Wiosenne zwiedzanie Zamościa – rozpoczynamy!

ratusz z połkolaW Zamościu na Rynku nie tylko latem jest pięknie i zawsze przyjść warto na dłużej lub na chwilę. Na zdjęciu widzimy nasze Forum Romanum gdzie odbywają się najważniejsze uroczystości, wydarzenia kulturalne, patriotyczne, muzyczne oraz inne atrakcje.   Starówka zamojska znowu zaczyna tętnić życiem, wszyscy  nie tylko czujemy wiosnę ale także ją widzimy

Przed nam ratusz z majestatycznymi wahadłowymi schodami, usytuowany w pierzei północnej a nie tak jak w wielu innych miastach na środku rynku, przez co o wiele wynioślej, się prezentuje. Poza tym nie zasłania dużej części Rynku Wielkiego ( jak np w Poznaniu) wraz z i przylegających kamienicami. Kamienice te zostały wybudowane przez mieszczan zamojskich, różnych narodowości, którzy przybyli do Perły Renesansu na na zaproszenie hetmana Jana Zamoyskiego, jak np. Ormian, Greków, Włochów, Niemców Szkotów czy sefardyjskich Żydów.

Dziś pierwszy wiosenny weekend, za oknem piękna pogoda, nareszcie świeci słońce, ślicznie śpiewają ptaki –  zatem czas na  zwiedzanie Zamościa i wędrówki po Roztoczu. Przypominam, że spotykamy się prawie zawsze  w miejscu przedstawionym na fotografii – przed ratuszem …jakże miło, że sezon turystyczny właśnie się rozpoczyna, czeka nas mnóstwo atrakcji !. Serdecznie zapraszam –  https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Hetman Jan Zamoyski – Zwycięzca

hetman_Jan_Zamoyski_pod_Byczyna

Jan Zamoyski  urodził sie 19 marca 1542 roku (dziś  472 rocznica) na zamku Zamoyskich w Skokówce, o kilka kilometrów od miejsca, gdzie 38 lat później założył  Zamość.  Jego ojciec to kasztelan chełmski Stanisław a matka Anna z Herbutów Zamoyscy. Jan wychowywany według najlepszych polskich wzorów  został wysłany przez światłego ojca na studia do Paryża, Strasburga a następnie na najsłynniejszy wówczas Uniwersytet w Europie, czyli do Padwy. Tam młody Jan własnoręcznie zapisał się na Wydział Prawa, gdzie został wyróżniającym się studentem, a dostąpił także zaszczytnej godności rektora. Po powrocie z zagranicznych studiów zrobił fenomenalną karierę w Rzeczypospolitej, zostając najpierw trybunem szlacheckim,  kanclerzem a następnie hetmanem wielkim koronnym, to pierwsza osoba w historii, która połączyła w jednym ręku te dwie  funkcje.

Dziś szerzej opiszę największe zwycięstwo Hetmana Zamoyskiego. Na początku tego artykułu widzimy obraz Jana Matejki „Zamoyski pod Byczyną„, który niestety spłonął w stolicy w roku 1944  podczas Powstania Warszawskiego, a jego kopia znajduje się w Muzeum Okręgowym w Zamościu (powyżej kopia ze strony www.pch24.pl). Możemy tam zobaczyć jak dumny Maksymilian oddaje szablę polskiemu hetmanowi.  Wydarzenia te miały miejsce po śmierci króla Stefana Batorego i związane były bezpośrednio z walką o polski tron.  Jan Zamoyski początkowo sam zamierzał zostać królem Polski, jednak ostatecznie się rozmyślił, o czym zaważyła sprawa Zborowskich i zdecydował się poprzeć kandydaturę Zygmunta Wazy,  tym sposobem nie mamy stolicy w Zamościu ;). A może Ktoś zna sprawę Zborowskich ?

W listopadzie 1587 doszło do bitwy pod Rabsztynem, gdzie wojska  Jana Zamoyskiego  z pomocą Marka Sobieskiego pokonały Arcyksięcia Maksymilina, którego zamiarem było zdobycie Kraków. Następnie Habsburg schronił się poza granicami Polski na Opolszczyźnie, nie spodziewając się ataku Zamoyskiego. Jednakże srogo się przeliczył, Hetman uzyskał pełnomocnictwo sejmu i ruszył na południe. Podczas samej bitwy Zamoyski nie uderzył w środek skoncentrowanych sił austriackich, czego spodziewał się Maksymilian, planując  zamknięcie polskiego wojska  w okrążeniu.  Hetman zaskoczył Arcyksięcia  wykorzystując szyk skośny – w swoim manewrze naśladował wielkiego wodza tebańskiego Epaminondasa, który w IV w. p.n.e. zadał klęskę niezwyciężonym do tej pory Spartanom.

Wielką sławą tego dnia okrył się przyszły hetman Stanisław  Żółkiewski zdobywając  cesarski sztandar. Rycerz został jednak ciężko ranny w nogę i już do końca życia utykał. Zamoyski czuwając nad przebiegiem bitwy, nawet na chwilę nie stracił zimnej krwi. O ostatecznym zwycięstwie zdecydowała szybka i przygniatająca  szarża niezwyciężonej husarii, do niewoli  wzięto  wielu  Austriaków  oraz  samego Arcyksięcia. W wyniku tej wojennej batalii po całej Europie rozeszła się sława hetmana Zamoyskiego – Zwycięzcy wielkich Habsburgów. Przez pewien czas Pan na Zamościu mimo że królem nie został (a szkoda 🙂 ) stał się nawet potężniejszy od samego monarchy Zygmunta Wazy. Tymczasem  wielki strateg Jan Zamoyski patrzył dalej w przyszłość, zamierzając odnieść jeszcze większe polityczne korzyści  z bitwy pod Byczyną. Postanowił uwięzić Maksymiliana i przywiózł go do  właśnie powstającego, od 8 lat nowego miasta –  Zamościa, aby pokazać mu miasto i zaprosić na zwiedzanie z przewodnikiem 😉 – w tym miejscu zaznaczę, że chętnie oprowadzę również wycieczki w języku niemieckim – https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=13

W swym Mieście Arkad obchodził się z księciem bardzo łagodnie, gościł go w pałacu, a nawet zaprzyjaźnił  i wybrał na Ojca chrzestnego swojej córki i Gryzeldy Batorówny.  Podczas karnawału w pałacu 1588 roku urządzono bal na którym gościł także potomek cesarskiego rodu i niedoszły pretendent do korony polskiej. Jednak po pewnym czasie  Maksymilian  zaplanował ucieczkę o czym dowiedział się kanclerz. Od tego momentu skończyło się przyjacielskie traktowanie wielkiego więźnia. Arcyksiążę został uwięziony w o wiele surowszych warunkach, na zamku w Krasnymstawie. Aby upamiętnić to wydarzenie pod koniec życia Jana Zamoyskiego Brama Lubelska, przez którą wprowadzony został Maksymilian do Zamościa została zamurowana i jej stan nie zmienił się przez wieki ( z krótką przerwą) aż do dnia dzisiejszego.  Po otrzymaniu przez Zamoyskiego obietnicy od Habsburga o zarzeknięciu się praw do polskiej korony i tytułu króla hetman wypuścił swojego więźnia. Niestety obietnica nie została dotrzymana, arcyksiążę zaraz po przekroczeniu granicy używał tytułu króla. Na to wiarołomne oświadczenie  Zamoyski wypowiedział publicznie następujące słowa : „nie ma żadnej drogi do tego królestwa Austriakom, [a]  jeśli (on) umrze, mogą kazać zrobić most z jego kości, inną bowiem drogą nie dostaną się do Polski” Zapraszam na zwiedzanie Zamościa, tu usłyszymy też inne historie https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746

Józef Franczak „Lalek” – Ostatni Żołnierz Niezłomny

lalekOstatni żołnierz Niezłomny Lubelszczyzny i całej Polski Józef Franczak Lalek.   – ostatecznie samotnie – walczył z komunistycznymi oprawcami jeszcze przez 19 lat od wkroczenia na polskie ziemie armii sowieckiej. Józef Franczak został zabity w wyniku zasadzki, którą urządziły odziały MO i SB, a zdradził bliski mu Stanisław Mazur ,Służba Bezpieczeństwa zwerbowała do współpracy Stanisława Mazura TW „Michał”, stryjecznego brata Danuty Mazur, towarzyszki życia Józefa Franczaka. który za 5 tyś złotych !!? zdradził miejsce pobytu dzielnego żołnierza. Po dokonanej sekcji zwłok jego zwłoki zbezczeszczono, ucięto głowę i pochowano w bezimiennym grobie na cmentarzu w Lublinie. Od 1983 doczesne szczątki Lalka leżą na cmentarzu w rodzinnych Piaskach na trasie z Lublina do Zamościa. Dokładnie 6 lat temu prezydent Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie Józefa Franczaka, ostatniego żołnierza niezłomnego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Powrót zimy na Zamojszczyznę ( chwilowy)

Gdy obudziłem się dzisiejszego, wczesnego ranka i spojrzałem w okno  byłem bardzo zaskoczony, czym ? wszędzie, jak okiem sięgnąć – biało, najwyraźniej wróciła zima . To duże zmartwienie, gdyż kilka dni temu schowałem na strychu sanki, narty i teraz nie będzie łatwo przemieszczać się w tych zimowych, trudnych warunkach 🙂PZ.pl zima

Może jednak zdjąć z górki sanki, dzieci z pewnością ucieszą się z zimowego spaceru. Pod murami, bastionami biały puch to wielka radość, następnie idziemy furtą wodną, mijamy Rynek Wodny i już jesteśmy przed ratuszem. Kamienice Ormiańskie i inne także, sam ratusz z wachalrzowymi  schodami , plac rynku, wszystko przyprószone śniegiem, ta biel dodaje uroku, wydobywa inne, ukryte, ostatnimi czasy jednak rzadko widziane piękno.

ratusz rynek sankiObecnie zimy na Zamojszczyźnie nie sa długie, a już szczególnie w tym roku. Śnieg zaczął padać pod koniec stycznia, kilka dni później rozpoczęły się zawieje i zamiecie ale bardzo konkretne,  możemy to dokładnie zobaczyć na Przewodniku we wpisach z początku lutego br. Przez kilka dni wiele miejscowości na Roztoczu było całkowicie odciętych od świata, zawiane drogi, zasypane wjazdy na podwórza gospodarstw we wsich gmin: Krasnobród, Zwierzyniec czy  Szczebrzeszyn.

PZ z mostku zachód na ratusz

 Jak myślę, to już ostatni błysk zimowej aury, która bewątpienia  ma swoje uroki szczególnie w takich nieodkrytych, jeszcze nieznanych miejscach  jak Roztocze czy Zamość.  Zamojszczyznę warto odwiedzać każdą porą roku, a niebawem przyjdzie wiosna , a  czekamy na nią z wytęsknieniem, przyjadą turyści spragnieni atrakcji, przyjdą Zamościanie znów na zamojskim Rynku Wielkim będzie barwnie, wesoło a może i niekiedy nieco tłocznie, lecz nie ma dużego zmartwienia zawsze możemy wyrbać się na roztoczasnkie szlaki tam jest cisz , spokój, także nam potrzebny.

Zamość – Centrum Turystycze

ratusz rw z góryZamość powstał pod koniec XVI- go wieku, według koncepcji włoskich mistrzów epoki Renesansu, To zespół zabytkowy o unikalnej w skali światowej wartości, w skład którego wchodzą trzy rynki, kamienice, katedra, gmachy akademii czy pałacu, ratusz, siedem bastionów, bramy (…) Idealne Miasto Renesansu stanowiło duże wyzwanie dla Architekta Bernardo Morando, gdyż poza innymi aspektami,  jego realizacja wkraczała w sferę estetyki, piękna ale i funkcjonalności życia mieszkańców grodu hetmańskiego.

Obecnie realizowany jest ogromny projekt rekonstrukcji Perły Renesansu, a po jego wdrożeniu i realizacji Zamość uzyska status polskiego Pomnika Historii jako wielkiego centrum turystycznego.  Możemy być pewni, iż wspomniana modernizacja zamojskiej twierdzy będzie znacząco oddziaływać na  napływ turystów do naszego miasta. W związku z tym wydaje się, że  każdy aktywny przewodnik po Zamościu powinien być przygotowany na ten zmasowany przyjazd zwiedzających, żądnych wielu atrakcji i różnych wrażeń. Moim zdaniem ważne jest także aby zaistnieć w świecie  internetu, facebooka – tutaj zaprezentować zarówno Miasto Arkad jak i siebię, należy postawić na działanie w tej sferze co przyniesie dwojakie (co najmniej 🙂 ) korzyści. Przewodnik uzyska zlecenia z nowego źródła, wiem z doświadczenia, że często można  przekonać jeszcze się  zastanawiających, tych do końca nie zdecydowanych aby przyjechali właśnie do  Zamościa.  Pójdźmy dalej,  wiemy o tym, że  jest  wiele powodów dla których warto pofatygować się  właśnie na piękną, wyjątkową Zamojszczyznę  – i na własne oczy  zobaczyć urok tej Krainy . W konsekwencji wszyscy będą zadowoleni, wszyscy na tym zyskają, turysta pełen wrażeń, zadowolony z  dobrze wypełnionego czasu, przewodnik i właściciel kawiarni, strzelnicy, sklepu z dobrze wykonanej pracy …

 

 

Marek Grechuta ” Gdzieś na na mapy skraju” (Zamość)

grechuta mówiokkkkk

Spotykam się z różnymi, w tym krytycznymi głosami na temat wielkiego artysty pochodzącego z Zamościa, oczywiście każdy ma prawo do swojego zdania, jednak nie zawsze musi być  tak jak nam się wydaję. Marek Grechuta „Na mapy skraju” , w  jednym ze swoich ostatnich utworów , które nam pozostawił nie zapomniał o miejscu swojego urodzenia, nauki w liceum – byłej Zamojskiej Akademii, pierwszej, gorącej miłości…Do Padwy Północy wracał chociaż myślami, tekstem piosenki etc.

Akademia Zamoyska – dziś rocznica założenia

akedemicj 1938 h poddebskiAkademia Zamojska została założona przez wielkiego wizjonera, człowieka doby renesansu, hetmana Jana Zamoyskiego  dokładnie dnia 15 marca Anno Domini 1595, dziś zatem  mija   419 rocznica tego doniosłego  wydarzenia. Podczas zwiedzania Zamościa  https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=746  przekażę Państwu te najważniejsze, najciekawsze  informację, atrakcje czy  anegdoty   dotyczące samej Akademii, jej studentów czy profesorów. Hetman pragnął ofiarować młodym ludziom „tą Krynicę mądrości”, gdyż jego zdaniem  jak pisał w „Odezwie do Polaków” na otwarcie UniwersytetuDobre wychowanie trwalszym jest nad bogactwa, błogosławieństwa tego otwieram wam źródło, w tej to założonej Akademii w której synowie wasi naukę czerpać będą, nic  tak nie ubogaci człowieka jak nauka”. Zamoyski, był człowiekiem, który przerósł swoją epokę, widział zatem więcej niż przeciętny człowiek, podkreślał: „Skorom się przekonał, iż nic w życiu bardziej pożytecznym, bardziej upragnionym nie jest jak nauka i cnota, gdym się przyświadczył, że ni cnoty ni sławy bez umiejętności i nauki dostąpić nie można, cały  poświęciłem się nauce” . W ostatnich dwudziestu latach doświadczyliśmy boomu w nauce, kto żyw zapragnął studiować i przejrzyjmy statystyki, które mówią wyraźnie – człowiek który wykształcony jest większe szanse na pracę ma – szanse powiadam choć różnie to bywa, lecz to już zupełnie inna historia…

 Obecny budynek w formie czworoboku z dziedzińcem pośrodku ufundował syn Hetmana  Tomasz wraz ze swoją żoną Katarzyną z Ostrogskich Zamoyscy. Jest to jedna z najstarszych uczelni – trzecia w Rzeczypospolitej – po Krakowskiej i Wileńskiej –  jak również budowli uniwersyteckich w Polsce, którą wznoszono w stylu wczesnobarokowym przez 9 lat, począwszy od roku 1639.W budynku Akademii ( zd. Akademii 1938 r . Podębski) znalazły się miejsca na sale wykładowe, bibliotekę, drukarnię a także  mieszkania profesorów i studencką bursę. Duży wewnętrzny dziedziniec z dwu stron (na parterze) nie miał ścian, piętro umiejscowiono na filarach połączonych charakterystycznymi dla Zamościa półkolistymi arkadami, nad którymi biegł wokół całego podwórza fryz z ozdobnymi ornamentami. Niestety, arkady zabudowano w XIX wieku, gdy budynek Akademii zaborca rosyjski zamieniał   w koszary. Wtedy też skuto kamienne dekoracje portali i okiennych obramień. W wielu innych miejscach Starego Miasta Moskale dokonali innych zniszczeń, czy jest sens zastanawiać się dlaczego ?, czy my „upiększaliśmy”   Kreml ?.

akademia ratUczniowie i profesorowie wrócili do swego gmachu w 1866 roku i od tamtej pory (z przerwą na II wojnę światową) uczelnia znów pełni funkcję edukacyjną. Przez wiele lat mieściło się tu liceum męskie i żeńskie a uczniowie i uczennicę mogli się razem spotykać jedynie na wspomnianym dziedzińcu lub w bibliotece . Dziś krótko zasygnalizuję, że właśnie na dziedzińcu starej Akademii Zamojskiej zrodziła się pierwsza wielka miłość …Marka Grechuty, o czym opowiem więcej   podczas zwiedzania Zamościa,

akademia z pałacuObecnie w Ministerstwie rozpatrywany jest wniosek miasta Zamościa o odbudowę gmachu Akademii w dużej mierze nawiązujący do pierwotnych założeń ( choć niestety nie w pełni)  o wartości 36 mln złotych. Ostatecznej decyzji możemy się spodziewać w najbliższym czasie, o czym oczywiście poinformuję na Przewodniku po Zamościu : www.PrzewodnikZamosc.pl oraz stronie facebookowej https://www.facebook.com/PrzewodnikZamosc do polubienia i odwiedznia której również zapraszam. Remont Akademii Zamojskiej będzie obok ważnej roli kulturalnej i naukowej będzie miał doniosły wpływ na rozwój turystyki w Zamościu.

Miasta Partnerskie Zamościa

sighisoara-piekneJak wiemy Zamość współpracuje z kilkoma miastami partnerskimi z całej Europy takimi jak np Żółkiew czy Schwabisch Hall, ale sa też inne mniej znane, proszę powiedzieć co to za gród ?, z pewnościa należący do najpiękniejszych miast bliskich Padwie Północy, a może uda nam się  dostrzec podobieństwo?…

sigosoraGdyby ktoś jeszcze nie wiedział to chętnie spotkam się, opowiem więcej nie tylko o miastach partnerskich podczas zwiedzania Zamościa, chętnie zaproszę równiez na bliskie i piękne Roztocze https://przewodnikzamosc.pl/?page_id=1129

Kozłówka – Pałac Zamoyskich

kozłówkaokDziś przewodnik opuszcza Zamość, ale niezbyt daleko i zmierza do także niezwykłego miejsca, związanego w sposób wyjatkowy, tym samym nazwiskiem i pokrewieństwem z  założycielem Padwy Północy. W Kozłówce k. Lublina powstała nieiwle ponad wiek temu  Ordynacja Kozłowiecka Zamoyskich, wywodząca się od Stanisława Zamoyskiego i Zofii z Czartoryskich Zamoyskiej – podobnie jak wielu innych obecnie żyjących potomków tej rodziny…

kozłowka

Pałac powstał w połowie XVIII wieku, wybudowany przez wojewodę chełmińskiego Michała Bielińskiego, w roku 1799 nabył go XI Ordynat na Zamościu Aleksander Zamoyski. Po jego śmierci dobrami zarządzała jego siostra Anna Sapieżyna, która W 1836 sprzedała  piękną rezydencję swojemu bratankowi (synowi Stanisława i Zofii Zamoyskich) Janowi, który następnie majątek w Kozłówce przekazał synowi Konstantemu i jego żonie Anieli z Potockich. Konstanty w 1903 roku ustanawia Ordynacje Kozłowiecką i przed I wojną światową przebudowije pałac, Po jego smierci Ordynacje kozłowiecką przejmuję jego stryjeczny brat Adam, który umiera w  1940 r w Pałacu Zamoyskich przy ul Foksal w Warszawie, a ordynację dziedziczy jego syn Aleksander jednakże szybko zostaje aresztowany przez gestapo. Po wkroczeniu armii czerwonej i komunistów znacjonalizowano Ordynację Kozłowiecką, podobnie jak Zamojską. Od 1979 roku znajduje się tu muzeum a od 1992 Muzeum Zamoyskich, w 2007 Prezydent Lech Kaczyński uznał zespół parkowo- pałacowy  jako Pomnik Histori Polski . Pięć lat temu zawarto porozumienie z Zamoyskimi, którzy otrzymali oszkodowanie za utracony majątek wraz z możliwością korzystania przez 2 miesiące w roku z wyznaczonej części pałacu.

Jedyna taka Perła

damian stefanskia ratuszok     

               „Jedyna taka Perła”

Warto przyjechać do Zamościa,
zakochać się w tym mieście,
zaułki ulic tchną przeszłością,
można odtechnąć nieco – wreszcie.

Zwiedzanie zacząć o poranku,
z Grechutą śpiewać pod kasztanem,
spotkać Kanclerza w starym zamku,
i …zasnąć w parku gdzieś nad ranem.

Chwilę nie myśleć o codzienności,
podziwiać przodków naszych dzieło,
zapraszam wszystkich miłych gości,
tu ujrzą nowe i to co już minęło…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA