2115 Serdecznie zapraszam przewodnikzamosc@gmail.com tel 509 338 939

Pierwsze zwycięstwa ( z Rosją ) Jana Zamoyskiego

Jan_Zamoyski_Hetman na koniu                                           HETMAN WIELKI KORONNY  JAN ZAMOYSKI

Stefan Batory nie mówił po polsku, jednak bardzo szybko dostrzegł i docenił  osobę Jana Zamoyskiego, oczywiście pomogł w tym  fakt, że obydwaj świetnie władali kilkoma językami obcymi oraz jako absolwenci wspaniałej Akademii w Padwie doskonale się rozumieli.

W Zamościu  pod kierownctwem włoskiego architekta Bernardo Morando od kilku miesięcy trwały pracę przy budowie miasta: wznoszono już pałac Zamoyskich, pierwsze kamienice przy rynku czy mury obronne    lecz  historyczne zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem tu:   https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746  zapraszam serdecznie . W tym właśnie czasie  doszło do  drugiej wyprawy na Moskwę. Pod Wileżem w dniu 6 sierpnia 1580 roku, a zatem w święto Przemienienia Pańskiego (znamy kaplicę Zamoyskich  w katedrze!) miała miejsce pierwsza bitwa Jana Zamoyskiego, a należy wiedzieć, że wszystkie jego bitwy były zwycięskie !. Wojsko przyszłego hetmana zostało ubrane w czarne stroje ( na znak żałoby po śmierci jego ukochanej żony Krystyny Radziwiłłówny i ich córeczki Elżbiety ) budziło wśród obrońców wielką grozę. W końcu  tego samego dnia, późnym wieczorem w wyniku natarcia wojsk polskich  twierdza padła a zamek został zdobyty. Szybko do Wileża przybył sam król Stefan i mógł się na własne oczy przekonać jak teoretyczna wielka  wiedza Zamoyskiego została wcielona w życie – na polu walki. Dodam w tym miejscu, iż Jan miał w zwyczaju przed rozpoczęciem bitwy, jak również w czasie pokoju studiować dzieła wielkich wodzów, a już szczególnie starożytnych jak choćby Juliusza Cezara czy Aleksandra Wielkiego. Po zdobyciu tej rosyjskiej twierdzy niby po przekroczeniu Rubikonu,  Zamoyski mógł podobnie tak jak Cezar krzyknąć „alea iacta est” i ruszyć dalej na wschód (gdy Cezar na południe), z tym że nie sam lecz z królem :-).

Armią wielkiego księstwa litweskiego, sprzymierzonego oczywiście z armią polską  dowodził jego powinowaty, wielki hetman litewski Mikołaj „Rudy” Radziwiłł ( stryj zmarłej Krystyny). W dużej mierze dzięki działaniom i umiejetnościom wojennym Zamoyskiego  w dniu 6 września 1580 roku została zdobyta bardzo ważna twierdza, Wielkie Łuki. Nie łatwo przyszło Janowi ze Skokówki opanowanie zamku  Zawłocie, który „jako kaczka na wodzie siedział”. Nie było jednak rzeczy niemożliwych dla naszego  bohatera, który   po wybudowaniu odpowiednich  mostów, jednego dla Polaków a drugiego dla sojuszników Węgrów zdobył i ten zamek.

Druga kampania przeciwko Moskwie została zakończona wielkim sukcesem ( o pierwszej wyprawie moskiewskiej pisałem tutaj: https://przewodnikzamosc.pl/?p=1952), pokonaniem Rosjan i wyparciem ich na wschód przez co zwiększyło się bezpieczeństwo  zjednoczonego Królestwa Polski i Litwy. W dowód zasług Król Stefan Batory  11 sierpnia 1581 roku mianował Zamoyskiego   Hetmanem Wielkim Koronnym Obojga Rzeczypospolitej. Trudno prowadzić alternatywne  wizje przyszłości, lecz gdyby Batory żył 10, 20 lat dłużej, Rzeczypospolita mogłaby być …jeszcze większą potegą i na trwałe zabezpieczyć się od Rosji i wojny z tym państwem, co nawet dziś jest tak istotne !.

 

 

Środa Popielcowa i Wielki Post na Zamojszczyźnie

kolgiata lata 30 teNa zdjęciu widzimy kolegiatę w Zamościu wraz z wieżą tuż przez wybuchem drugiej wojny świątowej. W Środę Popielcowa, która swą nazwę wzięła od posypywania głów popiołem (Popielec), obowiązuje dziś wstrzemiężliwość  od spożywania pokarmów mięsnych ale i ograniczenia ilościowe w posiłkach, rozpoczyna się 40 dniowy post, w tym roku szczególny to czas, czas wielkiego niepokoju na wschodzie, w związku z tym wymaga też wyjątkowej modlitwy oraz postu, Dlaczego 40 dni ? , jest to nawiązanie do 40 dni potopu, 40 lat wedrówki Izraelitów przez pustynię, 40 dni przebywania Mojżesza na Górze Synaj, gdzie otrzymał 10 przykazań.

p2

Dawniej w okolicy Zamościa czy Krasnobrodu  post był bardziej surowy. Nie jedzono potraw mięsnych w poniedziałki, środy i piątki, zdarzało się, że w piątki nie jedzono niczego gorącego.

Na Zamojszczyźnie zwyczajowo wyparzano wszystkie naczynia kuchenne, szorowano je popiołem po to, aby można było uniknąć kontaktu z  tłuszczem w potrawach postnych. Gospodynie troszczyły się, by domownicy odczuwali nieustannie głód…

Koncert kolęd w zamojskiej katedrze

katedra szopka i królowie

Dziś o godz. 19.30 w Święto Trzech Króli, w zamojskiej katedrze odbędzie się noworoczny Koncert Kolęd i Pastorałek. Warto przyjśc posłuchać (i pośpiewać) kolędowania po górlasku w wykonaniu zespołu z Podchala „Turnioki”.

https://www.youtube.com/watch?v=fW3NR14jyf0

Zagra również nasza  Orkiestra Symfoniczna imienia Karola Namysłowskiego pod dyrekcją Tadeusza Wicherka. Warto zatem wybrać się wieczorem do zamojskiej światyni, a w oczekiwaniu na  bożonarodzeniowy występ możemy podziwiać jej zabytkowe wnętrze.

katedra orkiesta ok Dziś podczas tego wirtualnego zwiedzania Zamościa (konkretnie Zamościa w skali micro – ale o tym więcej innym razem 🙂 ) skoncentruje się na prezbiterium ( na zdjęciu z zamośćonline po lewej stronie obrazy o których mowa ) gdzie zobaczymy wspaniały ołtarz główny z obrazem „niewiernego” Tomasza dotykającego ran Zmartwychwstałego Chrystusa czy marmurowe posągi książąt Kościoła i dwóch wielkich Świętych Janów patronów założyciela kolegiaty. Po bokach ujrzymy cztery obrazy namalowane przez nadwornego malarza II Ordynata – Jana Kasińskiego a przedstawiającego żywot i śmierć Świętego Tomasza.  To ostatnie dzieło jest interesujące, i szczególnie godne uwagi gdyż wyrażnie nawiązuje do losów protoplasty rodu Zamoyskich czyli Floriana Szarego, podobnie jak Tomasz przebitego  włóczniami .

Gdy juz oderwiemy się od zabytków zamojskiej katedry i wrócimy do rzeczywistości usłyszymy z pewnością  wspaniałe akordy przypominające nam o tym że właśnie czas zakończyć radosny czas Bożego Narodzenia a najlepiej to uczynimy przez wspólne wesołe kolędowanie. 

Święty Mikołaj przybył do Zamościa

św Mikołaj Biskup Zamość

Na Rynek Wielki Starego Miasta w Zamościu zajechały sanie Świętego Mikołaja zaprzężone w sześć pięknych, zmęczonych koni. Po długiej, podróży Mikołaj wysiadł, podziwiał piękno Perły Renesansu, kamienic, ratusza, przespacerował się w Rynkiem Solnym i dalej na Plac Stefanidesa, skręcił w lewo, w kierunku pomnika Jana Zamoyskiego, po drodze minął gmach dawnej Akademii. Idealne Miasto zachwycało swym urokiem, odrestaurowane kamienice, zabytki ukazały skrywane piękno, odbudowane mury zdawały się znowu być przygotowe by potrzebie stawiać czoła najeźdźcom, Mikołaj zatrzymał się przed katedrą, przyjrzał się z bliska jej odnowionej szacie, teraz gdy zbliżała się swym wyglądem do pierwotnego zamysłu fundatora nabrała jeszcze większego dostojeństwa i wspaniałości.

ś mikołaj i dziciŚwięty Mikołaj spotkał na ulicy dwójkę dzieci, które spacerowały po uliczkach zaułkach Starego Miasta w ten szczególny dzień.

– O popatrz to Święty Mikołaj ! – powiedziała dziewczynka.

– To niemożliwe pewnie ktoś się przebrał i udaje Świętego, lecz podejdźmy bliżej – odrzekł chłopiec

NIeco stremowane dzieci po kilku krokach zatrzymały się przed Świętym Mikołajem.

– Drogie Dzieci, dziś wyjatkowy dzień, dzień w którym na świat w ubogiej szopce przyszło Dzieciątko Jezus, nasz Zbawiciel i z tego powodu radują się ludzie w wielu krajach. Natomiast ja mam dla was szczególną niespodziankę, może powiedzcie co chciałybyście ode mnie otrzymać ?

– ja chciałbym grę komputerową z super szybkim strzelaniem.

– a ja bardzo pragnę lalkę munster, w czerwoniutkim kolorze, której z ust spływa krew…

– dzieci a dlaczego potrzebne Wam są te zabawki ? – zapytał Święty Mikołaj.

– Jak to Mikołaju poczytaj sobie pisma dla dzieci, porozmawiaj z naszymi kolegami to bardzo modne rzeczy, każdy się nimi bawi – odpowiedział chłopiec.

Mikołaj był zafrasowany, nie zamierzał ofiarować takich zabawek, które wyprowadzają dzieci z krainy dzieciństwa do zupełnie juz innej  bajki.

– Takich życzeń nie mogę spełnić ale dziś w ten szczególny dzień mogę Wam pokazać Zamość – rzekł Święty Biskup z Mirry – wejdźcie do moich sań, otulcie się wełnianym kocem i trzymajcie mocno. Sześć rączych koni ruszyło przez płytę Rynku Wielkiego i oderwało od Jej powierzchni. Sanie wzniosły się ponad Zamość jednak na niezbyt dużą wysokość . Dzieci obserwowały swoje miasto, ratusz, rynki, budynek Akademii Zamoyskiej, sanie przez chwilę krążyły nad katedrą i zamojskim parkiem. Dziewczynka i chłopiec  były zachwycone świątecznym oświetleniem Perły Renesansu. Z przejęciem przypatrywały się wielkiej, wspaniale przystrojonej choince stojącej na Rynku Wielkim. Powoli to nietypowe zwiedzanie Zamościa z przewodnikiem w postaci Świętego Mikołaja zbliżało się ku końcowi, sanie łagodnie obnizyły lot i wylądowały na Rynku Wodnym. Dzieci otrzymały także w zabawki, podziękowały Mikołajowi za wspaniałe prezenty i moc atrakcji,  uradowane szybko pobiegły do domu, gdyż zbliżał się czas wigilijnej wieczerzy.

Tymczasem nasz tajemniczy gość minął dawny klasztor Sióstr Klarysek i Kościół Świętej Anny a obecnie Szkołę Muzyczną i chwilę później wszedł do starego kościoła …Świętego Mikołaja.

PS. Oczywiście biskup nie miał sań tu jednak było inaczej.

Jan Zamoyski na tarasie cz II

ratusz i katedra z wieży zamku

Widok z wysokości zamkowej wieży ( której nie ma 🙂 )

Wróćmy tymczasem na taras belwederu, pewnego sierpniowego wieczoru Jan niepostrzeżenie przyprowadza tu swojego syna,  niespełna dwuletniego Tomasza, który z wielką radością biega po altanie. Hetman nie może nacieszyć się widokiem upragnionego potomka, szybko jednak przed oczyma przemakają jego piękne i dobre małżonki, które tak miłował . Anna, Krystyna, Gryzelda … ile dały mu szczęścia !, ale ile także tragicznego smutku. Żony umierały w kwiecie wieku, gdy życie stało przed nimi otworem, wydawało się im ( po kolei), że teraz tylko cieszyć się szczęściem u boku wielkiego i dobrego męża. Po kolejnych wizytach śmierci, zawsze w czarny strój przebrany nie tylko Hetman ale i jego wojsko co najmniej rok pamięta o wielkiej, nie do ukojenia stracie. Ten wielki wojownik widzi oczami wyobraźni również swe małe córeczki, które albo przy porodzie albo bardzo młodo, we wczesnym dzieciństwie odchodziły na drugą stronę życia.

Nagle wydaje się Kanclerzowi, że zmarłe już córki przyszły tu i… bawią się razem z małym Tomaszkiem, biegają wesoło po tarasie, podnoszą na rękach do góry braciszka…Jan, ukradkiem ociera łzę spływającą z policzka…

Godzina Łaski w Zamościu

Matka B Opieki
8 grudnia w południe Godzina Łaski dla całego świata. „Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla duszy i ciała”

 Na zdjęciu Matka Boża Opieki, Odwachowska, w zamojskiej Katedrze, dziś w święto Niepokalnego Poczęcia przypomnijmy to wydarzenie. Matka Boża, objawiając się w święto Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia 1947r., pielęgniarce Pierinie Gilli w Montichiari we Włoszech, powiedziała:

 „Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia w południe obchodzono Godzinę Łaski dla całego świata. Dzięki modlitwie w tej godzinie ześlę wiele łask dla d u s z y i c i a ł a . Będą masowe nawrócenia. Dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Pan, mój Boski Syn Jezus, okaże wielkie miłosierdzie, jeżeli dobrzy ludzie będą się modlic za bliźnich. Jest moim życzeniem, aby ta Godzina była rozpowszechniona. Wkrótce ludzie poznają wielkość tej Godziny Łaski. Jeśli ktoś nie może w tym czasie przyjść do kościoła, niech modli się w domu.
  www.PrzewodnikZamosc.pl

Dziś szczególny dzień, gdyz Święto to przypada w niedzielę, mamy w Zamościu tak dużo wspaniałych kościołów, nie trudno uzyskać łaski dla innych czy dla sibie…

Propozycje na zimowy weekend – Roztocze i Zamość

zamość masz wolne

ROZTOCZE –  ZAMOŚĆ

Nasz wspólny artykuł jako propozycja zimowego wyjazu, opublikowany na stronie  http://www.maszwolne.pl/top/top10-2667

Zabytkowe Stare Miasto Zamościa wraz z pobliskim pasmem wzniesień Roztocze stanowią idealne miejsce na spędzenie interesującego zimowego weekendu. Miasto dysponuje rozwiniętą infrastrukturą turystyczną, posiada wiele obiektów noclegowych: 8 hoteli, liczne motele, pokoje gościnne, zajazdy i inne. Wybór jest szeroki więc na pewno każdy znajdzie lokum odpowiednie dla siebie.

Warto pospacerować uliczkami Starego Miasta, które nie bez znaczenia zostało wpisane na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Układ urbanistyczny miasta przetrwał do dzisiaj w stanie praktycznie nie zmienionym. Rynek Wielki wraz z Ratuszem oraz XVII wiecznymi kamieniczkami ormiańskimi tworzą niepowtarzalny klimat. W kolorowych kamienicach znajduje się Muzeum Zamojskie gdzie można poszerzyć swoją wiedzę dowiadując się wiele o dziejach miasta oraz sztuce ludowej. Interesujące są również podziemia Ratusza Zamojskiego z XIX wiecznymi oficynami. Kolejnym obowiązkowym punktem turystycznym jest Katedra z bogatym barokowym wyposażeniem oraz Muzeum Sakralne znajdujące się na przeciwko Katedry, ufundowane przez ostatniego Ordynata Jana Zamoyskiego a w nim cenne przedmioty pochodzące ze skarbca kolegiaty.

Dobrym pomysłem z którego na pewno ucieszą się dzieci to wizyta w Ogrodzie Zoologicznym gdzie na obszarze 14 hektarów hoduje się ok.1000 zwierząt. Część ogrodu zajmuje ekspozycja botaniczna, gdzie prezentowane są rośliny z różnych kontynentów. Atrakcją godną uwagi przy mroźnej aurze będzie jazda na łyżwach. Specjalnie przygotowane lodowisko pod gołym niebem tuż przed Ratuszem na pewno zapewni świetną zabawę. Gdyby się okazało, że chcielibyśmy się wygrzać to idealnym miejscem do tego będzie kryta pływalnia ze zjeżdżalnią, jacuzzi i sauną.

Aktywni turyści będą zadowoleni z licznych narciarskich tras biegowych w pobliżu Tomaszowa oraz stoku w Jacni. Przepiękne tereny Roztoczańskiego Parku Narodowego uzupełniają szlaki spacerowe. Fajną atrakcją są również często organizowane na tych terenach wycieczki na wozach konnych bądź kuligi leśnymi trasami, które na długo pozostają w pamięci. Warto zakwaterowania poszukać w tych okolicach gdzie znajdziemy wiele nowoczesnych pensjonatów, których właściciele organizują szereg atrakcji tj. biesiady przy ognisku, tradycyjny wyrób masła, pokazy tkactwa i garncarstwa. Szczególnie te wszystkie atrakcje mozliwe do realizacji w zagrodzie Guciów gdzie znajduje się zespół wczesnośredniowiecznego osadnictwa (grodzisko, osady otwarte, cmentarzyska kurhanowe) oraz muzeum z wystawą stałą meteorytów, tektytów i impaktytów z Polski i ze Świata. Koneserzy wina będą usatysfakcjonowani wizytą w Winnicy „Marysieńka” gdzie można spróbować prawdziwego roztoczańskiego wina.

W przypadku zainteresowania wyjazdem proszę o kontakt:

www.PrzewodnikZamosc.pl

przewodnikzamosc@gmail.com

tel 509 338 939

 

Msza święta za Fundatorów i krypty Zamoyskich w katedrze

hetman i tomasz andrze

Dziś wieczorem w Katedrze w 376 rocznicę konsekracji katedry odbyła się msza święta w intencji Fundatorów ze szczególnym uwzględnieniem Hetmana Wielkiego Koronnego Jana Zamoyskiego, Dobroczyńców, Architektów, Konserwatorów. Następnie miało miejsce zejście do krypt, gdzie spoczywa szesnastu Ordynatów, niektóre spośród ich Małżonek z  rodów j: Ostrogskich, Sapiechów, Potockich, Złotowskich, Czartoryskich…

przez marcin

Pan Prezydent Marcin Zamoyski złożył kwiaty na grobach swoich przodków, którzy przez wieki dbali zarówno o zamojską świątynie jak  i Hetmański Gród. Jak widzimy na zdjęciu przed trumną Hetmana Jana pali się święca, a proszę sobie wyobrazić, że na Jego pogrzebie w zamojskiej kolegiacie w roku 1605 płoneło 10 tyś świec !

Ostatni ordynaci t

 

Kwiaty złozone przy trumnie ostatniego Ordynata Jana Zamoyskiego, jego małzonki , ojca Maurycego, dziadka…